mamy

(1355 wyników)
  • witam amatorki diety SB. Mam prośbę, od jutra mam zamiar zacząc tę dietę, przeczytałam już trochę tu i tam, zrobiłam zakupy ale coś mi tu nie pasuje z tymi pomidorami. Pomidory sa na liście produktów zakazanych w I etapie a tu na forum jest mnóstwo przepisów zalecanych w I etapie -z pomidorami? Ja uwielbiam pomidory i chętnie bym je jadła. Co na to Ekspertki ? Proszę o radę.
  • no niestety, ale mnie to polaczenie wydaje sie nie mozliwe do zrealizowania. wszystko dobrze, jak siedze w domu, moge jesc produkty bez wegli i zapijac woda ;) ale czasem wybieram sie w gorki i nie wyobrazam sobie miec sile z pomidorkow i ogorkow. ratujcie!! ma ktoras jakis pomysl, jak to pogodzic? zawsze kupowalam specjalne batoniki musli przy zwiekszonym wysilku fizycznym i zapijalam jakims izotonikiem. obawiam sie, ze 3 dni mojej dietki moga pojsc sie ******** a tego bym nie chc...
  • kupiłam dzis bo gdzieś czytałam ze dobre na trawienie a wcześniej jak byłam na 1 fazie miałam z tym problem. ale nie wiem jak je parzyć, na torebce nie napisali:( pomóżcie
  • dzień zerowy najpierw trochę o tym co za mną: pierwsze podejście do SB nie wyszło mi najlepiej. przez pierwsze 2 dni spadły mi 2 kilo potem przez kolejne 3 dni pierwszej fazy powróciły (może jadłam za dużo? nie wiem). przerwałam dietę w 10 dniu załamana jej nieskutecznością. nie rzuciłam się od razu na zakazane produkty... można powiedzieć, że przeszłam na coś zbliżonego do fazy drugiej, ale z kilkoma grzeszkami ze względu na wyjazd nad jezioro (frytki i ryba w panierce, gorące kubki, ...
  • w 3 miesiace ubyło mi 14 kg mniej bez wyrzeczen mało tego jest mi tak dobrze ze nie chce wracac do normalnego jedzenia zostałszcze 3 kg a co potem?
  • jestem szczupła ale nioestety uda mam zbyt masywne nie wiem co robić by je wyszczuplić chcę zacząć biegać ale boje sie ze przybędzie mi mięśni pomózcie...
  • Witam wszystkich na forum. To mój 1 post, ale do rzeczy. Facet,wzrost 177 cm, waga wyjściowa 121,5 kg, waga docelowa 90 kg, waga obecna 113, 5 kg. I faza od 8.08 do 2.09 2010 - 26 dni bez żadnego złego węglowodanu (tak jestem dumny):), spadek 8 kg. od jutra II faza Kiedyś byłem już na SB, dzięki żonce spadłem z 126 na 108 kg, ale spieprzyłem to w ciągu roku głównie poprzez fastfoody. Walczę na nowo i się nie poddam - stąd te 26 dni I fazy. Bo wiecie co? Otyłość to paskudztwo - pomijając...
  • od poniedziałku jestem na 1 fazie,wcześniej stosowałam dietę niskokaloryczną i jak np rano zjadłam pastę z 2 jajek z serem białym 0% i szczypiorkiem,tak się zamuliłam,że nie moge na jedzenie patrzeć.tez tak macie?może to te upały.chociaż na diecie niskokalorycznej tak nie miałam
  • Cy ktos sie orientuje jaka firma produkuje sery zołte light? Ile procent tłuszczu powinny max. zawierac, aby mozna było je stosowac w diecie SB? Bylam na zakupach i znalazlam ser plesniowy camembert light , ktory ma 12% tłuszczu, oraz mozarelle i serek topiony light. Z zółtych zaden light nie był
  • Którego życzę wszystkim plażowiczkom. Już 8 dzień...jeszcze tylko troszkę i fazę 2 czas zacząć. tickers.TickerFactory.com/ezt/d/3;10716;42;1;1/c/59/t/55/s/61/k/6d51/weight
  • Jestem totalnym laikiem w kwestii słodzików i innych cukro-podobnych i cukro pochodnych substancji, wiec licze, ze podzielicie sie ze mna widzą i doswiadczeniem i moze polecicie cos konkretnego. Nigdy nie słodzilam i nie slodze kawy, od jakiegos czasu herbaty...chyba ze czasem w zimie mocna herbatka z cytryną. Wiem, ze od bialego cukru zdrowszy jest brązowy i trzcinowy...ale nigdy nie interesowalo mnie czym slodzone są galaretki i inne polprodukty, a do ciast oczywiscie uzywalam...
  • mam pytanie do Drucilli i innych kolezanek,ktore schudly ponizej 52-50 kg,czy sa takie na forum?czy jest to bardzo trudne?mam wrazenie,ze owszem.i tak sie zastanawiam czy ta dieta tez dziala na osoby ktore maja niewiele do zrzucenia .i jak rygorystycznie trzeba jej przestrzegac?ograniczac ilosc poslkow?dziekuje z gory za odp.
  • jak pisalam wczesniej po7 tyg 1 fazy waga stanęła i zaczelo mi brakowac motywacji-ale dzis waze sie i nie 64 lecz 63-wiec ciesze sie strasznie i dziele sie moja radoscia-trzeba byo popreostu odczekac wiec juz schudłam9 kg
  • witam:) mam pytanie, a mianowicie, czy mozna w pierwszej fazie majonez? jezeli tak to jaki? macie jakas konkretną firmę którą jecie? i czy można bez ograniczeń czy raczej sladowe ilości?? z góry dziękuje:))))))))
  • Mam nadzieje, ze sie uda! Troche sie boje, ze nie dam sobie rady z checia na chleb razowy i na owoce :-/ Ale jak to mowia nie takie rzeczy robilo sie w Teksasie!
  • Witam wszystkich. Od jakiegoś czasu czytam to forum, ale piszę po raz pierwszy. Postanowiłam też spróbować tej dietki, którą tak bardzo chwalicie. Do wczoraj byłam nadiecie kapuścianej (4 dni), ale kiepsko się czułam i robiło mi się słabo, więc postanowiłam ją przerwać i przejść na SB. Mam nadzieję, że dobrze zrobiłam. Narazie jeszcze dokładni nie wiem co jeść, dopiero czytam książkę dr Agatstona. Może mogłybyście mi podpowiedzieć co można zjeść na śniadanie w I fazie poza jajkami...
  • czytałam soro na tym forum i cos pisałaś o liczeniu węgli w pierwszej fazie i tłuszczów chyba też. ja jestem dziś 5 dzien na I fazie, ale drugiego zjadłam talerz czeresni i w ciagu tych pieciu dni dwa valbon, a one maja 32% tłuszczu. vzy to straszne przestepstwo??? ale dziś ważąc sie naczczo schudłam już 2kg, momo ze od wczoraj mam okres i jestem "cięższa" przez to.
  • niedobrze,czy wy trez tak macie ze jak bnadsb zjecie np ziemniaki to robi sie wam niedobrze??kurka,przegielam dzisiaj a wiedzialam zeby jeszcze nie przyjezdzac do rodzicow bo oni nie beda mnie tak pilnować jak moj facet,rano- pol drozdzowki,popludniu 3mlode ziemniaki,paczka biszkoptow,wieczporem 3kanapki z serem pelnotlustym +truskawki z cukrem....bez komentarza,stracilam rozum,kurde,to jest obżarstwo:( jutro post ścisły...
  • co sadzicie o camambert jogurtowym Figura?ma 20% tluszczu, 0,4 wegli i 262 kcal w 100g.w 1 fazie oczywiscie.sadze ze bylby smakowity panieorwany w jajku.w zasadzie mysle ze jest ok,zwlaszcza ze sery zlote niskotluszczowe maja ok 17% tluszczu.
  • cholera, nie wiem ile to tygodni pilnowania jedzenia, planowania czy truskawki na kolację czy na śniadanie, liczenie węgli itp.; umawianie się na lody bez-jedzenia-lodów; na imprezach jedyna-ta-co-nie-je-tortu; "nie, nie zjem z tobą kolacji, bo jestem na diecie", "przykro mi, nie spróbuję ciasta, wiem, że robiłaś je specjalnie dla mnie" itd... I cholera po 8miu tygodniach jak mi odbiło to po całości; po jakimś antydietowym weekendzie masakra: śledzie w oleju, lody waniliowe i bro...
Pełna wersja