-
Dlaczego tyle wrogości jest na tym forum? Jestem tu od niedawna ale klimacik
tutaj jest nieciekawy. Wiadomo, że tak, jak wiele macoch, tak wiele różnych
spojrzeń na życie, związek, macochowanie. Czy nie należałoby tego uszanować?
Można mieć inne zdanie, ale po co od razu najeżdżać na kogoś, kto myśli
inaczej? Nasze życie i związki są bardzo trudne. Przykre, że tak mało tu
wsparcia i zwykłej rady, bez piętnowania. Popracujmy może nad tym, by było tu
przyjemnie. Po co dowalmy sobie ...
-
Dziś Dzień Ojca, a przede wszystkim ostatni dzień z pasierbem. W niedzielę ma
przyjechać po niego matka i zabrać Go na miesiąc wakacji. Jest mi bardzo
trudno rozstawać się z nim, choć jestem bardzo zmęczona pierwszym wspólnym
rokiem. Wzięłam nawet dwa dni wolnego, żeby spędzić z NIM jak najwięcej czasu
i wziąć udział w uroczystościach związanych z zakończeniem roku w nowej
szkole. Były zdjęcia, pizza, lody... Na dziś zaplanowaliśmy z moim M.
uroczysty obiad rocznicowy (ulubionego kurcza...
-
ani grama poprawności politycznej :)
w ostatnią sobotę M nadzorował kąpiel dzieci (czy oprócz obrzucania się pianą
jeszcze się wypucowały), a do mnie dochodziły strzępki słów M:
- Teraz ręce, twarz umyj... a plecy, to co? Od macochy?
we własnym domu....
;)
-
witam wszystkich i mam pytanie Jestem wlascicielem mieszkania w tym
mieszkaniu obecnie mieszka moj ojciec ktory po smierci mojej mamy
ozenil sie z inna kobieta i ta kobieta zamieszkala razem z ojcem w
moim mieszkaniu Moje pytanie brzmi czy po smierci ojca ta kobieta
bedzie mogla roscic jakies prawa do tego mieszkania ? czy jak bede
chcial sprzedac te mieszkanie co sie wtedy z nia stanie czy bede
musial zapewnic jej jakis lokal zastepczy czy po prostu wystarczy ze
dam jej jakis o...
-
Mam pytanie czy Wasz mężczyzna był w pierwszym etapie Waszego związku
rozwodnikiem, czy byłyście kochankami "na boku"? (pytanie śmiałe, ale od
niego zależy pytanie drugie).
-
Witam serdecznie jestem nowa osoba na forum i chcialam sie podzielic z wami
swoimi problemami wynikajacymi z bycia macocha!!!!
Otoz moj obecny partner z którym mieszkam od 1,5 roku posiada juz 2 dzieci:3
letniego Dawida i 12 letnią Karoline.Mama dzieci nie stety nie sprawdzila sie
w swojej roli i 2,5 roku temu zostawila swoje dzieci i meza wyjeżdzajac do
Anglii ze swoim "nowym" partnerem...... nie odwiedza ich,nie dzwoni....pomimo
tego nigdy nie nastawialam dzieci przeciwko niej.Dawidek...
-
Myślę jadnakowoż, że słusznym stałoby się zamknięcie Forum.
Ależ to barokowe zdanie ;-).
Przenoszenie wątków, rozdrapywanie ich na innych forach nie służy nam.
Wywlekanie pojedynczych postów jedynie jątrzy.
Nie wiem czy z m-m-m nadawałybym na tych samych falach, ale to co czytam,
jest spokojne, racjonalne, nieobrażające innych - JEJ zdanie.
A na innych forach jest sekowana, co, myślę, tylko Ją bawi.
Ale... Jeżeli jakieś Forum ma żyć tylko dlatego, że istnieją "Macochy ;-)" to
dla m...
-
Przeczytalam ostatnie wypowiedzi juli i mangoldy, z tego forum, i z innych.
Wiem, ze nie warto sie wdawac z nimi w dyskusje, ale chce jeszcze ten ostatni
raz napisac, ze jestem naprawde wstrzasnieta poziomem ich postow, podejsciem
do zycia i sposobem traktowania innych ludzi. Niby czlowiek wie teoretycznie,
ze takie rzeczy sie zdarzaja, ale jakos w to nie wierzy - dopoki nie zobaczy
na wlasne oczy, do czego mozna sie posunac w swej podlosci.
W dyskusjach o wyzej wymienionych paniac...
-
Zdaje sie, ze teraz rozpetam little hell..
Mam pytanko o definicje macochy. Kiedy juz mozna o sobie
powiedziec "macocha"? Czy wtedy, gdy kilka razy (8 czy 9 na przestrzeni 3
miesiecy) spotkalam sie z facetem, ktory ma dzieci z poprzedmniego zwiazku?
Czy wtedy, gdy poznalam jego dzieci? Czy wtedy, kiedy zamieszkam z tym
facetem? Bo mnie to jakos ostatnio nurtuje... W druga strone tez. Kiedy
faceta mozna nazwac "ojczymem"?
Leeya
-
Pod wplywem watku o kłamstwie zaczelam sie zastanawiac, jak reagowac na
zachowanie pasierba pod nieobecnosc jego rodzica. Co robic, jesli zachowuje
sie nieodpowiednio w stosunku do macochy czy przyrodniego rodzenstwa, a ojca
dziecka w poblizu nie ma i w najblizszej przyszlosci nie bedzie.
Nie wiem - pasierb(ica) podszczypuje rodzenstwo, czy tez ewidentnie bije,
a na uwagi macochy nie reaguje. Co wtedy?
-
Sprawa dotyczy mojej serdecznej przyjaciółki, a wnioski, które mogą się wam
nasunąć po lekturze napiszczcie i macoszki i samodzielne, bo problem jest
taki.....
Moja przyjaciółka miała siostrę, która umarła na raka pare dobrych lat temu.
Zostawiła osierocona córkę (chrzesnicę mojej przyjaciółki), dzioecko miało w
chwili śmierci matki chyba 5 albo 6 lat.
Ojciec ożenił się powtórnie i wychowywali wraz z 2-gą żoną dzieci moje,
twoje, nasze. Z drugiego małżeństwa urodziła się bowi...
-
elf28 napisała:
> Kasiu, to forum to nie jest miejsce dla pasierbic i pasierbów - jak sama
nazwa
> wskazuje? Co sprawiło, że się tu pojawiłas?
Chciałabym - jako niemacocha - zapytać, czy osoby nie będące macochami mają
prawo tu pisać?
-
witam was wszystkie i dziękuje za pozwolenie do zabieranie głosu w ważnej
sprawie, która też mnie od 13 miesięcy dotyczy, jestem macochą i to forum
spadło mi z nieba
ale do rzeczy: to co zauważyłam czytając większość postów to to, że wszystkie
EX są okropne, zawistne, zazdrosne i swój żal, zazdrość, złość wykrzykują
wykorzystując do tego dziecko. to jest chore, ponieważ nikt na tym nie
ucierpi tak jak ono. u mnie nie było jeszcze takiej sytuacji by mały mojego
partnera zachowywał...
-
Drogie Macochy!
Jestem niezupełnie jedną z Was - po prostu mój obecny ma dzieci - ale jeszcze
nie odważył się im powiedzieć, że jesteśmy razem. Co innego, jak Tata ma
kochankę, a co innego, jak mieszka z jakąś obcą babą i jej bachorami.
No więc poznałam małodszego z synów. Jest pełnoletni. Fajny chłopak. I
wiecie - strasznie mi zależało, żeby mnie choć odrobinę zaakceptował (nie
jako "macochę", ale bliską znajomą Taty, która Ojca nie skrzywdzi, ale on
będzie przy niej szczęśliwszy...
-
panie szymonie blagam.. prosze mi powiedziec czy moge zlozyc wniosek o
alimentacje dzieci od macochy?ojciec nie chce placic ucieka przed egzekucja i
twierdzi ze jest na utrzymaniu zony a dla 200 czy 300 zl nie ma zamiaru
pracowac po egzekucji komrniczej.Prosze mi powiedziec czy mozna zarzadac
alimentow na dzieci od jego zony a macochy dla tych dzieci?
-
Jako, że jest to forum dla macoch a nie miejsce do prania brudów, proszę o
skasowanie wpisow emes6 (albo calego tamtego watku) i uniemozliwienie jej
pisania tutaj.
-
...bo dopiero co "doradzałam" Kwiatuszkowi- by nie przejmowała się az tak
Eksią (temat- brudne ciuszki:):) )
a wczoraj troszke sie mi zagotowało w środku...
P mial być odebrany od Mamy ( Aniol wyjeżdzał- sprawy firmowe- wiec P spędzał
czas od środy do soboty rano u Mamy)...
no i rano P dzwoni- i z rozmowy wynika, że sie dziecko źle czuje- ból gardła,
kaszle)...wiec ja od razu do Anioła- ze trzeba umówić wizytę u lekarza...
Aniol pojechal- byłam troszke niespokojna-że nie będę z P u...
-
a raczej nowy. mam niechec do archiwum wiec zapytam sie Sz. Forumowiczek
wprost: czy w zyciu bywaja takie sytuacje ze M [musze przyzwyczajac sie do
Waszej nomenklatury] znajduje sobie nowa [3 lub N-ta panią] majac juz ze złą
macochą nowe dzieci. ... i wtedy busem zabiera całe stadko dzieciaczkow do
macochy Nr3. pomijam podły los macochy Nr3. skupmy sie na tej ktora
mowi: "stwory", "dzieciska", "inne niby miłe i ciepłe okreslenia - wpisac
dowolne".
no dobra a teraz pytanie:
co ...
-
Na forum "macochy" znalazłam takie coś. Napisała macocha elf28.Nie daję
linku, bo to cały długi bardzo wątek, jak ktoś chce, to prywatne -- dziecko -
macochy - alimenty, alimenty.
>>>Jak to napisała Erin, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
>>Myślę również, że pomijamy też inną ważną kwestię: naszą zwierzęcą naturę.
Nie
ma co ukrywać, że obce dzieci to mimo największej do nich sympatii zawsze
będzie obciążenie, którego - mówiąc wprost - lepiej żeby nie...
-
bez cienia, w calej krasie wronom jezdem!!!!
kraczem, pijem, rzygam!!! kudy mi do cienia, nawet orla!
wlizuje w pelne slonce!!!!
patrzcie i podziwiajcie!
przeklinam
pije wynalazki
pale fajki ze stadionu dziesieciolecia bo tansze!!! ale za to firmowe!
ktory mnie jeszcze nie poznal, niech bierze natentychmiast!
deklarowac mi siem tu, bo jutro bedzie za pozno!
wasza chrabinia
no, boginia nawet!
na koniec dodam, zem jezd baaardzo skromna, piekna, szczupla i mlodziutka.
to wszystko w...