-
Kochane..za dwa miesiące ślub. w tym czasie sejsa, obrona pracy.jak to zrobić
zeby schudnąć, zeby mniej jeść??????
-
Mam 18 lat...jakies 164 wzrotu, i klka kilo za dzuo niż bym chciała...
Pierwszy raz zaczęłam się odchudzać kilka lat temu, wtedy też zaczęłam
rzygać... na przemian z rygorystyczną dietą, napady żarcia i wymioty... ale
cały czasu mówilam sobie że mogęto kontrolować... nadal tak sobie mówię...
nadal chyba mogę... Według definicji bulimiczką nie jestem... perwy między
rzyganiem czy przeczyszczanie msie mam rozne... czasem kilka yg, czasem
wpadam w obsesyjny ciąg i rzygam codziennie.....
-
Może zacznę od tego jak wyglądała "moja odmiana" bulimii...
Nawet nie wiam kiedy sie to zaczęło...ale chyba miałam ok 10 lat (!!!) Teraz
mam 21 a wyszłam z tego pare miesięcy temu... Więcej niż połowa mojego życia...
Pewne rzeczy jak trwają tak długo to stają sie taką nieodłączna częscią
naszego życia... tak było ze mną.
Dlaczego zaczęłam... jest pewnie wiele czynników... potrzeba akceptacji... i
jej brak ( w rodzinie, szkole...), niezaspokojona ambicja, a co z tym idzie i
w ...
-
Jak My wszystkie mam już tego po dziurki w nosie... Wieczne zerkanie na
wszystkie opakowania w celu odczytania zawartości kalorii w jednej małej
sezamce..I obiecywaniw sobie i innym tak to był o statni raz juz nigdy nigdy
tego nie zrobię..postaram się...I starania na nic bo na następny dzień znowu
to samo wchodze do kuchni no i zaczyna się niewinnie od skibeczki chleba z
serkiem a potem druga i jakooś to leci... Mam faceta zależy mi, ale nie
potrafię się do niego zbliżyć (o seksie...
-
Dlaczego, gdy już jest lepiej i mam ochotę coś dobrego zjeść lub zjem w
lustrze widzę na sobie tkankę tłuszczową:((( Wiem że jestem szczupła, ale i
tak ją widz:(
-
czemu to tak wkolko sie kreci....
albo wymiotuje, albo zadreczam sie wyrzutami sumienia ze za duzo zjadlam zupy
marchewkowej z groszkiem...
boje sie juz nawet zdrowego , beztluszczowego jedzenia..
boje sie zagladac do lodowki, jesc po 18....
lubie jesc, ale obwiniam jedzenie za to jak wygladam....
wsumie nie wiem jak wygladam, bo moj obraz postrzegania samej siebie nie jest
juz obiektywny...
chce znowu byc wolna i nie zadreczac sie tym...
przeciez tak bylo juz 2 tyg temu...albo mi...
-
mam 15 lat. i niestety jestem pod kontrola mamy.
gdyby nie ona... oh:(
jak będe starsza, będe mieć własny dom-to będzie dobrze.
nie będe mieć żadnych kuszących rzeczy do zjedzenia, będe jadła ile chce i
kiedy i schudne wreszcie.
gdyby nie ona to juz dawno bym straciła te 5 kg.
a tak to mnie kontroluje, mówi mi ciągle co mam robić i grozi:(
ah...
nie denerwujcie się jeśli ten post jest nieodpowiedni.
nie namawiam do złego innych. przeciez to od nich zalezy jakimi chcą być.
doradźcie...
-
...tak zgrzeszyłam znó musiałam jesc tą pierdo**** prioncessę!!!niecierpie
siebie poźnije oczywiscie doszło kilka ciasteczek i kolejne 2 pirincesse...ja
pier****...nie moge na siebie patrzeć!!!!!!!!
PS...ja...nie przeklinam...tylko jak zjem słodycze...przepraszam...:(
-
Cóż chce schudnac byc chuda i wiem ze mi sie uda..jesli jest ktos kto chce byc
chuda tu mozemy wpisywac nasze potkniecia w dazeniu do wymarzonej wagi..
Mam 17 lat,165-6 cm i waze 54-5 kg...tydzien temu wazyalam 58!!w schudlam
dzieki..jabklom..jadlam je caly tydzien i juz..gdy nie wytzymywalam jadlam
jogurt lub inny owoc..no ale mialam tez potkniecia..przez 3-4 dni jadlam
wszystko bezopamietania i wymiotowalam ale dzis juz znowu mam sile by brnac
dalej..daze do 45kg..jesli chcecie di...
-
Tak bardzo lubię pływać i przebywać nad jeziorem. Ale najgorszy jest wzrok
tych wychudzonych ktore sobie myślą jakim prawem tu jestes lepiej siedz w
domu i nie pokazuj się tu. Dlaczego opinie obcych osób mają na nas taki
wpływ. Przez to póżniej znowu lądujemy w kiblu.......Jednego dnia nie
przejmuję sie tym mam wspaniałego faceta ktory mnie wspiera a drugiego nie
chce sie żyć bo jakaś głupia dz.. zwrociła Ci uwagę że coś Ci wystaju tu i
tam i jak smiesz założyć taką bluzke albo su...
-
Boże...jakie to musi być straszne! Chcę w tej chwili coś sensownego napisać,
mam milion myśli w głowie, wybucham!!! Jestem zła, że nie mogę nic zrobić,
Jestem bezsilna, bezradna!!! Rok temu odchudzałam się, schudłam ponad 7kg.
Niby wszystko jest ok, ale jak coś zjem bardziej kalorycznego to mam wyrzuty
sumienia, "to" za mną cały czas chodzi...Już do końca będę miała takie
zachamowania...Dziewczyny! Nie próbujecie się odchudzać, bo nawet najmniejsza
próba osięgnięcia idealnego ciała może...
-
kochane, piszę po raz pierwszy. wymiotuję od 5-ciu lat i przez cały ten czas
byłam sama z moim problemem, dlatego to był podwójny koszmar. od 1,5 roku
jestem mężatką, ale zawsze wydawało mi się że facet nie jest w stanie tego
zrozumieć. tak dlugo tłukłam sie z tym, cały dzien wczoraj przeglądałam to
forum, aby znaleźć choc jeden post, że warto jest się otworzyć. niestety nie
znlazlam takiego, który by jednoznacznie tak stwierdzal. mimo wszystko
zrobilam to. powiedzial, ze RAZEM DAMY RAD...
-
Nie mam juz sily. Chce mi sie ryczec.. Chyba nigdy nie wyjde z tej choroby..
Nie moge sie skoncentrowac i caly czas mysle o jedzeniu... Zaczelo sie w
poniedzialek wieczorem - mialam atak, jadlam duzo, ale staralam sie aby byly
to przynajmniej zdrowe rzeczy a nie smieci (smieszne) zebym nie miala az
takiej ochoty wymiotowac. Wczoraj to samo... I pomimo ze wydawalo mi sie, ze
nie zalezy mi na figurze zaczelam sie panicznie bac - jem duzo i nie
wymiotuje = bede gruba.
Dzisiaj napiec...
-
...chciałabym nie myśleć jedząc np. ziemniaki ze mi sie one odłożą ze znów
przytyje...:( jejku wiem ze to jest głupie durne itd...:( ale ja sie
boje...jak wagi przy mnie nie ma to robie taką afere i panikuje...waze sie
kilka razy dziennie...i mam satysfakcje...ale nie lubie tych dwóch poteżnych
cyfer które widze na wadze...nie cierpie...za dużo...o wiele za dużo...
-
czemu wogóle ma służyć to forum??! wymieniacie tylko recepty jak pogrążać się
w chorobie.. co to ma być?????
byłam bulimiczką 6lat, widziałam jak spadam coraz niżej.. rozpaczliwie
szukałam pomocy, ale nie wiedziałam skąd..
od 8miesięcy nie wymiotowałam, żyję zupełnie inaczej! JESTEM SZCZĘŚLIWA!!! a
powrót do zdrowia nie musi oznaczać drastycznego wzrostu wagi, przytyłam
zaledwie 2kg, nadal jestem szczupła, ale nieporównywalnie atrakcyjniejsza, bo
szczęśliwsza!
..i cieszę się, ż...
-
mama zapisała mnie na terapie do psychologa...bo raz mam bulimiem raz
anoreksje nervose...nie nawidze siebie...jak nie mam wagi blisko to
panikuję....jestem bardzo zamknięta...boje sie ludzi...świata...:(
-
Hej wszystkim!!mam statnio straszny problem,otóz-odchudzam sie od miesiąca a
nie moge schudnąć,wręcz przeciwnie-przytyłam 2 kg!!!:((((( dlaczego??jakim
cudem?!! nie przekraczam nawet800kcal dziennie do tego duzo ćiwcze,ruszam
sie,przeczyszczam,a mimo tego nie chudnę!!!próbowałam juz nawet tussi-i
żadnego efektu :( jestem załamana...dodam moze ze przy wzroscie 1,60 waże
44kg i wiekszość ludzi zwraca mi uwagę na to ze mam "kawał tyłka" a ja sie
tym wszystkim dołuję...:(( dodam jeszc...
-
odnoszę wrażenie, że nie!!!
ps. brawo dla tej suki która zamieściła szczegółowe instrukcje jak się
wykończyć..
mam nadzieję, że przed snem pomyśli o tej durnej 13latce i kilku innych,
które będą to czytały jak biblię..
-
cześć dziewczyny...
Rozmawiamy tu o bulimii i wiele osób krytykuje wymiotowanie, ale powiedzcie
mi jak inaczej pozbyć się jedzenia, które jem w nadmiarze? Bo jeść muszę,
choćbym nie wiem co sobie obiecała. Nawet jak bym pół dnia głodowała, to
potem i tak jem bardzo duuuużo. Brzuch mi aż pęka. A nie chcę być gruba!!!
To nie moja wina , że nie mam silnej woli. Próbowałam już palić, ale pare
razy złapali mnie nauczyciele i starsi... Wymioty to świetne rozwiązanie, ale
jak już pozbędę...
-
Proszę o pomoc!
Stosujecie może jakieś tabletki hamujące apetyt. Jeśli tak to jakie. Stosował
ktoś może meride?