-
Artykuł do przeczytania i zastanowienia się jak mało potrzeba aby wywołać społeczną histerię i żądzę krwi, jak łatwo oceniać i tym samym się dowartościowywać:
wiadomosci.wp.pl/title,Rutkowski-musial-wiedziec-na-co-skazuje-Kasie-W,wid,14244118,wiadomosc.html
-
Czytam to forum i tak się zastanawiam, czy to ja jestem nienormalna
(prawdopodobne), czy też na tym forum odbywa się lans pt. "jestem mamą idealną".
Nigdy nie zdarzyło się wam strzelić dziecka w tyłek albo na nie nakrzyczeć, bo
byłyście złe np. na męża? Albo mieć dość kaszek/zupek /odrabiania lekcji i
planować jak tu zwiać gdzieś na Hawaje z przystojnym i zakochanym w was
milionerem? Nakarmić dziecko w budzie z frytkami, albo nie gotować przez parę
dni i lecieć na kanapkach? Udawać,że m...
-
dziewczyny pytam was o rade co mam robic!!!Moja matka od zawsze
kochala pieniadze:)zawsze pracowala ale teraz jest juz starsza i
chora!Od kiedy wyszlam za maz poza krajem zostalam najlepsza corke i
siostra ktora jest "zwykla" nauczycielka juz nie jest dobra:( dla
niej!zawsze staralam sie pomoc mojej mamie finansowo ale bez jakisz
szalenstw bo jeszxze nie pracowalam itd Od kiedy pracuje choc to
tylko dorywczo uzbieralam kase na wakacje zeby pojechac do domu!
Wczoraj rozmawialam z ...
-
Zainspirowałam się wątkiem o pięknych Polkach.
Natomiast tutaj chciałabym poruszyć inny temat - odnośnie polskich matek. Zaobserwowałam schemat, że po urodzeniu dzieci kobiety przestają o siebie dbać, robią się takie zszarzałe, byle jakie, nijakie właściwie.
Przykład z mojego podwórka - fajne, zadbane, ładnie ubrane kobietki były, teraz mają dzieci, łażą jakieś takie niezadowolone, zero energii, w gaciach wypchanych na tyłku, pchają te wózki jakby ten wózek ważył tonę.
Swoją drogą, t...
-
Moja przyjaciółka odwiedziła swoja ciotkę, która kupiła działkę i się
pobudowała. Ciotka ma sąsiadkę młodą ok 30 lat dziewczynę i 2 dzieci, każde z
innym panem- nie o to chodzi, ale o fakt że dziewczyna nigdzie nie pracuje,
mieszka z ojcem 2 dziecka, i bierze sporą sumę od gminy gdyż właśnie jest
samotną matką.
Zamurowało mnie, bo dziewczyna i jej dzieci chodzą ubrani w markowe ubrania,
mamuśka tipsy, solarium i fryzjer na porządku dziennym.
Ojciec 2 dziecka mieszka z nią ale ślubu n...
-
Tych, co się wpisały, że głosowały - blisko 70. Tych, co nie głosowały - 15 (wątku nie czytałam, tak rzuciłam po ilości postów).
A ile jest e-matek w ogóle? I takich regularnie piszących, i takich, co tylko podczytują? Do statystyki moderatorzy może mają dostęp, czy tylko admini?
A jak myślicie, ile jest zawodowych trolli?
-
wyborcza.pl/1,75248,12015494,Komornik_kontra_samotna_matka.html?as=1&startsz=x
Ciekawy temat. Ja mimo wszystko jestem po stronie wierzyciela, bo w końcu on też ma pewnie dzieci, które musi wyżywić i ubrać. Uważam, że artykuł jest stronniczy i tendencyjny.
Czemu autor artykułu lituje się nad dłużnikami, a nie żal mu wierzyciela, który jak by nie było jest poszkodowanym. I nawala na złego komornika, w końcu to co komornik robi to po pierwsze jego praca, po drugie jest zgodne z prawem.
I ...
-
Na bank będzie.
Dzisiaj debiutowała w zakresie wyrzucania śmieci, sama zażądała.
Ale nie wyszła tak jak stała, mowy nie ma. Przed wyjściem do śmietnika uczesała się w kitę z boku z ozdobną gumką oraz (to nie jest żart) włożyła diadem.
-
Moja mam dotyka czoła mojej córki i mówi "ona ma GORĄCZKĘ". Biorę małą, mierzę termometrem niezdrowym (rtęciowy, najdokładniejszy) istotnie, ma podniesioną temperaturę o... jedną kreskę! "Dzwoń do lekarki! Dziecko chore!"
Mała biega, szaleje. Babcia ją łapie: "Jak ciężko oddychasz, TY ASTMĘ MASZ!"
Mała ryczała (usiłowała złamać zakaz, ja - niedobra matka - uparłam się że ani nie pozwolę ani nie będę jej zajmować czym inny bo mi zależy żeby mała zobaczyła że nie znaczy nie). Mała walczył...
-
Czytam to forum i myślę sobie czasem, że ja to się chyba na matkę nie nadaję. Z lektury forum wynika (a nie ukrywam, że lubię sobie wieczorkiem postudiować), że Wy - Forumowiczki - to jesteście wręcz super rewelacyjnymi mamami, pomysłowymi i wspaniałymi kucharkami, zaradnymi gospodyniami domowymi itp. itd.
Na wszystko rady, mędrkowanie, żeby nie powiedzieć wymądrzanie się. A że moje dziecko to je taaaakie urozmaicone jedzenie, a że takie samodzielne od daaaaawna, że spaceruje po 3 godz. d...
-
piszę pierwszy raz na forum edziecko. długo przyglądałam się tej stronie i postanowiłam, że podzielę się swoimi obawami, bo mam wrażenie, że potraficie tu pomagać.
chodzi o to, że czasami tracę cierpliwość do mojego 4,5 m-nego synka. kocham go nad życie, ale czasem jak płacze i nie wiem o co chodzi to mam ochotę zostawić go samego i uciec. myślę, że nie bez znaczenia jest fakt, że cały czas jestem sama od porodu ( partner pracuje, a ja nie mam tu zaufanych znajomych. mieszkam w Irlandii i ni...
-
Tak tylko pytam, obserwując sobie otoczenie...
Idę sobie dzisiaj na spacer z psem i widzę nowo otwarte przedszkole, plakat na wejściu reklamuje różne atrakcje dla dzieci, między innymi Jogę... WTF ??? Joga dla 4 latków ? Abstrahując już od idiotyczności tego pomysłu to czy naprawdę prywatne przedszkole nie jest dzisiaj w stanie oferować normalnie rytmiki czy korekcyjnej ? Co będzie następne Pilates czy może taniec na rurze ?
Ostatnio na spacerze widzę wielki banner, nauka gry dla gitarze ...
-
Pamietam jak urodzilam dziecko, dziecko pierwsze i nie chciane. Nie kochalam,
troszczylam sie ale...nie kochalam. Zwierzalam sie niektorym zaufanym z tego
braku milosci, bo w okolo panowal jej terror, tak, terror milosci matki do
dziecka. A wiec zwierzalam sie z nadzieja na zrozumienie i okazano mi je
mowiac, ze ja na pewno kocham dziecko ale nie zdaje sobie sprawy.
Potem zaczelam podrozowac, odwiedzac egzotyczne dla mnie kultury i jedna z
tych podrozy nauczyla mnie pewnej prawdy. M...
-
Nie mogę się uspokoić i nie wiem, co mam robić, nie wiem, gdzie mam się zwrócić. Moja mama dzisiaj powiedziała, że nie będzie dłużej odgrzewać mojego mleka, bo to fanaberia i ona zacznie podawać mojemu dziecku mieszankę i zakładać mu "normalne" pieluchy i w ogóle się zastanowi, czy mi jeszcze pomagać.
Wiem, że wygląda to jak atak trola, ale od godziny chodzę po pokoju i płaczę. Mieszkam z mamą bo tak jest najwygodniej, myślałam że dla niej też. Mama opiekuje się moim dzieckiem w weekendy, ...
-
Czy któraś z was potrafi się wypowiedziec jak wygląda chrzest maluszka, gdy matka samotnie go wychowuje? Tzn jak wyglądaja same chrzciny w Kosciele? Matka+ rodzice chrzestni??
A moze mozna wziac np.przyjaciela jako druga osobe? Bo chrzciny czas zorganizowac, a ja nie mam pojecia jak bedzie to wyglądało...
-
Nie uważacie? Ja mieszkam na nowo wybudowanym osiedlu jest tu naprawdę mnóstwo matek na metr kwadratowy ;-) i tak to widzę. Po prostu przekarmiają siebie i swoje dzieci :/. W drugą stronę tzn szczupła matka=szczupłe dziecko to nie zawsze działa ;-).
-
Ogladalam niedawno w tv film (kanadyjski) o niepełnosprawnej dziewczynce i jej
rodzinie. Kiedy miala kilka lat rodzice poslali ją do przedszkola i jej pobyt
tam wymagal wielu zmian i specjalnych udogodnień, dziewczynka ma tez w
przedszkolu indywidualną asystentkę. W pewnej chwili pada takie zdanie:
poslalismy corke do przedszkola, bo chcielismy odpoczac.
To jest powiedziane normalnie, naturalnie, zwyczajnie. Przypomnialam sobie
nasze zjadliwe i bynajmniej nie sporadyczne: bo jej sie ni...
-
A konkretnie forumowiczek, które publicznie się przyznały, że dawały swoim dzieciom klapsy.
Można potem skorzystać z tej listy i jak w innym wątku ktoś się nie zgodzi z daną forumowiczką można podeprzeć się tą listą, bo co zdanie matki dającej klapsy może być warte....
Ja znam jedną (jestem jej psychofanką, ale czekam, może sama się wpisze :P).
Opcjonalnie można dodać nicki e-mam przyznających się na forum do wypicia kieliszka wina w ciąży lub wypalenia szluga.
Niech zapłoną stosy!
-
Ten problem jest czesto poruszany na tym forum....
Ja tez wlasnie mam problem z moja rodzicielka:/
Mieszkamy od siebie 30 km .
Mam synka ktorego ona widzi dwa trzy razy w roku zawsze z mojej inicjatywy.Moja matka nie przepada za moim facetem:/Gdy zaszlam w ciaze to probowala mnie z nim rozdzieliec i wmawiala mi ze mi pomoze itp i zebym tylko sie z nim nie wiazala ,nie brala slubu.Gdy jej to sie nie udalo zaczela sie do mnie dziwnie odnosic i powiedziala cos co mnie bardzo zabolalo...
-
do popielatej sukienki z grubszej dzianiny?Cieliste? W kolorze butów? I jaka grubość? 20? Czy kryjące?