-
Mam pytanie: czy naprawde nie mam szansy aby moje dziecko w przyszłym roku (3 latek) dostało się do przedszkola na 4h dziennie, jesli nie jestem samotną matką?Wszedzie pierwszeństwo mają właśnie samotne matki a te co pracują to już na samym końcu jak bedzie wolne miejsce,a wiem że w mojej gminie jest ciężko z miejscami.Zastanawiam sie czy nie być bezczelną i napisac w karcie ze jestem samotną matką,czy jakoś to weryfikują?
Macie jakieś doświadczenia w temacie.
-
Dziś po przedszkolu podeszła do mnie matka chłopca z pretensjami, że mój powiedzial na jej syna, że jest głupek. I że mam wychować syna, bo już kilka razy jej dziecko uderzył. Na poczatku próbowałam łagodzić sytuację, ze to tylko 3 latki, że dziś sie kłucą, a jutro moga być najlepszymi kolegami.
Zaczela krzyczeć (i tu muszę się przyznać nerwy też mi pusciły) straszyć mnie dyrektorką, nauczycielkami. Na koniec zarzuciła mi , że pewnie ja sama uczę bić dziecko i mam swoje wychować, bo jej taki...
-
Chciało by się napisac ,a nie mówiłam(od początku miałam intuicję,ale dziewczyny pisały,ze to obrzydliwe,że nawet tak myśleć nie można i oskarżać.Niestety takie rzeczy też trzeba brać pod uwagę,nawet jeśli matka jest nie winna)
"Przeszły mi przez głowę przeróżne okropne myśli,łącznie z tym,że dziecku stało się coś wcześniej(zostało uderzone,skrzywdzone umyślnie bądź nie)i w ten sposób można było zaaranżować coś co by usprawiedliwiło przestępstwo,strach prze odpowiedzialnością karną(np porwan...
-
Jestem wkurzona strasznie. Moje dziecko się oczywiście nie dostało. No cóż, bo ma mamę i tatę, na dodatek w związku małżeńskim. Oboje pracujemy więc stać nas przecież na prywatne.
Jednak każda z dyrektorek przy odmowie wręcz powiedziała, że ma też dość samotnych matek bo najwięcej dzieci w przedszkolu jest właśnie od nich. Często podjeżdżają takimi furami, że szczęka opada. Chyba wypada się więc rozwieźć, wtedy pewnie będzie łatwiej.
Ja rozumiem zdarzenia losowe, ale ciekawe, ile procent j...
-
Witam!
Byłam dziś u pediatry (wypisać wniosek) i poprosiłam również o skierowanie na morfologię dla mojej 4 letniej córki.Córka ciągle choruje. Pediatra pyta po co? To jest małe dziecko, będzie miała zrosty w żyłach, miała robioną morfologię 2 lata temu itp.
Mówię, że ostatnio córka ma krwotoki z nosa, bolą Ją nóżki (pewnie bóle wzrostowe) i brzuch a do tego ciągle choruje.
Pediatra dała skierowanie z wielkim fochem na krew, na mocz już nie chciała dać.
Poczułam się jakbym chciała zrobić ...
-
Jak to jest z zapisami do przedszkola dzieci "samotnych" matek?
Zastanawiam sie, troche na wyrost ale chodzi mi to ostatnio po
glowie. Samotni rodzice dostaja dodatkowe punkty i teoretycznie
maja duze szanse na to, ze dziecko dostanie sie do panstwowego
przedszkola bez wiekszych problemow. Ja za samotna matke oficjalnie
uchodzic bym mogla (nie mamy slubu, niemaz nie jest zameldowany w
tym samym miejscu, co ja i synek)ale oczywiscie mieszkamy razem i
razem dziecie wychowujemy pr...
-
tracę cierpliwość do mojego dziecka:( i nie radzę sobie z emocjami, jak Bartuś kolejny raz odmawia kaszki, mleka, wszystkiego co wieczorem lub rano chcę mu podać łyżeczką, bo z butli też nie chce... Kanapki zje, ok, ale dziecko musi przyjmować nabiał:( mleko jest be, kaszki też, sera żółtego nie chce jeść, a te kilka łyżek jogurtu naturalnego nie załatwi sprawy. poza tym co wieczór odstawia cyrk przy ubieraniu po kąpieli, najlepiej, żebym siedziała i patrzyła jak się bawi, ale dziś rano to t...
-
Jestem mamą mega zbuntowanego dwulatka i małej półrocznej anielicy ( póki co) ...
Nie radze sobie..... Wszystkie moje postanowienia o nie krzyczeniu, nie dawaniu klapsa, poszły w łeb.
Nie będę tu opisywała akcji jakie urządza mi mój synek bo dużo by zeszło. Krzyki zaraz z rana - wszyscy obudzeni, z palpitacja serca. Wyrzucanie zawartości nocnika na podłogę w łazience, nie- chcenie pójść na spacer kiedy wszyscy już ubrani, rzucanie się o podłogę , grymaszenie przy posiłkach ( 3 śniadania c...
-
Zyję z męzem w separacji juz od ponad roku-nie mamy potwierdzenia z
sądu.Staram sie o przedszkole dla dziecka(3 lata).Wiem ,że matki samotnie
wychowujące dzieci mają pierwszeństwo,ale nie wiem co napisać we wniosku w
moim przypadku?????Maż przesyła mi pocztą (umówione) alimenty,więc posiadam
kwitki.Czy takie oświadczenie napisane przeze mnie i podpisane przez męża ,że
żyjemy w separacji zostanie uznane?Proszę drogie mamy o poradę co mam zrobić w
takiej sytuacji??Dodam że ja i mąż oboje ...
-
Kobieta zostawila, męża (co można zrozumieć) i... 2 małych dzieci: 2 i 4
latka. I poszła do innego gościa. Normalnie szok. Ot tak po prostu...
Żeby nie było wątpliwości - to nie margines społeczny, nie wyszła za mąż z
musu. Niby inteligencka rodzina (jakie to mylące...).
Ciężko uwierzyć.
-
Droga matko.
Jeśli Twoje dziecko podchodzi do obcego dziecia i wali mu z piąchy w twarz, to
Ty rusz d*pę i zareaguj a nie delikatnie mruczysz "nie można kochanie, dzidzie
to boli" kiedy Twój bachor ma cię w poważaniu i dalej leje inne dzieci.
Zareaguj, bo kiedyś jakaś wkurzona matka wleje w d*pę Twojemu dzieciakowi i
będziesz opisywała na forum jaka to kobieta zła i niedobra.
I nie pisz mi, żeby moje nauczyło się bronić, bo ja nie chcę, żeby mój
roczniak musiał umieć się bić! Nie c...
-
Gdyby mały Łukasz potrafił mówić, na pewno wykrzyczałby swojej matce, że nie
chce jej znać. Dziś jej tego nie powie, bo ma zaledwie rok.
gk24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20071107/KOSZALIN/71106048
-
polecam ten wątek i życzę duuużo cierpliwości dla dzieci wszystkim rodzicom
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21000&w=94765812&a=94765812
-
Mam wrażenie, że większość mam na tym forum to matki idealne - zawsze spokojne, wyważone, tłumaczą dzieciom na spokojnie, nigdy nie krzykną, a klaps to największa rodzicielska porażka i trzeba go tydzień opłakiwać.
Czy naprawdę nigdy nie macie chwili słabości, nie macie ochoty wystawić dziecka na balkon i mieć chwili spokoju?:) Oczywiście balkon to przenośnia, żeby nie było niedomówień:)
-
Taki tam wątek
na wolną chwilę /kawę/herbatę/ lub wino, gdy już idzie niebo ciemną nocą i ma
w fartuszku pełno gwiazd :)
Popiszę sobie tu nad czymś, co mnie zastanawia.
Źródło mojego zastanowienia leży w wątku „Jak dziecko wpływa na wasze życie”.
Dałam tam swój głos,też przydługi niestety ;), w mocnym pozytywie. I okazało
się, że gdy piszę, że macierzyństwo nie jest dla mnie problemem i że jestem
szczęśliwa, tak zwyczajnie i po prostu, to dowiedziałam się, że to ra...
-
jak sobie tu czytam różne pytania zadawane, to myślę o czasach, kiedy nasze
matki miały nas - małe dzieci. A nie miały dostępu ani do porad
internetowych, ani do informacji w internecie na tematy wszelkich chorób,
żywienia itd, ani też nie miały tych wszystkich przyrządów, urządzeń, odmian
kaszek, mleka, deserków, dziecięcych łyżeczek i kubeczków, bidoników z rurką,
wózków, folii i parasolek do wózków,rowerków... a jedno z cudnych wspomnień
mojej mamy brzmi "i to cholerne mleko w ...
-
Przepraszam za słownictwo, ale jestem na skraju wybuchu... Mój synuś
ma skończone dwa latka. Jest dzieckiem szalenie ruchliwym, jak ja to
nazywam - jest oszołomem. Do tego, choć wiele rozumie, za nic nie
chce wykonywać moich poleceń, nie słucha tego, co chcę mu
wytłumaczyć i niewiele mówi. Nie jest to kwestia wolnego rozwoju,
ile buntu dwulatka, z którym walczymy od kilku miesięcy i jego
temperamentu. Niemniej uważam, że w przypadku mojego dziecka, na
nocnik jest nieodpowiedni m...
-
Kochane, muszę się pochwalić, bo jestem przeszczęśliwa. Mój synek 16
mies., dzisiaj caluśki dzien po raz pierwszy wołał mnie, zwracał
swoją uwagę, powtarzał w kółko do mnie słowem "mama":) Nie było by w
tym nic nadzwyczajnego, ponieważ to słowo doskonale zna od paru
miesiecy,ale używał tylko jak sie pytaliśmy jak woła lala sąsiadki,
czy mówił na prośbę "powiedz mama" i takie tam... a jak sie zwracaŁ
DO mnie to zawsze i tylko Ada;)Mam na imie Agnieszka, każdy w domu
mówi na mnie ...
-
Mam 6 letnie dziecko i zaczynam mieć dosyć bycia matką.Wiem, że ją
zaniedbuję, codziennie wracam do domu o 18 moim dzieckiem zajmuje
się w tym czasie babcia-po przedszkolu oczywiście. Wieczorem nie mam
ochoty się z nią bawić a najgorsze jest kiedy przychodzi pora
spania.Moje dziecko wtedy dostaje szału! Kiedy chcę ją uśpić ona
znajduje wszystkie możliwe sposoby na to żeby mi w tym przeszkodzić:
piciu, siusiu...nie chce spać...moja mama zgania winę na mnie, że za
mało poświęcam j...