mamy

(827 wyników)
  • "Happy birthday", po angielsku - wiadomo jak leci. Po polsku intonujemy "Sto lat" - zupełnie inna śpiewka. Ale po francusku mamy już tę samą melodyjkę, co do "Happy birthday", w dodatku słowa też się zgadzają! Zastanawia mnie kto kogo małpuje (być może jest to pytanie typu: co było pierwsze, jajko czy kura? - mam nadzieję, że jednak nie), czy nasze "Sto lat" jest oryginalne, czy też zmałpowane i jak się sprawa przedstawia w innych językach. Zapraszam do podzielenia się wiedzą ...
  • Czy można pochodzić z innej okolicy? Chodzi mi o słowo "okolica". Moim zdaniem sugeruje ono, że jest to teren, który coś okala, a więc o ile "okolica mojego domu" ma sens, bo to mój dom jest punktem, który okolica okala, to już mówienie o "innej okolicy" bez podania punktu odniesienia dla tej okolicy brzmi niepoprawnie. Drugi rzeczownik: "posiadłość". Wydaje mi się, że mówienie o posiadłości wymaga dopełnienia dopełniaczem. Posiadłość musi być czyjaś, kogoś, kto "posiada". ...
  • Witam! Impulsem do tytułowej tezy jest wczorajsza scena sprzed balkonu w wykonaniu naszej młodej sąsiadki. Jej mały chłopczyk pokazując na umykającego kotka pyta mamy: "Jak on się nazywa?" "On się nazywa Filemon." odpowiada mama. Niby nic dziwnego, ale po zastanowieniu można parsknąć śmiechem, - bo od kiedy kot może sam siebie nazywać? Przecież w pytaniu i odpowiedzi mamy zwrotne SIĘ. Gdyby pytanie brzmiało: "Jak jego zwą?' To co innego. Znajomy twierdzi iż pytanie: "Jak on się nazywa?...
  • Witam po przerwie. Ciekawa sytuacja z wyrazami obcymi, które dobrze zadomowiły się w naszym języku, po czym jakieś marketingowo-reklamowe mędrki z sukcesem nadały im inne znaczenia, do tej pory nazywane z powodzeniem za pomocą wyrazów pokrewnych. Uff - nie wiem czy to co wyżej można zrozumiec... Więc podaje mój ulubiony przykład: funkcjonlność. Mam wrazenie, że słowo to do niedawna używane było w następującym kontekście: Mój telefon jest funkcjonalny. Cechuje go zatem FU...
  • W szkole pracowicie uczono mnie, że przed [i] nie stawia się przecinków. Wyjątkiem są łańcuchowe wyliczenia typu: Na biwak pojechała Małgosia i Renia, i Janek, i Henio, i Józio. Ale w zdaniu : ale ani się człowiek nie spostrzeże, i już jest lato - przecinka być nie powinno. A to się jakieś nagminne zrobiło. Uzus, błąd, czy "takie czasy"?
  • czy takie sformułowanie jest poprawne stylistycznie? Trochę mi dziwnie brzmi. Rozmawiałam własnie z mężem na temat tłumaczeń i błedów w tekstach. Zastanawia mnie, czy jest jhakaś reguła dotycząca tego typu zabiegow stylistycznych. Trochę mi dziwnie brzmi to " zdaniem banku". To zdanie odnosie się do niemieckiego: Der Bundesbank zufolge.... Moim zdaniem, zwrot ten powinien nie byc tlumaczony dosłownie. Mnie sie cisnie"zdaniem ekspertow banku......" Chętnie poznam waszą opinię.
  • Pomozcie znalezc przyklady tekstow literackich, w ktorych (wprost lub mniej wprost) odbywala sie kodyfikacja jezyka polskiego - tzn. promowanie takich elementow, a krytykowanie innych. W ksztaltowaniu sie tzw. jezykow narodowych literatura i pisarze (jako elita) odgrywali zwykle istotna role. Jak to bylo z j. polskim?
  • Otóż wkurza mnie przede wszystkim: 1) pisanie: "13-sty", "8-smemu", "19ego". Bo co to ma znaczyć "trzynaście- sty", "osiem-smemu", "dziewiętnaścieego". 2) nieużywanie kropki po liczebniku porządkowym ("zajął 3 miejsce") 3) wpieprzanie wszędzie dywizu (np. "v-ce prezydent"). Co to znaczy, że dywiz zastępuje jedną literę? Skrót to to nie jest... :/
  • Szaf nam powiedział "Pensję poniekąd możecie dostać". Ki diabeł z tym "poniekąd"? Brat Stefan, poratuj jakąś korepetycją. Lajkonix panta rei - wszystko w płynie
  • 'Eyjafjallajökull' to 'eyja fjalla jökull'. 'Eyja' - wyspa', 'fjalla' - 'góra' i 'jökull' - lodowiec. Jest to po prostu 'lodowiec na wyspowej gorze', albo 'wyspowa lodowa gora'. Po islandzku brzmi to jednak ladniej. Jak przetlumaczyc to lepiej na polski, zeby bylo rownie poetycko jak po islandzku?...
  • kwestia(4)

    mam wlasnie problemy w kwestii kwestii- dlaczego kwestia jako problem, niepewnosc, pytanie jest tak naduzywana???
  • Wydaje mis ie ze cos zupelnie nowego, gorna gora pare miesiecy. "PSL bedzie blokowal listy z PO". Nie w sensie jak kiedys Sammobrona drogi ale ze beda na listach wyborczych tworzyc wspolny blok. Obrzydliwy zargon magli politycznych ktory przedostal sie do prasy, IMHO.
  • "Jest w tym coś do rzeczy", czy raczej "coś jest na rzeczy"?
  • Na okladce ksiazki wydawnictwo WAB umieszcza tekst nastepujacy: "Powiesci kryminalne Henninga Mankella zawdzieczaja swoj sukces charyzamtycznej postaci inspektora Wallandera". Eheh, hehem, to chandlerowy Marlowe tez przepelniony byl charyzma? Miedzy Scylla a Charyzma?
  • Jak określić błąd językowy, występujący w poniższym zdaniu? "Dzieci, których lubiłem" Chodzi mi po głowie naruszenie związku zgody,ale nie pasuje mi to w 100%...
  • Czyżby się zaczęło? ... ... Można już mówić o zanikaniu polskiej miłości do anglosaskich wtrętów w polszczyźnie - czy to tylko prawnicza przepychanka?
  • Sępy, słonie, wielbłądy, goździki to stworzenia nie należące do przyrody Polski i jej szeroko pojętych okolic, czemu więc ich nazwy brzmią tak swojsko, oryginalnie, słowiańsko? Z drugiej strony mewy, perkozy, choć żyją u nas swobodnie, to nazwy ich brzmią obco. Dziwne, prawda?
  • mnie męczy od kilku lat albo i dłużej. Tak akcentuję wszyscy sprawozdawcy sportowi w TV, co gorsze, taki akcent podaje moja czterotomowa encyklopedia PWN. Moja intuicja mówi mi, że jak jest IndiAna, to powinno być IndianaPOlis albo IndiAnaPOlis, a IndiaNApolis jest pomieszaniem Indiany z NApoli (jeżeli to tak Włosi akcentują). Moja siostrzenica, która mieszka w USA i raczej mówi w tamtejszym języku, potwierdza moją wersję. Ale autorytet encyklopedii PWN osłabia zaufanie do mojej i...
  • Jako dziecko zastanawialam sie : Dlaczego stół nazywa się stół, a nie ławka, albo krzesło? Dlaczego dom to dom? Mama bo "am am"? A tata, dlaczego? A takie "Pierwsze podstawowe" słowa jak:lampa,łóżko,babcia, dziadek...? Jak jest w innych językach? Dlaczego? s.
  • za wiki: temin zawity- jest to szczególny rodzaj terminu stanowczego, charakteryzujący się dużym rygorem prawnym, przejawiającym się w tym, że niepodjęcie określonej czynności przez uprawniony podmiot w okresie zakreślonym tym terminem, powoduje definitywne wygaśnięcie przysługującego podmiotowi prawa do tej czynności. Dlaczego "zawity"?
Pełna wersja