Forum   macocha

macocha

(490 wyników)
  • ma negatywne zabarwienie. Wystarczy poczytac wątki o pasierbach i już wiemy dlaczego.
  • GRATULUJĘ wszystkim MAMOM! Mam nadzieję jednak, że to forum nie przestanie istnieć. Wiele macoch zamilkło...
  • sorry, ze tutaj, ale nie moge zalogowac sie na forum "macocha" Ciekawi mnie bardzo jakie to uczucie, gdy maz (partner) ma dziecko z innego zwiazku, na ktore musi placic, z ktorym sie spotyka...Czy to naprawde nie przeszkadza? Bo troche mnie to dziwi...mi by np. pewnie jakos tam przeszkadzalo...z pewnoscia nie bylo by mi to obojetne... Rozumiem sytuacje, gdy kobieta tez miala kiedys swoja rodzine, ale mlodej dwudziestoparo letniej dziewczynie, ktora zupelnie inaczej mysli o swiecie...
  • Co bysmy sie za bardzo nie cieszyly, ze takie fajne jestesmy:))) www.bajka.pl/gifts/gifts06.asp
  • cholera co mnie podkusiło żeby tam wejść ? przecież one jaby mogły wprowadziły by świętą inkwizycję , więcej nie piszę bo mnie wywalą z tego forum !
  • A dokladnie-dzis wreszcie poznam o 10lat mlodsza ode mnie corke narzeczonego. nie wiem jak sie zachowac? czy byc dla niej jak kolezanka, czy raczej jak kobieta jej ojca i traktowac ja z dystansem rodzic-dziecko. bo w koncu ona jest niewiele mlodsza ode mnie. mam stracha jak to bedzie. spedzi u nas 2 tyg.
  • Witam, drogie panie. Zastanawiam sie, czy ktoras z Was jest moze w podobnej sytuacji. Otoz jestem zwiazana z obcokrajowcem z krwi i kosci Francuzem. Jest po rozwodzie, ma dwoje dzieci z pierwszego malzenstwa. Chlopcy sa u nas, tzn w jego domu na wakacje i wiekszosc swiat, reszte roku mieszkaja z matka w drugm koncu kraju. Problem w tym, ze szczgolnie ciezko jest mi je zaakceptowac. Fakt, ze to ja do wszystkiego musze sie dostosowywac - do nowego domu, nowego jezyka, nowej kultur...
  • Czy musi dochodzić az do takich tragedii, aby zajęto się poważnie problemem rozwodników????? serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,3760825.html Czy rozwód musi być traumą????? Czy życie po rozwodzie to juz tylko niekończąca sie walka byłych małżonków?? www.gazetawyborcza.pl/0,75809.html A może by tak rozważyć dlaczego dopuszcza sie do ślubów osoby niezdolne do wspólnego życia??? A może trzeba by zaczać juz z młodzieżą rozmawiać o odpowiedizalności za rodzinę, a nie zawalac wszytkie...
  • jak ju wiecie po reanimacji naszego zwiazku jestesmy znowu razem, szczesliwi, z nowymi planami, niby bez zadnych uniesien zwiazanych z Ex, a jednak.....zawsze sie cos znajdzie tak dla zametu, zeby bylo weselej:-) Dzieciatka mojego M przychodza prawie regularnie w odwiedziny, nawet im pozwolilam zaprosic kolezanki i kolegow na gril (Oooo:-Ufff, ciezka praca obrobic taka watache i posprzatac caly ogrod:-)). Mam zajefajny kontakt z pasierbami, ale moj M psuje wszystko, zachowuje sie ...
  • Jak narazie mam doswiadczenie tylko z tesciowa. Koszmarne, nigdy sie nie dogadalysmy, nie chcialabym wiecej miec tesciowej. No ale teraz kroi mi sie posiadanie kolejnego skarbu - macochy. Moja mama jest osoba niezyjaca od kilku lat i obecnie tata wybiera sie ponownie na slubny kobierzec. Z jednej strony sie ciesze, bo nie chce, zeby byl sam, zawsze to bedzie mial kogos obok siebie, ale z drugiej strony w srodku cala drze, co teraz nas czeka, jak to sie odbije na naszej rodzinie. M...
  • To pytanie kieruje do tych wszystkich macoch, które mają prócz pasierbów własne dzieci z poprzednich związków. Jak wasze dzieci radzą sobie w tych wszystkich macochowo-ojczymowych, Exiowo-Nexiowych czy konkubinatowych układach? Jak z wszystkimi emocjonalnymi potrzebami i problemami rodzin "składanych" radza sobie Wasze "macosze dzieci"? Jak Wy postrzegacie ich role i ich problemy?
  • Powoli zmierzamy z moim NM do sfinalizowania i zalegalizowania naszego związku, i mój stan premacochowy ulegnie zasadniczej zmianie. Zostanę macochą, całodobową, z ambicjami bycia dobrą macocha. Bardzo dobrą, albo chociaż wystarczająco dobrą. I tak się zastanawiam, oczywiście inspirowana wypowiedziami macoch na forum, co to właściwie znaczy, ta dobra macocha. Poswięcająca czas i siły dla dziecka, które – staram się, wbić to sobie do głowy nigdy nie będzie jej kochało jak matki,...
  • Spędziłam kilka ostatnich wieczorów czytając to forum. Wreszcie znalzłam bratnie dusze;-) widze ze jest tu duzo madrych kobiet i dlatgo pisze.Ja też jestem macochą. i jestem załamana, u kresu sił;-( moj maz ma 15 letniego syna, sam go wychowuje, mlody mieszka u babci,kazde pojawienie sie u nas w domu konczy sie mega awantura, bo ja nie wytrzymuje złośliwości, chamstwa itp. maz nie reaguje. Razem mamy roczego chlopczyka i gdy tamten sie nie pojawia jest super, gdy pojawia się sik...
  • tematycznie może obok wątku głównego, ale: potrzeba wyjazdu i odnalezienia siebie ( blabla) z macochowaniem związana silnie. Pytam więc Was o jakieś fajne weekendowe warsztaty, jakis coaching, doładowanie baterii, niekoniecznie jakieś totalne babranie się w sobie czy jakoś medytacyujnie. Raczej coś konstruktywnego, z jajami :) Ktoś? Cos?
  • Jak wytłumaczyc dziecku (które zna juz bajki) kto to jest macocha by nie miało obrazu złej wrednej itp baby??? jak wogóle nazywacie sie dla pasierbów gdy maja komus powiedziec kim dla nich jestescie? a moze i wątek pasierbów i rodzeństwa przyrodniego...
  • Czytajac materialistyczne dylematy macoch nasuwają się bardzo smutne refleksje, ze ludzka małostkowość nie zmieniła się od czasów Andersena. To wyliczanie kazdej złotówki pasierbom jest zenujące, to kombinowanie, jak pozbawić lub zmniejszyc kwotę naleznych im pieniędzy. Te dzieci juz zostału ukarane , nie za swoje winy, zostały pozbawione pełnego domu rodzinnego i jeszcze trzeba im dokopywać w ten sposob. Tego typu wątki nie powinny wogóle być dyskutowane. Jednak coś w tym jes...
  • Po tygodniu - byłam pełna zapału i wiary że wszystko będzie ok. Dziś po m-cu uważam że jest fatalnie. Młody okazał sie dzieckiem bardziej problemowym niz mi sie wydawało. Z tego co zauwazyła to dwie rózne osoby. Jest inny - lepszy- jak jestem ja albo mój mąż. jest tez zupełnie inny jak nas nie ma. Pyskaty i arogandzki ( nie często ale mu sie zdarza) wobec naszych dzieci i mojej mamy. Do tego stresem sa dla mnie jego wizyty u jego babci. Zawsze wraca odmieniony a poza tym mówi mi c...
  • Dwojka mioch parierbow przyjezdza do nas nocowac srednio 2 razy w miesiacu. Teraz maja wakacje, wiec sa na caly tydzien. Uswiadomilam sobie, ze chyba nie moglabym byc z moim NM, gdyby mial dzieciaki na stale. Tzn nie moglabym byc macocha calodobowa 365 dni w roku. Nie mam wlasnych dzieci, dla wygody, zeby nie musiec poswiecac tyle czasu dzieciom. Tymbardziej nie usmiecha mi sie uslugiwac dzieciom innej baby, nadskakiwac im, przygotowywac jedzonko, myc po nich gary, sprzatac co chwile, b...
  • "Macochy"(16)

    Dzis tak z nudow weszlam sobe na forum "macochy" i poczytalam sobie chwilke... Nie ukrywam, ze sie zalamalam tym, jak one sie wypowiadaja o ex swoich partnerow/mezow. Skad w nich tyle jadu?? Zawzietosci?? Przyklady? Prosze bardzo: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14479&w=15298267 Przeciez kazda z nas jest jakas tam next... Dziwne by bylo, gdyby facet z ktorym sie zwiazujemy nie mial przeszlosci w postaci kobiet/kobiety. Ja tez zwiazalam sie ze swoim ex, kiedy skonczyl dlugi popr...
Pełna wersja