Forum   macocha

macocha

(490 wyników)
  • macochy(31)

    czytalam post macoch.. one twierdza ze nie przejawia sie u nich zlosc i zazdrosc .. jest jednak ta zlosc ze jest to dziecko z poprzedniego zwiazku ze tamto zycie jednak nie ma i nie bedzie mialo konca. Ta eksia czyli my samodzielne zyjemy w ciaglej obserwacji przez neksie.Twierdza ze sa szczesliwe jako neksie a jednach jest wielka rosterka i zal ze jest te pasierbstwo.. zawsze beda uwazac ze matki tych dzieci ciagna ile sie da od nich ze sa biedne bo na kremy nie mamay.TYLKO ZE MY SAMOD...
  • Witam, jestem tu po raz pierwszy chociaz nie ukrywam ze podczytuje od jakiegos czasu. Kilka slow o sobie, nie jestem macocha, lat 30 z plusem, wychowuje synka, nie czuje sie ani jako eks ani jako next. Jakos specjalnie nie mam rozterek a tego powodu, uwazam ze jestem zadowolona z zycia, samodzielna pod wieloma wzgledami i w przewazajacej wiekszosci czasu usmiechnieta. To tyle a teraz dlaczego sie tutaj znalazlam. Dlugi okres czasu bylam zaaobsorbowana glownie synkiem i praca, nie ...
  • Wczoraj spotkałam się na kawie ze znajomą. Byłyśmy kiedyś sąsiadkami , potem owa znajoma wyszła powtórnie za mąż , i się wyprowadziła . Rzadko ostatnio mamy kontakt , wiec się ucieszyłam na to spotkanie . W pewnym momencie jednak poczułam się niezręcznie, kiedy znajoma wyznała mi że chyba zakochała się w swoim pasierbie. Pasierb jest dorosłym mężczyzną , i mieszka oddzielnie , ale w/g mnie sytuacja nieco dziwna .Moja znajoma na chwilę obecną panuje chyba nad swoimi uczuciami ,...
  • Witam wszystkie macoszki :) Na liście obecności się podpisałam, bo choć jestem tu nowa to w byciu macochą mam już 10-letnie doświadczenie. Ale moja znajoma nie ma. I stad moje pytanie: czy istnieje jakaś rozsądna pozycja ksiązkowa (poradnik z zakresu psychologii dziecięcej albo może jakaś powieść) która pomogłaby młodej dziewczynie choć trochę odnależć się w tej nowej roli ? Oczywiście polecę jej to fotum ;) ale dodatkowo szukam jakiś innych żródeł wiedzy (choć wiem że doświ...
  • Witajcie... Jak byście się poczuły, gdy wasz partner ma weekend ze swoim dzieckiem i uważa, że rozmawiając ze mną telefonicznie może sprawić, że jego dziecko dziecko poczuje się urażone/odrzucone... dopiero się poznajemy, doświadczamy w różnych sytuacjach, ale to, jakbym widziała dwóch mężczyzn w jednej osobie, dwóch różnych..? odbyliśmy rozmowę, że gdy będziemy razem z jego synkiem, to mogę się spodziewać z jego strony chłodniejszego traktowania, bo wtedy syn najważniejszy, sp...
  • Macocha(24)

    O stereotypie macochy wiele dowiadujemy się z baśni o Królewnie Śnieżce. Z psychologicznego punktu widzenia macocha jest metaforą negatywnego aspektu matki - zazdrosnej, rywalizującej, niszczącej. Współczesne macochy też potrafią zatruć życie dziecka.Często jest tak, że facet pasuje do życiowych planów,ale jego dzieci z poprzedniego związku są ostro zwalczane.
  • Nauczylam moich pasierbow doceniać dobrze wykonaną pracę "Jeśli zamierzacie się pozabijać, zróbcie to na zewnątrz - przed chwilą skończyłam sprzątać!" (po 5-cio minutowym pobyciu w naszym domu zaczely sie rzucac przedmiotami codziennego urzytku, nie tylko poduszkami:-) Nauczyłam religii: "Lepiej się módl, żeby na dywanie nie było śladu" (po szorowaniu plamy uprzednio rozlanym soku z czarnej porzeczki na bialym dywanie") Nauczyłam ich podróży w czasie "Jeśli się nie wyprostujes...
  • No wiec drogie macochy kieruje do was to pytanie poniewaz ja swojego ukaralam i....no wlasnie nie wiem czy dobrze zrobilam....bo kurcze no moze jednak nie mam prawa jako macocha? Sytuacja wyglada tak: pasierb jest "uroczym" 14 latkiem, spedza z nami kazdy weekend, kazda srode w tygodniu i wszystkie wakacje (tu mamy wakacje co 1,5 miesiaca). Z Exia zyjemy sobie mozna powiedziec w "rodzinnej" atmosferze. W kazdym razie lubie ja i szanuje. Klopot w tym, ze chlopak jest dosyc hmmm chamski....
  • Witam to moj pierwszy wpis na tym forum...Jetsem macocha w pelnym wymiarze godzin, czytalam wpisy pań, które maja podobnie ale w wiekszosci pzrypadków zwiazały sie z wdowcami, ja opiekuje sie corko mojego mezczyny 24 godizny na dobe, jej mama jednak zyje i ma sie calkiem neizle ale przebywa poza granicami kraju, nie mamy z M. wspolnych dzieci nie mamy slubu poniewaz M. nie ma jeszcze rozwodu (sprawa w toku) czy sa tu panie ktore borykaja sie z takimi problemami i jak sobie radz...
  • Sama jestem macochą na pełnym etacie-mieszkamy razem już ponad 6 lat.Ale mam pytanko do WAS jakie macie odczucia dlaczego tak sie utarło że tak sie mówi???Mam jakas swoja teorie na ten temat tylko zastanawiam sie czy ktos mysli podobnie jak ja?pozdrawiam mama
  • Witajcie, zanim sie rozpisze, chcialabym spytac, czy sa tu macochy calodobowe? Czytam Was od jakiedos czasu i zalozylam konto, zeby sie tu wyzalic. Na wstepie powiem tylko, ze zarowno maz jak i ja mamy synow z poprzednich zwiazkow i teraz mala coreczke. A wiec twoje, moje, nasze... Niedobrze dzieje sie u nas w zwiazku i chcialam zapytac o porade mamy z wiekszym doswiadczeniem, no i mamy, ktore tez mieszkaja ze swoimi pasierbami. Rozwine temat jak corcia pojdzie spac. Pozdrawiam.
  • właśnie przeczytałam w którymś wątku odezwę, żeby wysterylizować macochy. był to oczywiście żart, chyba reksi, ale jednak czasem ktoś mysli poważnie, że druga rodzina powinna zrezygnować z dzieci. i zaraz we mnie zrodził się bunt. mam jedno dziecko i zamierzam co najmniej jeszcze jedno urodzić. i w nosie mam, co ktoś o tym myśli. w nosie mam też to, czy eksia będzie miała trudniej podnieść alimenty. to nie ma nic do rzeczy, bo zawsze chciałam mieć co najmniej dwoje dzieci. straszn...
  • Mam mało czasu co prawda, ale czytuję dorywczo różne fora. To, co kłuje mnie w oczy, to wszechobecny pogląd, że MACOCHA MA SIĘ POŚWIĘCAĆ. Zawsze w wszędzie: - ubóstwiać i adorować progeniturę swojego pana, - z radością zgadzać się na ciągłe (czasem wleczące się w nieskończoność) wizyty pasierbiatek w domu Macochy, mimo, że nie ma na to warunków, a Macocha sama spodziewa się dziecka, - zgadzać się bez szemrania i z niekłamaną radością na "dobrowolne" dpłaty pana kolejno do: remontów...
  • na forum KOBIETA trafiłam na ten tekst jakiejś nawiedzomej zołzy forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=82825663&v=2&s=0&t=1222850197434
  • rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,12944722,Rachunki_na_zmarla_babcie__a_placi_wnuczka__Eksmituja.html#BoxSlotII3img Gdyby miała chody gdzie trzeba, żadnego problemu by nie miała. III RP. Twór nowotwór do jak najszybszego wypalenia gorącym żelazem. Do żywego :-)
  • Piszę pracę magisterską na temat relacji macocha- pasierb i poszukuję osób, które zgodziłyby się wypełnić anonimową ankietę. Drogie mamy, jeśli macie macochę lub znacie takie osoby może zgodzicie się mi pomóc? Jeśli tak to proszę odezwijcie się na adres magdalena3@op.pl a ja prześlę ankietę. Dziękuję
  • witajcie! zdaję sobie sprawę ze zaraz mnie zlinczujecie ale i tak muszę to napisac.(dla wyjasnienia byłam dość długo samotną mamą obecnie jestem w szczęśliwym związku z moim next z którym wspólnie wychowuję jego syna i moje dzieci.) chcę się z wami podzielić spostrzeżeniami jakie nawiedziły mnie po rozmowie z moimi dziećmi otóż moje dzieci nie lubią partnerki mojego byłego.dlaczego?bo nie odstępuje go ani na krok. widują się z ojcem raz w tygodniu w sobotę a ona towarzyszy im wsz...
  • Czytajac materialistyczne dylematy macoch nasuwają się bardzo smutne refleksje, ze ludzka małostkowość nie zmieniła się od czasów Andersena. To wyliczanie kazdej złotówki pasierbom jest zenujące, to kombinowanie, jak pozbawić lub zmniejszyc kwotę naleznych im pieniędzy. Te dzieci juz zostału ukarane , nie za swoje winy, zostały pozbawione pełnego domu rodzinnego i jeszcze trzeba im dokopywać w ten sposob. Tego typu wątki nie powinny wogóle być dyskutowane.
Pełna wersja