-
Macie jakieś doświadczenia odnośnie biustonosza pod suknie slubną bez
ramiączek. Musze zakupić takowy, musi byc bardzo dobry, ja jako posiadaczka
biustu dość pokażnych rozmiarów (D) mam jak zwykle nie lada problem z tym.
Moze któraś ma jakieś rady w tym zakresie. Jaki jest najlepszy pod suknei
ślubną?
-
znam jedno malzenstwo mlode oboje maja po 20-kilka lat kochaja sie i
szanuja,ale ich wlasne rodziny wogole sie nie znaja,rodzice tego mezczyzny
nie chcieli nigdy poznac rodzicow tej dziewczyny doda ze roznica miedzy tymi
osobami wynosi srednio 15 lat rodzice tej dziewczyny sa starsi,moje pytanie
brzmi czy jak jedna strona dazy do kontaktu/poznania sie(w koncu dzieci sa
malzonkami)czyli powstala rodzina a druga strona"olewa sprawe"/nie pojawia
sie na slubie to czy to jest zniewaga ...
-
Znacie moze stronki firm, ktore produkuja ciekawe zaproszenia slubne?
Chcialabym czegos naprawde ciekawego i niebanalnego, a zarazem z klasa.
-
moi rodzice sa wsciekli na mojego narzeczonego, mysla ze zle mnie traktuje,
jest egoista i najwazniejsza jest jego rodzinka, a ma mnie w...
Chca z nim poważnie porozmawiać.Ślub za 5 tygodni.Mam nadzieję że sie
odbędzie.
-
proszę o opinie na temat tego salonu. Konkretnie chodzi mi o ich terminowość
i rzetelność. Czy ktoś z Was ma jakieś doświadczenia związane z tym salonem?
Chciałam u nich zamówić suknię, ale zaczynam mieć wątpliwości.
-
moja babcia, skromna emerytka upiera się, żeby dać nam w prezencie slubnym
pieniądze, która od dłuższego czasu gromadzi w skarpecie, na tzw. czarną
godzinę.
Nie chcemy tych pieniędzy, w ogóle nie chcemy żadnych, ani prezentów. Tak się
szczęśliwie złozyło, że mamy wszystko: mieszkanie, samochód, itd. Moi rodzice
chcą nam zafundować podróż poślubną.
Z kolei rodzice mojego męża in spe to bardzo biedni ludzie, którzy nie mają
pieniędzy. Martwię sie, że będzie im głupio wobec nas ...
-
Planowałam slub cywilny w maju, jednak wiele osób mnie odwodzi od tego
pomysłu i radzi abym poczekała do czerwca. Czy wy tez bierzecie ten przesąd
pod uwagę, wybierając date slubu?
-
Mam takie pytanie. Czy w salonach jest taka mozliwosc, zeby od reki suknie
kupic czy zawsze trzeba zamawiam i szyc? Ja nie bede miala czasu na to, bo
chce kupic suknie w Polsce, a nie bede jezdzic kilka razy.
-
Czy może wiecie jak można przymocować dekoracje na masce samochodu
aby nie zrobić sladow na lakierze?
-
Przestrzegam dziewczyny przed zakupem sukni w tym salonie. Na poczatku
wszystko było O.K- panie miłe, przymierzałam wszystkie suknie jakie chciałam.
Zdecydowałam się na jedną-był styczeń. Suknia miała przyjechac w czerwcu więc
czekałam cierpliwie. Na poczatku lipca nie wytrzymałam i zadzwoniłam. I co
się okazało? Że sukni nie ma bo skoro mam ślub w sierpniu to nie będą jej
teraz ściągać bo pani nie ma magazynu tylko sklep!!!!! Jakbym ja nie mogła
jej zabrać do domu? W końcu przyje...
-
witajcie, planuje tam wesele. moze ktos zna ten lokal bardziej ode mnie i
moze cos o nim wiecej powiedziec? szczeg dotyczy obslugi wesel.
dzieki i pozdrawiam.
asia
-
Hello,my zdecydowalismy sie na 28 maja!kto jeszcze?Slyszalam,ze majowe
malzenstwo to kiepska sprawa, ale my nie zwazamy na takie przesady:)maj jest
najpiekniejszym miesiacem!Gora PARY Z MAJA:)
-
Jak w temacie- czy ktoś brał tam ślub/ był na ślubie, czy coś na ten
temat wie??
-
Muszę się wyżalić. Ślub wprawdzie za 9 miesięcy, ale już widzę, że raju nie będzie.
Upatrzyłam sobie kilka modeli z różnych kolekcji 2012. Zależy mi żeby suknia miała długie rękawy i tak:
model 1 Pronovias Pergola - w Madonnie nie mają, mieć nie będą (z kolekcji 2012 mają już cały swój docelowy asortyment), mogą zamówić "w ciemno" (w ciemno to ja nic chcę), ceny podać mi nie mogą - ok. poprosiłam orientacyjną, Pani podała od 3500-8000pln (sic!), aha suknię mogę zamówić przez telefon i wtedy...
-
zdenerwowala mnie przyszla tesciowa. do slubu 2 miesiace, moj N nie ma
pieniedzy na wesele, na rodzicow liczyc nie moze (rodzice nie zyja
razem)ojciec da ile moze, ale chodzi o matke. mysli o tym w co sie ubierze, ze
do kosmetyczki bedzie musiala pojsc, ze wlosy sobie bedzie musiala zrobic, i
tak w kolko o sobie, jakby byla gwiazda wieczoru. Kilka razy poruszylismy
temat pieniedzy przy niej, a ona na to ze jak nie mamy pieniedzy na wesele, to
niech moj N samochod sprzeda (ponad rok na n...
-
Jestem młoda, mój narzeczony też, dopiero zaczyna w miare dobra prace z ktorej
bedziemy mogli sobie żyć. I jeśli sie rozkręci, slub będzie późna
wiosną/latem. Ale teraz nie mamy NIC przygotowane, bo przecież nie mamy zadnej
daty, bo nie wiemy czy wypali... Nawet nie wiem, kiedy tę datę będziemy mogli
wyznaczyc. Tak mi zalezy, zeby jak najwczesniej sie pobrac, no ale na to
wszystko potrzeba czasu, na te przygotowania... Nie wiem :( Dajmy na to w
marcu postanowimy wybrac date, moze nawet ...
-
W rodzinie meza maja w zwyczaju do kosciola ubierac sie w co
innego ,a dopiero potem na weselu po kilku godzinach przebieraja sie
w sukienke.Do kosciola jest to np.komplet marynarka plus
spodnica .Jest to dla mnie dziwne ale zastanawiam sie czy nie zrobic
tak samo,zeby nie odbiega od standardow... chociaz wedlug mnie jest
to dziwne.Mam polroczne bliznaiczki,czy je tez mam ubrac do kosciloa
w co innego i na wesele przebrac :/ Czy ktos jeszcze tak robi?Czy
to nie przesada?
-
Kochane forumki poradźcie proszę w nietypowej sprawie.
Mam taki problem, moje wesele będzie w hotelu, alkohol będą podawać tylko
kelnerzy i tylko oni będą do nie mieli dostęp, (my go kupujemy poza hotelem a
na stół wnoszą kelnerzy).
Otóż okazało się na ostatnim weselu w tym hotelu, ze zginęły dwie skrzyneczki
wódki, zaczęto poszukiwania i znaleziono te skradzione butelki przez
oczywiście kelnerów. Wódka została oddana, ale niesmak i zdenerwowanie
pozostało. Znam sytuacje bo był to ślu...
-
Czesc,
Czy ktos mi powie jak to jest z tym Majem? Pechowy dla nowozencow czy nie?
Bedziemy chyba musieli zmienic date (z Czerwca) no i wlasnie do wyboru mamy
Maj i to tez jedna date! Kurcze, z tak sie cieszylam na Czerwiec:-(
-
No nie ma co ukrywać, wątek powstał w skutek lawiny zarzutów jakie to my jesteśmy puste i próżne. Nie przeżywamy ślubu jak nalezy tylko wstężki, winietki i kolorki nam w głowach. Oczywiście kupione za pieniądze rodziców, a jak że...
A zatem zachęcam wszystkie przyszłe i byłe Panny Młode do wynurzeń emocjonalno-duchowo-filozofocznych na temat ślubu :)
Pozwolicie, że nie zacznę przykładem, bo nie lubię publicznego emocjonalnego ekshibicjonizmu...