-
Sytuacja jest co najmniej dziwna.Od jakiegos czasu mój ojciec wpadł
w jakąś paranoje i ciągle się czepia do mojej m.Bez skrępowania przy
mnie wydziera się na nią bezpodstawnie.Próbuje ją kontrolować z moim
udziałem(cały tydzień jest w Niemczech-my w pl).Ja się oczywiście
nie godze i zbywam go.Głupio mi jest strasznie i wien ,że on nie ma
racji.Czy powinnam z nim porozmawiac i zwrócić mu uwagę.Jakoś
dziwnie dawac ojcu rady małżeńskie...:/
-
witam,
związałam się z rozwodnikiem mającym ośmioletniego synka.
poznaliśmy się tuż przed ostatnią sprawą rozwodową, więc nie byłam przyczyną rozpadu tamtego związku.
jestem świadoma faktu, iż wina najpewniej jest po obu stronach ale pozew rozwodowy wniosła matka dziecka, która sprawuje opiekę nad nim i próbuje 'grać' dzieckiem i ograniczać jego kontakty z ojcem, łącznie z groźbą przeprowadzki na drugi koniec kraju.
Mały poznał mnie i od pierwszego dnia bardzo polubił. poświęcam mu czas...
-
muzyka.gery.pl/news/14769.html
No cóż...;-)
-
Jak spędzacie czas, kiedy dzieci M przyjeżdżaja do Was?
Staracie się, by wszyscy - czyli dzieci Wasze plus dzieci M były razem?
Czy czas dla pasierbiątek wyklucza wspólne spędzanie czasu?
Jak to organozuja Wasi M?
I czy jeśli podczas pobytu pasierbów nie macie wrązenia, że z waszym wspólnym
dzieckiem jesteście osamotnione?
-
Ja chcę do Argentyny!
-
na wakacje, do rodziny Macochy. Specyfika sytuacji polega na tym, że Ex
zapracowany i z nimi nie jedzie, więc one dwie i Maleństwo.
Nie radzi sobie z tym tylko mój tata, który uważa, że zła Macocha wykorzysta
jego wnuczkę do cięzkich prac domowych, no pośle boso w śnieg po chrust do
lasu;) No ale dziadzio juz jest naprawdę stary i niestety należy do tych, co
nie mogą pojąć, ze mozna sie rozstawać w zgodzie.
A ja szczerze mowiąc drżę ze strachu, ze to zbyt piekne, i strasznie się
...
-
www.plasterek.pl/ZJakiejJestesBajki_.html
Przy okazji warto poczytać i zrobić sobie taki psychotest.
Ciekawe, co Wam wyszło?
-
Dzien dobry:)
Podczytuje sobie Was od dawna, jestem prawie macocha, bo nie mam slubu z moim
chlopem...
postanowilam napisac, bo kilka spraw chcialabym wiedziec jak to wyglada od
drugiej strony... Nie od strony mojej, a od strony mamy samodzielnej... Moze
kilka stwierdzen na poczatek - a potem kilka pytan:)
1. nie rozbilam zwiazku, rok zanim zaczelismy sie spotykac ex zgarnela 2,5
letnie dziecko i wyprowadzila sie (widac musial jej na odcisk nadepnac mocno,
a z jego charakterkiem ...
-
Wlasnie sie nad tym zastanawialam i postanowilam wrzucic to pytanko tu.
Z mojej strony moge powiedziec ze jak zaczynalam swoj zwiazek to bylam
mloda , niedoswiadczona , zakochana i bardzo uparta i totalnie
nie wyobrazalam sobie w co sie pakuje .
W sumie moj zwiazek nie jest zly , pasierbica jest ok , eksia totalnie
sie nie czepia , przynajmnie mnie , i nawet uzyskalismy ostatnio uniewaznienie
slubu koscielnego i bierzemy nasz .
Ale ja jako dziecko rozwiedzionych rodzicow kobieta do...
-
W zeszlym tygodniu zakonczyly sie konsultacje z psychologiem, wczoraj podpisali papiery o zmianie formy sprawowania opieki i po weekendzie Maly juz zostaje z nami, od poniedzialku Maly idzie do nowej szkoly. Tzn w poniedziałek ma tam zorganizowany dzien zapoznawczy (idziemy tam z nim na dwie godziny, NM i ja, bo Ex nie wykazala zainteresowania. Chce jak najszybciej „odpoczac”, „zaczac nowe zycie” itede). A od wtorku już regularne zajecia.
Boje sie.
Psycholog...
-
Postów jest dużo, ale chodzi mi głównie o kobiety które wyszły za wdowców
albo rozwodników i mieszkacie razem z jego dziećmi.
-
Witam wszystkie macochy i macoszki
Ja co prawda jestem z drugiej strony barykady, ale bardzo chciałabym abyście
pomogły zrozumieć postawę partnerki mojego eksa. Ojciec mojego synka mówi, że
jego żona ponoć nie ma nic przeciwko temu aby on spotykał się z naszym
synkiem, ale zarazem sama nie chce mieć z nami nic wspólnego. Nie chce nas
znać, ani mnie ani mojego synka (mnie to jeszcze mogę zrozumieć)...ale
dlaczego mojego synka (3 lata) nie chce znać? Ok, może jej się wydaje że jak
...
-
Witam,
Jak pewnie wiecie, forum Macochy zostalo zamkniete. Nie dostalam sie na ich
zamknieta liste. Ciekawe, czemu? Mam wrazenie, ze na nim nie mozna pisac
tego, o czym sie mysli. Przykre to (ale nie to ze mnie zabanowaly).
Coz poglady mam radykalne. A moze to prawda boli? Moze nie zalezy im na
wysluchaniu drugiej strony? Moze mialam racje piszac, ze to forum wybielania
sumien? (oczywiscie, nie pisze o wszystkich macochach)
Mnie natomiast zabolalo, ze zostalam uznana za trolla ...
-
Usłyszałam tę wiadomość wczoraj wieczorem. Rozsądek każe odetchnąć z ulgą, ale
serce boli...
Pokochałam jego córeczkę, mieszkała na stałe z nami. Różnie bywało, ale powoli
się dogadałyśmy.
A teraz on zdecydował, że woli życie w samotności, z córcią-przytulanką, o
której przyszłość i życie emocjonalne naprawdę się obawiam.
Dziewczyny, chciałam się wyżalić, wybaczcie, przecież już nie mam się do kogo
przytulić.... :(
-
Nie jestem macochą, ale mój ojciec ma drugą żonę - więc temat macochy dotyczy
mnie trochę z innej strony. Chciałabym się z Wami podzielić moimi uczuciami
do tej kobiety, a właściwie tym, jak się zmieniły - ale muszę zacząć od
początku.
Ojciec zaczął zdradzać moją mamę jak miałam 6 miesięcy (to jej relacja) z
koleżanką z pracy. Odkąd pamiętam, zawsze wiedziałam, że ojciec ma jakieś
drugie życie. Z moją mamą byli skrajnie niedobrani, więc dzieciństwo miałam
smutne, pełne awantur i ...
-
Witam
Dawno nie zaglądałam, widze, że są nowe wątki, w tym jeden na pokrewny temat.
Mimo to zakładam nowy, bo mam pare szczegółowych pytan i parę szczegółowych
refleksji;)
Zacznę od tego, że jestem byłą samodzielną- jak Niektórym doskonale wiadomo.
Od dziewięciu miesięcy jestem z Niemężem, mieszkamy razem siedem miesięcy.
Razem z nami mieszka mój syn, który ma ojca biorącego czynny udział w jego
wychowywaniu.
Kiedyś, kiedy nie byłam jeszcze ani Samodzielną, ani kobietą w nowym zwi...
-
Naprawdę wielu z Was należy się order.
Po latach ja i żona mojego taty doszłyśmy do porozumienia i wiele
sobie powiedziałyśmy...
Jako nastolatka spędzałam całe niedziele u ojca.Tato przyjeżdzał do
Polski tylko na wekeendy.W sobote jakieś pilne sprawy i tylko
niedziela dla rodziny...
"Macocha" chciała pobyć z mężem i ich dzieckiem a ja zawsze się
wtryniałam(tato mnie zapraszał).Miła perspektywa...Ani
pogadać,pokłucić czy pocałować bo dorastająca panna u boku.Wiem,że
czasami mogł...
-
Wątek satyryczny.
TV4 powtarza serial i oglądam "Arabelę" z Małą wspominając dzieciństwo :)
Jakby kto nie pamiętał, to tam Rumburak zamienia królową z gołębicę i za nią podstawia Babę Jagę. Królowa więc zachowuje się dość obcesowo i prostacko, zupełnie jak nie wcześniej.
Wczoraj M z nami ogląda i pyta:
- A tak królowa, to macocha?
I jak nie zaczęłam mu tłumaczyć! Bo z parchem na policzku, zła i okropna, to musi być macocha???
Kolejna dywersja we własnym domu.
-
BUUU.....:-(((((
-
Witam
Nie jestem jedną z Was i oby zycie nie przygotowało mi niespodzianki i nie musiała się zmagać z takimi problemami z jakimi Wy się zmagacie..przyznaję często tutaj zaglądam (zawsze kiedy odwiedzam forum dziecka),zawsze albo wkurzała mnie wasza pisanina zwłaszcza kiedy dotyczyła ex, dzieci którym połowa z was chetnie zabrałaby ojców i alimenty-jednym słowem nie darzyłam was przesadnym szacunkiem choć niektóre piszące ciepło o dziecich swego M budziły moje dobre uczucie.Dopiero jednak ubi...