mamy

(2770 wyników)
  • Wczoraj był bardzo kiepski dzień. W dodatku zdałam sobie sprawę, że... nie mam marzeń. Byli u nas znajomi mojego męża i jeden z nich opowiadał o tym, że marzy o wycieczce do Japonii. Zaczęłam się zastanawiać, o czym ja marzę. O niczym. Nie mam żadnych marzeń. On zbiera pieniądze na tę wycieczkę (a kosztuje sporo, więc uzbieranie tej kwoty zajmie mu kilka lat), ma jakiś cel, do którego konsekwentnie dąży. Ja nie mam nic. Tkwię w "tu i teraz". Nie zastanawiałam się nad tym do tej pory. Wydawało...
  • taki luźny wątek. :D Pewnego razu odwiedzili mnie zagraniczni klienci, jak się okazało rodzice plus dwoje już bardzo dorosłych dzieci (dziewczyna + chłopak). Mamusia zadawała pytania, uśmiech od ucha do ucha. Zamówili to, co chcieli. Ja zadowolona bo gruba kasa się szykowała. Pani chciała mój nr komórki żeby w razie czego dowiedzieć się kiedy będzie towar. Nie miałam służbowej, a prywatnej nie podałam. Wyszli. Po czym mamusia wróciła po 15 minutach tak na oko i pyta się mnie: "Ja bardzo pan...
  • i super głupie fantazje na temat przyszłości... oraz jażdżę 160 na godzinę samochodem... a także wzrasta mi poziom pyskowania, bezczelności oraz elokwencji we krwi... ale czy to sie może pogarszać? nie piję, nie jestem hazardzistką... nie mam ciągot do żadnych substancji psychoaktywnych... afektywna dwubiegunowa pewnie ma tysiąc twarzy... jak na razie u mnie ta twarz potowrna nie jest... co Wy robidzie w stanie manii / hipomanii? czy to może sie pogłębiać? - w sensie, czy ja za kilka la...
  • Witam. Moja dziewczyna ma 21 lat. Leży w szpitalu. Dzisiaj została jej zdiagnozowana choroba afektywna dwubiegunowa. Jest załamana tą diagnozą: jakie pełne cierpienia szykuje się życie z taką chorobą, jaka niepewność w przyszłości ją czeka, że jest dla mnie ciężarem, że nie chce żyć. Że nie chce mieć dzieci, bo przekaże im swoją chorobę. Dodatkowo, jest podejrzenie ciąży...:| Tak więc sytuacja jest dość napięta i niesympatyczna. Może ktoś da mi jakieś rady - jak postępować, jak patrz...
  • Moja matka miewała manie ale to było bardzo dawno temu. Przez wiele lat uważała że jest wyleczona. Od dawna nie brała tez leków. A od tygodnia jakby w nią piorun strzelił. Zaczęła być bardzo złośliwa np. chowa mi i bratu różne rzeczy, miesza w dokumentach wkładając np. tam jakieś nasze zdjęcia z dzieciństwa. Do kieszeni ubrań wkłada jakieś kwiatki zasuszone, wycinki z gazet ze zdjęciami kwiatów, drzew i mówi, że to dlatego bo trzeba mieć bliskość przyrody. Parę razy zamawiała też jakieś jedz...
  • do uzyskania opieki nad dziećmi w razie rozwodu/separacji ze zdrowym małżonkiem? Pytam ogólnie,mając na myśli chadowca który nie siedzi w szponach nałogów i poza tym że jest chory jest zupełnie wydolny wychowawczo.
  • ze snem...i chyba nie tylko z nim. Kończą mi się leki. Dzwoniłam do mojej psych. Jesteśmy umówione w poniedziałek. Poprosiłam ją o dłuższą chwilkę dla mnie. Długo ze sobą nie rozmawiałyśmy. Wpadałam po leki: "dzień dobry", "bardzo dziękuję", "jak się Pani czuje" (była w ciąży), "do wiedzenia". Nie mogę przespać nocy. Biorę już 450mg kwetipany (mam tabletki 300mg). Biorę 1.5 szt. Do tego ratuję się Cloranxenem doraźnie tylko w wypadku kilku nocy pod rząd. Ten cyrk z pracą mnie nakręca. Nakr...
  • Dziewczyny jestem roztrzęsiona, oczy mam zapuchnięte. Nie mogę się uspokoić. Nie potrafię przestać płakać... Cała się trzęsę. Jutro mam spotkanie z promotorem. Rozkleję się na sto procent. Zastanawiam się, czy nie zadzwonić do niej i nie pogadać z nią. Powiedzieć, że b. to przeżywam, że boję się tego, co powie. Ta sprawa jest dla mnie tak ważna... Przez telefon nie zobaczy łez... jutro się rozkleję, wiem to... Nie będziemy same w pokoju, będzie mi wstyd. Nie wiem...nie wiem, co mam robić.... ...
  • ale nie daję rady, więc piszę: doła mam. dużego doła. kilka tygodni. tyłek w łóżku, wychodzę gdy muszę (bo praca, bo dzieciom obiecam...), spowolnienie ruchowe-myślowe-wykonawcze, tłumaczenia urastają do rangi tragedii życiowej nie do przeskoczenia. od 7 dni biorę fluoksetynę - póki co no results.
  • mama czepia się koloru szafek i tego, że je oklejam - na nowe fronty mnie w tej chwili nie stać ciotki najbardziej się czepiają, żebym jak najszybciej oddała dług znajomemu zupełnie jakby mnie na tym nie zależało. Spłacam tyle ile daję radę. A one dobrodusznie mi tłumaczą, że jak już oddam, to odetchnę, będę miała więcej pieniędzy dla siebie i takie tam pierdoły wczoraj brat zaczął się wtrącać, żebym powiesiła telewizor (on właśnie powiesił) i zmieniła dywan, bo jemu się nie podoba a do...
  • Nie śpię bo koleżanka zapowiedziała ze samobójstwo popełni dzisiaj w nocy. Wydobyłam jej adres i tel do mamusi ...Powiedziałam ze stawia mnie w takiej sytuacji ze jeśli nie mam pewności czy nie zrobi sobie krzywdy to będę dzwonić ma policje ..w końcu zwaliłam na jej mamę jej problem z którym się do mnie zwróciła... Chyba nie stanęłam na wysokości zadania dałam unik,zamiast podźwignąć .
  • Słabo mi, cała drżę. Klawiatura drży. Za godzinę muszę wyjść z domu. Nic takiego się nie stało, co bgo wyzwolic. Literkin...palce nie trafiają. Minie? minie prawda? Nie dam rady dlake pisać.
  • Ogromnie dużo się w moich snach dzieje. Są kolorowe, wypukłe, namacalne. Odwiedzam znajome miejsca, spotykam znajomych ludzi. Nieraz mam niemałą trudność, żeby dociec, czy to, co pamiętam, było na jawie, czy we śnie. Działa to w drugą stronę: to co zdarzyło się naprawdę, wydaje mi się snem. Rano przy kawie odpoczywam po "pracowitej" nocy.
  • czesc jestem nowym użytkownikiem mam dośc jestem w depresji ja już nie wiem co robić wszystko bez sensu codziennie udawac ze bedzie lepiej pomocy
  • Już nie wiem, czy reaguję normalnie, tzn. jak 80% społeczeństwa, dla których temp. 36 st w cieniu jest nienormalna czy też faktycznie wpadam w depresję. Nie mam siły na nic. Od kilku dni idę na pocztę wysłać ważny papier i dojść nie mogę. Najchętniej bym spała, gdyby spać się dało. Wiem, że to najcieplejszy od 130 lat w Europie lipiec, że w De, w Italii jest jeszcze gorzej... Jak się czujecie? Matrioszce odbieram prawo głosu (buzi), wiem że kocha się pławić w takim słońcu
  • Ile k*rwa można nie spać?!
  • Od rana czuję się zalękniona. Zmęczona. Jest mi cholernie smutno. Sciska mnie w żołądku. Nie mam ochoty jeść śniadania. Nie mam ochoty na prysznic, nie chce mi się umyć zębów. Nie wyobrażam sobie wyjścia dzisiaj z domu. Trudno jest mi sobie wyobrazić wyjście z własnego pokoju. Ciekawe, czy w ogóle wyjdę z łóżka...? To jest takie trudne. Tym bardziej,że wczoraj miałam stan euforyczny. Wydawało mi się ,że mogę osiągnąć wszystko. Zabiegałam o kontakt z innymi ludźmi. Zdecydow...
  • Tak tak, cała w w kropki. Bałam się że jakiś świerzb, a to tylko i aż różyczka...
  • k*rwa!
  • Na imprezę daleko poza dom.Byliśmy na Góraszce,na pokazie zabytkowych pojazdów mechanicznych.Ubawiliśmy się i na patrzyliśmy na bardzo ciekawe rzeczy.Tak mi się podoba,tak musi być częściej.Szukam zatem kolejnych fajnych imprez. :)
Pełna wersja