-
Jestem z moim obecnym partnerem w związku od 2,5 roku, rok wcześniej
spotykaliśmy się jako przyjaciele, znamy się z pracy.
W chwili obecnej mieszkamy ze sobą, mamy 6 mies. dziecko, nie
bierzemy ślubu, bo nie chcemy.
Ja jestem ponad 3 lata po rozwodzie, mam 7-letnie dziecko z
poprzedniego związku, wszyscy mieszkamy razem, jesteśmy zżyci.
Problem pojawia się z rodziną mojego partnera.
Zaczęło sie od tego, że od czasu do czasu "teściowa" przebakuje coś
do niego, że "po co mu była ta ...
-
parę razy usłyszałam taką opinię, że córka prędzej czy później zawsze upodobni
się charakterem do swojej matki. czy uważacie, że to prawda?
-
Czy na tym forum jest jakaś kobieta, która żałuje, że tego nie zrobiła.
Żałuje, że jak była w ciąży to nie dała się wyskrobać, tylko urodziła dziecko
i teraz tego żałuje bo .................???? Jeżeli jest ktoś taki niech
napisze kilka słów i poda powód swojej decyzji o urodzeniu dziecka oraz powód
swojego rozczarowania, tym że się ono urodziło.
-
Witam. Jestem ze swoim chłopakiem od roku, doskonale się rozumiemy,
potrafimy gadać po kilka godzin dziennie. On ma 18 lat, i widujemy
się co weekend bo On jest z Zielonej góry a ja z Łodzi. Jednak nie w
tym rzecz.
Jego mama podczas kiedy on chodzi codziennie grać w siatkówkę
zasiada do komputera i gra w jedną grę. Wszystko byłoby ok gdyby nie
fakt, że poznała tam jakiegoś faceta.. Piotrek ( mój chłopak )
zaczął się czegoś domyślać kiedy zaczeła Jego i Jego brata wyganiać
z po...
-
najlepszy sposob to wyprowadzka. juz dawno z rodziami nie mieszkam,
ale nadal nie umiem nawiazac normalnych relacji glownie z mama.
niby rodzice na telefon sa kochani.. a i tak M potrafi mnie
wyprowadzic z rownowagi... mam caly dzien z**bany .. wiec dzownie
wieczorami przynajmniej krocej sie bede denerwowac.
dzis uslyszlam ze w ogole moge sie nie odzywac i mam sobie robic co
chce.
srednio sobie z tym wszystkim radze bo chcialabym miec normaln
kontakt.. a pewnych tematow nie umi...
-
Być czarną owcą w rodzinie. Wczoraj dano mi to do zrozumienia. Jestem czarną owcą, bo
mam swoje zdanie, bo potrafię powiedzieć: "nie", "nie mogę", "nie potrafię", "nie chcę".
Jakie to wszystko cholernie trudne. Moje stosunki z Mamą popsuły się drastycznie na
przestrzeni kilku miesięcy. Proces degradacji zaczął się na pewno wcześniej,
przypuszczam, że mój ślub (sierpień 2003) był początkiem tego wszystkiego.
Matka i córka. Moja Mama była i jest osobą nadopiekuńczą. Kiedyś uważałam to...
-
Taka prawidlowosc zaobserwowali naukowcy.
Rozejrzalam sie po znajomych i rodzinie i okazalo sie, ze teoria
swietnie pasuje do tego, co sie widzi na codzien. Np u mnie wszyscy
maja cieniutkie nozki po ojcu (nikt nie odziedziczyl grubych
matczynych kosci) a zdolnosc do nauki, odpowiedzialnosc, itp po
matce. Znam zdolnego lekarza, ktory ozenil sie z piekna acz niezbyt
bystra panna: trojka dzieci ledwo radzi sobie w szkole.
Czy potwierdzacie ta regule? Jak w Waszych rodzinach, wsrod...
-
Nie wiem właściwie dlaczego zdecydowalam się o tym napisać. Może potrzebuje
wskazówki , moze rady a może poprostu zrozumienia ... Chcialabym opisać tu
pewnien problem bo myślę ze jest to jednak problem.
A wiec chodzi mi o to abyscie wyrazily swoje zdanie w kwestii dotyczącej
relacji SYN - rodzice (konkretniej matka)
Czy uwazacie ze wporządku jest kiedy rodzice kierują ,wręcz rządzą i
narzucają 21-letniemu synowi swoje zdanie i swoje racje , ze nie pozwalają mu
na poźne wyjsca ze m...
-
Mam czteroletnią coreczkę i od trzech lat nie pracuję. Przed urodzeniem
dziecka pracowłam w duzej międzynarodowej firmie, zajmowałam w firmie dość
ważne stanowisko i zarabialam bardzo dużo pieniędzy. Przez 8 lat pracy
zawodowej zdobyłam spore doświadczenie w swojej dziedzinie, nie mówiąc już o
bieglej znajomości języka angielskiego poprzez nieustanne kontakty z tym
językiem w pracy. Pomyślałam sobie, że to właściwy czas na dziecko.
Z politowaniem patrzyłam na koleżanki które urodz...
-
Co je różni? Miłość matki jest bezwarunkowa. To pewnie jakiś mechanizm
wbudowany w większość kobiet. Miłość ojcowska za to jest w większości
warunkowa. Zależy od zachowania dziecka i tego kim się ono staje. Gdyby się
nad tym zastanowić można by wiele wniosków wyciągnąć o samych kobietach i
mężczyznach.
-
maciezynswo jako idealne usprawiedliwienie-braku ambicji,braku
checi "przeciez ja cos robie,jestem matka",powod aby moc oprzec
sie na mezu i juz nic nie musiec...a przy okazji jakze
szlachetnie to wyglada.ale takie zdania w Polsce to niemal
swietokradztwo.
-
Wracam z zajęć, przede mną babka, jedno bebe małe w wózku, drugie 3-
letnie może. To większe oczywiście uciekło jej gdzieś na trawnik,
babka zostawiła więc wózek i poszła po dzieciaka. A wózek stał z
górki, turla się powoli, ale systematycznie na jezdnię. Podbiegam i
chwytam wózek, a babsztyl na mnie z ryjem: "Co pani robi? Proszę
zostawić moje dziecko". Więc jej tłumaczę, że nie zablokowała kółek
i wózek jechał na ulicę, a ona dalej swoje. Więc w końcu
powiedziałam, że OK, w sum...
-
Coś strasznego przed samą tragedią smoleńską! Ciekawe co na to pan Migalski,
który już dzień po tragedii zastanawiał się czy Tusk płacze szczerze. Ciekawe
jak się też czuje ten ksiądz, co żałował, że to nie premier zginął.
-
Witam.
Moja dziewczyna jest w 5-tym miesiacu ciąży, a ja zdecydowałem się od niej
odejść. Nim mnie zaczniecie oceniać podyskutujmy, gdzie jest granica
możliwości bycia z kimś "za wszelką cenę". Nie wiem, czy mogę być z kimś, kto
cholernie mi utrudnia kochanie tej osoby tylko i wyłacznie dla dobra dziecka?
Może napiszę wiecej, bo sprawa jest dosyć skomplikowana:
Moja dziewczyna miewa napady chorobliwej zazdrości. Bylo tak od samego
początku naszej znajomości i wlaściwie mozna powie...
-
Dlaczego niektóre matki są takie wredne?
Mój mąż, chory na depresję leży w szpitalu. Nasze dochody starczają tylko na
opłaty, a żyjemy z tego co da mi moja mama. Niestety, 4 osobowej rodzina sama
nie jest w stanie utrzymać. Zwróciłam się o pomoc do teściowej, w końcu to
jej syn jest chory, ale odmówiła, bo twierdzi że nie ma pieniędzy. Jest sama,
ma emeryturę, czynszu nie płaci, bo mieszka w swojej kamienicy i jeszcze ma
dochód z czynszów. A własnemu synowi żałuje - powiedziała, ż...
-
Moja kolezanka urodzila niedawno dziecko, ktore jest bardzo ciemne - ojciec
jest mulatem. Patrze sobie na jej zdjecie na naszej-klasie i zastanawiam sie,
czy to jest jakis problem dla matki miec dziecko, ktore jest w ogole ani
troche do niej niepodobne. Matka ma jasne wlosy i oczy i jest szczupla i w
ogole drobna, dziecko jest bardzo ciemne, ma czarne wlosy, czarne oczy,
dodatkowo jest dosyc potezne.
Tak sobie na to patrze i mysle, ze chcialabym, zeby moje dziecko bylo podobne
do mni...
-
Witam.
Zostałam poproszona o zoastanie matką chrzestną. Problem w tym,że
nie mam slubu kościelnego a tylko cywilny. Chrzest będzie w nie
mojej parafi,wiec pewnie będę musiała dostarczyć jakieś
zaświadczenie od mojego proboszcza. Znam gościa i wiem że lubi być
upierdliwy. Macie jakieś argumenty w tej sprawie bo założe się,że
będę musiała się nieźle natrudzić aby dostać to zaświadczenie z
parafi.
Ja.Grzesznica jakich wiele.
-
Zastanawiam się często, ile jest we mnie własnej matki, a na ile umiałam
ustrzec się od Jej słabosci. Czy takie myslenie jest tylko moje? Czy jeżeli
powątpiewam w Jej mądrość, dzięki której wyrosłam na zupełnie przyzwoitą
kobietę, to robię jej świństwo? Jak to właściwie jest w Waszym matczyno-
córecznym związku? Koleżanki? Przyjaciółki? A może obce sobie kobiety?
Pogadajmy o tym.
-
Czy nie macie wrazenia, ze kobiety bardziej faworyzuja synow niz corki ?
Wychowuja ich na zwyklych egoistow w ogole nie przystosowanych do
zycia w zwiazku partnerskim ? Skoro mamusia caly czas kolo nich
skacze, dlaczego zona nie mialaby tego czynic ?
-
czy to jest normalne, kiedy matka kupuje ponad 30sto letniemu
mezczyznie bielizne, a on ja nosi i twierdzi, ze to nic nadzwyczajnego,
bo "ona tak ma"!!!!!!!!