-
Bardzo zawiodłam się na pewnej o wiele starszej koleżance z byłej
pracy. Polecilam jej dwudziestoparoletnią córkę która wiecznie
szukala pracy mojej znajomej która pracuje w sklepie z ciuchami w
modnej galerii. Młoda dostała niezłą kasę i układ byl taki że
zatrudniona jest tylko na wakacje(poszli jej na rękę bo młoda
studiuje)i po miesiącu pracy dzwoni do mnie Koleżanka ze sklepu ,ze
mloda nie przyszła do pracy i muszą ściągać osobę z urlopu.Czułam
sie zobowiązana zadzwonic do...
-
Ustaliłam z moją 26-letnią siostrzenicą, że na tydzień zajmie się moim
domem,dziećmi w wieku 12-18 lat(samodzielnymi)i psem.Ponieważ od roku jest w
stałym związku, zaproponowałam, żeby przyjechała z chłopakiem.Oboje znam i
cenię.Ufam im, bo inaczej nie powierzyłabym opieki.
No i wczoraj matka dziewczyny(moja szwagierka) oświadczyła, że zabroniła
córce przyjechać do mnie z chłopakiem, bo cytuję:Ty może jeste głupia, ale ja
nigdy na to nie pozwolę, bo to nie jest mąż, po pierws...
-
i teraz nie wiem co mam zrobic.Otoz za namowa mojego partnera
zdecydowalam sie na dziecko.Ma ono 4 miesiace.Dusze sie w tym calym
macierzynstwie.Dziecko jest moim wyrokiem dozywotnim..Moj bunt na
obecna sytuacje powoduje jedynie to,ze oddalamy sie z K. od siebie i
byc moze za jakis czas on mnie znienawidzi..Jak dlugo mozna zyc w
ciaglym nieszczesciu????Jak dlugo mozna budzic sie i zasypiac
cierpiac psychicznie z powodu nieodwracalnej decyzji????Prosze niech
mi ktos napisze jak m...
-
przyznam szczerze, że mało jest takich wątków-co zapewne oznacza, że nie ma z
tym problemów-ale
otóz mój brat poslubił 6 lat młodszą od siebie dziewczynę parę lat temu,
jak ją spotkał-właśnie rzuciła liceum, dzieki niemu (i mojej skomnej pomocy -
znalazłam jej pracę)ściągnelismy ją do miasta w którm mieszkalliśmy obydwoje.
Oni zamieszkali razem, brat ją utrzymywał, ona powoli kończyła liceum, poszła
na studia, urodziła dziecko, zrezygnowała z pracy wychowuje dziecko-
finansowo...
-
Jestem na skraju wytrzymalosci, nie wiem co robic, chce uciec ale
dopiero jestem na stazu a to mi nie pozwala nawet na wynajecie
pokoju. Znecaja sie nademna psychicznie, nie mam do kogo sie
zwrocic, to wszystko jest chore. Glownie matka mnie maltretuje,
teraz siostra bierze z niej przyklad a gdy zwrocilam sie do ojca
powiedzial ze jestem pasozytem i na to zasluguje! Jestem w strasznym
stanie psychicznym, i po prostu mysle o samobojstwie. Najlepsze ze
oni nie widza w sobie zadnej...
-
Jest mama i dwoje dzieci. córka i syn. Ojciec jest z tyłu. Ojca nie ma. Syn
był pierwszym wyczekiwanym dzieckiem. Po urodzeniu córki matka przytyła i
miała problemy z żyłami. Syn jest pewny siebie mimo, że wiele mu się nie
udawało, jest rozpieszczony i nie szanuje partnerek. Syn jest kochany
pierworodny. Jaka jest ta córka po której urodzeniu zaczęły się same problemy??
-
Kurczę, trochę to dziwne, bo to mój pierwszy post w życiu w ogóle na jakimkolwiek forum.. I nie bardzo wiem jak go napisać, bo zawsze uważałam,że takie fora są dla ludzi którzy nie mają się komu wygadać, albo mają za dużo wolnego czasu...
W moim poście chciałam napisać, że nie mam jako takiego problemu czy kłopotu.. Po prostu.. się zgubiłam. Normalnie się zgubiłam, nie wiem co robić, kogo słuchać, w którą stronę iść. Mam nadzieję że nie zakręcę tego za bardzo, bo nie chodzi w tej sprawie o j...
-
Według mojej matki dziś jak zwykle zachowałam się niewłaściwie, rozczarowaam
ją i dałam pretekst do obsmarowywania mi tyłka.Do rzeczy...
Wczoraj moje dziecko miało urodziny,a ja imieniny.Impreza rodzinna była w
niedzielę,głównie jest to świętowanie urodzin małego,ale ja również przyjmuję
życzenia od pamiętających o moich imieninach(właściwie w tym roku pominęto
mnie),nie mam w zwyczaju dopominać się głośno i znacząco o życzenia i prezenty
od zapominalskich,nie obrażam się również o to...
-
świętem zwanym Dniem Matki
dziękuję Ci, mamo, z całego serca
za to, że odkąd skończyłam może 9 lat byłam "pie....oną, małą dziwką", "j.....ą k....ą", "szmatą, ktora myśli tylko o chłopach".
za to, ze tym lepiej Ci się mnie poniżało, im więcej było ludzi dookoła
że jako mała dziewczynka musiałam chodzić po piwo, albo leki, ktore brałas zamiast alkoholu
za to, że wywaliłaś na zbity pysk mojego psa - przyjaciela, ponieważ "z nim tez się p....liłam"
za to, że moje dziecko na słowo "babcia" ...
-
Od 25 lat jestem mężatką i zamieszkuje w domu teściów. Mam dwójkę dzieci
mieszkam z nimi i mężem na piętrze domku jednorodzinnego.
Moje stosunki z teściami nazywam poprawnymi ale tak naprawdę polega to na
unikaniu kontaktu. Mamy samodzielne wejście i rozdzielony siatką plac.
Na początku starałam sie wprowadzic do tego chłodnego domu odrobinę ciepła,
ale moje starania nie odpowiadały domownikom szczególnie teściowej i jej
matce. Teść był człowiekiem cichym i bardzo cierpliwym. Znosi...
-
dzisiaj przypadkowo,bedac z synem na zakupach poznalam jednego z jego
kolegow. taki zabidzony chlopak skromnie ubrany,ale grzeczny.chcial na
pomoc zawiezc zakupy do auta,ale podziekowalismy. jego poszedl
powiedzialam do syna,ze dziwnych ma kolegow. no wiecie, rodzice to by
chcieli,zeby ich dzieci zadawaly sie tylko z wyksztalconymi i
porzadnymi ludzmi. na to syn odparl,ze to ten kolega z patologicznej
rodziny, o ktorym mi kiedys wspominal. faktycznie, przypomnialam sobie.
ze matk...
-
Pomocy mam problem z mamą. mama po śmierci taty(męża rok temu)bardzo
sie od nas oddaliła nie może patrzeć na moja żonę, twierdzi, że żona
jej nienawidzi, a co za tym idzie odbija to się na mnie. Mama
przestała do nas przychodzić. Ten dystans staje sie coraz większy.
tak naprawde zona jest bardzo za mamą ale ona nie daje jej do siebie
sie zbliżyć
-
skąd się bierze w śwecie nierównomierny rozkład magnetyzmu płaciowego ? dlaczego jeden marudzi, że żadna go nie chce, a drugi ma wrazenie, ze tego miodu , to raczej by mu nie zabrakło. osso chodzi ?
-
Oprócz tej mojej nerwicy mam inny problem. Mam juz prawie 28 lat (jestem jedynakiem) i tak się złozyło, że nadal mieszkam z matką. Im byłem starszy tym bardziej widziałem (to jest moje wrażenie), że nie podobają się jej dziewczyny, z którymi mógłbym się związać. Teraz chcę się ożenić z moją miłością i kiedy moja matka (która jest dość apodyktyczna osobą) się o tym dowiedziała zaczęła robić problemy. Stara się mniej lub bardziej bezposrednio dać mi do zrozumienia, że to dla mnie niewłaściwa os...
-
mam problem - od czterech miesięcy mieszkam z koleżanką. Wyprowadziłam się z
domu, bo było bardzo źle, byłam wiecznie krytykowana przez moją matkę,poza
tym uważam, że jak się ma dwadzieścia kilka lat to faktycznie trzeb amieszkać
już osobno. Pewnego dnia więc stwierdziłam, że jeżeli ja chcę być zdrowa
psychicznie to muszę się wyprowadzić. Ponieważ nie zarabiam kokosów,
wynajęłam dwupokojowe mieszkanie z koleżanką, najpierw była to inna
koleżanka. Gdy moja matka się o tym dowiedzia...
-
Mam 35 lat i ciągle jestem pod wpływem rodziców.Szczególnie matki.Jest w niej
coś takiego że czuję się przy niej jak małe,niedojrzałe dziecko.Walczę z tym
ale jest mi trudno.Ona ciągle mówi mi coś takigo że czuję sie
niedojrzała,krytykuje mnie,mówi tonem osoby wszechwiedzącej i
mądrzejszej.Jestem jej bardzo wdzięczna bo pomogła mi kiedy bardzo tego
potrzebowałam(finansowo).A ponieważ na razie nie jestem w stanie oddać jej
tego długu,wykorzystuje to żeby pokazać mi że bez niej zg...
-
witam.
czytałam o problemach niemowlaków i paroletnich dzieci,czy 17-o latek to
psychologia dziecięca ? sama nie wiem - dla mnie to dzieciak, a z drugiej
strony widzę,że to już facet dorosły.Mój problem to pewnie też "mój" problem
a w związku z nim mojej rodziny imnie.Ale pomijając wszystko jak zmotywować
starego konia(17) do nauki w liceum-on chce uprawiać sport tzn. walczyć w
klatce jakieś MMA czy inny czort- bo to niby da mu kasę i przyszłość.Ciężko
się zgodzić żeby ktoś masak...
-
wczoraj poklocilem sie z moja ciotka. Pewnie bedzie teraz obrazona mimo ze po klotni normalnie rozmawialismy. Moja ciotka to osoba z bardzo dominujacym charakterem, jest kolo 50-ki, ale bardzo stara sie byc tzw. mlodziezowka tzn. byc blisko swoich chrzesniakow i interesowac sie ich problemami. Bardzo lubi brylowac w towarzystwie i zawsze dominuje w rozmowach. Ja jestem introwertykiem nie lubiacym wdawac sie w dyskusje i spory. Wczoraj jednak nie wytrzymalem. Dotad mialem z nia najlepszy konta...
-
Bywam ostatnio w szpitalu. Czasem życie nas tam zaprowadza. Do miejsca, w
którym strach osiąga chyba swój szczyt, dlatego tak o nim nie chcemy pamiętać.
Pani Irenka, niesamowicie wesoła Gaduła, niziutka... W imię cukrzycy straciła
wzrok, a ostatnio nogę. Czeka na swoich bliskich, na córkę, syna... I wciąż
jest smutna. Córka - Wielka Pani znajduje może 3 minuty w tygodniu na
posiedzenie przy matce, syn nie zaszczycił jej w ogóle. Kiedy dostała 3
pampersy od mojej matki, która skulała si...
-
Opiszę problem: Są dwie siostry, mieszkają w Poznaniu i pracują. Starsza
ma 28 lat, młodsza 25. Przyjechały na studia do Poznania spod Rzeszowa. W
rodzinnej wsi została mama i ojciec. ojciec to awanturnik, małżeństwo
rodziców to pomyłka.Nie rozwiedli sie bo żadne nie ma gdzie pójść, i jak to
na wsi - problemy finansowe. Na pomoc dalszej rodziny nie ma co liczyć.
Młodsza ( sfrustrowana )siostra zrezygnowała z pracy w Poznaniu aby
przeprowadzić sie do Rzeszowa.Dzięki temu będzie mog...