-
Jak pewnie część z Was wie, nie jestem macochą. Jestem za to rozwiedzioną, a
wcześniej porzuconą eksią, która ma dwoje dzieci. Nie jestem też częstym
uczestnikiem forum - podczytuje go zwykle jak mam chwilę czasu lub chce coś
poddać pod dyskusję. Zawsze są to jakieś moje osobiste problemy.
Chociaż z zawodu jestem analitykiem, wiem, że jest tyle prawd, ilu
zaangażowanych w problem i rozwiązanie zwykle polega nie na wyłuskiwaniu
jedynej prawdy, ale na poszukiwaniu kompromisu możliwego...
-
Witam
Muszę się z Wami podzielić najnowszym pomysłem byłej zony mojego męża.
Muszę...bo po prostu az mnie skręca ze złości.
Pisałam Wam już w poprzednich wątkach, że mamy z nią straszny problem
dotyczący ich córeczki. Pani ex doskonale zdaje sobie sprawę z tego, iz Młoda
stanowi cały świat dla jej tatusia w związku z czym zaczęła ją traktować jako
swój główny atut. A\pomysłów to ona ma wiele... pisałam Wam jak nie pozwala
jej np. jeść tego co przygotuję itd.
Zacznę jednak od poc...
-
Czy uwazacie, 4 letnia dziewczynka jest za mala by ojciec mogl ja zabierac na
weekendy?
Jezdzi do nas juz prawie od roku, nie ma najmniejszych problemow z
aklimatyzacja, co wazne, lubi do nas przyjezdzac, jedzie nawet kiedy
mlody "ma inne plany", najczesciej w ogole nie wspomina matki, czasem tylko
przed zasnieciem
Czy myslicie, ze matka moze walczyc o zakaz zabieranie malej na weekendy a w
zamian dac ja tylko na kilka godz w tyg.?
Matka twierdzi ze dziecko bardzo za nia teskni...
-
Dla zainteresowanych... wcześniejszy wątek... "sama już nie wiem... baaardzo
długie"... w którym pisałam o naszych problemach z wakacjami... to swego
rodzaju kontynuacja...
jak pisałam Mała chciała jechac na obóz, chiała bo została już urobiona. We
wtorek deklarowała 100% pewność wyjazdu na obóz, sama wcześniej nas
namawiajac ...(pytaliśmy ją kilka razy, tłumacząc że jak będziemy rozmawiać z
Mamą to, Mama pewnie bedzie z nią rozmawiac i będzie musiała to potwierdzić.
Pytając czy ...
-
Tym razem zetknęłam sie w swoim zyciu z czymś z czym sobie wogóle nie
radze? Mianowicie lękiem o Młodego...Polega to na tym ,że im dłuzej mieskamy
razem, im bardziej on zapewnia mnie o swoich uczuciach(wczoraj powiedział mi,
że kocha mnie i traktuje jak matkę, której nigdy nie miał-choć zapewniam,że
ta jest cała i zdrowa)....
Wielokrotnie pisałam o sytuacji , w jakiej byliśmy na początku ( i co
dzieje sie teraz)...napewno mój lek wynika z tego że Młody był dzieckiem
tr...
-
dlaczego wszyscy zawsze muszą klasyfikować ludzi w jakieś grupy i podgrupy
przecież każdy z nas jest inny i nasze zachowania trudno jest przewidzieć.
Spójrzcie na forum ile jest różnych opinii na ten sam temat. Dlaczego dążymy
ciągle i mimo wszystko do ujednolicenia tego. Dzielimy ludzi na złych i
dobrych a jeśli są szarzy to nadajemy im odcienie szarości.
Ja starałam się kilka razy uzyskać pomoc i odpowiedzi na wiele pytań i
przeważnie przy odpowiedziach ze skrajnie różnych forum...
-
Witam serdecznie,
Mam pytanko.. jak u Was wygląda sprawa posadania paszportu dla dziecka.
Zatanawiam się nad tym, czy nasza sytuacja jest szczególna, czy Wy też macie
(mieliście) taki problem?
U nas sprawa pt.: paszport ciągnęła się prawie trzy lata. Najpierw Ex się
zgodziła (chcieliśmy pojechać gdzieś z Mała za granice) .... tylko nie miała
czasu załatwić formalności. Mała i Ex jest zameldowana na drugim końcu
kraju... więc nie miała jak... Nasza propozycja: meldunku u nas (w...
-
Na forum roi się od postów samodzielnych matek skarżących się, że ojcowie nie
pamiętają o dniu dziecka, urodzinach i różnych takich okazjach, natomiast mało
się mówi o tym, że takie pytanie można odwrócić.
Jestem ciekawa, czy dzieci Waszych mężczyzn pamiętają o życzeniach i
upominkach dla taty z okazji urodzin, imienin czy dnia ojca?
Moja pasierbica, kiedy zapraszałam ją na urodziny ojca, na ogół nie przynosiła
nawet kwiatka. Ograniczała się do zdawkowych życzeń. Odkąd nasze kontak...
-
Wczoraj. Niestety, nie było nas w domu tylko zastał moich rodziców. Dziś mój
mąż urwał sie na chwilke z pracy i pojehał do niego bo zastawił w domu
informacje o pilnym zkontaktowaniu.
Niektóre z Was znaja mój problem z moja mamą która nieakceptuje syna mojego
męza jak równiez na sama myśl o zamieszkaniu jego z nami dostaje furii. Wynik
sprawy zalezy od opini kuratora a moi rodzice kozystając z naszej niebecności
nagadali kuratorowi że oni sobie nie życzą aby młody zamieszkał z nami...
-
czytam tutaj niejednokrotnie o tym, ze wasze exsie nastawiaja dzieci
przeciwko Wam. i mam jedno pytanie, jesli mozna. skad wiecie, ze one je
przeciwko Wam nastawiaja? bylyscie swiadkiem owego nastawiania? dziecko Wam
powiedzialo? czy moze po prostu dziecko Was nie lubi i tak to sobie
uzasadniacie?
pytam, poniewaz moja macocha do dzisiaj twierdzi, ze bylam przeiwko
niej "nastawiana", podczas gdy nic takiego nie mialo nigdy miejsca.
-
Ex nie póściła małej na nasz ślub bo stwierdziła że to źle na nią
wpłynie mimo że mała bywa z nami lubi mnie i naszego synka ( a jej
brata). Mała ma 11 lat a od 6 nie mieszka z ojcem. Moim zdaniem ex
była zła że bierzemy ślub i dlatego małej nie puściła. Stwierdziła
że nie ma się z czego cieszyć i tak będzie lepiej. Mojemu M było
przykro. Co o tym sądzicie jak to powinno wyglądać. Dodam że
dotychczas ex była ok. Pozdrawiam
-
załozyłam taki wątek na Kobiecie - ale tam tematy społeczne nie mają
wzięcia :)
rozstrzygnięto właśnie konkurs Federacji na rzecz Kobiet i Planowania
Rodziny - "Moje życie - Moja decyzja". wygrał ładny plakat kobiecego
brzucha przesłoniętego wielkim napisem "Nie twój interes".
nie mam nic przeciwko konkursowi, ani całej idei, ale zwycięski plakat to
jakaś pomyłka. teraz pomysłodawcy likwidacji Funduszu Alimentacyjnego i zmian
w zasiłkach będą mogli z dumą go pokazać samotnym mat...
-
Witam wszystkie Macoszki,
Mam w tej chwili kompletny młyn w głowie i nie wiem czy zostanę z M. Dużo by
pisać. Nie mam w tej chwili nastroju. Myślę teraz o Synku M. Maluch nie jest
niczemu winny a ja go kocham. Uwielbiam tego małego chłopaczka.
Powiedzcie mi, proszę podzielcie się, jak to jest? czy po odejściu od M
udawało się Wam utrzymać kontakty z dziećmi? Maluszek przylgnął do mnie i
kompletnie skradł mi serce. Chcę, żeby pozostał w moim życiu i ja zamierzam
mieć dla niego cza...
-
dziewczyny planujemy z moim NM dziecko.....no i zaczyna się problem jak na to
przygotować jego córkę. Mała ma 11lat i "dzięki"uświadamianiu przez ex nie
chce słyszeć o rodzeństwie bo ja tłumaczy :małe dzieci śmierdzą i wrzeszczą i
tata nie będzie jej kochał.Czy macie pomysł jak to zmienić? Nie chciałabym
robić sobie z niej wroga-teraz mamy świetne relacje.
Z góry dzięki za pomysły
-
jesteśmy ze sobą od roku on ma dwójkę dzieci córkę 17 lat i syna 10 lat One
tylko mnie widziały matka zabrania spotkań z ojcem a tym bardziej ze mną one
mnie nienawidzą widzą we mnie źródło swojego nieszczęścia co zrobić, żeby to
zmienić?
-
Zaczynam się bać Glonikowego, siebie i wszystkiego co mnie otacza.
Często powtarzałam - nienanwiść niszczy nienawidzącego.
Odkrywam, niepoznane dotąd sfery psychiki, mojego męża.
Mogę się tu winić tylko sama, bo: jesteśmy związkiem na odległość, mimo
ślubu; dałam się nabrać na piękne rzeczy - słowa, czyny - ale zaczyna wyłazić
prawda, która mnie przeraża.
Jako "głupia kobieta" (cytat)powiedziałam, że nienanwidzę podniesionego głosu
(dzieciństwo) - dostaję krzyk, ktorey mnie paraliżu...
-
Do tej pory, pomimo niektórych wyczynów ex mojego męża i jego córki próbowałam
polubić (kiedyś nawet pokochać) corkę męża. Ale ostatnio stwierdzilam że to mi
się nie uda. Dziewczyna chodzi do Gimnazjum, nadal "wisi" mojemu mężowi na
plecach i szyji(pisałam o tym wylewnym okazywaniu uczuć zwłaszcza gdy jest
publiczność), tylko że ja teraz przestałam na to zwracać uwagę, bo wiem że
jest to pokaz " kogo Tata bardziej kocha". Starałam się zaakceptować jego
córkę, byliśmy razem 2 tygodnie n...
-
Bylam u Babelka na wywiadowce - i przyszly mi do glowy 2 mysli - po pierwsze,
ze jestm tam chyba najmlodsza matka i po drugie, ze gdy za 13 lat pojde na
analogiczna wywiadowke u Groszkowca, to bede tam najpewniej najstarsza mama.
Mam nadzieje, ze przynajmniej mloda duchem.
-
Wpadlam na taki pomysl - w tym roku prezenty na gwiazdke beda w naszej
rodzinie tylko dla dzieci. A ja zamierzam poprosic wszystkich, ktorzy chca mi
kupic prezent, zeby wplacili w moim imieniu ekwiwalent pieniezny na jakis
szczytny cel, najchetniej dla jakiejs fundacji pomagajacej dzieciom.
Juz czuje, co moja matka na to powie - tez uwazacie, ze zwariowalam?
-
czy to prawda ze gdy dziecko gdy konczy 13 lat moze samo wyrazic swoja wole,
gdzie i z kim chce mieszkac?! Takie pytanie zadal mi dzis moj M i
zbaraniałam. A jesli taka sytuacja zaistnieje, powiedzmy, opieke nad
dzieckiem ma matka, ale dziecko "ucieka" do taty, i co ojciec dalej placi
alimenty?! Czy wtedy sad bierze pod uwage zdanie dziecka, jesli chodzi o
ustalenie praw do opieki?