macocha

(45 wyników)
  • mam pytanie natury formalnej: czy moj drugi maz jest formalnie ojczymem mojego dziecka z pierwszego malzenstwa? ojciec dziecka ma prawa rodzicielskie, ale to moj maz opiekuje sie synem. i na przyklad w szkole musialam podac nasze numery telefonow i przy imieniu i nazwisku mojego meza wpisalam: ojczym. ale czy formalnie tak jest?
  • jako że nie mam wstępu na macosze forum,a wątek ktory tam się pojawił baaardzo mnie poruszył pozwolę sobie na podrzucenie linka i zachęcenie do dyskusji osoby zainteresowane tematem. oto wątek(mam nadzieję że dobrze się wstawi) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14479&w=44610807&a=45386272 macochy odsądzają od czci i wiary pasierbicę,ktora odnalazła na macoszym forum swoją macochę.NIe wiadomo jak dziewczyna się dowiedziała o swoej macoszce na forum-ale panie tam pisujące są pewne n...
  • a niech mnie zlinczują...i tak ide na kilka dni urlopu nie rozumiem dlaczego zniknął z forum macochy wczorajszy post o atmosferze na forum Pani Miętowe Loczki zapytalam tam...oczywiście cisza jak makiem zasiał do jasnej ch...to po co się coś pisze jak następnie ktoś aksuje i nie ma wyjaśnienia??? ja chcę to przeczytać bo zapowiadało sie gorąco, mimo ze przeczytałam tylko jedną wypowiedź i tu Domali do Ciebie...napisałaś coś w stylu :napisz to na samodzielnych ile razy ktoś ma Ci ...
  • Watpliowsc. Tak zupernie w oderwaniu. Pytanie zarowno do macoch jak i do samodzielnych. Kto powinien byc na pikniku dziecka w szkole . Rozmuem ze dziecko0zaprasza przyrodnie rodzenstwo. A teraz czy dziecko winno wybierac pomiedzy mata a ojcem i macochca. Czy powinni byc oboije rodziec . Zakladam rozwiaznie optymalne bawia sie swietnei wszyscy razem- ale nie badzmi idealistami a w niektorych przypadkach utopistami. Wiec kot>?? I czy dajmy natao macocha winna czuc sie urazona ...
  • Byłam na forum macochy.Może nie powinnam, w końcu nie moja sprawa.Ale ciekawość zwyciężyła.Przeczytałam post Next,która boi się pokazać swoje dziecko Eksi.Ma prawo, ale moją uwage zwróciło coś innego.One mogą mieć obawy my nie,my Eks jesteśmy z kochankami One z partnerami,my jesteśmy złe one dobre,my tak wogóle to jesteśmy "be".Bo reakcje byłych żon dle Next są smieszne.Chociaż rzadko która z Nas potrafi zachować zimną krew w sądzie. Nie rozumiem dlaczego my kobiety potrafimy tak ...
  • Mąż zostawił mnie prawie rok temu, do tej pory miałam nadzieję ze sie opamięta i wróci, dodam ze ciągle go kocham,po ostatniej jego wizycie złożyłam pozew o alimenty, teraz jak sie okazało tego samego dnia on złożył pozew o rozwód. Po przeczytaniu jego pozwu nie mogłam uwierzyc w to co tam napisał,chce rozwodu bez winy, dziecko ze mna ale on ma miec nieograniczony kontakt, koszty na pół. Co mi zostało wiem ze jest z kimś chociaz do dnia dzisiaj sie wypiera (widziałam ich razem), osadził mnie ...
  • Większość samodzielnych mam wie, że faceci woleliby kobiety bez inwentarza. Dużo jest też przypadków, że na słowo "dziecko" robią po prostu wtył zwrot. Wczytując się w forum "macochy" obserwuję odwrotną sytuacje: Kobiety często nie chcą zaakceptować inwentarza swojego wybranka... i proszą o pomoc jak zaakceptować czy pokochać czyjeś dziecko!! Czy na prawde tak ciężko jest pokochać dziecko? Tak szczerze i poprostu- nie tylko wtedy jak ktoś patrzy i wtedy kiedy "sytuacja tego wym...
  • Witam! Zainspirowana watkiem Kamili "przepraszam, ze tutaj", ktory przeczytalam caly, postanowilam "zadziwic sie" publicznie na temat braku wyobrazni naszych next... Czy kobiety wiazace sie z mezczyznami, ktorzy maja dzieci z innych zwiazkow w ogole nie zwracaja uwagi na ich podejscie do tych dzieci??? Czy majac z nimi dzieci w ogole nie rozwazaja sytuacji, co by bylo gdyby...??? Czy naprawde wierza w to, ze "moje dziecko to on kocha ponad zycie, z moim bedzie postepowal inaczej...
  • Witajcie, No jak to napisala Nalkowska bodajze "Ludzie ludziom zgotowali ten los". Tu by bardziej pasowalo :Samodzielna matka samodzielnej matce zgotowala ten los:) Z mezem bylo cienko, potem chwile lepiej, potem znowu niedobrze, potem mu uleglam i zaszlam w ciaze. Nie, nie. Nie zlapalam go na nia. Wiedzial czym to sie moze skonczyc. Przedtem dowiedzialam sie ze "rozmawia" sobie na GG z jakas samodzielna w trakcie rozwodu i raz do niej pojechal "na kawe". Gdy okazalo sie, ze jestem w cia...
  • Nie wiem jak Wy ale ja jeszcze nie widziałam na tym forum tak długaśnego wątku, nie mogę oprzeć się pokusie żeby tam codziennie zaglądnąć i powoli zaczynam się gubić w tej dyskusji ale wyszło przy okazji wiele fajnych informacji np to że nexie poczytują to forum żeby przewidzieć ruchy exi, prawdziwa wojna podjazdowa :))))))))
  • Czytałam ostatnio sporo wypowiedzi na temat jak bardzo eks utrudniają wizyty ojców swych dzieci.Poruszyło mnie to,że w tak zwanej wojnie nikt nie liczy sie z dziećmi chociaż wszyscy podkreslaja że robia to dla ich dobra.Przepychanki,próba sił:to przecież ja jestem ojcem a nie nowy partner mamusi!O co chodzi?!O to kto wygra?Kto zgarnie wygrana,czyje bedzie na wierzchu?Ciesze sie,że nie jestem już dzieckiem!Że nikt już nie może mną popychać,przeciągac na swoją,słuszna strone i twier...
  • Napisąc do zażadzajacych Tym forum - ze my tez chcemy móc sie tu swobonei wypowiadać bez docinków i "dobrych rad " maochc - ze jednak jest to forum Dla SAMODZIELNYCh .. i ze może warto by było ać im możłiwośc zyzalnie sie i poznanani opini innych samodzielnych. Mysłe , ze jesli zaiąze sie nasz duza grupa - administrtor główne bedzie musiał zacząc z nami rozmawaic na ten temat.. Nie wiem czy to dobry pomysł ?? Mo że nie. Napiszcie co o tym sadziecie.
  • Wyszło jakbym był i sobą i krytykantką, bo napisała jakiś post pod moim ni w pięć ni w dziewięc. Nie jestem krytykantką ani tym bardziej trolem. Niektóre posty komentuję a jakże i na innych forach, czasem zlośliwie bardzo. Chyba moderatorzy moga sprawdzić numery kompów z których posty są nadawane. Jestem eksem żyjących z neksią ,na marginesie alimenty płace uczciwe i o swoje dzieci się troszczę, a znalazłem się na tym forum ponieważ moją dziewczyna tu podczytuje a czasem coś pisze...
  • Nie jestem samotną matką więc ewentualnie mnie skasujcie. POczytałam sobie - zainteresowana linkiem - forum "W stronę ojca". Was podczytuję od jakiegoś czasu, szczerze podziwiam i współczuję. Z f."w stronę ojca" wyłania się diametralnie inny obraz, cokolwiek... hm.. niewiarygodny? Generalnie wszystkiemu winna jest kobieta. Pan pije - twoja wina, pewnie mu marudzisz Ułożyłaś sobie życie z innym - k..a "Żona wyniosła się z córkami do domu samotnej matki" - rozumiem, zrobiła tak w pr...
  • He he. To jest tak: Moj ext ma next. Razem z next, bez konsultowania tego kroku ze mna zaprzestali uzywac gumek i innych srodkow zapobiegajacych powolaniu do zycia nowego dziecka. I to byl straszliwy blad. Bo oto jest nowe dziecko. I oni sobie uwidzieli , ze teraz KOSZTEM MOICH DZIECI beda kupowac puderki dzonsona czy jakies tam inne udziwnienia. POwiem w skrocie, nie obchodzi mnie poziom zycia ich dzieciaka, obchodza mnie tylko i wylacznie moje dzieci i w zyciu nie zgodze sie n...
  • Wiecie, tak "poczytuje" to forum choć nie pisze od bardzo dawna a dziś poczytałam "emacoche"...tak z ciekawości i wyszło mi z tego ,że absolutnie nie istnieje taka możliwość żeby kochać nie swoje dziecko. I tak mi sie smutno za nas wszystkie z dziećmi bez taty zrobiło, bo nawet jeżeli nas (chociaz mnie to akurat watpię ;)) ktoś pokocha to naszego dziecka nie pokocha nigdy. A wtedy wszystko nie ma sensu. A przecież mówi się ,że to kobiety są bardziej uczuciowe to skoro emacochy ...
  • Pytania(8)

    Mam dwa. Proszę napiszcie jak to u Was jest. 1). Ustalone kontakty ojca z dziećmi w weekendy/soboty (raczej co 2 tygodnie, ale chyba nie ma to znaczenia) poza domem matki dziecka. W dzień "przypadający" ojcu dziecko chore. No i co Wasi M wtedy robią? Przekładają z eks termin na inny (np. następna sobota/weekend), przyjeżdżają do domu matki i tam spędzają czas z chorym dzieckiem (godzinkę ? czy tyle by np. matka mogła pozałatwiać sprawy zaplanowane na ten dzień = ojciec przejmuj...
  • bylam dzis w sadzie zeby zobaczyc jak sie uprawomacnia wyrok, spodziewalam sie wniesienia odwolania, ale to co dzis przeczytalam to faktycznie potwierdza moj pglad na macochy.Przed pierwsza rozprawa w sadzie kiedy czekalam na sparwe przed sala podeszla pani neksia z moim bylym. Najpierw wczytywala sie w liste i powiedziala do mnie: ty chyba nie wiesz z kim masz dzieci skoro mnie pozwalas, z przemilym usmiechem na mojej twarzy odpowiedzialm ze ja wiem tyljo to tatus nie wie i do dalam, s...
  • Alimenty od żony byłego męża. Czy To MOŻLIWE? To długi tekst który w końcu nie prowadzi do żadnych wniosków a w którym jest jedno pytanie: CO DALEJ ? Jestem jedną z tych kobiet których były mąż ukrywa dochody od 1.11.2004 jest nawet bez pracy. Wiem NAPEWNO że razem z żoną prowadzi biznes. Nie łożył na dzieci nigdy, robił to za niego fundusz alimentacyjny a by go w końcu nie zamknęli w więzieniu, fikcyjnie zatrudnił się w innej firmie (pewnie jakiegoś znajomka)w ten sposób ko...
  • Właśnie przeczytałam na macoszkach,że nie wiemy,że nasz problem tkwi w tym,że pochodzimy z plebsu??nie uczymy się,nie rozwijamy czekamy tylko,żeby rycerz nas podstarzałe i brzydkie wyzwolił?A anastazja twierdzi,że trzeba płacic alimenty i edukowac pasierbów po to,żeby kiedyś nie siedzieli biednym macoszkom na głowie? Poszłam tam bo chciałam napisac o mojej neksi,jak ją lubię i szanuję i jaka fajna z niej dziewczyna(atrakcyjna)podziękowac za Komunię Sylwii.Napisac nie mogę ale za ...
Pełna wersja