-
Jestem zwiazana z facetem z ktorym kompletnie sie nie rozumiem. Mamy ze soba
dziecko, mieszkamy razem, spimy ze soba. Nie jestesmy malzenstwem, co jest
ogolnie zle odbierane przez moje otoczenie.
CZuje sie tak cholernie samotna, w zyciu, w dodatku nie potrafie sobie
znalezc pracy.
Mam depresje, od czasu do czasu wyplywam "w gore" a potem znowu dolek. Moj
facet w niczym mi nie pomaga, nie wspiera mnie, przeciwnie - dla niego jestem
zapewne wariatka. Kompletnie nie rozumie DDA, m...
-
Rozpoczełam terapie grupowa, bardzo chciałam w takiej uczestniczyc-ale czuje
się okropnie...leczę sie na depresje, odstawiłam sama leki bo nie mogłam po
nich spać to był błąd, bo to wszystko do mnie powróciło...na pierwszym
spotkaniu cieszyłam sie że zaczynam cos takiego, ale teraz czuję sie coraz
gorzej...to jest taka grupa na której czesć osób zna sie z zeszłego roku, to
nie był dla mnie problem ale teraz nie umiem sie tam odnaleźć...czuję że
przez to ze jestem taka przygaszona ...
-
witam :)
ostatnio zastanawiam sie nad cofkami.
jestem po terapii dla nerwicowcow, a od pol roku chodze na terapie DDA.
czasem jest naprawde dobrze. czuje ze zaczynam wierzyc w siebie, skonczylam
studia z powodzeniem, mam przyjaciol i kochajacego faceta ktory mnie rozumie,
szanuje i wspiera. jednak czasem mam cofki, bez zadnego powodu nie chce mi sie
rano wstac z lozka, mam wszystkiego i wszystkich dosc, czuje sie gruba,
brzydka, niekochana, nielubiana, bez talentu, bez perspektyw, je...
-
(...)
KIM JESTEŚMY?
Dobrze opisuje to fragment książeczki "12 Kroków dla Dorosłych Dzieci z
uzależnieniowych i innych rodzin dysfunkcyjnych":
Dorastaliśmy w rodzinach dysfunkcyjnych. Ich środowisko wypaczyło nasze
myślenie o nas samych i o otaczającym nas świecie. Widząc siebie w krzywym
zwierciadle informacji i sygnałów dawanych nam przez naszych rodziców,
uwierzyliśmy, że jesteśmy "nie w porządku". Zostaliśmy pozbawieni naszej
autentycznej tożsamości i zaczęliśmy szukać sposobów na ...
-
Jestem DDA i nie mam zdnej przyjaciolki, lepszy kontakt zawsze mialam z
facetami.. Brakuje mi przyjacolki takiej z ktora moglabym plotkowac, chodzic
na zakupy itd.. wszystkie moje kolezanki mam wrazenie ze mnie nie rozumieją ,
zachowuja sie zupelnie inaczej niz ja są przebojowe imprezują, itd..wiele
tego, niektorzy mi mowią ze jestem zbyt poważna..
-
Wreszcie zebrałam się na odwagę i wybrałam się do WOTUW. Jakoś do tej pory
nie zebrałam się na odwagę, żeby zadzwonić (zawsze rozmowa telefoniczna
wydaje mi się trudniejsza), a dzisiaj będąc z córeczką na spacerze tak jakoś
mnie nogi poniosły w tą okolicę. Nie wiem czy wiecie, jak wygląda w
Pruszkowie zespół budynków, gdzie mieści się szpital psychiatryczny oraz
ośrodek leczenia AA, ale jest to spory kompleks zabudowań. Oczywiście przez
bramę przeszłam pełna wstydu i zażenowania z...
-
Nie umiem wybaczyć mojemu ojcu, chyba niedługo już minie pół roku odkąd ze
sobą nie rozmawiamy.Ostatnio rozmawiałam z koleżanką której ojciec popełnił
samobójstwo, też był alkoholikiem...i zrozumiałam że gdyby tera coś się stało
mojemu ojcu to nigdy nie wybaczyłabym sobie tego że nie umiałam mu wybaczyć,
że nie umiałam zapomnieć wszystkich krzywd. Jest mi z tym źle ale nie umiem po
prostu do niego zadzwonić i powiedzieć "tato porozmawiajmy" mam do niego taki
żal, że przesłania on wszyst...
-
Nie miałam jeszcze czasu na przeczytanie całego artykułu, tylko rzuciłam
okiem, ale koncepcja wydaje się bardzo ożywcza.
Polecam w dzisiejszym, weekendowym wydaniu Gazety, w magazynie "Wysokie
Obcasy" wywiad z terapeutą Frankiem Farrelly'm.
Otóż i ciekawe link dla mówiących po angielsku:
www.provocativetherapy.co.uk/what.html
www.provocativetherapy.com/
www.23nlpeople.com/provocative_therapy.html
i po polsku:
www.terapiaprowokatywna.pl/index.php
-
Czemu musze życ z piętnem,rodziny dysfukcyjnej ojciec alkocholik,matka chora
psychicznie,czemu musze byc odpowiedzialny za nich za wszystko mam 24 lata i
przepierdzielone dziecinstwo i co może mi ktos napisze stary głowa do góry
wszystko sie ułoży (dzieki odbij bo ja sam w to nie wieże)albo nos Boga w
sercu,nadstaw drugi policzek czy cos w tym stylu,jak czytam niektóre
wypowiedzi jak ktos pisze Tata troche po pija to mysle że nie każdy wie co to
prawdziwy problem matnia z której n...
-
Witam!Niedawno dowiedzialam sie ze ja i moj chlopak jestesmy DDA on
oczywiscie nie widzi problemu a ma tak jak ja typowe objawy.Czesto
sie klocimy czasem mam wrazenie ze on jest ze mna tylko dla
sexu.Bylam w maju za granica i jak wrocilam to mi powiedzial ze raz
byl w dyskotece zawiezc kolegow.Ale kilka dni temu jego siostra mi
powiedziala ze on mnie oklamuje dosyc regularnie i czesto z blahego
powodu np mowi ze idzie spac a siedzi przed kompem jeszcze 3
godziny.Dowiedzialam sie...
-
niestety, odkąd pamiętam pił, bywały zasy bez wódki, piwa, ale ostatnio już
mam dość, jest hamski, czepia się szczegółów, jak chce wypić wszystko potrafi
być powodem, dosłownie wszystko, nawet to, że znajomy zmienił nr tel. i go o
tym nie powiadomił, i oczywiście to jest wina mamy, jest straszny, nienawidzę
go, kiedy pije, czuję bezsilność i chyba ona jest najgorsza, bo przecież nie
ma sensu żeby mu wylać wszystko, co jest w domu, bo pójdzie i sobie kupi, nie
cierpię go kiedy jest w tak...
-
Witajcie
tak się zastanawiam, czy też macie takie wrażenie, że gdyby nie rewolucja internetowa lat 90tych nasze życie wyglądałoby zupełnie inaczej. To znaczy, wiem, że wyglądałoby inaczej, ale mnie chodzi konkretnie o to, że np. ja ze swoimi problemami świetnie odnalazłam się w świecie internetu - pasowała mi anonimowość, brak bezpośredniego kontaktu. Wszystko staram się załatwiać mailem, a zrozumienia szukam u Was - czyli nieznajomych z sieci :)
Czy sądzicie, że brak internetu (to znaczy...
-
czy Was też dotyczy to zjawisko?np.wydaje Wam się,że oszukujecie innych
ludzi,że nie jesteście sobą,udajecie kogoś lepszego i czujecie lęk,że ktoś to
odkryje,jak ktoś okaże Wam odrobinę zainteresowania to myślicie sobie,że
jeszcze Was nie zna,a jak Was pozna,ucieknie od Was,bo jesteście
beznadziejni.ja myślałam,że się tego lęku pozbyłam,ale mój ostatni związek go
obnażył.skąd ten lęk się bierze i jak się go pozbyć?
-
Po pierwsze powinnam się przywitać, bo dzisiaj po raz pierwszy się odzywam-
Tak więc niniejszym witajcie:)
Po drugie- czytam Was od dłuższego czasu i czasami zastanawiam się czy tu
pasuję. Nie pochodzę z domu gdzie była przemoc. Wręcz przeciwnie- kochana,
niemal idealna rodzina. Kocham oboje rodziców, mam z nimi świetny kontakt. Nie
mam żalu do nikogo właściwie. Może czasami do strony współuzależnionej, że nie
poczyniła żadnych kroków, by ukrócić pewne rzeczy. Picie było niemal
codzien...
-
jak dawno tu nie bylam...
mozecie mi pomoc? chyba chcialabym znow zaczac chodzic na terapie ale nie
bardzo wiem gdzie moge cos znalezc jesli chodzi o trojmiasto... najlepiej
sopot albo gdynia...
-
jego matka pije zaraz po wyplacie ma kilka takich swoich dni... [uzniej wraca
do normy. On wtedy jest rozdraniony smutny. Kiedys rozmawialismy na jakiejs
imprezce i wyznal mi ze boi sie czasem tego ze on tez moze taki byc,i ze
obiecuje ze taki nie bedzie nigdy. Zauwazylam tez ze on bardzo lubi alkohol,
idac na impreze poprostu MUSI PIC zazwyczaj pije doprowadzajac sie do
ciezkiego stanu. Niepokoi mnie to ze nie potrafi przestac gdy go prosze,a
prosze go tylko po to by sprawdzic czy potr...
-
słodkim
Jasne kurde blade!
Czasami celuję w jakieś duże paczki ciastek i zjadam jako osobny posiłek.
Muszę się zapchać. Czasami jest tak cały dzień prawie.
Nie lubię..
-
Cześć,
pierwszy raz zdecydowałam się komukolwiek powiedzieć o moim problemie. Tak jak
większość z Was wydaje mi się,że jestem DDA, ba jestem o tym przekonana.
Mój dom tak jak części z Was nie był domem ubogim,gdzie nie było co włozyć do
garnka. Wręcz przeciwnie. Pod względem finansowym niczego w nim nie brakowało.
Mój ojciec pije od kiedy pamiętam . Moje pierwsze w zyciu wspomnienia dotyczą
pijackiej awantury. W domu nikt nie porusza tego tematu, czasem tylko w
trakcie jego ciągów, nig...
-
wydaje mi się czymś obrzydliwym. Zlepkiem przypadkowych ludzi, z którymi
jesteśmy związani głupimi sprawami. Mnie przy rodzicach w wieku lat 26ciu
trzyma to, że czasem pomogą mi przy dziecku i niestety mała moja niezależność
finansowa.
Gdyby nie to, nie miałabym oporów przed tym, żeby wyprowadzić się na drugi
koniec świata i zerwać na zawsze kontakty - przynajmniej z częścią.
Jestem właśnie po rozmowie z moją matką, żoną alkoholika z 20letnim stażem
picia. Ona sama nie piła nigdy. Mi...
-
Witam
Czytam to forum od jakiegoś czasu, do tej pory nie miałem odwagi pisać - choć niestety tematyka bezspośrednio mnie dotyczy.
Na dobry początek mam pytanie odnośnie syndromu DDD - no właśnie, czy można w ogóle o tej przypadłości mówić w wieku 17 lat? W końcu sama nazwa - dorosłe dziecko - sugeruje, że dotyczy to osób dorosłych, a mnie jeszcze trochę do "dorosłości" chyba brakuje ;)
Czytałem sporo na ten temat i mogę stwierdzić, że już w chwili obecnej przejawiam większość typowyc...