-
Krótkie pytanie. Czy pożyczylibyście 7000 zł żeby spełnić swoje marzenie? Dodam, że jesteście bez pracy, ale zaczęcie pracy uniemożliwi realizację tego marzenia więc albo teraz zapożyczacie się na taką kwotę i spełniacie swoje marzenie, a dopiero potem zaczynacie szukać pracy, no i spłacać dług. 7000 zł to nie jest przecież majątek, a życie jest tylko jedno, ale też nigdy niewiadomo kiedy się potem znajdzie nową pracę więc dług może i urosnąć do max. 10 000 zł. Co byście zrobili?
-
tragiczne jest to ze warszafka nas zrobila w konia, i sami sobie mamy doplacac do autostradowej obwodnicy gliwic, ktora ciezkim trudem udalo sie zbudowac w takim ksztalcie jak obecnie jest
-
najpierw chcialam byc detektywem
potem tez archeologiem, ale bardzo szybko zrozumialam, jaki to zmudne zajecie-
w ogrodku nic procz potluczonego szkla nie moglam wykopac ;-)
a najdluzej- kierowca wielkich tirow jezdzacym przez Stany -z polnocy na
poludnie i ze wschodu na zachod
-
Miałem marzenie, stojąc w korku na placu Społecznym i Dominikańskim. Miałem
marzenie, że dobry los wydał w moje ręce tego parszywego ch..., który
wymyślił dwudniowy maraton w samiuśkim centrum miasta ! I że gdy już zmęczę
nogi wbijaniem go w asfalt, to go powolutku rozjeżdżam swoim autem -
baaardzo, bardzo powoli, dokładnie tak, jak się poruszałem w tym cholernym
korku !
A "Gazecie Wyborczej" gratuluję refleksu. Artykuł o zamkniętym centrum miasta
powinien być w piątek !!! A ta...
-
marzycie?
Tak mnie naszło bo dzień beznadziejny, zimny i gdybym mogła spełnić swoje marzenia to:
chciałabym miec wykonczony dom i pojechać na bezludną wyspę! żeby sie wszyscy od.....
-
Ajajajajajajajajajajajajjjjjj !
-
jak w temcie, o czym marzycie? o władzy, pieniądzach, a może świętym spokoju ?
Ciekawa jestem ;)
-
kurna chata, taka zwyczjana zbita z prostych desek
gdzies w bieszczadzkich ostepach!!
ech, zycie... pelne betonu!
-
Postanowiłam dołączyć do forum, bo moja głowa już nie karmi,o ile w
ogóle karmiła.
Chciałabym, żeby mój synek chociaż raz na dobę najadł się tylko z
piersi. Ma już miesiąc, ale nie udało mi się z karmieniem piersią.
Na początku ssał pierś nawet 20 minut i potem trochę spał od pół do
godziny. Był głodny napinał się, płakał. Już w szpitalu był
dokarmiany, bo ciągle płakał. Po mieszance jest jak anioł, uśmiecha
się, leży sobie grzecznie i patrzy na zabawki szczęśliwy. Przed
bute...
-
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6048335,Znana_krakowska_chirurg_zatrzymana_przez_policje.html
i tak juz za jakis czas lekarze doprowadza do tego ze beda
wlascicielami panstwowych szpitali
Sytuacja idealna, trzepania kasy po kapitalistycznemu a ewentualny
upadek szpitala jako lakarz na panstwowej posadzie
Zyc nie umierac
Ale przeciez pani doktor ma prawo uwazac ze kolejka skladajaca sie z
jednej osoby jest dluga.
Czy jest mozliwe ze to tak dzialalo szanowni lekarze forumo...
-
W skrócie - bo złość mnie dusi.Jest rodzinka ,która wszystko wie lepiej.Jej
ostatni pomysł -zrobili zrzutę rodzinnych precjozów i mamy go przetopić na
obrączki. Tego już było za wiele dla mnie, bo obrączki już mamy
wybrane.Zdaniem rodziny ZA DROGIE.A najlepsze,że wcale nie zaszaleliśmy z
obrączkami,czy para obrączek z białego złota za 1300 zł to, aż takie
szaleństwo? Tym bardziej, że sami za nie płacimy?
Poza tym są dokładnie takie jak chcemy -szkoda,że nie mam zdjęcia.
-
bla bla bla a dopiero co kimiego i felipe kochali :))
-
marzy mi się taka rodzina, jak są wasze
od zawsze chciałam trójkę dzieci
na razie 2 w drodze - ale nic straconego :)
mamy czas i chęci :)
pozdrawiam
-
przypuszczalem, ze stane sie tak slawny na tym forum, iz niektorzy uczestnicy
(pisuaresterko, mowie teraz o tobie, golden qurviku) zdecyduja sie na
kradziez mojego kokoszowego pseudonimu!!!!
Jest to dla mnie ogromny honor, dziekuje!!! ;-)))))))
-
Mateuszek w niedziele skonczy 8 lat.
Chlopiec jest nieuleczalnie chory i moga to byc jego ostatnie
Urodziny.
Jego marzeniem jest dostac d u z o kartek z zyczeniami... coz za
skromne marzenie.
Licze na Was, wyslijcie zyczenia !!!!!!!
adres :
Mateuszek Lang
Ul. Wislana 37
70-885 Szczecin
Pozdrawiam serdecznie
-
marzeniach. Tych malutkich i tych ogromnych, prawie niemożliwych do spełnienia.
"Istnieją dwa powody, które nie pozwalają ludziom spełnić swoich marzeń. Najczęściej po prostu uważają je za nierealne. A czasem na skutek nagłej zmiany losu pojmują, że spełnienie marzeń staje się możliwe w chwili, gdy się tego najmniej spodziewają. Wtedy jednak budzi się w nich strach przed wejściem na ścieżkę, która prowadzi w nieznane, strach przed życiem rzucającym nowe wyzwania, strach przed utratą na zaw...