matka

(398 wyników)
  • już wyrzymać z chumorami mojej mamy. Jak pamiętają niektóre z Was prezent komunijny mojego M. nie został przyjęy przez babcię. Młody postanowił że tel. zostanie u nas. Jak będzie przyjeżdzał to chociaż u nas będzie sie mógł nim nacieszyc. Po powrocie moja mama zapytała jak było a ja zrelacjonowałam co się wydarzyło. Powiem ze nawet się ucieszyłam bo pierwszy raz od dwóch lat normalnie, bez żadnych sprzeczek żalów i emocji rozmawiałam z mamą o młodym i tamtej rodzinie ( pomyslałam ...
  • Witam.Na tym forum dominują Kobiety.No i dlatego tutaj zapytam-jak postępować? Kolejnośc -.Sam tata,dorosła córka/samodzielna/,13-to letni syn/mama płaci na niego alimenty/i tata,który chce poznać Panią,zamieszkać z nią i być razem. No dobrze.Jak ma postępować tata?Czy nadal sam zajmuje się synem,a Pani jest "jego i dla niego?"tata nie chce żeby Pani była "opiekunką" do syna,z matką syn nie ma spotkań/odebrane prawa/.Kurde mol.I jak tu żyć?Ten tata,to ja,syn chce żeby była w domu Pani,c...
  • Czy odwiedzalybyscie tesciowa gdyby ex waszego meza wciaz pomimo paru lat od rozwodu mieszkala w domu tesciowej ? Ja nie potrafie. Mimo, ze do ex nic nie mam, kontaty z dzieckiem M bezproblemowe. My mamy kilkumiesieczne dziecko i rowniez nie bardzo mi pasuje zeby M chodzil do tamtego domu z dzieckiem. Matka M generalnie chcialaby zeby ex sie wyprowadzila, ale nie umie jej tego powiedziec bo "wnuka nie wyrzuci". My to rozumiemy. Ex twierdzi, ze nikt nie moze jej z tego domu wyrzuci...
  • Mam pytanie, jak długo czekałyście z poinformowaniem dzieci, że w waszym życiu, pojawiła sie ważna dla was osoba, z którą zamierzacie się związać. Jak to zrobiłyście - stopniowo, czy raczej wprost, no i jak dzieci to przyjęły?
  • właśnie przeczytałam w którymś wątku odezwę, żeby wysterylizować macochy. był to oczywiście żart, chyba reksi, ale jednak czasem ktoś mysli poważnie, że druga rodzina powinna zrezygnować z dzieci. i zaraz we mnie zrodził się bunt. mam jedno dziecko i zamierzam co najmniej jeszcze jedno urodzić. i w nosie mam, co ktoś o tym myśli. w nosie mam też to, czy eksia będzie miała trudniej podnieść alimenty. to nie ma nic do rzeczy, bo zawsze chciałam mieć co najmniej dwoje dzieci. straszn...
  • Dziewczyny opamiętajcie się trochę. Ostatnio co wątek to osobiste wtyczki zupełnie nie związane z tematem. Może lepiej jednak komentowac sam temat postu i działanie ich autorki a nie dokładać jedna drugiej odnośnie innych wątków. A tu co rusz jak nie jula, to anastazja, to mangolda . Co powiedziała, co napisała, etc i czy może lub czy powinna się wypowiadać. Nie muszę się z kimś zgadzać, nie musi mi się podobać co robi ale też nie widzę sensu w wyciąganiu w każdym watku "króliczk...
  • Kolejny dowod na to, ze exiary nigdy nie maja dosyc. Moj MN placi co miesiac na dzieciaki sume ok 40% wieksza, niz zasadzone sadownie. Zarabia calkiem niezle, wiec moze sobie na to spokojnie pozwolic. Ostatnio zauwazylam, ze eksiara za kazdym razem chcac rozmawiac z dzieciakami, puszcza strzalke na ich telefon a mloda oddzwania z telefonu ojca (M ma 2 komorki, jedna lezy caly czas w domu). Jak to zauwazylam, to pytam mloda czy matka zawsze puszcza im sygnal. Mloda troche zmieszana mow...
  • Czesc ! Jak juz pisalam w poprzednich watkach.Dziecko mojego meza mieszka z nami .Obecnie ma juz 10 lat .A poznalismy sie gdy mial 2,5.Czy sa tez mamy w takiej sytuacji na tyým forum ?Pozdr. Ola
  • Czy któraś z Was wie jak będze przypuszczalnie wglądała kwestia alimentów w przypadku, kiedy dziecko połowę czasu spędza u matki, a połowę u ojca? M. nie ma rozwodu - od 10 lat nie jest ze swoją żoną (mieszkają osobno itd.) ale ze względu na Młodego nie rozwodzili się - M z nikim się nie wiązał na stałe, więc nie czuł potrzeby. Teraz się rozwiedzie. Młody u nas spędza 3-4 dni w tygodniu, podobnie u mamy. I tutaj pytanie - czy w takiej sytuacji alimenty są zasadne??? Dodam, że większość ...
  • Witam generalnie nie znoszę ex, bo po pierwsze głupia jak but, po drugie od kilku lat nastawiała corke przeciwko ojcu. Utrudniłam jej życie maksymalnie, tak, że o alimentach w bajońskich sumach może zapomnieć, a wyroki karne mogą pozbawić ją pracy - to w skrócie. Moje postępowanie wynikało z tego, że ta pusta baba próbowała na poczatku mi zatruć życie, ale chyba nie doceniła przeciwnika. Jedyne co mogła zrobić, to wpajać dziecku do głowy, ze tatuś jest taki i owaki....do tego sto...
  • Jutro Dzien Matki, a w watku Black Jacka pojawil sie temat roznych zachowan rodzicielek i takie tam... Nie chcialam zasmiecac watku Jacka, a koniecznie musze powiedziec, ze moja mam jest najlepsza kobieta pod sloncem. Zaakceptowala mooj wyboor, bezwarunkowo przyjela mojego meza jako ziecia i nawet jesli ma jakies zastrzezenia, moowi mi o tym w formie najdelikatniejszej jak mozna. Bardzo pomaga mi w wychowaniu synka, roowniez finansowo, chociaz jej samej sie nie przelewa. Wiem, ze ...
  • Chcemy obnizyc alimenty (nie stac nas juz na takie jak dotychczas - bardzo slone, zwlaszcza, ze ja nie bede miala dochodow po macierzynskim, dziecko trzeba wyposazyc itd.). Po rozmowie z adwokatem dostalismy instrukcje: rachunki zbierac za wszystko. Za kazde spiochy, kazda pieluszke, kazda wizyte lekarska. I zarzucic rachunkami te druga strone. Wiecie co, brzydzi mnie to. M. rozmawial ze swoja Ex i ona oczywiscie na dobrowolna obnizke sie nie zgodzila (niedawno zreszta przegrala z...
  • Kochane, po prawie 1,5 tygodnia macochowania narazie wszystko jest wporządku. Młody ma dośc spore zaległosci w nauce i nadrabiamy to intensywnie. No i musze sie pochwalić. dzis po powrocie ze szkoły młody zadzwonił do mnie z nowina że dostał piątkę! Z maty za aktywność na lekcji. jaki on szczesliwy był. A dla nas to satysfakcja ze nauka nie idzie w las. Młody coraz częściej się otwiera i wspomina tamte czasy. jednak pomimo wszystko co sie działo, młody bardzo kocha matkę. Bardz...
  • RATUNKU(37)

    Pomóżcie mi bo nie wiem co robić.Mój mąż miał ostatnio sprawę o kontakty z dzieckiem z pierwszego związku.Jego była nie życzy sobie aby ich dziecko miało kontakt jakikolwiek ze mną czy naszymi dziecmi.Ja wobec tego poinformowałam go że nie życzę sobie w takim razie żeby jeździł do niej bo nie widżę takiego powodu.Byli razem rok my jesteśmy 8 lat i uważam że jak po tylu latach nie chodzi jej o dobro dziecka tylko żeby mąż jeździł do niej do domu albo zabierał dziecko w miejsce neut...
  • Temat: Propozycja spotkania - czy będą chętni? users.nethit.pl/forum/read/tata/3343187/ Temat: deklaracje w naturze na spotkanie users.nethit.pl/forum/read/tata/3367461/ Temat: Nasze spotkanie w realu users.nethit.pl/forum/read/tata/3165355/ Temat: Zapraszam do dialogu na naszym czacie! users.nethit.pl/forum/read/tata/3366878/ users.nethit.pl/forum/read/tata/3366878/ Partnerzy też są zaproszeni!
  • Znalazłam coś takiego: Katowice, 15 maja 2002 roku Sąd Rejonowy Wydział Cywilny w Katowicach Wnioskodawczyni: małoletnia .........................., reprezentowana przez matkę ........................., zam. Katowice, ul. ....................... Uczestnik postępowania: ........................., zam. Katowice, ul. ........................... Wartość przedmiotu sprawy: 6.000,00zł. WNIOSEK O ZABEZPIECZENIE ROSZCZEŃ ALIMENTACYJNYCH W imieniu małoletniej pow...
  • muzyka.gery.pl/news/14769.html No cóż...;-)
  • ani grama poprawności politycznej :) w ostatnią sobotę M nadzorował kąpiel dzieci (czy oprócz obrzucania się pianą jeszcze się wypucowały), a do mnie dochodziły strzępki słów M: - Teraz ręce, twarz umyj... a plecy, to co? Od macochy? we własnym domu.... ;)
  • Pytania(182)

    Mam dwa. Proszę napiszcie jak to u Was jest. 1). Ustalone kontakty ojca z dziećmi w weekendy/soboty (raczej co 2 tygodnie, ale chyba nie ma to znaczenia) poza domem matki dziecka. W dzień "przypadający" ojcu dziecko chore. No i co Wasi M wtedy robią? Przekładają z eks termin na inny (np. następna sobota/weekend), przyjeżdżają do domu matki i tam spędzają czas z chorym dzieckiem (godzinkę ? czy tyle by np. matka mogła pozałatwiać sprawy zaplanowane na ten dzień = ojciec przejmuj...
  • zaczac zabierac dziecko i czy w ogole? M ma malego synka, ex absolutnie nie godzi sie na zadne moje z nim kontakty, na zabieranie tym bardziej, co byscie mi poradzily? Naciskac czy odpuscic sobie? A tak poza tym to witam, bo jestem tu nowa :-) i mocno zagubiona.
Pełna wersja