mamy

(2495 wyników)
  • czy żeby zacząć się leczyć trzeba mieć skierowanie od jakiegoś internisty, czy lekarza rodzinnego> Może to głupie pytanie, ale nie wiem jak to teraz jests z lekarzami bo nie chodze do nich już od kilku lat. Czy muszę mieć skierowanie do psychologa (jeśli w grę wchodzi bezpłatne leczenie). czy też mogę udać się do poradni czy też kliniki? jestem z katowic. I walczę z b. ok kilku lat. próbowałam już wielu rzeczy ale bez skutku, od jakiegoś czasu boję się że straciłam kontrolę i m...
  • jeśli moje napady powodowane są najczęsciej bo czuję brak bezpieczenstwa, samotnosc ,to jak sobie z tym poradzić by na chwilę to złagodzić?????? Uczucia, finanse wiadomo nie spadną mi z nieba z dnia na dzien. Jak pokonać teraz strach bez jedzenia? przyznam, że spacer , nawet psychoterapia nie są w stanie az tak zadzialać. Wiem, że najedzenie się to nie lek na lęki, nudy etc (a raczej jeszcze pogarsza problemy i zycie) tylko no własnie: jak je czuję to pierwsza myślą jest: Lodówka
  • wczoraj znów poległam... i w dodatku znowu kłamię. MAma się pytała a ja jej powiedziałam ze juz tego nie robie.... Dlaczego jestem taka słaba.... Spróbuje znowu .... juz mam dosc ..chcialabym byc sama.....
  • :((12)

    ...obżarłam się tak,że chyba zaraz pękne,dosłownie ledwo siedzę,i jak tu się nie wykończyć :(
  • Witam:)Moja "historia" zaczela sie 4 lata temu....."Umieralam z milosci"...Majc 16lat wazylam 28 kg..lezalam w 2 szpitalach....Na koncu trafilam do psychiatryka...Przelezalam tam 7 miesiecy...7miesiecy strachu, bolu,nienawisci do smej siebie,obsesji...Nikt mi tam nie pomagal,sama musiala dojsc do tego ze CHCE zyc..Po wyjsciu ze szpitala (z 44kg)dlugo sie meczylam...dalej nie jadlam,ostro cwiczylam i zylam jedzeniem....Zamykalam sie w domu nie wpuszczalam nikogo do mojego "swiata"....
  • dzisiaj na mnie przyszedl kryzys :( od... 30 dni (no prosze, 'rocznica') rozstalam sie z bulimia, po pietnastu latach choroby. nawet po tych pietnastu latach wydawalo mi sie ze moge to rzucic z dnia nadzien - jakos mimo uplywu czasu nie zmadrzalam. przez te 30 dni mialam dwie wpadki. trzymam sie jak moge, staram sie radzic sobie ze stresem, jetem aktywna fizycznie, i bylo dobrze, ale ostatnio jest coraz trudniej wczoraj spieprzylam (sorry za okrelenie) bardzo wazna dla mnie r...
  • Koniec tygodnnia... piątek... A ja codziennie miałam ataki... Codziennie jadłam za pięciu... Nie wiem, co robić... Kiedyś pisałam, że to trzeba umieć przezwyciężać... Ja nie umiem, teoria a praktyka... Cóż, każdy może błądzić... Kiedyś ana, teraz już sama nie wiem co. Obijam się od jednej do drugiej... Puste denne życie... A studia miały coś zmienić... Miałam wyjść z kokona i otworzyć się na świat... A ja popadłam w bulimie... Przyjechałam na weekend do domu.. i co... opróżniłam lo...
  • Śledzę na forum walkę niobe, wodnika i wielu innych dziewczyn, które postanowiły nie dac się chorobie. Bardzo mnie cieszą wasze sukcesy i naprawdę z całych sił trzymam kciuki by były one jak najwieksze. Pod wpływem Waszych zmagań zaczęłam się zastanawiać nad walką ze swoją chorobą - anoreksją. Ale jak walczyć? Anoreksja też prowadzi do nikąd - albo umiera się z wycieńczenia, albo przestaje głodować dla ratowania życia, innego wyjścia nie ma. Jeśli chcę żyć muszę zacząć jeść, a sko...
  • Jestem z gościem sporo latek. Bardzo się kochamy. Wiedział o mojej b., ale udał mi się utwierdzić go w przekonaniu, że to już totalna przeszłość. Poza tą sferą nie mam przed nim żadnych tajemnic. Jest jeden problem, zabrnęłam w to zdecydownie za dalego (choruję od prawie 10-ciu lat-z różną intensywnością). Odbiło się to na szerokim echem na moim życiu erotycznym. Nie potrafię cieszyć się seksem, bo nie nawidzę swojego ciała. Kiedy mój chlopak je pieści , mam wrażenie, że on nie mo...
  • Obliguje sie (publicznie) do zerwania z bulimia, z ktora zyje od 7 lat!!! Od jutra. Nie od dzis, bo wlasnie zjadlam stos nalesnikow i musze powisiec troche nad kiblem. Syf dookola przeraza mnie. Mam nadzieje, ze od jutra nie bede miala zafajdanej jedzeniem i tluszczem klawiatury, nie bede miala obrzeknietej twarzy, no i nie zawisne nad kiblem. Mam malo motywacji, ale pomyslalam, ze a nuz uda mi sie pozegnac bulimie, jesli zdeklaruje sie publicznie. Nie chce spedzic zycia na objad...
  • Jestem załamana niewiem co mam robić:( Choruje na bulimie 3 lata byłam rok temu w szpitalu na kontrakcie wytrzymała i byłam pewna że udało mi sie wygrac z chorobą. Przez cały rok jadłam normalnie, spotykałam sie z przjaciółmi, wiodłam normalne życie jak nastolatka. Od 3 tygodni choroba wróciła z wiekszym kompem!!! A wszystko zaczeło sie jak moja chrześnica 3 miesięczna poszła do szpitala z podejrzeniem padaczki;( Niewiem dlaczego akurat teraz musiała do mnie wrócić;( Teraz jak cos...
  • Umiem powsztrzymac sie od obrzerania i prowokowania torsji, ale z moja glowa nadal nie jest w porzadku.Wiem, ze nie jestem gruba, nie waze sie , a mimo to nie podobam sie sobie. Nawet robie postepy, bo prawie juz jem normalnie, staram sie nie wymiotowac i robie to coraz rzadziej. A mimo to nie jestem z siebie zadowolona. zamiast sie cieszyc kolejnym czystym dniem jak wiekszosc z was ja mam wyrzuty sumienia ze nie czuje glodu. Jestem coraz bardziej zdenerwowana i agresywna, zla...
  • witam wszystkich mam problem kocham moja dziewczyne i wogole nie przeszkadza mi to ze jest chora wrecz przeciwnie bardzo chce jej pomodz ale nie wiem jak ukrywa to wszystko przed rodzicami nie wiem co robic oddala sie odemnie raz probowala popelnic samobujstwo blagam was o pomoc co moge zrobic nie chce jej stracic boje sie ze jest juz za puzno kisiell
  • licze kalorie. postanowilam sie odchudzac(miBo[ doc czekolady mnie zgibila) - udalo mi sie,choc bylo ciezkoschudlam 8 kg, waze 50 przy wzroscie 170cm. wtedy musialam liczyc, teraz tez licze, zeby uniknoc jo-jo, jakis czas temu tak unikalam ze ni odchudzajac sie schudlam jeszzce do 47:), zachaczylam o anoreksje teraz jest dobrze jem i jadlam wszystko - tylko 1000 KCal(do wszystkich odchudzajacych sie:teraz wiem ze to za malo, ustalajac diete bierzcie pod uwage min 1200!)teraz jem 1...
  • Czego wciąż mi brak...? Przecież wszystko mam... Obcy ludzie mówią, że tak zazdroszczą mi... Czego wciąż mi brak...? Co tak cenne jest, że tak nie raz spala myśli, rysą jest na szkle... Czego wciąż mi brak? Czego nie mam mniej? Na ulicy mówią mi, wszystko jest OK! Czego wciaż mi brak? Czemu chcę to mieć? Jaką cene przyjdzie dać, że to czego chcę? Czego wciaż mi brak? Przecież wszystko mam... Nie zrozumie nigdy NIKT mnie, ten kto nie jest sam...
  • Witam. Choruję na bulimię 9 lat, od 4 lat nie mieszkam z rodzicami, o chorobie wie mój chłopak (mieszkamy razem) oraz moja siostra. Jestem 3 lata po terapii, niedługo zaczynam kolejną. Od niedawna czuje silną potrzebę powiedzeni o wszystkim moim rodzicom. Ależ ja się boję !!!!!! Obawiam sie ich reakcji, czy mnie zrozumieją ?? Jak to było w Waszym przypadku? Napiszcie,proszę.
  • ...wcale nie przypadkiem...tak długo jej chciałam i mam...teraz...nawet gdy wezme gryza jabłka mam tak okropne wyzuty sumienhia ze to po prostu koszmar...a dziś przeczytałąm objawy anoreksji z 12 pytać zaznaczyłąm 11 tak...a zaznaczenie 5 to już powód do obaw...a mnie to nic nie ruszyło...używam Tussi...eh...moje zycie to jedno wielkie kłamstwo...zaczęłam okłamywac już sama siebie...bo inaczej nie moge zyc...to choroba psychiczna...tak mi zle...:(ale tak abrdzo boje sie rozplątac ...
  • Witam Chciała bym sie was zapytać czy przy nadmiernym odchudzaniu straciłyscie miesiączkę??? Jak długo nie miałyście??? Czy w końcu dostałyście ją i jakim sposobem czy wywoływana lekami czy samoistnie??? Ile macie latek??? Może uspokoja mnie co niektóre osoby bo ja do niedawna byłam głupia w odchudzaniu i teraz mam problemy z okresem musze go wywoływać i to bardzo czesto boje się!!! chciał bym dostawać normalnie tak jak kiedyś!!! Waze spowrotem tyle ile wazyłam przed odchudzaniem ...
  • Mam pytanie do Was moje drogie, ktore pokonalyscie swoja chorobe albo tak jak ja walczycie z calych sil, zeby pozbyc sie tego paskudztwa. Otoz staram sie odzyskac zdrowy stosunek do jedzenia i jesc normalnie tak jak wszyscy ludzie. Niestety nie wiem juz co to znaczy jesc normalnie... Wiem, ze ten watek byl juz poruszany, ale mi chodzi o jedna rzecz, ktora zauwazylam w sobie. Mianowicie staram sie jesc do momentu az bede najedzona - ale nie przejedzona. Uczucie nasycenia utrzymyje ...
  • Witam serdecznie. Od mniej więcej 7 lat choruje na bulimie. Moge powiedziec ze moja choroba ma dosyć łagodny przebieg, poniewaz ataki mam juz corazx rzadziej czyli około 1-2 w tygodniu. Leczyłam sie u psychologa i psychiatry przyjmując leki antydepresyjne. Wydaje mi sie ze pomogło, choc nie do konca. Teraz potrafie sie powstrzymac przed atakiem, choć nie zawsze. Jesli mam słabszy dzien, jestem przygnebiona to szybko sie poddaje a jedzenie sprawie ze choc przez chwile czuje sie dob...
Pełna wersja