-
No dziewczęta,
zgodnie z vox populi osmielam się zakładać nowy wątek na nowy
początek! Niby nie mam siły się teraz odchudzać, narzekam na
rozlazłość i obżeram się masłem orzechowym o północy (zagryzając
tłustymi serkami plesniowymi - koniec z tym :) Powrót na drogę cnoty
i zdrowego żywienia. Proszę się wpisywać, szczerze spowiadać :)
obowiązuje dyscyplina partyjna, za grzechy będą baty :)
-
20 sierpnia kończę I fazę i myślę że ubędzie mi około 6 kg.Moje
plany na przyszłość to około 15 kg i nie wiem jak przejść do II fazy
aby po pierwsze nie stracić tych 6 a po drugie osiągnąc dalsze 15 a
po trzecie nie mieć efektu jo-jo.Proszę o wskazówki weteranek tej
diety bo moja determinacja jest wielka tak samo jak nadwaga ))).
-
Od jutra przechodzę na drufą fazę i tak sobie myślałam, aby 2 razy w
tyg. jeść 2 kromki chlebka wasa i 2 razy w tyg. jeść dozwolone owoce
(ale nie w te same dni). Co o tym sądzicie? Mam też drugie pytanie-
czy można nektarynki na 2 i kiedy możnarzodkiewki?
-
Czy dozwolona jest w którejkolwiek fazie?
-
no i co teraz
juz tak mi ladnie szlo od samego poniedzialku !
i znowu porazka przez ten ostatni weekend
ale jestesm wsciekla na siebie i swoja slaba wole
i po co to wszystko skoro i tak przegrywam
dzis juz chyba nic nie tkne ...
-
southbeach.c10.pl/indeksglikemiczny.php
jak go interpretować??
Chleba nie mozna w pierwszej fazie, ma 58, ziemniaki 57, ryż go, ale mozna
fasolkę szparagowa, ktora ma 71, ??
-
Z tym poniedziałkiem to takie zagranie psychologiczne - łatwiej jest mi po prostu formalnie zaczynać od początku tygodnia- choć przez weekend postaram się już trzymać dietę.
Moja waga wyjściowa: 60 kg. Chcę zrzucić na razie 5 kg. Potem, jeśli moja waga rzeczywiście drgnie idę dalej do 52 kg.
No właśnie - waga drgnie. Jestem załamana, bo od pewnego czasu nie mogę się pozbyć ani grama. Wprawdzie choruje na niedoczynność tarczycy, ale moja lekarka twierdzi, że jest na tyle ustabilizowana, że ...
-
-
Dzielnie sie trzymam. Strasznie się zawzięłam Ale...Ciągle chce mi się jeść,
chociaz co dopiero sie najadłam, drżą mi ręce, mam waciane nogi. To normalne?
Jestem na 1 dniu 1 fazy. Też tak miałyście?
-
W sumie nie wiem czy warto nowy wątek zaczynać - z przepisami jest, ale
pierwszofazowy, zresztą żadne to odkrycie :) takie jabłka piekła moja mama i
babcia wiele lat temu, najczęsciej na kruchym cieście :D ale my robimy wersję
dietetyczną, bez ciasta :) Miałam masę jabłek - kupilam świeże bo uwielbiam,
ale żołądek się teraz buntuje (łotr) no a pieczone można. Obieramy, kroimy na
cząstki - ja na plasterki, skrapiamy sokiem z cytryny, posypujemy cynamonem
obficie, dodajemy kilka goździków...
-
Mam pytanko czy I fazę można przedłużyć a jak tak to o ile.
Miałam grzeszek 1 paczek i trochę mięska smażonego bez panierki schabowego mięska.
Czy mam przedłużyć I fazę bo jakos tak minęła szybko nawet nie zauwazyłam i
schudłam gdzieś ok. 2,5 kg
pozdr.
jola
-
Balbina, pisalas w swoim poscie o kryzysach, ze jesz wiecej bialka i cwiczysz.
Mozesz mi napisac mniej wiecej co i jak cwiczysz, z jaka czestotliwoscia?
Zalezy mi na redukcji body fatu. I cos wiecej o tych koktajlach bialkowych,
kiedy je pijesz itp.
Pieknie dziekuje za pomoc.
-
Witajcie kochane :)
Często zaglądam na to forum, gdyż kiedyś stosowałam SB z całkiem zadawalającym
skutkiem -4kg na I fazie. Byłam przeszczęśliwa, najwięcej schudłam na brzuchu
i o to mi właśńie chodziło. Niestety, wraz z zakończeniem I fazy zaczęły sie
schody. Wyposzczony organizm oszalał, wpadłam w amok jedzenia, nie mogłam sie
powstrzymać przed podjadaniem, miałam ochotę dosłownie na wszystko! I jak się
łatwo domyślić bardzo szybko odzyskałam utracone kilogramy, a co więcej,
wpadłam...
-
Mam na imie Kasia, w zeszle wakacje z SB schudlam ok.15kg. Poniewaz sobie
zaczelam folgowac, przytylam kilka i od poniedzialku zamierzam znow powalczyc
o lepsze samopoczucie(bo brzuszek mi ciazy, oj ciazy;/). Do uslyszenia:)
-
Jestem drugi dzień na I fazie, bardzo ostro przeze mnie zmodyfikowanej,
(drastycznie obcięte węgle + koktajle białkowe) i po prostu nie mogę uwierzyć
że przecież jeszcze niedawno SB wyznaczała mi nowy zdrowy styl odzywiania, że
ciągnęłam pierwszą fazę tak długo, że tyle schudłam... Po raz pierwszy od pół
roku odchudzania mam autentyczny kryzys. Kryzys wielki jak góra... Od dwóch
miesięcy jestem na utrzymaniu, niby 3 faza nie chcę już więcej chudnąć, i wagę
trzymałam cały czas ładnie, je...
-
Sluchajcie, mam taki klopot. Nigdy nie bylam na diecie, bo bylam szczesliwa w
rozmiarze 36/38. Niestety w ciagu ostatniego roku przybralo mi sie 15 kilo i
balansuje na granicy 40/42. Mam 28 lat, 173 cm wzrostu i wage niestety 76 kg.
W pracy przez 10 godzin glownie siedze przed kompem albo w aucie, po pracy
srednio 3 razy w tygodniu biegam na aerobik. Spojrzalam na siebie w lustrze i
jestem przerazona. Wszystko mam duze, nawet ramiona. Wiem, ze musze totalnie
zmienic sposob odzywiania. J...
-
Hej:) witam serdecznie:) jutro zaczynam pierwsza faze diety South Beach.
Jakis czas temu probowalam, i choc nie wytrwalam dlugo, to pamietam,ze apetyt
mialam zmniejszony, nie rzucalam sie tak na slodycze, makarony,chleb itp. co
baaaardzo,niestety,lubie:) Mam nadzieje,ze mi sie uda i jesli jest ktos,kto
tez ma chce zaczac lub sie przylaczyc,to serdecznie zpraszam. Razem razniej i
mam nadzieje, latwiej:) Waze teraz 65 kilogramow, a chcialabym 59:) czyli
szesc kilogramow cialka mam n...
-
Bubububuuu....no comments co do wytrwałości na 3 fazie. Po drodze dwa wesela,
po każdym kilka dni obżarstwa. Wynik: 4 kg w górę. Wracam pokornie na
jedynkę,ale czy wytrwam - zobaczymy. Zapraszam wszytskich tych, którzy od
dzisiaj fazują :-)
-
nie dam rady, jestem zla na wszytskich, nieszczesliwa. chce mi sie slodycza!!
zjadlam wlasnie 1 ciastko i jedna kulke raffaello.. nie nadaje sie na diety,
dzis 4 dzien dopiero..
co robic???
-
hej, po raz kolejny zaczynam diete mam do zrzutu jeszcze 3 kilo do
wymarzonych 50... Schudlam bardzo duzo, ale jakos trudno mi jest przekroczyc
magiczne 53. Byłam wczoraj na imprezie, grile, sałatki... Śniadanko też
jeszcze u znajomych, teraz podjadam ciasto, żeby od jutra zalożyć
przysłowiowy kaganiec na "ryj", kto dołączy?
Boże aż mnie brzuch boli od tego ciasta...