matka

(398 wyników)
  • Czesc Dziewczyny! Mam 29 lat ( no, prawie 30 ;-)) i jestem mama trojki uroczych dzieciakow ( czwarte i mam nadzieje ostatnie urodzi sie w lutym). Moje pociechy maja 7lat 5 lat i poltora roku ( Cyprian, Gaja i Faustynka, zmieszczam zdjecie w linku).Mieszkam niedaleko Paryza. Moj maz ma lat 40. jest Francuzem polskiego pochodzenia i ma 15 letnia corke z pierwszego zwiazku. Na poczatku nie bardzo mi to przeszkadzalo ale teraz sytuacja staje sie nie do zniesienia. moja pasierbica,...
  • Jak powiedzie 2,5 ltniemu dziecku że rodzice sie rozchodzą i już nie bedą razem przy nim , jesli dziecko tak bardzo jest za tatą ???
  • Jestem zla, musielismy przedluzyc nasz pobyt za granica, z powodu awarii samochodu, przejechalismy 400 km, i auto odmowilo dalszej jazdy, ja mam kupe spraw w polsce do pozalatwiania, i nic z tego, jeszcze na odlidzi zadnej kawiarni przy autostradzie nic tylko ubikacje, postuj dla tirow, udalo nam sie zjechac z autostrady na ten parking, cale szczescie ze telefon dzialal kom. zdzwonilam do siostry, i szfagier przyjechal laweta, a moj ojciec samochdem i nas zabrali, czekalismy zmarz...
  • Ale brzmi :) Czyli od partnera Eksi. Zadzwonił do mojego M. i poprosił o spotkanie, by „mój M. miał szanse poznać osobę, która spędza dużo czasu z Jego córką” – to cytat z wypowiedzi Nexta. Mój M. się oczywiście zgodził, umówili się na poniedziałek. Prawdopodobnie rzeczywistym powodem spotkania jest prośba o zgodę na paszport dla Małej. M. już raz (prawie 3 lata temu) Eksi odmówił – Eks miała wtedy innego partnera (cudzoziemca) i nie zachowywała się w porządku...
  • Dzisiaj w "rozmowach..." Drzyzgi wystapił facet, którego matka biologiczna porzyciła po urodzeniu. Wychowywała go jak własne dziecko druga zona dziadka, czyli "babkomacocha". która on tytułował "mama" a kobiete która go urodziła tak własnie nazywał : "kobieta która mnie urodziła, bo mamę mam tylko ta która mnie wychowała". Facet musi, orzeczeniem sadu płacić alimenty na rzecz bio0logicznej matki, która całe życie nie pracowała, zatem nie ma prawa do zadnych świadczeń i miała syn...
  • I się stało. mimo rozmów, próśb, gróźb, mimo wręcz przekupstwa w sprawie antykoncepcji. mimo, że mówiła, że oni nie współżyją. nie dźwigam tego. cała rodzina ( rodzina eksi i eksia) oprócz mnie i mojego Mężczyzny w skowronkach. przecież rodzi się nowy człowiek. a mi sie chce rzygać. wymiotować znaczy się.
  • ... w końcu postanowiłam napisac. Na rzie jestem raczej czytelniczka tego forum i przyznam, ze sporo waszych psotów trochę mi w łepetynce rozjaśniło :o))) Kochane z was jędzunie ;o)))) Ja powoli się zadomawiam w mieszkaniu mojego M. Powoli przywoże swoje rzeczy i "nastaję". Wydaje mi si e, ze jakoś wszytsko powoli się układa. Mały zaczyna być normalnym wesółym dzieckiem, bez starchu i niepokoju w oczach. Chętniej się bawi, staje się bardziej otwarty i to nie tylko o mnie tutaj cho...
  • obawiam sie ,ze w moim przypadku zadnych,kto czesto bywa na forum moze przypomina sobie moje posty,kto nie to pokrótce;całodobówka,4 dzieci[2 swoje,2 partnera wdowiec] czy nie powinno zaswiecic mi sie w głowie swiatełko jesli słysze w sytuacji gdzie jego dziecko jest bardzo niegrzeczne,aroganckie wobec mnie do tego stopnia ze doprowadza mnie do płaczu,ze cyt,ja -dlaczego on jest taki wredny? oooooo nie masz prawa tak o nim mówic.Koniec.Mam prawo sprzatac,opiekowac,nadskakiwac,kochac j...
  • Jestem tu od niedawna, od niedawna tez mieszkam z moim mezczyzna i tym samym zostalam czasowa macocha..Moj problem jest z eks..Dzis znowu plakalam przez nia.mam dosc.Ona robi wszystko zeby nas sklocic i wszystko zeby sie na mnie wyzyc.Dzwoni do mojego partnera tylko po to zeby mnie wyzwac..Ja to slysze bo ona tak krzyczy ze nie da sie nie slyszec.Moj facet nie chce mi powiedziec co ona mowila dokladnie, ale po kazdej takiej "rozmowie" zamyka sie w sobie , wiecej pali.Ona ogranicza...
  • Czesc, To ja - nowa Forumowiczka. Jestem macocha, zmeczona macocha - przybrana mama mlodego 11 letniego pasierba. Dzieciak mieszka ze swoja mama ale w praktyce ja i moj Maz (tata) sie nim ciagle zajmujemy. Ja oczywiscie mam na ta sytuacje najmniejszy wplyw a jego mama ciagle ma o wszystko pretensje. Powaznie myslalam o jakiejs grupie wsparcia dla macoch.. Eh... Czy ktos z Was ma jakies doswiadczenia na gruncie prawnym w kwestii mozliwosci zawalczenia o prawo opieki nad dzieckiem w ki...
  • Bardzo prosze o pomoc, może któraś w Was wie co zrobić w takiej sytuacji jak nasza. Mój mąż ma synka z poprzedniego związku, nie małżeńskiego, co za tym idzie nie było rozwodu i nie ma uregulowań prawnych dotyczących spotkań z dzieckiem ani alimentów. Co do alimentów udało im się dogadać i mąż płaci ustaloną sumę co miesiąc. W kwestii spotkań z Bartkiem są jednak problemy. Zacznijmy od tego, że mój M. nigdy nie mieszkał z Bartkiem (nasz "romans" był krótki i burzliwy, po niecałych...
  • Polecam! Relacje ojców pozbawionych kontaktu ze swoimi dziećmi. Ta książka jest poświęcona problematyce opieki nad dzieckiem po ustaniu związku jego rodziców. Relacje ojców na których oparte są kolejne rozdziały przedstawiają tragiczną sytuację mężczyzn, którzy muszą walczyć o możliwość kontaktu dziećmi przeciwstawiając całemu systemowi prawnemu, który wciąż hołduje archaicznej zasadzie, że matka to ten lepszy rodzic. Więcej: www.wstroneojca.ngo.pl/tata_pl2.htm
  • Chce Wam przedstawic po krotce historie mojego przyjaciela. Chlopak ozenil sie z kobieta dwukrotnie zamezna, majaca kilkuletnia corke. Zona jest kilka lat starsza od mojego przyjaciela. R zaakceptowal fakt istnienia pasierbicy, na poczatku nawet ja lubil, ale dzieciar z czasem zaczal sie zachowywac coraz gorzej. Nie sluchala, pyskowala, nawet do rodzicow R odnosila sie bardzo niegrzecznie. Jako ze to nie ich wnuczka, patrzyli tylko z politowaniem, nic nie mowiac, nie wtracajac sie w wy...
  • Nie wiem czy się śmiać czy płakać. Otóż jak się okazuje babcia dziewczyn od strony ich mamy zamierza założyć nam sprawę o znęcanie się psychiczne nad dziewczynami, a przynajmniej taką wieść oznajmiła ( aczkolwiek będąc pod wpływem alkoholu ). Otóż parę miesięcy temu mój M wioząc do nas weekendowo najmłodszą pochwalił się,że poprosił mnie o rękę. Zdarzenie pamiętam bo bez mała od progu chciała zobaczyć pierścionek i generalnie podeszła bardzo miło, łącznie z pytaniami ,że chyba ją ...
  • ten temat zapodalam tez na samodzielnych ale chcialbym tez poznac Wasze doswiadczenia Mam takie znowu lekkie pytanko Jak dziecko/dzieci, ktore ma "wizyte" weekendowa u tatusia przezywa rozstanie z mama? teskni, mowi o tym, placze, ze chce do mamy, uzywa specjalnego, ustalonego z mama szyfru, dzwoni, esemesuje? wiem, ze to zalezy od wieku dziecka i dlugosci wizyty nie napisze jeszcze jak to u nas jest bo moze jestem przewrazliwiona, powiem tylko,ze mam wrazenie ze rosnie "mam...
  • Ten weekend z dziecmi jest mojego Chlopa,ale zlozylo sie tak,ze w sobote jest wesele,o ktorym tu pisalam.Zabranie tam Malej nie jest problemem,a Maly mialby zostac z Dziadkami. Nic z tego... Eksia nie zgodzila sie wydac dzieci w sobote .Na wesele ona rowniez idzie,ale to ona pojdzie z Mala,a Malego zostawi u swoich rodzicow.A moj moze je sobie wziac w niedziele po poludniu. Na pytanie dlaczego? odpowiedziala,ze to ona jest matka i to ona bedzie decydowac ,czy zabrac dzieci na prz...
  • pytanie dotyczy tego co w temacie - co jesli podejscie do zycia rodzicow (rozwiedzionych ) bardzo od siebie odbiega? my widujemy sie z nadia co 2 tygodnie to chyba za malo zeby miec znaczacy wplyw na jej poczucie wartosci, na jej podejscie do zycia. podejscie nasze rozni sie diametralnie od podejscia eksi..i nadia zaczyna sie powoli tak samo zachowywac..co wydaje sie byc w miare naturalne..ale za to jakie smutne! my jestesmy pelni zycia, otwarci na nowe ciagle w ruchu, ciagle co...
  • ????(44)

    Mój były mąż złożył pozew do sądu w sprawie przejęcia osobistej opieki nad synami!!!!!!!!!!!!!! Umotywował go tym, że: 1. nie sprawuję osobistej opieki nad dziećmi, powierzając ją osobom niepowołanym i nieodpowiedzialnym (w tym jego matce!!!!!), 2. jego dzieci narażone są na problemy emocjonalne spowodowane niemoralnym prowadzeniem się matki z powodu zamieszkiwania bez ślubu z kolejnym partnerem, 3. matka wrogo nastawia dzieci do niego i jego nowej rodziny, 4. matka utrudnia kon...
  • Kontakty.(67)

    Mój nm ma ustalone kontakty.każdy weekend.pt-ndz, pon. Natomiast ostatnio nastąpił jak dla mnie chaos.. od ok. 2 m-cy, nie mogę normalnie dowiedzieć się kiedy jest mały a kiedy nie. Zrobił kilka akcji pt.zadzwonił i mnie poinformawał że się umówił z eks na tyle i na tyle..np. że mały będzie na tydzień.albo umówił się na weekend dla nas i sam nagle w ndz. pojechał po malego (nic się szczególnego nie stało a 3 dni wcześniej go odwiózł) a ostatnio jak się zapytałam kiedy małego odwoz...
  • bezradna(52)

    Taka sytuacja. Dwa lata po rozwodzie,5 letni syn z pierwszego małżeństwa, od roku NM. 14 tydzień ciąży. Okazało się, że mam zapalenie płuc i konieczna jest hospitalizacja. Poprosiłam eks'a, żeby przez ten czas zaopiekował się synem. I wynikła z tego afera. Jego panna i on stwierdzili, że to nie ich problem, że jestem w ciąży i to, że NM i ja powinniśmy zorganizować opiekę dziecku. Na rodziców nie mogę liczyć, rodzeństwo mam bardzo daleko, NM ma pracę wyjazdową i zobowiązania. Dowi...
Pełna wersja