-
Witajcie,
bywałam tu w zeszłym roku.
Proszę Was dziewczyny o Wasze zdanie na temat jaki rozpoczęłam rozmowe na
innym forum, na stronie dla ojców www.wstroneojca.ngo.pl/
Podaję link bezpośrednio do mojego postu:
users.nethit.pl/forum/read/tata/3944406/
-
Witam!!!
Na jedym z watków pisałam,że rozwód mojego M. trwał 2 lata, bez adwokata,
dostał rozwód z winy eks i opieke nad Małym. Moje ,,kłamstwo,, polegało na
tym, że rzadnego rozwodu nie ma. Okazało sie ze w ostatnim tygodniu
brakujacym do uprawomocnienia eks wniosła apelacje....i rozwodu nie ma..
Przez co wszyscy sa bardziej nerwowi, bo żadnej z was nie musze mówić jak
to jest ,,rozwodzić sie z wariatką,,(jeśli nie z autopsji to choćby z tego
forum). Zreszta to chyba byłby t...
-
Toczace sie na forum ostanio dyskusje natchnely mnie, by napisac troche o
swoich pogladach na macierzynstwo i rodzine, w lekkiej nadzieji namieszania ;-
)
1. Wczesne macierzynstwo - ktorego sama dosciadczylam zostajac matka na 3
roku studiow w wieku 21 lat - wcale nie musi byc zle czy przykre. Nie kazda
mloda dziewczyna lubi spedzac czas w knajpach, dyskotekach, czy na plotach z
kolezankami. Mlody wiek nie musi oznaczac niedojrzalosci do bycia matka - dla
mnie moj starszy syn jest...
-
Tak wiele jest postów, w których mówicie o dzieciach swojego męża z
poprzedniego związku jak o kimś zatruwającym życie, nieznośnym, wymagającym
pieniędzy, burzącym Wasze dobre samopoczucie. A mnie się włos na głowie jeży.
Biedne dzieciaki.
Oczywiście, są wyjątki, ale niestety nieliczne.
Pamiętacie bajkę o Kopciuszku? A o Śpiącej Królewnie? Jasne, to stereotyp,
że "macocha" (choć w tym znaczeniu o jakim tu mówimy częściej jest to po
prostu żona taty) świetnie łączy się z przymiotn...
-
oj, dzięki Jayin, że mnie wpuściłaś. jestem odwróconą macochą od kilku dni.
historia jest banalna aż miło-pisałam już na samodzielnych.niedawno urodziła
się dziewczynka której tatą jest-na kogo wypadnie na tego bęc, wynik testu
będzie za kilka dni-mój mąż albo jego przyjaciel który zmarł dwa miesiące temu
(jego żona i dzieci o niczym nie wiedzą).Ja wybaczyłam i nadal kocham czuję
że to była pomyłka ,wiem, wiem,jak będzie naprawdę time will tell.Nie chcę
zeby ta Mała kojarzyła tatę...
-
Tak mnie zainspirował do tego watku inny watek o tym jak reagulemy na M po
spozyciu...
Przy okazji wyszło, że niektóre z nas maja z tym problem, aby nie dopatrywac
sie tego co było wczesniej u aktualnego faceta.
Czasem łapie sie na tym, ze doszukuje sie w nim cech tamtego...
cholera, jakos czasem bezwiednie mi to wychodzi i nawet sama sie za to karce1
Ale czy to irracjonalne czy może ostrozność?
Sama nie wiem.
A wy co o tym myslicie?
-
Slyszalam, ze jak dziecko skonczy 12 lat to liczy sie w sadzie jego zdanie odnosnie do tego, gdzie
chcialoby mieszkac: z mama czy z tata?
Z tego, co piszecie widze jednak, ze matka ma zawsze racje...
Czy ktos slyszal o podobnym przepisie, czy to tylko plota?
Czy w ogole jest mozliwa zmiana miejsca zamieszkania dziecka, bez wyciagania rodzinnych brudow?
Oczywiscie chodzi o to aby najmniej stresowac Malego.
Co zrobic jak Dziecko od dwoch lat chodzi i blaga, ze chce mieszkac u nas?
Obduk...
-
Tak mnie jakos natchnal watek o alimentach i przepychanki z Mikawi w tym
watku do pewnej refleksji..
Otoz moj ex nalezy do tych co tupia nozkami za prawami, a obowiazki trzeba na
nich wymuszac. Trudno, wiedzialam jakiego ojca funduje mojemu dziecku, moja
wina, ja sie z nim uzeram. Chociaz mam szczescie, ze w ogole chce sie z
dzieckiem wlasnym widywac:) Co prawda zredukowal czas spedzany z wlasna corka
do 2 dni w tygodniu (wczesniej bylo co najmniej 5 razy w tygodniu), ale to
te...
-
Czy zdażyło się wam, że ex waszego męża z którym mieszkacie i tworzycie
rodzinę nie zyczyła sobie abyście były w domu, kiedy on weźmie dziecko do
siebie(?!) i że nie wolno wam się tym dzieckiem zajmować?
To nie jest takie teoretyczne pytanie, bo coś takiego przeczytałam.
Przyznam szczerze, że pomyslałabym sobie, że to zbyt daleko idąca ingerencja
w moje - jako drugiej - ale w końcu zony - zycie. Czy nie macie wrażenia że
ex naszych mężów w imię dobra dziecka potrafią o wiele za dal...
-
Właśnie zakończyła się sprawa rozwodowa mojego partnera. My od dość dawna
mieszkamy razem. Realacje jego z córką były bardzo dobre. Jednak w trakcie
sprawy rozwodowej, pranie brudów, kłamstawa i pomówienia i 13-letniemu
dziecku w głowie się pomieszało. Mimo wcześniej akceptacji sytuacji, matka
przekonała ją jaki to tatuś drań i mamusię skrzywdził. ( nieprawda) Teraz
jest tylko nie chcę cię znać , nie chcę się z Tobą spotkać, nie chcę z Toba
rozmawiać, nie pojadę z Tobą nigdzie, da...
-
powiedzcie mi jak radzicie sobie w takich właśnie sytuacjach...
jest Ki M i mieszkaja razem i mieszka z nimi dziecko K lub M...K lub M ma
dziecko gdzieś w świecie które niestety z nimi nie mieszka tylko spotykają
się, utrzymują kontakty. I dziecko które nie mieszka nie zawsze może być, KiM
mogą wyjechać na weekend np nad morze...i co wtedy?zabieramy dziecko które
mieszka z nami czy zostawiamy u kogoś żeby tamtemu które nie mieszka nie było
przykro? ale dlaczego ma być przykro temu które...
-
Cześć.
Może najpierw krótki wstęp.
Z M jesteśmy razem od dwóch lat. Nie mamy jeszcze wspólnych dzieci, mój M ma
dwójkę(12 i 11 lat). Oboje byliśmy wcześniej w długich związkach, ja w
9-letnim, on 10-letnim. Skończyły się te związki bo chcieliśmy być razem.
Zaczęło się i w moim i w Jego związku psuć lata wcześniej ale oczywiście
rozumiem, że obwinia się nas za ich rozpad. Tak to jest. I tak też zareagowali
nasi znajomi (wspólni), którzy przestali nam poprostu mówić cześć. Ale to
stare...
-
Nie wiem czy kogoś to intersuje i czy ktoś pamięta losy mojego M. z jego
małżonką i córką... W skrócie to pozwolił jej wyjechac za granicę z dzieckiem
na 3 miesiące...
Dzisiaj M. się dowiaduje, że wprew podpisanej obustronnie umowy między nimi
ona z dzieckiem na święta nie przyjedzie... M. jest załamany :(
-
Zadałam poniżej już dwa pytania ponieważ problem alimentów coraz bardziej
mnie nurtuje.
Na początku naszego związku do sprawy ex,dziecka i alimentów podchodziłam
normalnie.M. ma tyle i tyle do wpłacenia na jej konto i jakoś nie przerażało
mnie to, bo to w końcu jego pieniądze i jego zobowiązania.
Zaczęłam się nad tym wszystkim zastanawiać później a dokłdanie po reakcji ex
względem wysokości alimentów.Nagle stweidziała,że dostaje za mało kasy.Stało
się to po kilku wizytatach u nas ...
-
Przeglądam samotne od pewnego czasu, co by mieć pewien "obraz", i doszłam do
wniosku, że większość wątków dotyczy tematu od wieków spornego, czyli
alimentów* Szkoda mi tych dziewczyn, naprawde.. ale czasem otwiera mi sie noz
w kieszeni jak czytam i nawet nie musze widziec dziewczyny, zeby wiedziec ze
ma cos kolo 18tki, blond wlosy i nikle pojecie zarowno o ortografii jak i o
antykoncepcji.. moze i mam uprzedzenia, ale czasem zastanawiam sie w jaki
sposob nasza byla przedstawiłaby ...
-
Kochane macoszki! Mam problem. Córka mojego M wkrótce kończy 18 lat. Na pewno
nie będziemy zaproszeni do niej na urodziny, ale mamy z młodą bardzo dobre
stosunki i przy okzaji jej wizyty u nas chcielibyśmy uczcić jej jubileusz. No
i oczywiście wręczyć prezent, ale jaki? Pomóżcie. Może macie doświadczenia w
tej kwestii?
-
W sumie tytuł wątku mówi wszystko. Ciekawi mnie jednak, czy mając swoje
dzieci można pokochać dziecko partnera tak samo mocno jak swoje?
-
witam wszystkie panie i wszystkich panów. bardzo żałuję, że nie odkryłam tego
forum wcześniej! czuję, jakbym w końcu znalazła właściwe miejsce do rozmów.
mam 28 lat, od trzech lat jestem mężatką. mój mąż ma córkę z poprzedniego
związku. dziewczynka ma 8 lat. nie poznałam jej nigdy, bo jej matka nie życzy
sobie tego. dla dobra dziecka naturalnie.
jest mi z tym bardzo ciężko.
może to egoistyczne, ale serio poczułam się lepiej, gdy zobaczyłam ile tu
osób z takimi samymi problema...