-
Witajcie,
Spotkałam niedawno koleżankę ze szkoły, zapytała czy jestem szcześliwa. Tak
po prostu. Nie umiałam jej szczerze odpowiedzieć. Tak jestem, ale....
Czyli chyba nie jestem.
Ja jedynaczka, wszystko było dla mnie, egoizm we krwii. Tata mój nie kochał
mnie, był potworem znecał sie psychicznie nad nami, mówiąc w wielkim
uproszczeniu. Mama cudowna kobieta. Rozwiedli się, mama drugi raz wyszła za
mąż, ja też wyszłam za mąż i urodziłam dwójkę dzieciaków. Teraz mają 4 lata i
nieca...
-
Są tu kobiety, ktore jedno dziecko urdziły stosunkowo młodo, a
drugie juz w bardziej śwaidomym wieku. Jka jest różnica, przede
wszystkim w psychice, w trkatowaniu dziecka/swojego macierzyństwa.
Ze swojej strony moge powiedziec, że nie bylam przygotowana na
dizecko i już wtedy wiedzialam, że nie ma szans na celebrowanie
faktu bycia w ciąży. Nawet teraz jeslt lepiej niż bylo, gdy
urodziłam.
Chciaalbym (chyba) miec jeszcze jedno dziecko, ale nie wczesniej niz
ok. 35r.ż. Znam 2 ...
-
Cześć Dziewczyny!!!
Jestem doktorantką, od ponad dwóch lat mężatką (po 10 latach chodzenia ze
sobą). Jestem na 3 roku studiów doktoranckich. W przyszłym roku (tzn na 4
roku roku studiów doktoranckich) planuję z mężem starać się o maleństwo.
Jednak nie jestem do końca o tym przekonana. Zastanawiam się czy nie zaczekać
jeszcz przynajmniej rok (obecnie mam 27 lat!). Nie mam umowy stałej o prace,
nie mam też również gwarantowanego zatrudnienia po obronie doktoratu.
Myślicie, że rozsą...
-
Ten artykuł rozbroił mnie na maksa i juz chyba nikt nie powie na raz tyle
prawdy naraz o macierzyństwie, porodzie itd. A juz na pewno nie w taki sposob ;)
kobieta.interia.pl/wiadomosc-dnia/news/macierzynstwo-to-sciema,772463
-
że wszystkie ciuchy prędzej czy później mam ulane mlekiem, albo sokiem,
upaćkane zupką i deserkami. Pralka chodzi codziennie. Macie jakieś takie
drobiazgi, które doprowadzają was do zgrzytania zębami?
-
Chciałam zrobić USG genetyczne z połówkowym. Jestem już w 22t3dc. Na dzisiaj
miałam umówioną wizytę w Ultra Medice. Niestety Pani odwołała badanie ,bo
mają awarię sprzętu. Nie mogę czekać az naprawią, bo będzie już zbyt późno na
takie badanie. Został mi więc do wyboru Ujastek lub Macierzyństwo na
Białoprądnickiej. W obu udało mi się zarezerwowac termin za kilka dni. Cena
ta sama.
Czy ktoś był tam na badaniach, które miejsce wybrać? Gdzie jest lepszy sprzęt
i lepsi specjaliści? B...
-
Wczoraj jak wracałyśmy ze żłobka córunia wdepnęła w rzadką, psią kupę. Przy
próbach zdjęcia bucików i w miarę bezszkodowego zapakowania wierzgającej do
fotelika samochodwego pobrudziłyśmy się nią obie. Oczywiście smród
przeokropny.
W nocy spała bardzo niespokojnie i wzięłam ją na trochę do nas do łóżka.
Przes sen przywaliła mi głową w szczękę tak, że mam rozciętą wargę i założę
się, że w pracy się zastanawiają czy to przypadkiem nie mąż mi dołożył ;)
Z rana sama zrobiła rzadką...
-
Dziewczyny- szczególnie te z malutkim dzidziulkami bardzo was proszę,bardzo,
napiszcie jak mijają wasz dzionki, napiszcie kochane o tym jak nie śpicie po
nocach, jak nie macie na nic czasu, jak trudne jest ząbkowanie, karmienie
piersią i w ogóle o tym jaki to wysiłek!!Ratujcie mnie ,bo mi się dzidziusia
chce!!!Mam jednego syneczka a jakże 3,5 letniego ( Ameryka z nim sam śpi, sam
je, sam sie zabawi).Za dobrze mi się zrobiło bo mam czas ksiażke poczytac ,
na kawę z koleżankami pój...
-
mnie np., ze nie ma rzeczy, której nie da się zrobić jedną ręką, bo na
drugiej siedzi bobas ;)
-
czy mozecie mi powiedziec jak to jest z tym saturnem
mam w piatym domu satrun w znaku raka
www.astro.com/cgi/chart.cgi?rs=3&btyp=w2gw&&cid=esdfileIqY0VE-u1190279950
odkad pamietam zawsze mialam klopoty w relacjach miedzyludzkich
szczegolne trudnosci w znalezieniu partnera mimo iz z wygladu,
sposobu bycia kazdy twierdzil ze zadne takie problemy mnie napewno
nie dotycza spowodowalo to moja niska samoocene i wrecz obsesyjne
dazenie do perfekcjonizmu aby byc idealna
udalo sie ale t...
-
Po macierzyńskim nie dane było mi wrócić do pracy, teoretycznie likwidacja
stanowiska, co jednak nie przeszkodziło pracodawcy zatrudnić kogoś innego.
Od ponad roku bezskutecznie szukam pracy. Mam wyższe wykształcenie (2
kierunki- prawo i filologia obca), skończone studia podyplomowe, ze
znajomością jezyków nie najgorzej (jeden- biegle, 2 inne - dobrze), 10 lat
doświadczenia - stanowiska różne, ale zawsze samodzielne, czasem kierownicze.
Wysyłam po kilkanaście-kilkadziesiąt ofert pr...
-
pół serio...
1. nazywanie dziecka młodym / młodą (obcokrajowcy myślą, że to bardzo
popularne imię teraz w Polsce)
2. zapisanie 3-latka na kurs jęz.ang. - najlepiej do H. Doron
3. niedzielne (sobotnie) spacery po supermarkecie, w tym obiadek w Ikei +
rekreacja w "kulkach" (wypoczynek musi być "aktywny")
4. publiczne dotykanie/głaskanie brzucha ciężarnej przez równie ciężarnego
tatusia ("jesteśmy w ciąży")
5. zakładanie obcisłej bluzeczki na brzusio , najlepiej odsłaniającej go od
...
-
jestem mama po raz drugi i musze powiedzieć, że po raz drugi obserwuje rzec
zatrważającą: okres ciązy i hm, nie wiem, karmienia, niemowlęctwa to u mnie
okres kompletnej obniżki mojego IQ: robie sie ocięzała umysłowo, myla mi sie
słowa zarówno w języku rodzimym, jak i tym którym sie posługuje się na co
dzień, zapominam słów, nie jestem w stanie wykonać prostych kalkulacji w
pamieci, czytając gazetę, musze pewne fragmnety czytać po kilka razy, aby
zrozumieć, nie jestem w stanie prz...
-
Spotkałam ostatnio koleżankę pchającą wózek. Rozpromieniona zaczęła
opowiadać , jaka to się czuje teraz kobieca.. Kobieca? Patrzyłam na nią i nie
mogłam uwierzyć w to co słyszę.. Stała przede mną zaniedbana baba z tłustymi
włosami, porozciąganym swetrze, z szarą twarzą bez makijażu, z wielkimi,
wiszącymi cycami i potwornymi rozstępami na brzuchu. Koszmar.
Potem zaczęła mnie zanudzać historiami o biegunkach, pieluchach i wysypce na
pupie. Co mnie to obchodzi??
Dzieciak w wózku gapi...
-
Widziałyście reklamę na górze strony? CO wy na to? Ostatnio coraz częsciej
słyszę to hasło, że zachodzenie w ciążę jest modne.
-
Czy jako bliźniacze mamy dajecie radę realizować własne ambicje? Ja wróciłam do pracy, ale myślę tu tylko o dzieciach... no, czasem o broszurce. Nie douczam się, jakoś przez ten rok straciłam wiele umiejętności i zainteresowań, wypadłam z rytmu - czuję się zmęczona, a jednocześnie niedowartościowana... czuję, że niewiele wnoszę w rozwój naszej firmy, niewiele mnie interesuje... chyba po prostu utraciłam po drodze moje własne ambicje... a może teraz moją ambicją jest coś innego? Ktoś inny? Sie...
-
Jestem szczęśliwą mamą malutkiej 2 miesięcznej dziewczynki. To prezent na 40
urodziny. Czy dużo kobiet decyduje się na późne macierzyństwo. Proszę
wpisujcie się.
Monika
-
Chcę się tylko wygadać komuś,kto rozumie,jak ważne jest karmienie
piersią i że rezygnacja z niego nie jest łatwa.Mój synek kończy w
przyszłym tygodniu 4 miesiące.To moje pierwsze dziecko.Wpadłam przy
nim w jakąś depresję albo nerwicę,nie znam się,nie jestem
psychiatrą.Bardzo chcę karmić piersią,ale myślę,że nie potrafię.Mam
już 4 miesiące doświadczenia,a ciągle czuję się jak we mgle,nie
potrafię sobie niczego ustalić,czuję się bezradna i zupełnie
zielona.Synek niby przybiera w n...