-
www.tacyjakja.pl/index.php?mact=News,cntnt01,detail,0&cntnt01articleid=185&cntnt01origid=120&cntnt01returnid=120
Tak do poczytania-mam nadzieję,ze nie zaśmiecam forum:)
"Najokrutniejszym przekleństwem choroby jest także święta obietnica:
nigdy nie będziesz się czuła tak samo na stałe."
Terri Cheney
-
Choruję na chad od 10 lat.Po pierwszej hospitalizacji przytyłam 30kg zawsze byłam szczypiorkiem zamiast moja rodzina Mnie wspierać wszyscy się ze Mnie naśmiewali.Więc ja próbując sie dostosować do ich oczekiwań zaczełam się odchudzać drastycznie i odrzucając część leków długo nie trzeba było czekać i znów reemisja choroby na własne życzenie z chęci podporządkowania się i świętego spokoju.Bardzo mnie to wewnętrznie bolało.Potem druga hospitalizacja już troszkę krótsza i znów powrót do szarej r...
-
Wiem, wiem - zupełnie nie w temacie.
Ale mam pytanie.
Bo kupiłam już walizkę [NARESZCIE].
I teraz jest problem... Co w nią spakować? Aby się zmieściło, aby w limicie kg się mieściło, abym wyglądała tam jak człowiek?
Jadę do małej mieściny - więc na zakupy od razu nie polecę. Muszę mieć ubrania z PL.
Muszą to być rzeczy na zimę i wiosnę. Takie, abym je miała "do wszystkiego". Pracy, na spacer, na mini wycieczkę, na wyjście do kawiarni itd...
Na razie wiem tylko, że zabieram buty trekkin...
-
Chce stworzyć z Waszą pomocą listę wad choroby.
W każdym aspekcie i sferze życiowej. Konkretny, rzetelny i pełny zbiór negatywów.
Najprostsza wada to bycie na minusie albo mocnym plusie, ale to za proste...
Przykłady z własnego życia. Nie tylko depresja, leki, agresja i nie-picie alkoholu.
Chce to pogłębić, rozłożyć na czynniki pierwsze. Znane cytaty mile widziane.
P.S. Ani do celów naukowych, ani żadnych innych. Po prostu mam taką wewnętrzną
potrzebę. Pomoże ktoś ?
-
Spotkałam dzisiaj znajome szt. trzy. Nasze dzieci utrzymują ze sobą kontakt, odwiedzają się. Wszystkie są we wczesnej ciąży. Dzieci chwalą się przyszłym rodzeństwem, mamy pieją z zachwytu. A ja... Co tu dużo mówić, zazdroszczę. W jaki sposób? Mówiąc sobie i innym, że moje dziecię już odchowane jest, mogę przesypiać noce, bez ograniczeń wyjeżdżać, itd.
Pomijam to, że młoda od jakiegoś czasu prosi o rodzeństwo, mówi, że modli się do Pana Boga. Jak na to reagować?
Tak tylko chciałam się p...
-
Znalazłam przed chwilą:
wyborcza.pl/1,75477,8998830,Holender_na_smyczy.html?fb_xd_fragment#?=&cb=fd9f4abd41dbc5&relation=parent.parent&transport=fragment&type=resize&height=21&width=120
Mam mieszane uczucia... Holandia - kraj idący za postępem praktykuje XIX-wieczne metody "leczenia".
-
Od jakiegoś czasu mam poczucie,że chyba przesadzam z obarczaniem innych (nawet forumowych znjaomych) swoimi problemami. Dzisiaj ta myśl dojrzała-choroba chorobą,ale po jakiego licha opowiadam co mnie spotyka,spotkało,może spotkać. Każdy żyje swoimi życiem-nie potrzeba mu dokładanie moich "problemów".
Bardzo Was przepraszam. Chciałabym,żeby nikt nie odebrał tego personalnie.To takie wewnętrzne przemyślenia,które dzisiaj postanowiłam ujawnić.
Pozdrawiam wszystkich.
-
U mnie ChAD zdiagnozowano 2 miesiące temu... Wpadłam przez hipomanię, którą zaobserwowano (wcześniej przez kilka miesięcy leczono mnie Seroxatem na depresję). Wiem niewiele i tym bardziej cieszę się, że jest takie forum. Mam wiele pytań...
Ja mam 32 lata i jakoś w życiu daję radę... Choroba w moim wydaniu nie ma ciężkiego przebiegu. Jak na razie... Od 2 mies. mam Ketrel i Lamitrin.
Jak dbać o siebie, żeby choroba nie przeszła ze 'stadium początkowego' w stadia bardziej zaawansowane (jakkol...
-
Wstępnie rozwiodłam się z terapeutką. Mam ochotę o tym pogadać. Możliwe, że znowu chcę o tym samym i jeszcze raz o tym samym, co już było... Ale tak to chyba z tym gadaniem jest?
Drugikońcu, nie czuj się wywołana do odpowiedzi :). Nie ma tu o co kruszyć kopii. Poszło o chorobę i leki. Zaczęło się od rzekomego przeze mnie przerysowania objawów... Pani P. zrozumiała na początku, że jestem bardziej zaburzona niż jestem i na jednym z ostatnich spotkań wymsknęło jej się, że wyolbrzymiłam swoje pr...
-
Jakąś godzinę, dwie temu zasnęło mi się. Właściwie tak przez przypadek zasnęłam, bo jeszcze tego nie planowałam.
No i miałam sen. Strasznie realistyczny sen.
Śniła mi się Mama. Pierwszy raz. Nie widziałam Jej, ale Ona mnie wołała. Nawet nie wyobrażacie sobie, jak mocno mnie wołała, tak przeraźliwie.
I ja chciałam otworzyć oczy, koniecznie wstać z łóżka... niestety nie dałam rady. Jakbym sparaliżowana była. Nawet krzyczeć nie mogłam. Nic. Tylko musiałam słuchać jak mnie woła, ale nic z tym ...
-
Otóż zdecydowałam, że robię tzw. "wypad z baru", czyli wyjeżdżam do DE. No i się nakręcam teraz. Strasznie nakręcam.
Codziennie odbieram telefony z propozycją wyjazdu.
Mogłam już jechać nad morze, mogłam do Szwajcarii - ale terminy mi nie pasowały i w bogatej Szwajcarii za mało płacili. Odmówiłam.
Dziś dostałam propozycję wyjazdu do małej mieściny w Badenii-Wirtenberdze, w Schwarzwaldzie, zaraz przy szwajcarskiej granicy.
I spodobało mi się. No i się nakręcam. Pół dnia czytam, szukam, gr...
-
szukam pracy w księgowości i są takie dni gdzie mam ochotę wysłać cv wszędzie gdzie to możliwe ale przychodzi taki dzień że nie mogę nawet przeczytac ogłoszenia do konca bo przychodzą mysli po co i tak nie dam rady:((((i mysle sobie a jak mnie zaprosza na rozmowe kwalifikacyjna to nie dam rady
sama nie wiem czy jest mi zle czy dobrze sa momenty gdzie w sumie jest ok ale za chwile znow bania
czy to sa jakies stany mieszane
co mam robic leki biore chodze do lekarza
czy ja musze miec tak ...
-
Wydaje mi się, a w zasadzie mam sporą pewność, że mój brat ma ta chorobę. Opiszę pokrótce co się dzieje:
Dzieciństwo było trudne, ojciec alkoholik. W wieku 17 lat - za dużo trawki, amfy, imprez - zaczęło się szastanie pieniędzmi na panny, potem długi u znajomych, nawet okradanie rodziny. W końcu przestępstwa i 3 lata w więzieniu.
Po wyjściu zaczęło się dobrze. Wyjechał do dużego miasta, aby zerwać ze starym światem. Zaczął uczciwie żyć, zarabiać. Szybko poznał pannę, z którą się już po paru...
-
Rozpoczynam nowy, bo tamten zrobił się wielgaśny i straśnie zawiły.
No i tak, z tego omawiania wyszło coś takiego:
- Zrobiłam się nerwowa, drażliwa, dysforyczna.
- Pani odstawiła lek i zaczęła odczuwać jak zdrowi ludzie BEZ LEKÓW.
- Ale ja nie panuję nad sobą i rzucam (prawie) ku*wami w dzieci.
- Tak, zauważam w pani wypowiedziach chaos.
- Muszę brać leki, bo jestem chora na chad.
- Pani wyolbrzymia swoje dolegliwości.
Błędne koło.
Nie oczekuję, że mi napiszecie, co mam robić, bo...
-
O matko huto, dziewczyny i chłopaki, ratujcie. Bo zaraz wyeksploduję i źle siem to skończy, jak koty moje kocham. Zle mi jak cholera. Schodzę z venla - wszyscy wiemy co to znaczy, ostatnio nawet sporo z nas to robi, ja się nie zdążyłam dopisać ino :( - więc mi słabo, rzygam i mdleję. Rzygam i mdleję bo mam złe wyniki, anemia, ciśnienie znów do dupy i takie tam. Moja dr - ogólna, żeby nie było - powiedziała żartem, że mam syndrom chronicznego zwolnienia i pod przymusem wysłała mnie na parę dni...
-
witam, mam zamiar isc do psychiatry bo podejrzewam chad. Mialam ciężka depresje i bralam leki. Lekarz zdiagnozowal zaburzenie osobowości. Oczywiscie jak wiekszość przerwalam branie leków bo bylo mi lepiej i przytylam 10kilo.
Mialam okres manii- zrobilam straszne glupstwa, za które przyjdzie mi placic teraz.
z opisu manii mialam prawie wszystkie objawy ,
Mam ciagle pretensje do swiata o to ze taki jest, mam ciagle pretensje do siebie ze ja taka jestem. Latwo ranie bliskie mi osoby, ciagl...
-
Od jakiegoś czasu mała nie reaguje zawsze na nasze polecenia, pytania. Rozkojarzenie, zamyślenie się nie mają z tym nic wspólnego. Ten typ nie jest roztargniony. Przykład: mała leży ze mną na łóżku, tuż obok mnie. Pytam ją o coś, cisza. Pytam drugi raz nic. Pytam trzeci głośniej wstając i patrząc jej w twarz -słyszy. Ja z natury mówię b. głośno, więc siła głosu nie ma nic do rzeczy. Problemu nie ma tylko wtedy kiedy mała patrzy na mnie bezpośrednio twarzą w twarz. Problem jest gdy siedzi tyłe...
-
O dłuższego czasu mam poczucie życia w matrixie. Czyli odkąd biorę dużą dawkę chlorprothixenu na noc (115 mg). Mam po tym tak bogate, a przede wszystkim tak realistyczne sny, że już mi się wiele razy zdarzało zastanawiać się, czy jakaś sytuacja miała miejsce w rzeczywistości, czy mi się śniła, bo zaczyna być to trudne do odróżnienia.
Zdarza mi się pytać ludzi "czy ja z tobą rozmawiałam o..."? No i ludzie zaczynają popatrywać na mnie dziwnie :-)
Jak tak dalej pójdzie, to wyląduję w psychiatr...
-
Nie wiem czy wiecie,ale jest u mnie moja siostra,przyjechała na urlop.Od dłuższego czasu ciągnie się między nami wątek o jej powrocie do Polski na stałe.Uważa ona bowiem że jesteśmy sensem jej życia.Uważa że gdyby była blisko nas miałaby powód do życia i marzy o tym że będziemy mieli domy na jednym podwórku a ona będzie kochaną ciocią która wstaje rano po to by robić dzieciom gofry na śniadanie,będzie odprowadzać dzieci do szkoły i będzie przeszczęśliwa.Ja natomiast dochodzę do wniosku że to ...
-
Moja córka ukradła pieniądze,podczas praktyk z kasy sklepowej...
Zwolnią ją...
Co dalej? Wstyd,wiadomość rozejdzie się w moment,to mała mieścina...
Co zrobić? Dać karę 17-letniej pannie? Na co jej były te pieniądze?
Z praktyki dostała na półrocze 6! Szefowa chwaliła...
Boże...i co teraz? Jak wyjść na ulicę?
Jak z nią rozmawiać...
Jest teraz w szkole...To stało się wczoraj,a ona nic mi nie powiedziała...
Jestem złą matką....
"Najokrutniejszym przekleństwem choroby jest także św...