matka

(305 wyników)
  • A co do mamusi mojego eksa. Wyobrazcie sobie, rok temu juz kiedy oswiadczyl mi o rozwodzie, wyjechalam odpoczac z rodzicami.Wrocilam wieczorem, zmeczona podroza i po wejsciu do mieszkania uslyszalam jak moj maz zneca sie na jakims papierem. Zastanowilo mnie, wiem banalne, ale on nigdy niczego nie przedzieral zeby wyrzucic.Po jego powitaniu w stylu, pozew juz poszedl do sadu, itp, moj maz poszedl spac. A ja ciekawska polecialam do kosza na smieci. Na wierzchu byly potargane kartki....
  • Jak to jest? to mnie dzisiaj zastanawia i bardzo boli. Wczorajszy dzień sprzyjał spotkaniom rodzinnym, mogę powiedzieć niestety. Mąż odszedł po 20 latach małżeństwa właściwie w czerwcu. W międzyczasie zabierał tylko z domu swoje rzeczy. Jesteśmy przed rozwodem, czyli wiele jeszcze przed nami. A rodzina już mi ułożyła plan na dalsze życie: co powinnam a czego nie powinnam. Wyjechałam potłuczona wewnętrznie jeszcze bardziej niż byłam. Plan mają taki: słuchaj teraz Tylko zajmuj się d...
  • Jestem bezczelna, bo wczoraj w "Rozmowach w toku" bylo o maminsynkach. I ja bezczelnie napisalam do mojego eksa, zeby takie programy ogladal, wyciagal wnioski to ma szanse na udane drugie malznestwo. I zycze zeby kiedys potrafil dojrzec i powiedziec mi, ze sie zmienil i juz jego matka nie gra pierwszych skrzypiec w jego zyciu tylko partnerka, zona-jak zwal tak zwal (oczywiscie matka jest matka i zawsze bedzie wazna i kochac ja trzeba).A w duchu pomyslalam, ze tak bedzie chyba tylk...
  • pustego domku.. przyjeżdżam po wypoczynku świątecznym,a tu swoim oczom nie wierzę. Najpierw moje piękne oczy zobaczyły, brak męskiego obuwia, potem braki w szafie...ale ujrzały karteczkę" trzymaj się cieplutko" M. ech.. pustka mnie jakas ogarnęła, cholerka jak ja nie lubię sama spać... wiecie co.. z jednej strony ucieszyłam się z jego wyprowadzki,a z drugiej ból..., musze sie przyzwyczaic do nowej sytuacji... zaczęło się.. niedługo otrzymam pozew rozwodowy i zacznie się ech.. j...
  • rozwodze sie. z mezem jestesmy bardzo zgodni,co do warunkow rozdzialu majatku i sposobu rozstania. zero orzekania o winie (maz mnie bil, wyzywal, nie wspieral psychicznie podczas choroby matki,a ja zdradzilam go zakochujac sie w kobiecie). Tyle, ze mamy dziecko i nie wiem,jak postapic w kwestii alimentow. W domu nei ma awantur (na razie mieszkamy razem), ustalilismy,ze majatek zabiera on, a mnei zostawia dobytek w wynajetym,acz wlasnorecznie urzadzonym mieszkaniu. Tylko nie wiem,c...
Pełna wersja