Forum Kobieta Kobieta
ZMIEŃ
      matka

    matka

    (891 wyników)
    • W tym tygodniu prowadziłam rozmowę kwalifikacyjną z dziewczyną, o której przed rozmową (przed zaproszeniem jej na rozmowę) nie wiedziałam nic. Nie miałam żadnych danych oprócz imienia nazwiska, adresu , nr telefonu , maila, najprostsze dane z urzędu pracy. Ta dziewczyna ma 18 lat i ma 3 letnie dziecko. Uparłam się, że muszę ją przyjąć do pracy pomimo ... i zatrudnię od 1 marca. Jest po prostu fantastyczna. Czasami spotyka się osoby w rozmowach dużo starsze a o wiele mniej "atra...
    • potrzebuję pomocy w imieniu dziewczyny, która znalazła się w bardzo trudnej sytuacji, otóż.... Cała sprawa zaczęła się od tego , że matka jakis czas temu zwróciła sie do opieki społecznej o pomoc (córka studiowała w Krakowie, matka mieszkała sama) .Jest rencistką I gr. Otrzymała pomoc w postaci obiadów i podlewania kwiatków. Pewnego dnia kiedy córka była w domu przyszła zakonnica (opiekunka) i z marszu ..."ładnie córka balowała całą noc, ze teraz śpi". O tej pory zaczęły się coraz częstsze...
    • dowiedziałam się dzis, że muszę, żeby zostać chrzestną, dostać papier od księdza z parafii że "jestem godna". czy może ktoś wie, czy to wystarczy, czy muszę jechać jeszcze do starje parafii gdzie byłam chrzczona i jeszcze do innej gdzie była bierzmowana itp itd, czy tylko do obecnej po kwit?
    • Moja koleżanka z czasów studenckich wróciła jakiś czas temu z zagranicy. Szuka intensywnie pracy, znalazła jakąś nawet parę dni temu, niestety jest to praca dużo poniżej jej kwalifikacji (jest po dobrych państwowych studiach, tyle że humanistycznych), więc szuka dalej a pracuje tam po to żeby mieć pieniądze. Nie była za granicą długo ale zdążyła zaoszczędzić trochę i wystarczyło jej tego w sumie na... 2 miesiące życia. Teraz normalną 'całą' wypłatę dostanie dopiero na początku stycznia. ...
    • wiosna nastala a z nia budzimy sie do zycia .chcemy cos zminic moze cos wokol siebie mzoe wsobie czasem czujemy pustke samotnosc smutek zal czasem radosc rozpiera nam serce.. mysle sobie jakie to zycie jest zskakujace..zawsze pragnelam miec szczesliwy dom w ktorym biegala by gromadka dzieci a coz mam dom w ktorym przechodzi sie obok siebie mija w drzwiach smutek rozpac zal na szcsecie mam dziecko ktorego ak bardzo pragnelam wiec dla niego poswiecialm siebie nie biorac nic od z...
    • czy nie macie wrażenia(niektóre/urzy z was),że jesteście ślepą uliczką ewolucji i natura podpisała na was wyrok? UWAGA do qrwy nędzy,bo to ważne-TYLKO NIEKTÓRZY Z WAS,ci najbardziej poszkodowani przez los.
    • Musi! Istota kobiecości sprowadza się do macierzyństwa. W przeciwieństwie do mężczyzn, którzy są znacznie mniej "biologiczni" i mogą realizować się w różnych dziedzinach, kobieta spełnić może się jedynie jako matka. Są oczywiście kobiety bezdzietne, ale ich życie nie jest pełne, choć niektóre oszukują same siebie, że jest inaczej. Kobieta pozbawiona instynktu macierzyńskiego, którego częścią jest pragnienie posiadania dziecka jest istotą upośledzoną emocjonalnie, której należy w...
    • Witam, Pisze prace naukowa dlatego pytam wszystkie kobiety: JAKIE ROLE NAJCHETNIEJ PELNICIE? Jak wyobrazacie sobie swoje idealne zycie? W Polsce? Pracujac? Wychowujac dzieci? Wyjazd za granice? A moze dzialalnosc spoleczna (partie kobiet, wolontariat)? Wypowiedzcie sie! Temat szeroki i bardzo otwarty, mozna pisac wszystko co dotyczy Waszych wyborow zyciowych! Zapraszam!
    • Dzień dobry. Na początku chciałbym zaznaczyć, że to nie jest żaden żart, dlatego dziękuje za poważne podejście do tematu. Pokrótce przedstawię sytuację i problem. Więc mam 21 lat i mam dziewczynę, która ma prawie 18 (jeszcze miesiąc), jesteśmy razem od 10 miesięcy. To zarazem długo i krótko zależy, jak kto na to patrzy. Wystarczy. Niestety nie jestem jeszcze wstanie sam się utrzymać, więc mieszkam z rodzicami. No i tu powstaje problem, mianowicie oni ciągle nie chcą się zgodzić na...
    • Witam wszystkich i proszę o pomoc - nie wiem co dalej robić. Znam go od 13 lat. Kocham go od 12. Razem jesteśmy od 11. Jestem rozwódką , mam dzieci - dziś prawie dorosłe. On jest kawalerem. Ma tylko chorą matkę. Jest dla mnie bardzo dobry, dba o mnie, troszczy się- jest na każde zawołanie. Zawsze mogę liczyć na jego pomoc - zarówno jeśli chodzi o mnie jak i moje dzieci. Jesteśmy niby jak małżeństwo - choć nie mieszkamy razem. Wspólna kasa, niby plany na przyszłość - nie od wczoraj - od ...
    • Ech, chcę się komus wygadać. Nie znoszę mojego ojca. Nie mogę znieść jego wyglądu, zachowania, charakteru. gdy mialam 8 lat wyjechal "zarobić" za granicą- nigdy nic nie zarobił, utrzymywala nas babcia. Początkowo przesyłał mamie jakies symboliczne kwoty, od kilku lat nic. mam jeszcze 3 młodszych braci. Ojciec nigdy w zyciu nic nie zrobił, nie pomógł mamie, nie zajal sie nami, nie gotowal, nie sprzątał. Tylko wymagał, palił mnóstwo papierosów i popijał piwo. Dla mnie najgorsze jest, ...
    • Proszę o Wasze opinie. Jestem panną, po 40. Mam brata (50+, rozwodnik, bezdzietny) i siostrę, po 40, mężatka, dwoje dzieci. Mam jeszcze matkę, która ma 80 lat. Jestem w totalnym szoku, dzisiaj runął mój cały świat, wiara w rodzinę, miłość, wartości rodzinne. Zupełnie przypadkowo (nieważne jak) dowiedziałam się dzisiaj, że moja matka wraz z moją siostrą uknuły misterny plan, którego realizacja ma pozbawić mnie mojego udziału w spadku. Nigdy od mojej matki nic nie dostałam z materialnyc...
    • uwazajcie mlode mamusie poswiecające cenny czas przeznaczony na wychowywanie dziecka na ględzenie w necie. wlasnie odebrano takiej uzaleznionej od internetu Matce Polce czworke dzieci. poswiecala wiecej czasu na czatowanie niz opieke na dziecmi. z moich obserwacji, tylko na tym forum, wynika, ze tez jest kilka matek , ktore opuszczaja sie w swoich matczynych obowiazkach. dziecko do przedszkola albo żłobka, a sama wysiaduje przed komputerem godzinami. i tylko nie piszcie mi , ze j...
    • Od kiedy wyjechalam z rodzinnego miasta na studia moja mama zostala w domu sama. No, może nie do końca sama. Początkowo mieszkała z moim ojcem alkoholikiem. Jednak ten zawinął się do swojej matki, rowniez opuszczajac moje rodzinne miasto.. W tym momencie moja mama zyje zupelnie sama.. nie jestem w stanie tam wrocic.. mam zycie zupelnie gdzie indziej.. Wszystkie rozmowy z mama na temat ze trzeba cos zmienic koncza sie podniesionym tonem ktorejs z nas.. Nie potrafie zrozumiec dlaczego tkwi ...
    • Mam kolege ,który prosił mnie o porade ale ja nie wiem jak mu pomóc. Chłopak jest bardzo prostym człowiekiem po podstawówce.Jest po rozwodzie i ma syna. Zarabia 1100 zł na umowie + 400 zł premia. Jego matka zadłużyła mieszkanie (w którym mieszka razem z matką) na 45000 zł i sąd kazał jemu też spłacać z racji meldunku i zamieszkania. Poza tym ten kolega ma papiery na chorobę przewlekłą i branie leków. Chodzi o to, jak zakombinować i co zrobić w sądzie, żeby te alimenty otrzymać jak najn...
    • Wydaje mi sie ze gdy kobieta juz urodzi dziecko to nie powinna juz fantazjowac o coraz to ciekawszym i bardziej urozmajconym seksie. Poprostu bycie matką czy to rocznego dziecka czy to 20 letniego dziecka zobowiazuje kobiete do tego aby sie zachowywała jak na kobete spełnioną io z klasa przystoi. Naprawde nie rozumem jak kobieta ktora jest zoną i matka moze rozmyslac o masturbacji, orgazmach czy tez analu , przeciez chyba powinna dbac o domowe ognisko w tym czasie. O seksie to ...
    • Mam pytanie do emigrantów, jeśli tu zaglądają: co z Waszymi dziećmi? Zabraliście je ze sobą? Czy podjęliście trudną decyzję i zostały w Polsce pod opieką dziadków,rodziny?Jakie macie relacje?Pogorszyły się ze względu na rozłąkę? Chcecie wrócić do Polski czy ich sprowadzić do siebie? Czy w ogóle istnieje zjawisko rozłączonych rodzin? Pytanie do tych co zostali w kraju: znacie takie przypadki, że ktoś znajomy, z rodziny opiekuje się dziećmi, których rodzice wyjechali za chlebem? Jak sobie...
    • WITAJCIE NIE DAWNO ROZSTALAM SIE Z MOIM FACETEM I ZOSTALAM SAMA Z MALYM DZIECKIEM. SYTUACJA MNIE PRZERASTA NIE WIEM JAK SOBIE Z TYM WSZYSTKIM PORADZIC JAK SIE ZORGANIZOWAC I PROWADZIC NORMALNE ZYCIE. MOZE SA JAKIES SAMOTNE MATKI KTORYM TO SIE UDALO?
    • Dużo tu ostatnio wątków o teściach, ze szczególnym uwzględnieniem żeńskiej odmiany tego zjawiska. Zastanawiam się właśnie, skąd tak wielka, orgniczna wręcz niechęc mojej teściowej do mnie. Z mężem znamy się już osiemnaście lat, z czego osiem jesteśmy bardzo udanym małżeństwem. Mamy dwoje dzieci, które teściowie uwielbiają, kochają ogromnie. Jedynym cieniem na tym rozkosznym obrazku jestem ja. Moja teściowa oznajmiła mi kilka miesięcy temu, że musiałabym zmienić w sobie wszystko, ż...
    Pełna wersja