mamy

(827 wyników)
  • nie chce o tym pisac na forum Glupoty Pseudotlumaczy, bo to ani glupota ani pseudotlumacz Jednak mam wrazenie, ze pierwszy tlumacz Ewangelii musial chyba sknocic nieco przeklad swoj z modlitwy Ojcze Nasz: i nie wodz nas na pokuszenie. Przeciez Bog nie moze nas wodzic na pokuszenie. Moze to mialo byc: bron nas przed pokuszeniem, albo - nie pozwol, abysmy byli wodzeni na pokuszenie. Korci mnie, zeby to sprawdzic. Czy ktos z was wie, jaki byl ten pierwszy jezyk, czyli jezyk oryginalu?
  • Nie mam moich kochanych slownikow dlatego pytam: Jak jest nom.pl. od imion Jerzy, Czeslaw, itp? Potrafie wyobrazic sobie forme "Czeslawi" choc Czeslawowie przekonuje mnie bardziej... A ponadto: z paniami nie ma takiego klopotu. Znow my, faceci, jestesmy w gorszej sytuacji...
  • Szwagierka ma już trzeciego z rzędu pieska, poprzednie były samczykami, a teraz ma suczkę. Poza tym upiera się, że u niej wszystkie psy muszą mieć imię z końcówką "i". Dwa poprzednie miały na imię BARI i ROKI. teraz dla jej suczki proponujemy SUSSI, albo PUSSI. Ona jednak ma wątpliwości, czy aby te imiona dobrze oddają żeńską płeć pieska. Może Państwo mają jakieś inne propozycje bardziej adekwatnego imienia dla tej suczki (pudliczki).
  • "Badaczka zwraca uwagą na to, że komunikacja niewerbalna zawsze, gdy staje się częścią dzieła sztuki, musi przejść przez wtórne kodowanie – w przypadku tekstu narracyjnego[b](,)[/b] zostaje ona poddana „tłumaczeniu/przekładowi” na język werbalny." Jak jest poprawnie - z przecinkiem czy bez? Ja uważam, że bez, bo w tym zdaniu ("w przypadku tekstu narracyjnego zostaje ona poddana „tłumaczeniu/przekładowi” na język werbalny"), jest tylko jedno orzeczenie czasowni...
  • Coraz czesciej pojawiaja sie w moich tlumaczeniach slowa, o ktorych nie mam pojecia - to jakby zupelnie nowy jezyk - zargon, ktorego niestety juz nie znam. Bywa, ze musze przetlumaczyc, czyli rozszyfrowac i znalesc angielskie ekwiwalenty nazw narkotykow. Czy mozecie mi polecic jakies zrodla, gdzie moglabym sie poduczyc - oczywiscie wylaczajac intensywny kurs jezykowy w jakiejs ciemnej bramie z kolegami, ktorzy nie mowia ale i biora Pozdrowienia
  • Slicznie prosze o pomoc, wiele publikacji on-line wyswietla te nieszczesne "wektory" a ja tu czuje jakas naukowa nowomowe, ktora moznaby doskonale zastapic slowem "nosiciel"... A moze oba sa wlasciwe?
  • to się wydarzyło w dwutysięcznym roku? Czy tak jest dobrze?
  • Którą z tych dwu form wolicie uzywać?
  • Rzeczowniki odsłowne -cie, -nie. Nie lubię ich, a wydaje mi się, że są coraz popularniejsze w naszym języku. Moim zdaniem lepiej brzmią zwykłe rzeczowniki. Zazwyczaj są krótsze i chyba bardziej estetyczne. Opisując jakąś czynność, wyprowadzamy myśli od czynności. Dlatego rozumiem, że łatwiej dokonać [i]opisania[/i] przyrody, niż [i]opisu[/i] przyrody. Ja jednak wolę opis przyrody, tak jak rejestrację pacjenów w godzinach(...) (a nie rejestrowanie pacjentów w godzinach), jak pun...
  • jaki jest najbardziej adekwatny angielski odpowiednik słowa 'epatować'? może jakieś wyrażenie, idiom? w słownikach znajduję tylko 'amaze', który oczywiście nijak ma się do nieco pejoratywnego zabarwienia słowa 'epatować'.
  • W jaki sposob (poza uzyciem ten, ta, tamten, i innych demonstratives) jezyk polski odroznia rzeczowniki rozumiane ogolnie (w sposob niesprecyzowany) od rzeczownikow specificznych?
  • Szukam dzisiaj w sjp.pwn.pl hasla "diaktryczny" - nie ma. Co sie dzieje.. Google wyrzuca ponad 5 tysiecy stron z haslem "znaki diaktryczne", a przy okazji odsyla mnie do wikipedii, skad dowiaduje sie, ze: "Uwaga: niepoprawna jest nazwa znaki diaktryczne (zamiast diakrytyczne)." Pytanie wiec mam - skad to zwyrodnienie "znakow diakrytycznych", ktore wydaje sie byc silnie zakorzenionym chwastem na naszej polskiej laczce? PS lajkonix, prosze, nie rob sobie znowu jajec.
  • Jest zdanie 'Audentes fortuna juvat' czyli Odwaznym szczescie sprzyja. A co znaczy to zdanie? Nie ma tam zadnego czasownika. 'Fortuna imperii' to zapewne znaczy 'szczescie panstwa' (fortuna w ablativus). Ale w takim razie co ma do tego wszystkiego 'audentes' czyli odwaznym... czy ktos moze wiedziec czy audantes moze znaczyc cos innego niz odwaznym? Moja babka wpadla na to ze zaniepokojeni... (uczyla sie wiele lat laciny w gimnazjym, liceum i na studiach)
  • czy są jezyki w których nie rozróznia się dużych i małych lkiter?
  • W łódzkim dodatku Gazety Wyborczej pojawił sie tekst zapowiadający wielką rewelację wydawniczą.Cała notatkę, jedynie z opuszczonym nzazwiskiem twórcy, zamieszczam: Wierszowany "Potop" liczy 2540 zwrotek zamieszczonych na 410 stronach. Ma tyle samo rozdziałów co oryginał: 97. Każdą stronę powieści Piotr Smolarek zamknął w dwóch strofach. - Tekst pisałem cztery lata. Żaden epizod nie został pominięty, więc młodzież ma pełny obraz wydarzeń, a całość lepiej się czyta - zachwala. Fr...
  • Właśnie ze zgrozą przeczytałam taki oto tytuł artykułu. No i dowiedziałam się, że oto mamy nową regułę w języku polskim. Już nie piszemy -sz, tylko -ż. W '98 któś mądry udowodnił, że wymawiamy "zróbżeż, napiszżeż". A jak on w ogóle doszedł do tego, że tam jest -ż?? Przecież nie wynika ani z koniugacji, ani z deklinacji, ani nawet z interpunkcji :) Czy jeszcze jakieś odkrycia dotyczące języka polskiego mi umknęły?? MM.
  • jaka będzie strona bierna? jezioro zostało...? chyba nie ma po prostu takiej formy, prawda? chcę się upewnić
  • czylli czy ktoś mógłby mi wyjaśnić o co chodzi w zdaniu "Dziwiłem się, że wolisz takie towarzystwo, ale go nie negowałem"??? bo jak na mój rozum jest ono bez sensu... wiem, co znaczy negować twierdzenie, ale negować towarzystwo???
  • Szlag mnie trafia, kiedy moje dziecko przynosi ze szkoły rewelacje takie jak ta: „wyraz dzieli się zawsze po samogłosce”. Kiedy dziecko prosi o sprawdzenie zadania, z przerażeniem oglądam takie kwiatki jak np. po-/dręcznik czy podrę-/cznik. Mówię „popraw!”, a dziecko mi na to „nie! bo pani tak chce”. Kończy się na tym, że upewniwszy się co do tego, że dziecko WIE, że dzieli źle, pozwalam zostawić źle, bo pani tak chce. Potem widzę zadanie popr...
  • Wydaje mi się, że to interesujący artykuł: Ojcem polskiego słownictwa chemicznego był Jędrzej Śniadecki. W 1800 r. wydrukował "Początki chemii", pierwsze chemiczne dzieło w języku polskim. W ciągu kolejnych kilkudziesięciu lat rodziły się polskie nazwy pierwiastków i związków. Niektóre przejęły nazwę z języka potocznego - od materiałów czy substancji, w których skład wchodziły, jak np. węgiel, siarka, miedź, srebro, cyna, złoto, ołów, rtęć, glin, krzem i wapń. Zaś piękną nazwę tl...
Pełna wersja