Forum Zdrowie DDA
ZMIEŃ
      mamy

    mamy

    (636 wyników)
    • jak pójdę do poradni?
    • więc odetchnęłam z ulgą gdy stwierdziłam, że już za późno dzwonić. Ale strach mnie nie opuszcza. Męczące to wszystko jest, ale nie ma rady, muszę w końcu zadzwonić. Przecież kurde nadaję się :O czy może raczej Przecież kurde chcę :O (mieć pracę którą będę lubiła :|) Więc mam inny plan. Chociaż cholera już mam wątpliwości. Boję się, że stchórzę. Generalnie to bardzo się boję i to nie przejdzie póki nie znajdę pracy
    • tyle lat juz minelo. nie mieszkam juz z rodzicami. z ojcem jakos lepiej, popija, ale rzadko. natomiast matka (po odwyku) znowu zaczela wpadac w niezle ciagi. oboje wyksztalceni, stanowiska etc. tyle pracy za mna, ksiazki, terapia. az wczoraj uslyszalam to przez telefon. niby nic, bo przeciez umiem myslec logicznie i przetlumaczyc sobie, ze jej picie nie ma nic wspolnego ze mna i z moja wartoscia. a jednak: znowu ledwo chodze (reakcja somatyczna organizmu!!!, w liceum czesta - szpitale...
    • sprawa z rostaniem chyba jużjest zabukowana na amen.. wiem, że sam sobie na to zapracowałem, że to nie koniec świata, że jeszcze wszystko przede mną... ale: wczoraj wpadłem w histerię, szedłem po ulicy, wrzesczałem, placząc jak małe dziecko i dzwoniłem do magdy, błagając, żeby nie jechała do niego i żeby mi pomogła. i tak w kółko. mam jakieś parannoje, przetsząsam komputer w poszukiwaniu jej starych plików, nauczyłem się hakować i odzyskiwać utracone dane wczoraj dowiedziałem się, ż...
    • totalna masakra. Na każdym kroku upewniam się w swojej beznadziejności i głupocie. Siedząc długo w domu nie miałam tylu argumentów, co przez ten krótki czas uzbierałam. Znaczy doszły nowe, a może po prostu je sobie przypomniałam.. Widzę mnóstwo błędów, wpadek, gaf. Moje kontakty z ludźmi to porażka, strasznie mi wstyd za siebie... Bardzo bym chciała, żeby mnie nie było :(
    • Witam :-] Chciałabym znać Wasze zdanie na temat wiązania się DDA z DDA. Miałam w życiu kilka poważnych związków, dość długich. Zazwyczaj byłam z partnerami którym trzeba było pomóc. Wyciągnąć z bagna, uporządkować. Żaden nich nie był DDA. Wszystkie moje związki się rozpadły w ten sam sposób.. po prostu nie byłam w stanie pokochać faceta tak jak on kochał mnie - to był główny temat nieporozumień. Czy dla DDA odpowiednim partnerem jest DDA czy też osoba całkiem z poza tego świata? Czy kt...
    • że takim kłopotem jestem dla siebie... Znowu będę musiała tłumaczyć się ze swojej beznadziejności. Próbuję unikać tego określenia, ale czasami nie mam do siebie siły :(
    • rodzinka(14)

      Rodzina mojego ojca nie reagowala ani, ani na to, co dzialo sie w naszym domu, czyli zaniedbanie obowiazkow rodzicielskich, oschlosc, awantury, zdrady, biede, brak zainteresowania podstawowymi problemami. Mimo, ze mieszkalismy kilka lat dzielac dom i sytuacja byla znana. Nie utrzymywali i nie utrzymuja z nami (dziecmi) zadnych kontaktow. Kiedys, bardzo dawno temu, desperacko chcialam sie zwrocic do wujka o pomoc (rade, wsparcie) w bardzo podbramkowej, zyciowej sytuacji. Wycofalam ...
    • neistety, moje tendencje autodesrukcji sa silniejsze niz myslalam. raptem miesiac po terapii, czujac, ze zycie jakos mi sie uklada, wdepnelam- mniej lub bardziej swiadomie- w wyniszczajaca mnie sytuacje. Zakochalam sie(choc wiedzialam, ze nic z tego nie wyjdzie, ale sie ludzilam). jak latwo sie domyslec zostalam odrzucona. automatycnzie zaczelam sie karac, po co to zrobilam? jestem glupia, nieatrakcyjna, ten stan rozlal sie i na inne sfery- prace zawodowa itd. nie moglam sie s...
    • Wczoraj wybuchłam, rozkleiłam się. Z mojej bezsilności. Udaję taką twardą, samodzielną, stawiam czoła wszystkim problemom, a w środku małe kaczątko, które nie wie, co to dorosłe życie. Na siłę chcę pokazać ze się uwolniłam od całego zaklętego domu ojca alkoholika. A to wraca. Szukam w mężu pocieszenia, żądam pochwały. Dowiedziałam się o tym od psychologa. To moja wina, że potrzebuję ciepła? Moja wina, że nie dostałam go od ojca? Skoro nie dostałam to nadal szukam. Tyle że w mężu...
    • Ciekawi mnie, czy potraficie oszczędzać, gospodarować racjonalnie, kupować tylko to, na co Was stać, czy też wpadacie w szał zakupów i nie starcza Wam do pierwszego (no albo starcza pod warunkiem, że wypłata przychodzi dwudziestego ósmego...) Ja mam z tym niestety problem. Forsa się mnie nie trzyma. Ewidentnie pocieszam się zakupami. Na przykład kupuję tusz do rzęs za 150 zł, a po odejściu od kasy dociera do mnie, że nie powinnam tego robić, bo przecież stos rachunków czeka na zapłace...
    • Tak mi sie nasunelo. Pisze to, bo chce wyladowac emocje. Bo wlasnie wyjezdzam na kilka dni blisko, do kolezanki z domkiem nad jeziorem. i niedobrze mi z nerwow. Zdalam sobie sprawe, ze nie umiem sie wyluzowac, bo cale zycie przed wyjazdami slyszalam od ojca litanie tragedii jakie mi sie z pewnoscia wydarza i tysiace uwag powtarzanych po tysiac razy, zebym uwazala na (i tu litania). W rezultacie nieczesto gdzies jezdzilam, nie bylam w stanie zniesc tego przedwyjazdowego prologu, a je...
    • Cześć wszystkim!!! Mam problem ze związkami. Nie jestem w stanie się w nim utrzymać. Ciągle jest przekonanie, że to nie to. Ciągle odpycham facetów. Mogę ich kochać, a nadal to robię. Odrzucam ich miłość. Nie pozwalam się zbliżyć. Więcej nawet, jest we mnie paskudne przekonanie, że jeśli znajdę kogoś "lepszego", to zaswiadczy on swoją osobą o mojej wartości. Niby wiem, że jak będę znała swoją wartość, to będę miała w nosie co inni sądzą o mnie, ale... Od wiedzy, do uczuć daleka dr...
    • Witam Mam na imię Karolina i jestem studentką 5 roku psychologii. Obecnie piszę pracę magisterską związaną z problemami DDA ( chodzi o role pełnione w rodzinie oraz nasilenie pewnych cech i emocji). W związku z tym, iż tam gdzie mieszkam, bardzo trudno jest uzyskać pomoc w badaniu (wszędzie gdzie byłam, nie zgadzają sie na badania ),proszę Was bardzo serdecznie o pomoc w moim badaniu. Osoby zainteresowane proszę o kontakt mailowy, wtedy wyślę testy i udzielę dokładniejszych info...
    • W watku npt. ''Rodzinka'' rozpoczela sie dyskusja na temat zasadnosci tzw. wybaczania sprawcom tego, ze jestesmy jacy jestesmy, czyli DDA/DDD. Co Wy sadzicie o tzw, wybaczaniu? Czy naprawde uwazacie, ze nalezy - bogobojnie i po chrzescijansku - sprawcom wybaczyc, a moze nawet i prosic o wybaczenie? Czy ktos z Was tak zrobil i lepiej mu sie po tym zyje? I to ''wybaczenie'' stalo sie natychmiastowym katharsis oraz naprawilo wszystkie zaistniale wczesniej krzywdy? Czy uwazacie moze...
    • A zaloze sobie osobny watek. Dzisiaj na terapii indywidualnej dowiedzialam sie ze koncze terapie grupowa dla osob wspoluzaleznionych i zapytala mnie terapeutka czy chce tez skorzystac z terapii DDA. Chcialam :) Tak wiec od wrzesnia zaczynam nowa grupe. Troche sie tego obawiam, nawet nie troche, bardzo. Wydaje mi sie ze Ci ktorzy sa juz na tej terapii sa ode mnie... madrzejsi, bardziej elokwentni, wiecej maja do powiedzenia. Czyli znowu mi wywala ta moja saomocena. Wazne jest ze na pod...
    • :)(7)

      Chciałam Wam podziękowac i powiedzieć ze dzięki takim osobom wierzę, że ludzie śa w porządku. Ja się zabrałam za siebie i z uporem będę teraz poszukiwać pracy w przyszłym zawodzie konsultanta HR. Jakbym była dalej z tym.... KIMS... to bym tego nie robiła, a tak to NIE MA TEGO ZŁEGO CO BY NA DOBRE NIE WYSZŁO.. a jak dostane prace to normalnie Was wszytskich ukocham :) pozdrawiam
    • Chcesz podjąć pracę? Musisz wykonać cytologię i mammografię www.rp.pl/artykul/22,218808.html (Dla panów jest wersja z badaniem prostaty)
    • Odwiedzasz w ogóle jeszcze to forum? Jakoś mi tak Ciebie brakuje od dłuższego czasu!
    • czuję się okropnie i nie wiem jak sobie poradzić, jak to zmienić. mówiąc o potrzebach mam na myśli że chyba każdy ma jakieś plany życiowe, wie czego chce. a ja nie wiem- tkwię od kilku lat w totalnym marażmie, tylko z biegiem czasu coraz bardziej mnie on dusi. mam męża i dziecko, ale moje małżeństwo jest beznadziejne-to małżeństwo tylko na papierze...no właśnie i nie wiem czego ja tak naprawdę chcę, rozstania trwania?myśl że tak już będzie (z/w małżeństwie) zawsze napawa mnie ogromn...
    Pełna wersja