Forum   macocha

macocha

(490 wyników)
  • Sytuacja jest co najmniej dziwna.Od jakiegos czasu mój ojciec wpadł w jakąś paranoje i ciągle się czepia do mojej m.Bez skrępowania przy mnie wydziera się na nią bezpodstawnie.Próbuje ją kontrolować z moim udziałem(cały tydzień jest w Niemczech-my w pl).Ja się oczywiście nie godze i zbywam go.Głupio mi jest strasznie i wien ,że on nie ma racji.Czy powinnam z nim porozmawiac i zwrócić mu uwagę.Jakoś dziwnie dawac ojcu rady małżeńskie...:/
  • witam, związałam się z rozwodnikiem mającym ośmioletniego synka. poznaliśmy się tuż przed ostatnią sprawą rozwodową, więc nie byłam przyczyną rozpadu tamtego związku. jestem świadoma faktu, iż wina najpewniej jest po obu stronach ale pozew rozwodowy wniosła matka dziecka, która sprawuje opiekę nad nim i próbuje 'grać' dzieckiem i ograniczać jego kontakty z ojcem, łącznie z groźbą przeprowadzki na drugi koniec kraju. Mały poznał mnie i od pierwszego dnia bardzo polubił. poświęcam mu czas...
  • muzyka.gery.pl/news/14769.html No cóż...;-)
  • Jak spędzacie czas, kiedy dzieci M przyjeżdżaja do Was? Staracie się, by wszyscy - czyli dzieci Wasze plus dzieci M były razem? Czy czas dla pasierbiątek wyklucza wspólne spędzanie czasu? Jak to organozuja Wasi M? I czy jeśli podczas pobytu pasierbów nie macie wrązenia, że z waszym wspólnym dzieckiem jesteście osamotnione?
  • Ja chcę do Argentyny!
  • na wakacje, do rodziny Macochy. Specyfika sytuacji polega na tym, że Ex zapracowany i z nimi nie jedzie, więc one dwie i Maleństwo. Nie radzi sobie z tym tylko mój tata, który uważa, że zła Macocha wykorzysta jego wnuczkę do cięzkich prac domowych, no pośle boso w śnieg po chrust do lasu;) No ale dziadzio juz jest naprawdę stary i niestety należy do tych, co nie mogą pojąć, ze mozna sie rozstawać w zgodzie. A ja szczerze mowiąc drżę ze strachu, ze to zbyt piekne, i strasznie się ...
  • www.plasterek.pl/ZJakiejJestesBajki_.html Przy okazji warto poczytać i zrobić sobie taki psychotest. Ciekawe, co Wam wyszło?
  • Dzien dobry:) Podczytuje sobie Was od dawna, jestem prawie macocha, bo nie mam slubu z moim chlopem... postanowilam napisac, bo kilka spraw chcialabym wiedziec jak to wyglada od drugiej strony... Nie od strony mojej, a od strony mamy samodzielnej... Moze kilka stwierdzen na poczatek - a potem kilka pytan:) 1. nie rozbilam zwiazku, rok zanim zaczelismy sie spotykac ex zgarnela 2,5 letnie dziecko i wyprowadzila sie (widac musial jej na odcisk nadepnac mocno, a z jego charakterkiem ...
  • Wlasnie sie nad tym zastanawialam i postanowilam wrzucic to pytanko tu. Z mojej strony moge powiedziec ze jak zaczynalam swoj zwiazek to bylam mloda , niedoswiadczona , zakochana i bardzo uparta i totalnie nie wyobrazalam sobie w co sie pakuje . W sumie moj zwiazek nie jest zly , pasierbica jest ok , eksia totalnie sie nie czepia , przynajmnie mnie , i nawet uzyskalismy ostatnio uniewaznienie slubu koscielnego i bierzemy nasz . Ale ja jako dziecko rozwiedzionych rodzicow kobieta do...
  • W zeszlym tygodniu zakonczyly sie konsultacje z psychologiem, wczoraj podpisali papiery o zmianie formy sprawowania opieki i po weekendzie Maly juz zostaje z nami, od poniedzialku Maly idzie do nowej szkoly. Tzn w poniedziałek ma tam zorganizowany dzien zapoznawczy (idziemy tam z nim na dwie godziny, NM i ja, bo Ex nie wykazala zainteresowania. Chce jak najszybciej „odpoczac”, „zaczac nowe zycie” itede). A od wtorku już regularne zajecia. Boje sie. Psycholog...
  • Postów jest dużo, ale chodzi mi głównie o kobiety które wyszły za wdowców albo rozwodników i mieszkacie razem z jego dziećmi.
  • Witam wszystkie macochy i macoszki Ja co prawda jestem z drugiej strony barykady, ale bardzo chciałabym abyście pomogły zrozumieć postawę partnerki mojego eksa. Ojciec mojego synka mówi, że jego żona ponoć nie ma nic przeciwko temu aby on spotykał się z naszym synkiem, ale zarazem sama nie chce mieć z nami nic wspólnego. Nie chce nas znać, ani mnie ani mojego synka (mnie to jeszcze mogę zrozumieć)...ale dlaczego mojego synka (3 lata) nie chce znać? Ok, może jej się wydaje że jak ...
  • Witam, Jak pewnie wiecie, forum Macochy zostalo zamkniete. Nie dostalam sie na ich zamknieta liste. Ciekawe, czemu? Mam wrazenie, ze na nim nie mozna pisac tego, o czym sie mysli. Przykre to (ale nie to ze mnie zabanowaly). Coz poglady mam radykalne. A moze to prawda boli? Moze nie zalezy im na wysluchaniu drugiej strony? Moze mialam racje piszac, ze to forum wybielania sumien? (oczywiscie, nie pisze o wszystkich macochach) Mnie natomiast zabolalo, ze zostalam uznana za trolla ...
  • Usłyszałam tę wiadomość wczoraj wieczorem. Rozsądek każe odetchnąć z ulgą, ale serce boli... Pokochałam jego córeczkę, mieszkała na stałe z nami. Różnie bywało, ale powoli się dogadałyśmy. A teraz on zdecydował, że woli życie w samotności, z córcią-przytulanką, o której przyszłość i życie emocjonalne naprawdę się obawiam. Dziewczyny, chciałam się wyżalić, wybaczcie, przecież już nie mam się do kogo przytulić.... :(
  • Nie jestem macochą, ale mój ojciec ma drugą żonę - więc temat macochy dotyczy mnie trochę z innej strony. Chciałabym się z Wami podzielić moimi uczuciami do tej kobiety, a właściwie tym, jak się zmieniły - ale muszę zacząć od początku. Ojciec zaczął zdradzać moją mamę jak miałam 6 miesięcy (to jej relacja) z koleżanką z pracy. Odkąd pamiętam, zawsze wiedziałam, że ojciec ma jakieś drugie życie. Z moją mamą byli skrajnie niedobrani, więc dzieciństwo miałam smutne, pełne awantur i ...
  • Witam Dawno nie zaglądałam, widze, że są nowe wątki, w tym jeden na pokrewny temat. Mimo to zakładam nowy, bo mam pare szczegółowych pytan i parę szczegółowych refleksji;) Zacznę od tego, że jestem byłą samodzielną- jak Niektórym doskonale wiadomo. Od dziewięciu miesięcy jestem z Niemężem, mieszkamy razem siedem miesięcy. Razem z nami mieszka mój syn, który ma ojca biorącego czynny udział w jego wychowywaniu. Kiedyś, kiedy nie byłam jeszcze ani Samodzielną, ani kobietą w nowym zwi...
  • Naprawdę wielu z Was należy się order. Po latach ja i żona mojego taty doszłyśmy do porozumienia i wiele sobie powiedziałyśmy... Jako nastolatka spędzałam całe niedziele u ojca.Tato przyjeżdzał do Polski tylko na wekeendy.W sobote jakieś pilne sprawy i tylko niedziela dla rodziny... "Macocha" chciała pobyć z mężem i ich dzieckiem a ja zawsze się wtryniałam(tato mnie zapraszał).Miła perspektywa...Ani pogadać,pokłucić czy pocałować bo dorastająca panna u boku.Wiem,że czasami mogł...
  • Wątek satyryczny. TV4 powtarza serial i oglądam "Arabelę" z Małą wspominając dzieciństwo :) Jakby kto nie pamiętał, to tam Rumburak zamienia królową z gołębicę i za nią podstawia Babę Jagę. Królowa więc zachowuje się dość obcesowo i prostacko, zupełnie jak nie wcześniej. Wczoraj M z nami ogląda i pyta: - A tak królowa, to macocha? I jak nie zaczęłam mu tłumaczyć! Bo z parchem na policzku, zła i okropna, to musi być macocha??? Kolejna dywersja we własnym domu.
  • BUUU.....:-(((((
  • Witam Nie jestem jedną z Was i oby zycie nie przygotowało mi niespodzianki i nie musiała się zmagać z takimi problemami z jakimi Wy się zmagacie..przyznaję często tutaj zaglądam (zawsze kiedy odwiedzam forum dziecka),zawsze albo wkurzała mnie wasza pisanina zwłaszcza kiedy dotyczyła ex, dzieci którym połowa z was chetnie zabrałaby ojców i alimenty-jednym słowem nie darzyłam was przesadnym szacunkiem choć niektóre piszące ciepło o dziecich swego M budziły moje dobre uczucie.Dopiero jednak ubi...
Pełna wersja