-
Wszystkimi zmyslami to czuje. Poruszam sie szybciej, mam wiecej energii, duzo
spaceruje i powoli szczupleje, mam 1000 planow / minute, moja niecierpliwosc
siega zenitu i budze sie wczesnie rano. Troche to meczace jest dla mnie. Do
tego gadam za duzo.
Przed chwila napilam sie cieplego mleka z miodem, zeby wykalmowac troche, ale
jak widac - nie pomoglo.
Wolalabym "stabilizacje", marze o hipo bedac w depresji, a kiedy mam juz
hipo, to chce sw. spokoju (ale nie depresji).
Miri...
-
Mój mąż ma bardzo wysokie ciśnienie (z reguły 170/110, puls 120). Właściwie
codziennie mierzy regularnie od miesiąca. Kilkakrotnie był na pogotowiu,
kazano mu się zgłosić do lekarza rodzinnego, a najlepiej powiadomić lekarza
prowadzącego o tym ciśnieniu. Mąż wielokrotnie wspominał o tym swojemu
lekarzowi, ale ten kazał mierzyć codziennie i zbagatelizował problem. Byliśmy
później prywatnie u innego psychiatry, ten twierdzi, że to nadciśnienie
trzeba leczyć.
Tak się zastanawiam, cz...
-
że potrafimy, a przynajmniej staramy się, pocieszać innych, a nie potrafimy pocieszać siebie?
Od kilku dni budzę się z lękiem, co dalej...
I nie umiem siebie pocieszyć.
Ale wystarczy, że przeczytam na Forum, że ktoś ma obawy, albo negatywne myśli - skrobię do niego wspierajacy tekst i nawet przesyłam uśmiech.
A sobie uśmiechu nie potrafię przesłać...
-
Najprawdopodobnie od 9 miesięcy mam depresję. Tak orzekła Pani
Doktor dodała jeszcze lęki uogólnione i coś tam jeszcze. Na codzień
czuję się nizdolna do podejmowania jakichkolwiek decyzji. Już się
przyzwyczaiłam, że raz jest lepiej, raz gorzej. Czasami zdarzają się
dni niespożytej energii, jestem wtedy nadpobudliwa ruchowo i
emocjonalnie. Ale tak nie było ostatnio. Od środy znowu mam dół a
czwartek rano rozpoczęłam płaczem. W ten dzień w pracy wydarzyła się
delikatnie mówiąc nie...
-
- Dzień dobry, Beznadziejnie Chory Pacjencie.
Mam zagwozdkę. Piszecie, że lekarz, u którego leczycie się prywatnie daje nr
komórki i jest dostępny 24/7. Ile trwa wizyta? Czy ta dostępność ma spowodować
lojalność pacjenta?
Chodzę z NFZ. Nie stać mnie inaczej. Wizytwa trwa krótko. Dziś nie wytrzymałam
i mimo to wypytywałam lekarz o różne sprawy związane z ChAD, pomimo że miała
migrenę. Lubię ją, ale...
Mieszane uczucia. Pytałam wielokrotnie, czy jest polski odpowiednik Efectinu
(wenla...
-
Wybaczcie jesli powtarzam watek, ale nie daje mi spokoju rozwazanie o zwiazku
niecierpliwosci z CHAD (nie bylam na tyle cierpliwa, zeby przejrzec forum i
sprawdzic, czy nie powtarzam watku ;-)
Moja znajoma twierdzi, ze niecierpliwosc jest charakterystyczna dla osob z
uzaleznieniami (u mnie: jedzenie, internet itp.)
Co myslicie? Czy tez jestescie niecierpliwi jak ja ;) ?
p.s. Dzisiaj sie wyjatkowo udzielam na Forum, bo nie mam nic a nic do roboty
w pracy.
-
przytyłem na depakinie jakieś 10kg razem w ciągu kilku miesięcy... biorę
aktualnie dawkę 1000mg na noc i taka już zostanie bo mam remisję choroby i
czuję się na takiej dawce dobrze od dłuższego czasu jednak z wagą jest coraz
gorzej...jem jak zawsze czyli średnio zdrowo-raz niezdrowo a raz zdrowo a cały
czas tyję,w dodatku jak stosuję dietę to nie chudnę i waga stoi w
miejscu.Niepokoi mnie fakt że mam pierwszy raz w życiu coś takiego jak wilczy
apetyt na noc! o 21 potrafię zjeść dużą,ni...
-
Trudność w osiągnieciu orgazmu.
Czy są w ogóle leki, które nie wpływają na funkcje seksualne?
Gdy się lata pod sufitem - jest znakomicie, ale to bardziej
chyba ekscytacja, błyszczące oczy, poedniecenie. Sam finał
jest taki sobie. I za to odpowiadają cholerne antydepresanty.
Nie mieć depresji i mieć "tak sobie" - wiem, wiem.
Ale może jednak da się coś zaradzić?
-
Czytam linki podrzucone przez Lolinkę (doobra robota) i wychwyciłam o zapachach.
Najmniej komfortowo jest z perfumami, wyczuwane nieprzyjemne zakazują się do
kogoś zbliżyć ;) Najlepiej się czuję, gdy wyczuwam świeże, np. cytrusowe,
delikatne zapachy i sama takich używam.
Podobnie jest zresztą z dźwiękami. Śpiew ptaków - OK, muzyki prawie nie, albo
delikatna (AMJopek jest OK :)
Chęć zastrzelenia ;) w autobusach ludzi, którzy mają przeraźlwie głośne
komórki (Nokia connecting people brzm...
-
nie to te leki to mialem wczesnie ale one tak naprawde niesa problemem i nie
maja nic wspolnego z impotencja, moj swiat sie zmienil najpirw po uderzeniu w
leb a dobila mnie ta wizyta u bioenergoterapeuty, wiem ze chcial dobrzeale
cos sie spiprzylu u mnie po wizycie,nawet jesli to sobie wkrecilem ale mysle
ze on cos zrobil abym byl spokjnieszya przy okazji stlumil moj caly poped i
motywacje do dzialania, fak z jestem spokojniejszy o co niby mi chodzilo ale
jakim kosztem, wie chce d...
-
Trzymałam za nie mocno kciuki!!!
-
Witam serdecznie,moja mama bierze depakinę 3 razy 500mg,wydaje mi się że
powoli wychodzi z depresji ,cała moja rodzina tak strasznie boi się kolejnej
manii,z tego co czytam to niektórzy z Was biora 2 stabilizatory za tydzien
mamy wizytę u lekarza może by mu zasugerować co o tym muślicie?proszę o radę i
dziękuję z góry.
-
Kochani no i stało się -depresja lękowa a już minęł dwa lata od poprzedniej
Jestem załamana! Byłam wczoraj u lekarz mam znowu stos paszy i to mnie
najardziej dołuje.Chodzę jak naćpana i nie mam kontaktu normalnego mam
nadzieję że to szybko mine Proszę o wsparcie w tymch pierwszych dniach!!!!!
-
Czy Wy tez tak panicznie boicie sie smierci?Gdy mialam jakies 12-13 lat
zaczelam sie zastanawiac "a co, jesli po smierci nic nie ma?".No wlasnie, co
wtedy?Bo przeciez poi zyjemy, nie mozemy byc pewni.Moze wierzyc w to, czy
tamto, ale zawsze pozostana watpliwosci.w koncu jestesmy istotami
rozumnymi.Boje sie strasznie tej pustki, nicosci.Mozecie sobie to wyobrazic?
Sprobujcie.Nic nie czujecie, nie nie widzicie, nie ma Was.A swiat pozostaje i
inni dalej sobie zyja.Pamietam, ze nie mog...
-
Z tego co tu czytam na tym forum to wiekszosc z was cierpi na zwykle
zaburzenie nastroju a nie na Chad.chad jest choroba bardzo powazna,nie
leczona prowadzi do samobojstwa ,bankructwa,do rozwodu ,zamknieciem w
psychiatryku lub problemami z prawem.Oczywiscie sa tez inne skutki tej chorby
ale to sa te najwazniejsze.W moim przypadku moja choroba zaczela sie od
depresji trwajacej 2 lata.Byla to powazna depresja z ktorej sie nie
leczylam,kazdy dzien byl taki sam,wszystko robilam jak ro...
-
Uprzejmie informuję, iż na tym forum obowiązują zasady ogólnoludzkiej
przyzwoitości. Wobec powyższego pozwalam sobie poinformować osobiście
35.a oraz innych maniakalnych teraz czy kiedykolwiek, maniakalnych
chwilowo czy permanentnie (w tym siebie), iż prawo do uzewnętrzniania
manii kończy się na granicy z prawem do świętego spokoju innych i
można się owszem bawić na zdrowie, ale nie wolno krzywdzić innych. A
zatem o ile czyjaś pisanina godzi w cudze dobre imię, odznacza się
cham...
-
od jak dawna? czy jest stabilnie?
pozdr
maly lew na lekach ;)
-
Witam wszystkich!
Chciałabym zadać Wam pytanie o tę szczególną relację pacjent - lekarz, którą
nazywa się przeniesieniem. Czy możecie powiedzieć coś na ten temat? Ja
osobiście jestem wpatrzona w swojego lekarza, jak w obrazek, żeby nie użyć
słowa "autorytet", poza tym, co często mnie dziwi (mój lekarz jest męzczyzną -
ja kobietą) wyczuwam "dziwne" fluidy między nami. Nie wiem, czy ja mam tylko
takie wrażenie, czy ktoś z Was ma również???
-
Ciekawy artykuł, polecam:
zwierciadlo.pl/wywiad/szansa-na-bliskosc?strona=1
ja zwrocilam uwage na ten fragment:
"W.E.: W rzeczywistym związku mamy przed sobą trzy możliwe drogi: mozolne budowanie, rozstanie albo utrzymywanie iluzji dobrego związku – gdy po fazie romantycznej następuje tak zwana symbioza, kiedy to partnerzy są tak bardzo razem, że praktycznie tracą własną autonomię.
K.M.: To zakłada rezygnację z siebie, podporządkowanie. Warto wytłumaczyć, co to jest symbioza, bo ...
-
Na tym forum niemal tylko narzekania. Że jesteśmy osobami ciężkimi
we współżyciu. Co Was zatem do nas przyciąga? Dlaczego zdecydowaliście
się z nami być?