Forum   macierzyństwo

macierzyństwo

(387 wyników)
  • Macie coś takiego: wszystko idzie zgodnie z planem, najpierw ślub, potem mieszkanie, a potem dziecko. Z tym ostatnim problem, bo to nie takie proste jakby się wydawało :( Na dodatek gdzie nie spojrzycie (jak nigdy, albo wcześniej nie zwracałyście uwagi) tam kobiety w ciąży, dziewczyny z wózkami, a wy tak bardzo chcecie... :(
  • Ponoć właśnie było coś takiego, ale przegapiłam. Może ktoś oglądał i powie, o czym to było?
  • Czy są tutaj mamy, które tak jak ja mają czasem wszystkiego dość? Czy musimy ciągle piać hymny pochwalne na cześć macierzyństwa? Ja mam kochaną córeczkę, ale brak mi towarzystwa, kogoś, z kim można pogadać. Czasem chciałabym się wyżalić, ale tem pokutujący mit "cudownego" macierzyństwa. W końcu nic nie jest idealne do końca. Ja jestem zmęczona, a Wy?!!!
  • witajcie dziś jest jeden z tych dni-cieżkich, gdy mam dość. nie poszłam do pracy (po macierzyńskim), babcie pracują, ale poza tym chciałam by moje dziecko miało jak najlepiej. kochającą mamę, ktora powoli wszystkiego go nauczy, bedzie sie dobrze zajmować. myślałam że bedzie sie dzieki temu, że poświece jej tyle czasu lepiej rozwijać. jestem może niesłusznie ale rozczarowana. ma 8 miesiecy, siedzi tylko przy poduszce i zaraz sie obsuwa,mie raczkuje(to ok ma czas), poza tym nie m...
  • Tak sobie wczoraj rozmawiałam z dzieciatymi koleżankami ze studiów i wspólnie doszłyśmy do wniosku, że najlepszym czasem na rodzenie dzieci były studia - wtedy jeszcze "wypadało" wpaść, można było wykorzystać dziekankę, a jeśli któraś mimo wszystko zdecydowała się na nieprzerywanie studiów to i wykładowcy traktowali taką przyszłą mamusię i już mamusię łagodniej, rodzice pomagali - nie tylko finansowo... Najlepszym układem okazał się układ starsze dziecko na 2-3 roku i młodsze tuż po ukończeni...
  • wśród moich znajomych nadszedł czas na macierzyństwo (chyba tak zwane późne macierzyństwo, bo po 30-tce) i co z którąś koleżanką rozmawiam - nie jest szczęśliwa!! Mają dość siedzenia w domu z dzieckiem, mają dość samotności (mężowie/ partnerzy siedzą w pracy, wyjeżdżają na delegacje). Ok cieszą się, że dziecko jest zdrowe, rośnie, rozwija się - ale nie chcą być uwiązane macierzyństwem!! Chciałyby korzystać z życia, a tymczasem - nie mają możliwości. Co tylko utwierdza mnie w moich przek...
  • Witam, Triss zapodała wątek o urokach macierzyństwa. Nawet się dopisałam, tylko niezbyt optymistycznie. Głupio się poczułam, czy tylko ja jestem taka zajechana macierzyństwem? Miesiąc temu urodziłam synka. Planowanego, wyczekiwanego, wyleżanego od 26 tc. Szczęście bez granic :) Mieliśmy problemy z karmieniem piersią, mały nie chciał ssać pomimo konsultacji w poradni laktacyjnej (pominę fakt, jak mnie tam potraktowano, gdy usłyszano, ze dokarmiam butelką). W rezultacie karmię but...
  • oooooo, to feministki sie wbulwia ... stracony weekend beda miec z tych calych nerw ...
  • Oto definicja macierzyństwa według guru feministek Magdaleny Środy: "deformujące i niezdrowe poświęcenie indywidualnej kobiety na rzecz gatunku" wczesniej spotkalem sie z definicją, że macierzyństwo to jedynie konstrukt kulturowy jak tak dalej pójdzie to chyba zrobie habilitacje z feminizmu, przynajmniej bede mial ubaw ;)
  • Zadałam to pytanie w wątku o kobiecie, ale obawiam się, że tam zaniknie :-) Czy czujecie w sobie powołanie do bycia matką w taki sposób: "Choć więc nie każda ma możność zrealizowania macierzyństwa fizycznie, to jednak każda może rozwinąć w sobie dojrzałą postawę matki, serdeczną troską obejmującej całą ludzkość" ? Od razu napiszę, że mi ta postawa jest bliska :-)
  • Kochane dziewczyny. Nie wiedziałam jak zatytuowac ten wątek, wiec jest tak. Przez ostatnie 2 miesiące byłam z Żabą w domu. Moja mama-opiekunka musiała wyjechać do UK do mojej siostry i tam pomóc przy młodym Eduardo, który się urodził. I ja wzięłam urlop w pracy i siedziałam z Żabą. Teraz niedawno wróciłam do pracy. I wiecie co? Wszystko mi się przewartściowało po tych 2 miesiącach. Nie mogę się jakoś odnaleźć. Po macierzyńskim szybko wróciłam do pracy i bardzo tego chciałam. ...
  • Zostałam sama. Mój mąż mnie zostawił z malutkim syneczkiem, jeszcze niemowlaczkiem. Wstydzę się, ze jestem sama. Cieszę się dzieckiem, ale nie lubię nawet z nim spacerować, jest to dla mnie koszmar, na spacerach czuję się jakbym sie dusiła. To miał byc najpiękniejszy okres w moim życiu, ale jest odwrotnie. Wstydzę się samotnego macierzyństwa, nie tego ze zostałam sama, ale tego że zostałam z maluszkiem sama. Jak pokonać ten wstyd?
  • dziewczyny jestescie gotowe na owoc milosci-czemu wspolczesne kobiety stronia od fromalnych zwiazkow i dzieci-czyzby kariera,pieniadze byly przeszkoda na zalozenie rodzinny-wszytsko mija,ale uczucia pozostaja
  • Witajcie, jestem tu dość nowa. Mamą jeszcze nie jestem, ale powinnam zostać w kwietniu (teraz -12 tc) :) No i tak postanowiłam sobie tutaj napisać, bo zauważyłam, że jest to forum, gdzie można dać upust swoim frustracjom. A tak poza tym, w większości jesteście mamami, więc może spotkam się ze zrozumieniem - albo też z rzeczową oceną tego, czy przesadzam i się cackam ze sobą... Więc tak: jestem doktorantką na uczelni. Oprócz tego, że piszę pracę, prowadzę zajęcia ze studenta...
  • Czy na konferencji coś na ten temat mówiono?
  • Chyba tyle jest prawd o macierzynstwie, ile jest matek, co nie? www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,53662,8642830,Nie_jestem_z_waszego_plemienia.html
  • Rozpoczęłam studia 2letnie uzupełniające mgr.Mieszkam w akademiku z synkiem 6miesięcznym.Uwielbia towarzystwo ludzi oraz dzieci starszych z piętra.Razem chodzimy na zajęcia,on jest zadowolony,gdyż poznaje nowe twarze i rzeczy.3xw tygodniu po 1,5h wykłady +pracownie praktyczne w inne dni.On śpi,ja pracuję przy nauce.Teraz w brzuszku jest druga osóbka,kopie i przypomina coraz częściej o sobie.Nie zamierzam zrezygnować ze studiowania.Tata w wojsku stara się zadbać o nasze dobro.Walczymy oboje o ...
Pełna wersja