Forum   macocha

macocha

(490 wyników)
  • Witam , pierwszy raz piszę na tym forum, chociaż czytam was od dawna.Jestem chyba macochą , chociaz moja sytuacja jest nieco dziwaczna.Mój mąż miał parę lat temu "skok w bok" i owocem jego jest dziewięcioletnia córka.Przebaczyłam mu zdradę, chociaż Bóg jeden wie ile mnie to kosztowało.Mamy sześcioletniego synka i jesteśmy już po przejściach dobrym małżeństwem.Matka mojej pasierbicy nie ułożyła sobie życia i tu zaczyna się problem...Ona od lat próbuje wejść między nas,wiem ,że lic...
  • hej mam delikatne pytanie... czy jest moze wsród Was taka, która przezyła taką sytuacje. mój były własnie się ożenił z kobietą, o której sam mi kiedyś (chyba w przypływie dziwnych emocji) powiedział, ze oNa nie do końca akceptuje jego Dziecko i prawdopodobnie postawi go przed wyborem. skoro wzieli ślub to chyba wybrał....bo ni epojawia sie od bardzo dawna, a wczesniej bywał regularnie. i widze, ze to jednak jest słaby facet, którym musi ktoś kierować( ja najwyraźniej się nie ...
  • Iska, wszystkiego najlepszego, radosci, zdrowia, miliona zrealizowanych pomysłów i ogólnie pomyślności:-)))))
  • Jestem w satysfacjionujacym mnie zwiazku,z mezczyzna,ktorego kocham i, ktory kocha mnie.Planujemy wspolna przyszlosc,jestesmy ze soba ponad rok czasu.Moj mezczyzna jest kilka lat po rozwodzie,ma z tego zwiazku 10-letniego syna,ze wzg.na odleglosc widuje sie z nim sporadycznie. Jak do tej pory nie poznalam jego syna,chociaz moj mezczyzna proponowal mi to,wciaz nie czuje sie gotowa.Prawde mowic nie bardzo wiem jak zachowac sie w tej sytuacji,z jednej strony nie mam ochoty go poznawac,bo ...
  • Jestem nową macochą bez doswiadczenia, po dlugiej emigracji zwiazalam sie z ojcem 6-cio letnigo chlopca wtracajacego sie w kazde zdanie. w oczach mojego partnera to " geniusz" ktory wszystkie dzieci ma pod soba!Mały jest u niego co druga noc i dopuki nie pojdzie spac moj partner skacze wokol niego bez umiaru.Ja planuje miec wlasne dziecko i byc rodzina ale jak czytam Wasze wypowiedzi zastanawiam sie czy warto sie w to wszystko "pakowac".Na razie razem nie mieszkamy i mam jeszcze...
  • spędziłam dzisiaj kilka godzin w poczekalni u onkologa (od razu mówię, że ze mną wszystko OK). Siedziało tam kilka pań, w przedziale 30+ - 50+, większość bierze chemię, dwie czekały na operację. Jedna, 24, ma czteroletnią córeczkę i przerzuty do nerki. Taki dzień ustawia sprawy na swoim miejscu, pokazuje, co ważne, a co tylko wydaje się ważne. Chciałam w związku z tym napisać kilka truizmów, które zazwyczaj gdzieś sie gubią: że dopóki żyjemy, wszystko się jeszcze może zdarzyć ...
  • wczoraj doszło do mnie, że i naszym facetom nie jest łatwo w relacji z naszymi dziećmi i nie tylko macochy borykają się z różnymi sytuacjami mniej lub bardziej "miłymi" moja Młoda wczoraj przeszła sama siebie jesli chodzi o relacje z moim Domowym w zasadzie dogaduja się bardzo dobrze i jak do tej pory nie musiałam interweniować ani z jednej stony ani z drugie ale wczoraj.. no właśnie Młoda wróciła ze szkoły i miała zmienić ciuchy na podwórkowe, pogoda była taka sobie - niby słon...
  • chwilowo niedostępne. W ważnej, wiadomej sprawie dzwonić do Margie, albo do mnie na komórę. Jesteście babsztyle WSPANIAŁE!!!! We wtorek roześlę "zamieszanym w sprawę" maile. Trzymamy kciuki za BROBOT!!!
  • jest nieźle. Młody jak zawsze grzeczny i posłuszny. Kazda moja prośbe spełnia natychmiast. Jestesmy w trakcia przeprowadzki więc młody bardzo angażuje sie we wszystkie prace z tym związane. Nasza córcia tez jakby bardziej mądrzejsza... Młody ma dość duze zaległości w nuce ale nie buntuje sie jak każe mu robić dodatkowe rzeczy. no i sytuacja w domu jest bardzo dobra. Moja matka, przeciwnik młodego nr 1 jest ciepła, czuła i troskliwa wobec niego. Traktuje go jak swojego wnuczka- prz...
  • Właśnie zakończyła się sprawa rozwodowa mojego partnera. My od dość dawna mieszkamy razem. Realacje jego z córką były bardzo dobre. Jednak w trakcie sprawy rozwodowej, pranie brudów, kłamstawa i pomówienia i 13-letniemu dziecku w głowie się pomieszało. Mimo wcześniej akceptacji sytuacji, matka przekonała ją jaki to tatuś drań i mamusię skrzywdził. ( nieprawda) Teraz jest tylko nie chcę cię znać , nie chcę się z Tobą spotkać, nie chcę z Toba rozmawiać, nie pojadę z Tobą nigdzie, da...
  • Mam pytanie do macoch (ojczymow), czy zdarzylo wam sie zajmowac pasierbami przez wakacje? To znaczy, chodzi mi o macochy "weekendowe", ktore byly w takiej sytuacji, gdzie dziecko np. przyjechalo na okres wakacji letnich, zimowych; a jego ojciec wybyl w tym czasie na kilka dni w sprawie pracy. Czy zgadzalyscie sie zajmowac dzieckiem i wziac urlop na ten czas? Pisze, bo w moim malzenstwie bylo kilka takich sytuacji, gdzie dochodzilo m.in. z tego powodu do spiec. Kilka lat temu zgodzilam si...
  • Zwracam się z pytaniem, bo sama nie umiem pomóc znajomej - a nie wiem jak powinna ona sprawę załatwić. Znajoma mieszka z mężem /na emeryturze/ i jego synem /40 letnim facetem/. Są też i inne dzieci - ale dawno się już usamodzielniły. Problem jest z synem. Owym 40 latkiem. Facet prawie nigdy nie pracował (parę m-cy), a ostatnio od ok.2/3 lat jeżdził taxi. Przy czym góra 1/2 x na tydź. - po uwagach rodziców. Cały czas siedzi w pokoju, gra na komputerze ... tyle wiem ja. W do...
  • forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14479&w=15238317 A teraz moja odpowiedz. Po pierwsze wyjasnijmy pojecia ograniczania kontaktu czy manipulowania dziecmi. 1. Ograniczanie kontaktu.. Ojciec dziecka chcialby doslownbie bez mala polowe , lub wiecej czasu z dzieckiem. Ale ojciec dziecka nie odrabia z nim lekcji , a jesli juz to po lebkach, nie chodzi na rehabilitacje,m w jego czasie nie moze byc zajec dodatkowych, w jego czasie dziecko nie chodzi do dentysty , nie idzie do lekarza, ...
  • Jutro wyjezdzamy nad morze. W tym roku jedziemy sami, we trojke (z naszym dzieckiem). W zeszlym roku zabieralismy dzieci NM. Doszlismy do wniosku, ze mozna to "przeplatac" raz mama, raz tata zabiera dzieci. Mimo to, byla zona "zaznaczyla" w smsach, ze NM ma zabrac dzieci na wakacje bo inaczej beda "rozmawiali" sadownie. Ja bardzo chcialam zebysmy spedzili ten urlop we troje. Mysle, ze mamy do tego prawo. Po drugie, po troszke chcialam pokazac pani bylej, ze nie bedzie nam stawi...
  • Potrzebne mi Wasze trzeźwe spojrzenie, a wiem, że potraficie ;-) Uwaga, zaczynam: Mój ojciec ożenił się z młodą laską. Nienawidzę jej, to najgłupsza dziewucha, jaka stąpa po tym padole. Nieważne. Jej rodzice postawili warunek. Pozwolą na ślub, jeśli mój ojciec nie będzie utrzymywał mojej siostry (siostra studiuje, nie pracuje, ma jedynie skromną rentę po naszej mamie), ani pomagał mi finansowo. Nie wiedziałyśmy o tym, dopiero niedawno z pewnego źródła. Ojciec nam do tej pory dawał...
  • na forum tym nagminnie łamie się Netykiete i regulamin: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14479&w=53328342&wv.x=2&a=53358850
  • jkestem po prostu. W sobotę nie dopilnowałam mojego Misia i zleciał mi ze schodka przed domem na działce - niestety na betonową pytę chodnikową. Ma guziora na czole i poocieraną skórę wokół oka. Wygląda okropnie a wieczorem mieliśmy ślub naszej pierwszej niani no i musieliśmy iść w takim stanie. Jak mnie niania zapytała co mu się stało to powiedziałam że to po prostu brak profesjonalnej opieki i tyle. Straszny mam do siebie o to żal że taka gapa jestem.
  • Miło jest zakomunikować, że nasze strony wzajemnie się przenikają i to nie tylko poprzez odwołania w połączeniach. Nieniejszym ogłaszamy na Waszym Forum II edycję Konkursu o Nagrodę Kota Odwróconego Ogonem za najbardziej niesprawiedliwe, dyskryminujące, bulwersujące i absurdalne postanowienie sądowe w minionym roku 2003 w kategorii sądownictwa rodzinnego w Polsce: Nominacje za rok 2003: www.tata.pl/wk2003.htm 1. SR w Słubicach: Mariola Marczek: www.tata.pl/bismarck.htm ...
Pełna wersja