-
Przypadkiem trafilem na to forum... troche poczytalem i w koncu sam
zdecydowalem sie cos napisac... sproboje opisac moja sytuacje... dotyczy
oczywiscie Dziewczyn :)
Zawsze bylem spokojnym i cichym chlopcem... w zasadzie robilem na przekor
calemu swiatu zawsze... do tej pory nie "dogaduje sie" z podworkiem
czasami... poprostu nie chce byc jak cala reszta... krew mnie zalewa jak
widze co sie dzieje jak 15 letnia Dziewczyna mowi kolesiowi ze go kocha a po
miesiacu zrywaja... sorry t...
-
...a wy ile?
-
nie bede wdawal sie w szczeguly,ale,biorac ja za zone juz nie byla cnotka,nie
pytalem kto i co,byla taki pat powiedzmy ,do konca nie wyjasniony ,aczkolwiek
dalem jej znac ze dobrze by bylo jakby cos nadmienila na ten temat i tak sie
to zakonczylo,co jakis czas jednak sprawa ta nurtuje mnie ponownie,teraz po
latach okazuje sie ze coraz bardziej,dochodze do wniosku ze nie ja powinienem
sie pytac ale ona sama powinna to wyjasnic,pomalu dochodze do miejsca ze albo
wybierze zachowanie ...
-
Otóż poznałam 2 tygodnie temu chłopaka na dyskotece. Utrzymujemy ze sobą cały
czas kontakt. Odwiedził mnie w piątek (mieszkamy od siebie jakieś 60 km)i
m.in. poinformował mnie że za 2-3 tygodnie zamierza wyjechać prawdopodobnie na
pół roku do Danii do pracy. Zaskoczył mnie i to bardzo ;( Stąd moje pytanie
jak w temacie nie wiem kompletnie jak się zachować?
-
czy ktos mi powie jak napisac wniosek do sadu o widzenia z
dzieckiem?.nadmienie ze zona wyprowadzila sie 2 miesiace temu do kochanka i
ja nie mam kontakyu z dzieckiem:( a wiem ze ona za mna bardzo teskni i ja
tez.jakie jest wyjscie z takiej sytuacji?
-
Czy mały penis faktycznie w czymkolwiek przeszkadza, pomijając to, że dla
wielu z Was jest to sprawa niemalże "honorowa" mieć te kilka cm więcej? Czy
niewielkie przyrodzenie to aż tak duzy problem?
-
Nie chodzi mi tutaj o fizyczną obawe :))
raczej o dyskomfort psychiczny, ze "ktos mnie nie lubi".
Moim zdaniem, to często spotykana wada kobiet, wpojona niewłaściwym
wychowaniem...kobiety takie są odbierano jako "bez charakteru". "psychicznie
miękkie". Inna sprawa, ze mężczyźni najczęściej wybieraja wlaśnie
takie "spolegliwe" istoty za partnerki, poczytujac wszelkie
objawy "niezależności poglądów" za "feministycznną skazę" na charakterze
mitycznej Prawdziwej Kobiety.
-
"jestem glodny"
to wyszlo tak w trakcie rozmowy.. co mam o tym myslec..niby normalne
stwierdzenie,a jednak moglo znaczyc "spadaj na drzewo"... moj kolega wlasnie
tak widzi ta sprawe... mowcie szczerze
-
To forum chyba cos kuleje, z punktu widzenia administrowania.
Co tu nie klikne, to widze jakies watki na temnat istoty forum, z czerwonym
haczykiem.
Mezczyzni, a moze stworzcie sobie wlasne, konkurencyjne forum, zamiast
upraszac laske u Pascala.
-
... na czole, czy mają dzieci i żonę czy nie. Wtedy nie czułabym się tak
głupio, gdyby ktoś życzliwy nie zaszeptał do mnie po jakimś czasie, że ten
przystojny mężczyzna, z którym flirtowałam, ma malutkie dziecko... :)))
-
Problem jest brodaty, a wlasciwie niedogolony. Problem spi kolo mnie, budzi
sie z kilkudniowym zarostem i zbiera mu sie na amory. Po takich
przytulankach, jestem cala w czerwonych plamach, ktore znikaja dopiero po
kilku godzinach. Jezeli amory zdaza sie przed wyjsciem na jakas impreze
musze zakrywac szyje szalikiem, zebym nie wygladala na poparzona. Rozmowa z
Problemem nie daja niczego- ON ma wrazliwa skore i golic sie nie bedzie, bo
dostanie podraznien. Ja musze cierpiec i nie ma...
-
jestem w stanach,oni tutaj maja nas dziwakow,ze swiecimy jaka,malujemy
pisanki i te wszystkie rzeczy.I nie ma dyngusa,ani ludzie wogole sie tymi
swietami nie przejmuja....probujemy z rodzina przetrwac tradycje,ale wsrod
ludzi,ktorzy tego nie rozumieja jest ciezko....
wiec bede miala normalny weekend....HAPPY EASTER!
-
Mam 22 lata i nowego faceta. No i nadszedł czas na sex. I tak ja mam ochote i
on też .Tyle,że nie mam ciała modelki i wstydzę się pierwszy raz rozebrać .
Nie chcę ,żeby mnie widział nago. Boje się ,ze by się rozczrował bo mam małe
piersi. Wydaje mi sie ,że bym mu się nie podobała naga. Jestem niesmiała i
wsydzę się swojego ciała. Co ma zrobić z jednej strony chce tego a z drugiej
nie umiem przerwac bariery !
-
Mówiąc krótko wygląda to tak-
ON- niepoprawny optymista, romantyk,
oderwany od życia codziennego i przyziemnych
życiowych problemów.
ONA - straszna realistka, twardo stąpająca po ziemi,
nie żywi sie złudzeniami i wie, że życie nie jest
wcale takie różowe.
Łączy ich tylko lub aż miłość.
Ciągle jednak zastanawiam sie czy to ma sens,
czy nam sie uda.
Jeśli ktos wie o czym mówie- prosze o kilka słów:)
-
Dowiedziałam się o tym ciut za późno - gdy byłam już bardzo zaangażowana w
ten związek. Wcześniej cedził niezłe ortografy w mailach, ale usprawiedliwiał
się tym, że "zawsze miał z tym problemy". A poza tym? - normalny, inteligenty
facet. Wrażliwy, z oryginalnymi zainteresowaniami.
Kocham go. Mieszkamy za sobą już rok. Przy okazji majowych egzaminów
zapytałam go o jego doświadczenia i jakie oceny dostał...i tu...zaskoczenie-
"ja nie mam matury. Oblałem polski, więcej już nie podchod...
-
jak namówić męża na badanie nasienia?Jak czuje się facet,który nie może mieć
dzieci?
-
Jestem bardzo niska, mam 150cm wzrostu... I czasem czuję się w towarzystwie
trochę olewana, ale nie wiem, czy to wina mojej fizjonomi, czy tego, że sama
już to sobie wmawiam...
Wiem, że to głupie tak o tym pisać, ale co tam... Panowie-co o tym sądzicie?
-
poznałam faceta na necie,gadamy na necie,potem on do mnie codziennie dzwoni i
super nam sie gada ,wczoraj sie pierwszy raz spotkalismy i było super tematy
do rozmow nam sie nie koncza ,moze coś z tego bedzie tylko że on ma 24 lata i
mial jedna dziewczyna z ktora byl pol roku ,spytalam go dlaczego on że ceni
sobie niezależność iże pracuje od rana do nocy i malo kto to rozumie i ze
teraz che sie czegoś dorobić ,sma neiwem czy coś znim nie jest nie tak jesli
mial tylko jedna dziewcz...
-
Chłopk cały dzien robi w pracy ,potem jeszcze cos wybajdzie a na koniec
jeszcze keidy jest zmeczony zeby sie przylizac tesciowi to pojdzie do garazy
pomóc .Może i jest miły i uczynny ale ja mam dosyc widywnia go tylko w nocy
w łóżku gdy sie obudze.Rozumiem pieniadze dla nas potrzeba ale bez przesady
on mnie nie kocha prawda?
-
Facet niedawno poznany id samego początku d9osc złośliwie, może nawet i
cynicznie, wypowiada się o poprzedniej dziewczynie(?), znajomości? (?).
Określił ją słowem "nimfomanka", w zasadzie podczas naszej pierwszej rozmowy
udzielił mi tyle informacji na jej temat, że bez problemu mogłabym ją
namierzyć...I to nie pytany, bo jego byłe nie interesują mnie, on sam o tym
opowiada.Mnie temat nudzi. I w związku z tym mam pytanie: czy ten facet nie
jest aby dupkiem? Nie chciałabym, by o mni...