-
Witam i mam taką przykrą sprawę. Chyba - jak to mówią - posypał mi
się Windows. Ale nie znając się na tym, nie mam pewności.
Otóż jest tak:
Nagle przy pisaniu tekstu (Open Office, lecz z rozszerzeniem doc)
wszystko leci w dół ekranu. Cały tekst zaczyna niejako szybko
uciekać w dół, obsuwać się, nie da się go "dogonić". Z pliku o
powiedzmy 10 stronach gwałtownie robi się kilkadziesiąt, potem
kilkaset i tak w nieskończoność. Nie da się tego zatrzymać, podobnie
jak nie da się zamknąć ...
-
Czy to prawda że mają zlikwidować te dwie estakady na pl. społecznym?
-
Po raz kolejny widać, że osoby piszące na tej stronie raczej nie dbają o to,
by ze zrozumieniem przeczytać to, co się napisało. Nowa linia to chyba 331, a
nie 131? Żenujące - artykuł wisi już cały dzień.
-
"Nie wiadomo, co zrobi Platforma, gdyż przez swoje nieprzemyślane działania kampanijne zapędziła się w kozi róg"
SWOJE czy NASZE ?
to mnie pan naczelny rozbawił...
-
19 kotów…
Niegdyś baaaaardzo potrzebnych człowiekowi. Dziś już zbędnych…
Niestety dowiedziałam się o nich bardzo późno – mogą żyć jedynie do
31 maja.
Potem zostaną uśpione.
I proszę nie komentować tego – tylko w miarę możliwości pomóc
znaleźć im dom.
Ich dotychczasowi właściciele na „zachętę” oferują 30 kg komercyjnej
karmy dla każdego kota.
Adopcjami zajmują się:
p. Ania 669 038 640
p. Asia 695 427 082
p. Tekla 605 058 001
www.kocie...
-
Cudownie. Ten kościół naprawdę ma pecha, to już trzeci wybudowany w tym
miejscu - pierwszy został zniszczony w czasie najazdu Mongołów w 1241 r.,
drugi, zbudowany w latach 1242–1248, strawił pożar w maju 1342 r. Ten nasz
pochodzi z lat 1342–1362, ale i on dwa razy spłonął w 1887 r., w czasie pokazu
fajerwerków i w czasie II wojny światowej. Jakby mu było mało, już po
zakończeniu działań wojennych jego południowa wieża zawaliła się w eksplozji
miny lub niewybuchu, grzebiąc sł...
-
Gdyby kramy odwrócić i tyłeczkami pośrodku Świdnickiej zetknąć, to
istotnie wilk byłby syty i owca cała.
Obawiam się jednak, że sklepy, jako stały element krajobrazu i tak
stałyby na straconej pozycji, bowiem jarmarczne budki są kolorowe,
nowe i odwracają uwagę bardzo skutecznie.
Pozwolę sobie odwołać się do natury: kiedy w dane środowisko
sztucznie wprowadza się nowy i obcy przy tym gatunek, to poprzez
fakt, że nie ma on tam wrogów, rozplenia się nadnaturalnie,
doprowadzając ...
-
grzechem się nie zadłużać
-
Artykul moze wzruszyc, ale czy wyciagna z niego jakies wnioski ci, co to
jezdza jak szalency?
-
Czy to normalne, że w rozkopanym mieście, gdzie korki i tak dają się we znaki
wszystkim osobom poruszającym się samochodami lub komunikacją publiczną
organizowany jest maraton i to trasą wytyczoną przez środek Wrocławia?
Który idiota wpadł na taki pomysł, żeby dla kilkuset(może) uczestników odcinać
całe osiedle (Gaj) od jakiejkolwiek komunikacji? Brawo pomysłowości... Oby tak
dalej...
A ZDIK może pokusił by się chociaż o jakiekolwiek informacje na przystankach,
że taka sytuacja ma mie...
-
Myślę, że jest to pokłosie "naszego umacniania wizerunku w Europie"
a zasady przecież zobowiązują:)))))))
-
Super!
Ale czemu nie piszecie, że nakrętki zbiera wiele firm i instytucji, widziałem, że specjalne pojemniki są m.in. w urzędzie miejskim na Nowym Targu i w geodezji na Kromera, zbieramy też w Gazowni Wrocławskiej i pewnie w wielu innych miejscach.
-
Wreszcie. Może to pomoże uniknąć sytuacji, gdzie proces trwa ponad 30 lat. Co prawda same komputery to mało, ale lepsze to niż nic.
-
Informacja ta dotyczy uczących się osób posiadających Urbancard, korzystających z przysługującej im ulgi na przejazdy komunikacją miejską, dziś i w kolejnych dniach nie uda im się doładować swojej Karty Miejskiej na kolejny okres czasu jeśli wcześniej nie przedłużyli okresu obowiązywania ulgi na Karcie Miejskiej
więcej:
www.urbancard.wroclaw.pl/uczniowie-wazna-uwaga-dotyczca-urbancard.html
-
rozumiem irytację oczekujących na pieniądze, ale nie dziwi mnie też, że
urzednicy nie moga zdążyć; nie sposób rzetelnie przeanalizować 12tys.wniosków
w ciągu jednego miesiąca a nawet 15 dni (wnioski można było składać do końca
maja o ile się orientuję) przez 30 osób; dziwi mnie tylko nagonka
dziennikarska na zwykłych urzedników, którzy potem przecież sa rozliczani z
podjętej decyzji; a sama znam osoby, które próbuja wyłudzić taki zasiłek na
podstawie fałszywych dokumentów lub info...
-
Wyzysk lekarzy i pielegniarek musi dobiec konca.
Koniec z pauperyzacja grup zawodowych.
Religa musi odejsc.
-
Mój punkt widzenia w skrócie (i bez czytania całego wywiadu): rodzice (i inna bliska rodzina) przy dzieciach nie powinni pić, nie powinni się ze sobą kłócić, nie powinni pokazywać, że się czegoś boją itp. Muszą być stabilnym oparciem.
-
Konkretniej jeszcze - na skrzyżowaniu Sienkiewicza z Roentgena.
Magma odpada, co mnie bardzo zasmuciło. Nie ma telefonu, chociaż kiedyś był z
tepsy, więc kable pewnie są.
Czy ktoś mógłby mnie oświecić, jacy dostawcy działają w tamtej okolicy?
Z góry bardzo ładnie dziękuję za pomoc.
-
Szanowna Pani Redaktor Ewo Orczykowska. Dlaczego pisze Pani:
_Obiekty położone nie tylko w centrum, lecz także [b]w[/b] Klecinie,
Leśnicy_
A już za chwilę _[b]na[/b] Muchoborze Wielkim_
Niecierpliwie czekam na rzetelną dziennikarską odpowiedź, wnikliwą i
wyczerpującą.
-
Zgadzam się - ferie w listopadzie mają sens, gdy się zarabia z 2000 euro, a
tygodniowy pobyt na Kanarach kosztuje 400 euro. Inaczej dzieciaki będą
siedziały w domu. Nie zapominajmy, że wydłużanie różnego rodzaju przerw w
nauce nie wiąże się z wydłużaniem urlopów.