-
A mnie wlasnie zastanawia co sie dzieje z lodzkim lotniskiem?! Dlaczego w
jednym z wiekszych miast polskich, lotnisko ma ciagle jakies problemy?! Czemu
nie potarfia zadbac o wlasciwe godziny lotow?
Mnie to denerwuje ze wzgledu na Lodz. Kocham swoje miasto a tymczasem nasze
lotnisko ciagle nie moze doscignac reszty miasta.
Moze tam jest zly zarzad? Moze ktos z rozmyslem dziala na nasza szkode?
-
... Pan Andrzej L. dowie się czegoś o naszym mieście. Dowie się, ze nie jest tu
mile wydziany. Dowie się co o nim sądzą niektórzy mieszkańcy... Zmieni nieco
wyglądz zewnętrzny...
ha ha być może będzie o mnie głośno!!!!
-
Po pierwsze nie słyszałem o normach i przepisach technicznych dla riksz,dwa
to od kiedy do prowadzenia rikszy/dzialalnosci potrzebna jest umowa o
prace.Przecież to moze być zwykla działalność gospodarcza.Wniosek jest taki
że to zalatuje smrodem i nieuczciwą konkurencją załatwianą rękoma
strażników.Smród czuje duży.
-
Mam do was wielką prośbę!!! Piszę pracę (quasi) naukową na studia (polonistyka)
i muszę przeprowadzić
ankietę. Prosił bym was o odpowiedź na następujące pytanie:
Co byś zrobił/a wiedząc, że pozostał Ci już tylko jeden dzień życia???
Pod odpowiedzią na to pytanie, proszę uzupełnijcie rubryczki:
wiek:
płeć:
miejsce zamieszkania:
wykształcenie:
zawód wykonywany:
stan cywilny:
stosunek do Boga (religii):
stosunek do św...
-
Powinien być natychmiast zwolniony z pracy za niedopełnienie obowiązków.Karygodne.Jak można tłumaczyć że czegoś nie dało się zrobić przez pół roku.Lenistwo i indolencja.
-
A może by tak nie tylko jeden dzien, a w ogole ruszyli tyłki i
zaczeli robić coś więcej niż "radarowanie" w niezmiennych od lat
miejscach? Nie widzę niestety żadnej siły (z mediami włącznie)
która by ich do tego zmusiła.
-
To już jakaś plaga! Co sklep to um cy um cy. Nosz kurka, czy te
paniusie i fircyki są w pracy czy na imprezie? Rozumiem, niech
bedzie tło, jeśli już tak nie moga wytrzymać ciszy. Ale nie, musi
ryć z glośnika , aż się swoich mysli nie słyszy.
Wiem, nie musze tam kupować. Ale gdzie mam kupować, kiedy to
epidemia, jest wszędzie?
-
Po pierwsze informacja turystyczna może być wszędzie. Jak Janiak jest taki
cwany to niech w Łodzi Kaliskiej stoi pudełko z folderami, mapkami i czym kto
chce. W Paryżu najlepszym miejscem informacji jest każda stacja metra. Mapkę
dostanie się tam za darmo a jak wykupi się bilet na kilka dni to jeszcze jako
bonus można dostać zniżkę lub bezpłatne wejście do różnych miejsc do
zwiedzania. A w Łodzi niech mają foldery taksówkarze, niech leżą w knajpach i
pubach. Czy musi wszystko dziać się ...
-
Moze to dobrze, zze nie dostalismy Euro w Lodzi bo jak donosi dzisiejszy DL
...niestety atmosfere meczu najstarszych ligowcow zepsuli chuligani, rzucajac kamieniami w trenera
Stefana Majewskiego, ktory po meczu nie kryl oburzenia - Takich ludzi trzeba zamykac i nie
wpuszczac na stadiony. Jestesmy organizatorem mistrzostw Europy i takich chuliganow mamy
pokazac w Europie?
Rzecznik LKS Marcin Durasik przeprosil w imieniu klubu trenera Majewskiego...
PS Jeszcze nawiazujac do tematu, to ...
-
-
Mówiąc krótko: beznadzieja:-(
Przeraża mnie, że dzieciaki przez 2 tygodnie nie są w stanie znaleźć sobie
zajęcia. Może nie jest super, ale przecież było w Łodzi sporo rzeczy, które
można robić za grosze lub za darmo.
Problem bardziej polega na tym, jak przekonać takie dzieciaki, że to, co jest
organizowane to wcale nie są jakieś zajęcia dla kujonów i frajerów. A tak,
gnijąc sobie bez sensu w galerii tylko wyrosna na ludzi o wypaczonym
światopoglądzie i ideałach opierających sie ...
-
Aż się prosi, aby zrobić aukcję (części rzeczy) w sali aukcyjnej MS2, ale nikt nam "takiej rozrywki nie zapewni".
-
Matce z 4 dzieci z tego mieszkania zaproponowano hotel, za który sama miała zapłacić !!! Widać jak miasto dba o swoich mieszkańców. Wyjazdy, pomniki, kościoły. Na to kasa jest !!! A żeby komuś pomóc po takiej tragedii, to kasa gdzieś w tajemniczych okolicznościach znika. No przecież pan prezydent ze swoją świtą i cała reszta tej menażerii zbiednieć w żadnym wypadku nie mogą............
-
Zastanawiał się ktoś ?
Czy ona wie po co żyje?
I jak kończą buntownicze mrówki ?
Giną... same ? Czy zakładają własne Królestwa ?
I czy mrówki mają jakąś religię ?
Może ja jestem dla nich Bogiem ?
Macie jakieś ciekawe teorie?
-
"Obchody Święta Łodzi potrwają w tym roku aż dwa tygodnie. Jego celem jest
promowanie ulicy Piotrkowskiej. Imprezy handlowe, kulturalne i sportowe będą
się odbywać od 12 do 24 maja. Ulica Piotrkowska zamieni się w jarmark, na
którym kupcy wystawią swoje stoiska i stragany na ulicę, artyści będą
występować na estradach. Zaplanowano liczne konkursy, zawody, zabawy,
pokazy. - Tegoroczne hasło Święta Łodzi to Piotrkowska Dłużej. Bo ulica ta
istnieje dłużej niż hipermarkety, z którymi ...
-
Najpierw było to:
"Na wielu pocztach wyznaczonych do dyżurowania po raz pierwszy w sobotę 8
marca, listonosze wyszli w rejon dopiero wtedy, gdy postraszono ich
zwolnieniami." www.lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/254917.html
Teraz to:
"Listonosze są oburzeni reklamą telewizyjną z aktorem Zbigniewem Buczkowskim
o ich pracy w soboty. Uważają, że sugeruje ona społeczeństwu, iż listonosze
dopiero teraz „wzięli się ostro do roboty”.
www.lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/255...
-
Uważajcie na serwis panasonica - W&W ul. Piotrkowska 235/241.
Dzisiaj odebrałem aparat po naprawie gwarancyjnej,
aparat naprawiony ale rąbneli mi baterie.
Aparat oddałem z baterią, a odebrałem bez - taka to nasza polska uczciwość.
Nigdy bym nie pomyślał, że mogę stać się ofiarą kradzieży w autoryzowanym
serwisie, no cóż myliłem się.
Baterii pewnie nie odzyskam ale dziwi mnie to, że serwis połasił się na
akumulator wart 20 zł.
Ostrożnie z tym serwisem!!!
-
dziś chciałem posilić się w barze Stokrotka na ul. ćwiklińskiej 22. dostałem
żurek z kiełbasą i dorodnym 1,5 cm robalem. co byście zrobili w takiej
sytuacji? co ja zrobiłem i jak potraktowała mnie obsługa napiszę później. na
razie cały czas zbiera mi się na wymioty.
-
Pieniądze zbierają nauczyciele. Dyrektor przyjmuje je od wychowawcy. Żadna to praca. Wstydu nie mają.
-
[i]W Zakopanem czy Krakowie uliczni artyści wpisali się w pejzaż, stanowią o klimacie miasta i promują je swą obecnością, sprawiając, że wydaje się barwne, otwarte i kreatywne.[/i]
Ja wolę dać monetę grajkowi ulicznemu (a tych w Łodzi nie brakuje), czy Mimowi spod Domu Buta, niż kupować sobie tandetny portret, który kosztuje żałośnie dużo za dużo.