Mam prośbę do red. naczelnego, aby każdy pismak, bo inaczej ich już nazwać nie
można, miał obowiązek czytania wszystkich artykułów swoich kolegów. Miałoby to
na celu uniknięcie ośmieszenia i żenująco niskiego poziomu jaki prezentujecie.
A konkrety? Proszę bardzo.
Pierwsze zdanie: [i]"Skończyły się czasy szybkich kredytów."[/i]
Teraz niech autor przeczyta wczorajszy artykuł kolegi dotyczący kredytów
udzielanych przez pewien bank "na jedno kliknięcie".
Pytanie: który z nich kłamie?