Forum   macocha

macocha

(490 wyników)
  • mam 21 lat i jestem w zwiazku z duzo starszym od siebie mezczyzna. darek jest rozwodnikiem i ma 2 wspanialych dzieci. jarek ma 10 lat a dominika 15. sa naprawde sympatyczni i sietnie sie z nimi dogaduje. oczywiscie na krotka mete, poniewaz jeszcze nie mieszkamy razem. niedlugo chcemy z darkiem wziac slub... tak wiec zostane 21-letnia macocha. moze to tak tylko brzydko brzmi. chcialabym wiedziec czego mam sie wystrzegac, czy mam sie czego obawiac... ? znajomi mowia mi ze moge miec...
  • Ano tak,ze nie zawsze macocha,kobieta jest zła.Czasem tatus ,konkretnie u mnie [wdowiec 2 dzieci,17 i 10 lat]chce wszystkiego.Tzn,chce-dobrze by było!A więc gospodyni ,kochanki,kobiety pracujacej,bez wymagania od niego czegokolwiek,no i oczywiscie dobrze jesli wszystko to jest na poziomie extra.Więc ja[ozwiedziona 2 dziei,17 i 13 lat]starm sie jak mogę.Pracuje,codziennie gotuje obiady na 6 osób,odrabiam lekcje z młodszymi,nie leze w łozku jak krowa,nie obrazajac krów,alw chce zeby sie ...
  • Przydarzyło mi się. Wyszłam za mąż z przychówkiem, sama też z dziecięciem, zrobiłam z męża ojczyma, stając się macochą. Próbowałam roli tej dobrej, ale wyszło jak w bajkach - jestem fe. I mam spędzić (przygotować, obsłużyć oraz dostosować się do dyktowanych terminów) BN wspólnie. Chyba się powieszę. Nie potrafię funkcjonować wobec kogoś, komu "się należy". Siedzenie, czekanie, obsługa, prezenty. Z siebie nie daje kompletnie nic. Sprawa byłaby prosta, gdyby mąż nie miał wnuczka. Choler...
  • po imieniu, czy może wujek, ciocia.
  • Czego to im się zachciewa!
  • Dziś Jego syn spytał kiedy będę Jego mamą? Powiedziałam,że już masz mamę on (zgodnie z prawdą) odpowiedział,że nie ma mamy bo ona pije i on nie chce takiej mamy tylko mnie. Jestem w t.z.w.kropce ponieważ dziecko ma 6 lat(jest bardzo dziecinny)i nie chce go nastawiać przeciw matce.Zostawiła go ale to ona nią jest. Co mówić wtedy dziecku? A może nie to forum? ale ja chętnie usłyszę waszę opinię
  • Wiem, wiem, wątek stary jak świat... Ale proszę, poradzcie mi coś, jak tylko znajdziecie czas w tym świątecznym ferworze... Jestem z dzieciatym już ponad rok. Kochamy się. Niedawno dostał rozwód po 5 latach separacji. Od tamtej pory zbliżyliśmy się do siebie jeszcze bardziej, zresztą mieszkamy razem juz 9 miesięcy. Ślubu nie planujemy,ale raczej myślimy o wspólnej przyszłości. Podkreślam - raczej - bo obydwoje mamy swoje przejścia i wolimy nie mieć absolutnej pewności do naszego losu....
  • dawno mnie nie bylo, a tu takie burzliwe dyskusje ;-) przeczytalam pobieznie watek wertig i tak sobie mysle, ze glownym 'obowiazkiem' zony-partnerki etc mezczyzny z dzieckiem (-cmi) z poprzedniego malzenstwa (staram sie o political correctness, zeby nikogo nie urazic nieodpowiednia leksyka), to nie przeszkadzac w kontaktach ojciec-dzieci. tyle. mam nadzieje, ze cos dorzucicie. osobiscie moge do tego dolaczyc zyczliwosc dla tych dzieciakow, bo akurat ja je polubilam.. ale sa macosz...
  • za wybrzydzanie przy stole... WĄTRÓBKA wieprzowa z cebulką MNIAM ;) i niech spróbują jej nie znieść, dość mam stania w kuchni w 40 stopniowym upale po to tylko by widzieć miny porównywalne do wymiotowania na widok rosołu czy mielonych. Dość !!!!!!!! a jakie wy macie asy rękawy coby upuścić sobie irytacji?
  • Z dnia na dzień stałam się "macochą" dla małego 10 miesiecznego chłopczyka. Mąż przywiózł go do naszego domu razem z całym wyposażeniem i oświadczył ze to jego syn i że zostaje z nami. Przeżyłam wiele wybryków męża ale ten przerósł moje wyobrażenie. Wiedziałam ze kogoś na boku miał ale nie było mowy o dziecku i nagle... to dziecko - jego matka zrzekła sie wszelkich praw i mąż stał sie jego prawnym jedynym opiekunem. Jestem rozbita, nie wiem jak sie odnieśc do tej sytuacji. Widzę ze...
  • No cóż jest, jak to wyrazić dość ciekawie . Z mojego punktu widzenia i siedzenia rzecz jasna :-).Poprawnie, ale dziwacznie bo praktycznie się do mnie nie odzywają nawet jak z uśmiechem na ustach pytam choćby o szkołę. Fazę skakania przerabiałam jakieś 2 lata temu i się z niej wtedy skutecznie wyleczyłam. Mój M po dwóch dniach jak to nazywam "syndromu spikiego" wziął się do normalnego nazwijmy to ojcowania. Kłopoty są i owszem pierwszy typowo porządkowy ,bo dziewczyny były przyzw...
  • Jak się wczoraj okazało, już niedługo zostanę macochą całodobową. Eks mojego męża dostała propozycję półrocznego stażu w USA i w tym czasie syn zamieszka z nami. Wprawdzie młody jest u nas prawie na codzień, ale mimo wszystko trochę się martwię czy wszystko będzie ok. Wiem, że będzie tęsknił za mamą, dla dziecka to jednak duża zmiana taka rozłąka. Do wyjazdu jest 2 miesiące więc jest trochę czasu na przygotowanie się do nowej sytuacji, dla niego psychicznie a dla nas meblowo, bo m...
  • Dziękuję, za przyjęcie do Waszego Grona. Może, będę macochą. Piszę może, bo nie wiem czy, odważę się wejść w związek. Przejrzałam wątki, i chyba nie ma tu osoby, która byłaby w podobnej sytuacji. Szukałam w internecie, szukałam literatury, nic nie ma na temat jak sobie poradzić w sytuacji, w ktorej sie znalazłam. Otóż poznałam super faceta, który odpowiada mi pod wieloma względami, i wszystko byłoby ok, ale jest jeden szczegół, ktory zatruwa mi cała sytuację. Mój mężczyzna, jest...
  • Dziewczyny, zwróciła się do mnie redakcja Poradnika Domowego. Chcą w październikowym numerze poruszyć problem przybranych rodziców. Poprosili o zgodę na opublikowanie małych fragmentów z naszego forum. Ja się zgodziłam ale napisałam, że muszę jeszcze zapytać Was o zdanie. Co Wy na to? Czy mam ich poprosić aby umieścili adres naszej strony??? Jayin, co Ty na to jako autorka strony???
  • Kochane, do napisania tego watku skusil mnie pewien post na forum Macochy, ktorego nie jestem jeszcze uzytkowiczka, wiec nie moge tamze odpowiadac... Poznalam mojego M, kiedy jego syn z pierwszego zwiazku (nie malzenstwa) mial 6 lat. Na poczatku, przez jakies 2 tyg nie wiedzialam, ze ma dziecko. Te 2 tyg wystarczyly, bysmy oboje zakochali sie w sobie bez pamieci. Poznalam Go w styczniu, a 14 lutego w Walentynki ze wszystkimi rygorami na swiecie moj M oswiadczyl mi sie, dodajac, ze...
  • albo czy Angela richtig takie fajne cy.ki mou, jak Wprost zmontowou;)?
  • Podobno basnie prezentuja uzyteczne stereotypy. W stereotypach, jak wiadomo, czysta prawda, tyle ze zgeneralizowana. Czy ktos pamieta jakas bajke ze zlym ojczymem w jednej z glownych rol? Ja probuje - i nie porafie. Zla Macocha zas - w co drugiej. Czy cos w tym jest? Co? Pozdrawiam, mk. (tropiciel mitow i legend)
  • Dekalog samotnej (zaczyna się od inwokacji) O prześwietny dawco zycia, a mój były partnerze! Niech błogosławione będą Twoje zdrady, Twój brak czasu dla dziecka i Twoje oficjalne bezrobocie! Niech moje oczy miłują do końca zycia Twój wizerunek jako ojca mojego dziecka, a moje usta wszędy sławią twą chwałę i przymioty! Niech mój portfel będzie bez dna, a umysł przyjmie z pokorą kolejne wnioski o obniżenie alimentów! 1. Ojciec jest- i to wystarczy, aby mówic o nim dobrze (nawet jeśli...
  • najpierw podzielę się z wami fajną sytuacją (bo kto zrozumie taką drobną radość jak nie wy) - w piątek, Mała powiedziała, że koniecznie muszę urodzić dziecko, a najlepiej dziewczynkę :))). M żartował, że została zawiązana przeciwko niemu koalicja i może zacznie się powoli przełamywać. stąd moje pytanie do dzieciatych macoch. kiedy pojawiło się dziecko w waszym związku? po miesiącach, latach? czy była to decyzja racjonalna "z ołówkiem i kalkulatorem", spontaniczna, czy też niespodzi...
Pełna wersja