-
Bo nikt się do tego ni pioruna nie chce przyznać. Owszem, uśmiechnie się,
mruknie coś o tym, że czasem jest o swoją dziewczynę zazdrosny jak diabli...
i tyle. To co, jestem jedynym zazdrosnym kolesiem w poznanej części
wszechświata? Żadnego krew nie zalewa na widok kolesi tańczących z waszymi
kobietami, tulących się do nich i przesadnie wyuśmiechanych?
heh!
-
-
opowiem Wam moją historię.moja dziewczyna przede mna miała
chłopaka.przystojnego, dobrze im było, ale zerwali. od 3 lat jesteśmy ze
sobą, do niedawna było świetnie, ale ostatnio jest gorzej, głownie dlatego,
że pracujemy dość dużo. ostatnio ona zaczęła nawiązywac kontakt z tym
chłopakiem-pisze do niego esemesy i ostatnio umowila się z nim, że przyjdzie
do niej do akademika w nocy - na wino i spagetti:-P na szczescie
dowiedzialem sie o tym i wrociłem wcześniej z domu....rozmawiale...
-
jak poradzic sobie psychicznie ze zdrada ze strony kobiety ?
-
Ilez to juz razy sie zdarzylo ze pani w sklepie mowi: "nie mam wydac" ??
Mnie sie to zdarza nad wyraz czesto, i przyznam ze mnie to denerwuje.
Np dzis rano w drodze do pracy jak w prawie kazdy dzien pracujacy zatrzymuje
sie przy takim placyku z nieduzyem targowiskiem i paromoa sklepikami by kupic
pare rzeczy na sniadanie + jakies warzywa. Prosze o 2 pomidory plus salate,
daje 50 pln a pani nie ma wydac... Daje 20, dalej nie ma wydac! No zesz órwa
jak mozna przyjechac cos sprzedawac i ...
-
Nikomu sie do tego nie przyznaje bo to przeciez WSTYD, naprawde jak rozmowa
wsrod znajomych zcodzi na temat sexu udaje ze wiem o co chodzi i etc... A
naprawde w glowie sadze ze jestem najwieksza ciota swiata... Mam 21 lat a
nigdy nawet nie mialem dziewczyny i nie bylem na randce... Nie zebym sie nad
soba uzalal, wygladam b. dobrze, kobiety uwazaja mnie za atrakcyjnego. nic
nie mwoie a one same sadza ze mam powodzenia a'la model z Calvin Kleina...
Czy to naprawde taka zenada ze mam...
-
Wy- faceci powinniscie wiedziec co robic w takiej sytuacji-
proszę o rady, bo niedługo zamarznę...:/
(okno jest duze,plastikowe)
----------
mówię tak, mówię nie, bywa, że czasem jestem dziwna
renatulka.sympatia.pl
-
bo facet, którego kocham zakochany jest w innej, która go odrzuciła.
Wszyscy mnie pytają, dlaczego mam takie smutne oczy a ja już mam dość
tego pytania.
-
na jakim punkcie macie bzika, forumowicze?
...:)
-
Czy wszyscy tylko z teściowymi?
-
ON: z zona w separacji, w trakcie rozwodu, 5-letni syn, z ktorym widuje sie w
weekendy, ma uczulenie na zwiazki, zobowiazania i zaangazowanie
ONA: ma uczulenie na zwiazki jw. jest sama, dosc zajeta (studia, sport,
praca, zycie towarzyskie
OBOJE: czuja sie samotni, od czasu do czasu maja ochote isc na spacer,
poprzytulac sie, pouprawiac sex, zjesc razem posilek, pozartowac ze
wszystkiego i poopowiadac o swoich sprawach. Spotykaja sie czasem lub czesto,
nie dotyczy ich tzw. druga s...
-
Potępiacie homoseksualizm, mówicie, że to be, ale na tym się kończy. Dla was to zboczenie i dewiacja, nie liczycie się z tym, co czuje taka osoba, obrażana i poniżana, szczególnie jak jest wrażliwa. Może jednak ktoś by zaproponował, co mam robić, a nie wysyłać na terapię do komory gazowej. Jeśli nie mogę żyć homoseksualnie to jak niby mam żyć?
-
to dla mnie bardzo ważne. Potrafilibyście rozpoznać po paru miesiącach osobę,
którą widzieliście tylko jeden raz w życiu?
-
Czy naprawdę nie ma takich facetów, którzy cenią miłość, uczciwość i
zaufanie? Czy mam pecha czy to normalne że wszyscy faceci, których znałam
okazywali się w końcu kłamcami i tchórzami? Czy niemożliwe jest żeby stworzyć
dobry związek oparty na uczuciu. Czy to że marzy mi się facet, który będzie
mnie kochał, szanował, pragnął, tęsknił, czekał, wracał, ....
-
hej, w ten weekend bede we wrocku i postanowilam wybrac sie w sobote do kina,
by sie odstresowac nieco, a pisze tutaj dlatego, bo byc moze ktos jeszcze ma
ochote na kino, wiec moglibysmy wybrac sie razem
-
Ciężko jest mi o tym pisać, ale już nie wytrzymuję presji organizmu.
Jestem sama, nie samotna, i natura woła, krzyczy wprost: kobieto -
przypominam ci, że istnieje takie coś jak seks!
Niegłupia, niebrzydka - ale nieudacznica ze mnie jest. Mam reumatyzm i z tego
też powodu ogromne kompleksy. Uwielbiam się kochać, ale mam takie duze
zahamowania. Ciężko jest powiedzieć facetowi, że: przykro mi, stary, ale
choćbym najbardziej tego pragnęła to z powodu mojej choroby nie jestem w
stan...
-
im starsza lepsza ?
-
faceta.. Coz, brakuje mi seksu. Najgorsze jest jednak to, ze nie potrafie
zdobyc sie na seks bez zobowiazan, a faceta poki co nie mam. Straszne to..
-
Moja Ukochana ma przyjaciela. Niby problem to zaden, bo kazdy ma jakichs
przyjaciol. Malo tego... przyjaciel ten mieszka kilkaset kilometrow od nas i
rozmawiaja tylko przez net - nigdy sie nie widzieli (hm...listy do siebie
pisza i zdjecia powysylali). Z tym, ze jest to czlowiek, z ktorym rozmawia
od dawna.. zna go dluzej niz mnie i sa bardzo dobrymi przyjaciolmi. Ostatnio
on stwierdzil nawet, ze ją kocha... bez wzajemnosci jak sadze... poza tym to
tylko przez net... czy to milosc...
-
mieszkam we wroclawiu w sumie nie ma to nic do rzeczy aczkolwiek
mam 27 lat i jestem prwaiczkiem, może powinienem pójśc do burdelu ale
świadomość bycia a właściwe kochania się z nią obrzydza mnie
więc może jakas pani z wroclawia mi pomoże w końcu wejśc w dorosłe życie