-
zawodowym a dużym przemęczeniem? Czy przemęczenie wiedzie do wypalenia czy
jeszcze inne czynniki mają na to wpływ? I najważniejsze pytanie czy z
wypalenia zawodowego można wyjść i być znowu zdrowym?
-
Nie rozumiem dlaczego jak ktoś jest chory to musi sie tym upajać i przychodzi
chory do pracy, kaszle i smarcze. I kicha i prycha. Czy taki człowiek chce
pokazać, że jest taki silny że chory a mimo to na nogach, czy może że taki
biedny i chorutki żeby się inni nad nim zlitowali? Zupełnie takich ludzi nie
obchodzi ze innych mogą pozarażać. A może właśnie chcą żeby inni chorowali
razem z nimi? Ja to bym w ogóle nie pozwolił zasmarkańcom wychodzić na
ulice, jak jest chory to niech siedzi w ...
-
Jak to jest "być szczęśliwym", żyć w szczęściu? Co się wtedy czuje?
Czy ludzie którzy są szczęśliwi w życiu (nie chwilowo), to po prostu
optymiści, którzy we wszystkim widzą plusy i mino problemów potrafią
się zawsze uśmiechać? Czy prawdziwe poczucie szczęścia dotyczy tylko
ludzi, którzy nie mają większych problemów (co to właściwie
znaczy?), są zdrowi, zakochani, mają bliskich......?
Czy mając dużo problemów, które w dodatku trzeba samemu pokonywać,
można być szczęśliwym?
Jak...
-
Witam,
właśnie dostałem wymówienie. Znajomy psychiatra powiedział, to, co usłyszałem też w pracy, że ludzie nie umieją się ze mną dogadać i źle rozumiem polecenia i źle robię coś innego, niż chcą ode mnie.
U psychiatry biorę już proszki na dobry nastrój, ale sam dobry nastrój nie poprawi wszystkiego. Szukam nowej pracy, ale chciałbym z kimś pracować nad sobą, żeby tej następnej pracy nie stracić.
Czy może mi ktoś kogoś lub coś polecić w okolicach Warszawy?
Dziękuję.
-
poniewaz czesto spotykam sie tu na forum z przekonaniem ze mezczyzni to
stworzenia zepsute i klamliwe, postanowilem poszukac w sieci artykulow na ten
temat i oto na co natrafilem drogie kobietki
Wedlug ostatnich badan prowadzonych przez psychologow terry fishera ze
stanowego uniwerstytetu w ohio i michele alexander z uniwerstytetu w maine
kobiety czesciej klamia na temat swojego zycia seksualnego niz mezczyzni. To
wyjasnia dotychczasowa statystycznie niemozliwa sytuacje, w ktorej...
-
to zabrzmi smiesznie, bo z wyksztalcenia jestem pielegniarka i to ze
specjalizacja. powinnam byc silna i sluzyc pomoca innym. tak ogolnie to
pracuje z ludzmi po urazach mozgu. dzieki serdecznym znajomym dostalam prace
pol roku temu poza granicami kraju. dla mnie to jest wielka szansa, jezdzilam
troche po swiecie na studiach, ale nigdy nie bylam za granicami Polski dlugo
i jeszcze ten finansowy zastrzyk. nie bede opisywala jaki szok przezylam. mam
do opieki tylko jedna osobe. jeste...
-
czy znacie z zycia (albo znane osoby) ktore mimo swojej "brzydoty" maja
to "cos" co przyciaga facetow?
-
mój problem da się streścić krótko - jestem nijaka/bezbarwna/mało
charakterystyczna/mdła i bezpłciowa. tak właśnie o sobie myślę i to też
wywnioskowałam z reakcji innych na moją osobę. dawni znajomi z podstawówki w
ogóle mnie nie kojarzą; nawet przyjaciółka, z którą chodziłam do jednej
klasy(zaczęłyśmy się przyjaźnić po skończeniu szkoły) nie zauważała w tamtym
okresie, że istnieję. do bycia niewidzialną na pewno przyczynił sę mój
introwertyzm, bycie jedynaczką , jakaś wrodzona nieśmiał...
-
Witajcie,
Mam 22 lata i czuje sie staro. Niestety do tej pory moje zycie nie bylo uslane rozami, mialam depresje, zaburzenia odzywiania, nie realizowalam swoich marzen, rzucilam studia, mozna powiedziec, ze wegetowalam. Teraz zaczynam nowe zycie, zegnam ponura przeszlosc, chce wyjechac za granice, nauczyc sie biegle jezyka, rozpoczac studia, pojechac do Indii, zobaczyc Machu Picchu...pragne po prostu zaczac zyc. Wszystko byloby w porzadku, gdyby nie ciagle towarzyszaca mi mysl, ze jestem j...
-
Znacie starsze bezdzietne małżeństwa? jak sobie radzą z nieposiadaniem
potomstwa?
lav
-
Zawsze mi się wydawało, że mam paru fantastycznych przyjaciół, że ludzie mnie
ogólnie lubią. Po powaznym wypadku samochodowym, kiedy fizycznie się już
pozbierałem tzn. zaczałem chodzić, o kulach ale jednak, ci
wszyscy "przyjaciele" wrócili do swoich problemów, wpadali do mnie coraz
rzadziej i rzadziej, aż przestali. Myśleli, że u mnie już wszystko super, a
to że mowiłem, jak sie czuję, czyli nie najlepiej, traktowali jako użalanie
się nad sobą. A właśnie wtedy najbardziej ich potr...
-
Wróciłam zmęczona z pracy, córka siedziała w kuchni paliła papierosa:
- Możesz wyjść z tym petem?
- A co?
- Chcę obiad zrobić.
- Przecież zrobiłam- wskazała głową obrane ziemniaki i rozmrożone mielone.
- Acha - powiedziałam.
Córa wyszła na chwilę, ja zaraz za nią. Gdy byłam na osiedlowej stołówce
dopadł mnie sms " kiedy będziesz?" Nie odpisałam , zaraz drugi " kiedy
wracasz, bo jadę na lekcje " Wróciłam na ostatni moment jak już miała
wychodzić, mówię:
- Umawia się wcześniej, mogło ...
-
Jeszcze najlepiej w maju. I to koniecznie w atrakcyjnym i inteligentnym
draniu który mnie będzie przez dwa tygodnie bez przerwy bajerować i bzykać a
potem porzuci i przez kolejne 2 tygodnie albo i dłużej będe płakać do
poduszki. Tacy dranie to juz mój pech, szczęście, nałóg, moje życie i taki
mój los. Zgłosi sie jakiś kolejny???? Bo z takim zakochaniem to tak jak z
piciem i z kacem w książce jerofiejewa Moskwa- Pietuszki: o ile mniej
problemów i smutków wydaje sie być wieczorem, ...
-
tak powiedział do mnie edek.
a dalej mówi: wiesz wstałem dzisiaj prawą nogą, kobita jakas markotna,
dzieciak sie marze co chwile, myśle co tu robić. przybarłem maskę uprzejmego
esesmana i wyprosiłem towarzycho. zostałem sam. wziąłem szkatułkę i
zinwentaryzowałem. słuchaj : 6 piątek, 6 dwójek, DWADZIEŚCIA jedynek, no to
zero piedziesiatek juz mi sie nie chciało liczyć, papierowa dycha.
a mnie szczęka opadła
a edek do mnie dalej tak:
opada mi szczęka kiedy kobieta lat 60 +/- 3 m...
-
Pomaganie dziecku to największe zło tego świata.
Ciekawi mnie kogo Bóg zalicza do darczyńców?
Dorosły człowiek to ekonomiczny idiota rozumuje on, że płaci podatki na
dzieci (dziecko), jeśli jednak to dziecko w czasie swojego życia zapłaci
większe podatki od niego to tak zwany socjal spływa na darczyńcę nie
obdarowanego!
Jeśli znajdziemy dziecko (noworodka, na którego wychowanie matka nie miała
środków) na śmietniku i wspólnie (przy pomocy domu dziecka) go wychowamy
udzielając...
-
ewag
solaris
asido
ewiku
hazzard
tym osobom powierzyłbym klucze do własnego domu, mając pewność że nic z niego
nie zginie.
Sami faceci :)
-
Net nie sprzyja w miarę spokojnemu przejściu przez trudny okres godowy ludzi.
Net ułatwia wchodzenie między wódke i zakąskę, działanie na trzy fronty i
zwiększa wybór do n tej potęgi powodując coś w rodzaju pomieszania zapachów
u lisa czy tam wiewórki. Do tego dochodzi jeszcze swoboda ściemy, wpływająca
na intensywność poczucia zawodu, gdy RZECZYWISTOSĆ huknie po bani.
Co sie dzieje z samcami w tym kraju ? Wczoraj byłem w centrum miasta i jak
okiem siegnąć jeden wielki ladyland....
-
I nienawidzę świata, ktory jest cały poukładany dla par. A ja jestem sama, nie
mam nikogo. Święta spędzę w trójkę bo moja rodzina składa się już tylko z tylu
osób a na Sylwestra zostaję w domu sama i mogę sobie conajwyżej wychylić
flaszkę do lusterka. Myślałam, że mam przyjaciół - otóż nie mam. Bo co to za
przyjaciele, którzy maja w d.. czy bedziesz miała w ogóle z kim się podzielić
żyzceniami w tym na siłe hucznie obchodzonym dniu :( Oni mają swoje połowy,
mają swoje rodziny, swoje imp...
-
no wlasnie? jak sadzicie? facet moze byc przy kobiecie,wychowywac z nia
dziecko,dbac o nia. A kobieta? Jak ma pokazac facetowi, ze na prawde jest
jego? Facet niczego nie moze byc pewien. Niczego. Moze tylko sie domyslac. Nie
dziwie sie ze mezczyzni zdradzaja,kobiecie na prawde ciezko sprawic zeby facet
poczul ze jest mu na prawde potrzebna. To faceci sa bardziej delikatni
emocjonalnie, czesto mowi sie ze marudza. To wina Was kobiet. Skoro facet sam
sobie ugotuje,posprzata,wypierze to po...
-
Jestem juz ze swoim chlopakiem ponad 10 lat a przed nami slub
(katolicki).
Jego ojciec ponad wszystko kocha swoja rodzine, wyznaje tradycyjne
wartosci. Dla swojego syna wyobrazal sobie zone - katoliczke z
dobrej rodziny (jestem protestantka). Przez te 10 lat on mnie
potrafil tylko zaakceptowac, ale nie polubic. Nigdy miedzy nami nie
doszlo do jakiejs glebszej rozmowy, wiem, ze jakos specjalnie mnie
nie lubi, ale tez mnie nie zna, bo nigdy nie staral sie poznac, kim
jestem. Pat...