Ian Gillan w czarnej pizamie i boso wydawal sie wracac z cwiczen Tai Chi
Don Airey przypominal sprzedawce odkurzaczy
Przyciezki Ian Paice moglby byc kierowca TIR-a a Roger Glover piratem
Jednak jak chlopcy zagrali to dreszcz przechodzil po plecach a krzeslo pod
czlowiekiem wibrowalo.
Oby nam jeszcze dlugo mieli ochote przygrywac.
Steve Mors skromny, sympatyczne i absolutnie genialny.
Gdy Pan Bog dzielil talentem to w przypadku tego chlopaka troche mu sie
przesypalo.