-
Pytanie do mam i nie-mam,
czasami zastanawiam się nad tym, w jaki sposób zmieniło mnie dla
mojego pracodawcy dziecko. Oglądając ostatnio plakaty z serii "Mama
w pracy może więcej" zastanawiam się, czy to prawda.
Jeśli chodzi o mnie, to wydaje mi się, że przez dziecko stałam się
niestety trochę mniej mobilna (wyjazdy służbowe muszę oczywiście
konsultować z niemężem, organizować nianie, babcie), ... trochę
mniej można na mnie polegać .... Nie wiem, jak to zręcznie ująć.
Chodzi mi...
-
Witam!
Chciałabym podzielić się z Wami bardzo osobistym tematem.
Mój mąż powiedział wczoraj, że nasz syn jest najważniejszą osobą w naszym
domu i w moim życiu.
To prawda.
Jest wspaniałym, rozgadanym, umiejącym okazywać i pięknie wyrażać uczucia
dzieckiem. Ładuję w niego, co mam najlepszego i on tego potrzebuje, chłonie,
co powiem, jak gąbka, odpowiada. Akcja - reakcja. No i jestem dla niego
kochana i najwspanialsza. Jestem mu potrzebna.
Mój mąż wiekszość czasu w domu sp...
-
Dlaczego uważa się, że bezpłodność/niepłodność to sprawa tylko i
wyłącznie kobiet? Dziwi mnie to tym bardziej, że według statystyk
najczęściej przyczyna leży po stronie mężczyzny. A to do kobiet
kieruje się kampanie, kobiety są gośćmi w programach o takiej
tematyce, kobiety przekonuje się, żeby wcześniej rodziły bo mogą
urodzić dzieci z ZD- a przecież tak samo u mężczyzny po 35 roku życia
wzrasta ryzyko wad genetycznych,ZD.
Uparcie przekonuje się, że matka powinna siedzieć z dzi...
-
hej
musze sie wyzalic
zamierzamy niedlugo ochszcic naszego dziubaska no i znowu powstal problem
otoz moj maz jest prawoslawny a ja jestem katoliczka szczerze mowiac nigdy nie
stanowilo to dla nas jakiegos strasznego problemu no niestey jest to problem
dla mojej tesciowej...
najpierw byl problem ze slubem...dlugo by opisywac ale stanelo na tym ze z
mezem sie zaparlismy i wzielismy slub cywilny
no i teraz zdecydowalismy ze ochrzcimy dziecko w kosciele oczywiscie
powiadomilismy o tym t...
-
czy powinnam zareagowac? wczoraj kolo godz 21 poszlam sie przejc na spacer.
kolo mojego domu jest sklep pod ktorym siedziala matka z niemowlakiem i
paroma innymi ludzmi. matka i te typy pili piwko i palili fajki. dziecko
plakalo w nieboglosy. dzis bylam w sklepie i sprzedawczyni powiedziala ze to
juz kilka razy bylo w tym miesiacu. matka dostala becikowe to i ma za co pic.
-
Od wczoraj postanowilam nie karmic dluzej piersia. Moj synek ma co prawda
dopiero 10 tyg, ale ja nienawidzilam tego robic i on tez nie wydawal sie byc
zachwycony (Juz od dawna musialam go dokarmiac i wolal ssac butelke). Przez
miesiac walczylam ze soba,z czasem i z moimi piersiami i odciagalam pokarm
(wszystko dla "dobra" dziecka).
Wczoraj powiedzialam sobie dosc i czuje sie z tym swietnie. Pokarm przez te
24 godziny nieomal zanikl mi calkowicie a ja czuje ogromna ulge, ze to juz
...
-
Witam.
Od razu uprzedzam, ze na potrzebe tego watku zmienilam swoj nick. Po prostu
chce obiektywnej pomocy.
Tytul watku przewrotny ale taki akurat przyszedl mi do glowy.
Zaczne od poczatku.
1. Nasza sytuacja rodzinna (dom rodzinny) nie jest latwa. Rodzice trzy lata
temu podjeli decyzje o rozwodzie, w zasadzie to mama ja podjela.
2. Zarowno ja jak i moj brat mamy swoje rodziny/zwiazki. Od lat jestesmy
samo...ni. Ja mam za soba niemal 20-letni staz malzenski, brat jest od kilk...
-
Mamy z mężem córkę 20-miesięczną, która jest dzieckiem spokojnym,
radosnym, nie sprawia problemów (oprócz ząbkowania). Przed jej
narodzinami myślałam: minimum dwójka dzieci, maximum trójka. Teraz
nie mam siły nawet myślec o kolejnym dziecku. Czuję, że nie miałabym
siły ani fizycznie ani psychicznie podołac zadaniu opieki nad dwójką
dzieci. Zwłaszcza psychicznie. Wiem, wiem, za dużo czasu poświęcam
córce, o sobie za mało myślę, ale generalnie brak mi na wszystko
cierpliwości. Str...
-
w kobietach które z jakichś powodów chcą lub muszą pracować.
kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,54933,2816545.html
A najbardziej podoba mi się fragment :
"Po drugie, jeśli motywem powrotu do pracy są pieniądze, bo na przykład
spłacacie kredyt, pomyślcie, jaki na te kilka miesięcy otrzymać pomoc przy
spłatach rat? Może poprosić o wsparcie rodzinę lub przyjaciół? "
Szczyt głupoty, ludzie kto to pisał?
-
Nie potrafię tego zrozumieć i bardzo mi przykro z tego powodu. chce
mi się ryczeć i już nie mogę słuchać tych wszystkich ludzi którzy
zadają jedno jedyne pytanie na wstępie "Karmisz piersią?" i są
wielce oburzeni jak odpowiadam, że nie. Chciałam karmić naturalnie,
wiadomo że pokarm matki najlepszy. Ale raz, że po cesarce długo nie
miałam pokarmu i dokarmiali mi synka w szpitalu butelką, dwa - mam
niewykształcone sutki, synek nie mógł się zassać, kapturki nie
pomagały bo nauczył ...
-
Witam Wszystkie emamy:)
Jestem nowa i chcialabym pogadac...czasami:) jak tylko dorwe sie do kompa:)
Przestrogi o ortografii juz znam, mam syna wiec ani mysle robic mu trwala,
tym bardziej jakis smiesznych dziurek na kolczyk... ani teraz ani nigdy:)
Pozdrawiam!!!!:)
-
Nie jestem pewna, czy dokladnie to sie od razu otworzy - chodzi mi o zdjecie nr 3
wiadomosci.onet.pl/150553,21,2,0,1,pokaz.html
-
Mąż wziął chłopaków pojechali do fryzjera, na lody ,spacer itp. A ja mam
chwilę dla siebie super Dzień Matki spokój cisza i luz , oczywiście
spędzilismy dziś razem czas , ale teraz mam czas tylko i wyłącznie na swoje
"fanaberia", jak to dobrze mieć takiego wspaniałego męża . A Wy jak świętujecie???
-
Tymcio ma 5,5 m-ca wygląda zdrowo, waży nieżle bo 7900 wprawdzie grymasi przy
zupkach i innych atrakcjach żywieniowych ale....... Ale od początku jest na
butelce bo nie wywalczyłam pokarmu - dałam sobie spokój po 3 m-cach, ma
iedrożny kanalik łzowy i jest po 2 nieskutecznych zabiegach.... Co zrobić,
żeby przestać sie zamartwiać. Nie pracuję, bo mi szef nie przedłużył umowy,
siedzę w domu i płaczę. Jestem najgorszą matką. Kupiłam dzecku zły wózek, nie
karmię go piersią i to na pewn...
-
Szczerze mówiąc nie rozumiem takiego podejścia, gdybym miała córkę nigdy w
życiu nie marzyłabym dla niej o karierze modelki.
wiadomosci.onet.pl/1337057,2677,kioskart.html
-
....prawie południe, większośc pań juz po obejrzeniu DDTVN a tutaj
jeszcze żadnych obłudnych westchnień współczucia nad losem dziecka
Martyny Wojciechowskiej. A wyznała ci ona w tym programie, że facet
jej, a ojciec tego nieszczęsnego, porzuconego już przecież przez
matkę dziecięcia, właśnie wyruszył robić jakiś kurs nurkowania po
jaskiniach w Meksyku- noż czy nie naraża tam siebie i dzidzi na
zycie bez tatusia?
Ciekawe dlaczego?
Oczywiście, jak na temat wszystkiego mam ...
-
Witam, jestem drugi rok na urlopie wychowawczym i mam wrażenie, że zaczynam
dziczeć. Ciągle w domu, kontakty ze znajomymi sporadyczne, mąż większość
czasu spędza w pracy, a ja w domu z szalonym dwulatkiem. W ciągu dnia nie ma
mowy, żebym wykroiła dla siebie chwilę - czytanie książki czy coś w tym stylu
zakrawa na cud przy tak żywiołowym dziecku. Kupienie czegokolwiek dla siebie
(kosmetyku, ciucha) mało cieszy, bo i tak niby gdzie mam to włozyć/użyć.
Ciągle w domu, gotowanie, prani...
-
marcel kąpał sie w basenie , miał na niego oko mój tata..
ja byłam w domu , układałam sobie notatki gdyż musze sie uczyć do egzaminów i
chciałam to wszystko posegregowac...
nagle słysze z dołu jak moja mama wznosi lament ze dziecko pije wode z basenu!!!
zabrała go do domu i słysze jak mówi - " widzisz marcelku ta twoja matka to
sie w ogóle tobą nie interesuje... najchętniej to by cie sprzedała..."
wiecie co? poprostu w momencie mi sie gorąco zrobiło i sie trząś zaczełam...
bliska byłam...
-
Czy uważacie, że oddanie matki do domu opieki jest godne potępienia?
Jeśli się ma warunki lokalowe, ale czuje się, że się fizycznie i
psychicznie nie podoła? Nie podaję innych szczegółów, które mogłyby
decydować o ''za'' czy ''przeciw''. Po prostu czy to jest złe lub
wątpliwe pod względem moralnym?
-
Dziewczyny, chciałam sie podzielić z Wami moim delikatnie mówiąc zdziwieniem??
_zaskoczeniem??_zszokowaniem??
No niepojęte to dla mnie jest.
Otóż, chyba w ubiegłym tygodniu oglądałam film dokumentalny o alergiach
(chyba angielski). Wogóle lubię oglądac takie programy, czy to dokumentalne
czy naukowe. I coraz bardziej oczy wychodziły mi na wierzch i szczeka opadała.
Nie wiem czy to sciema czy tak faktycznie w UK jest - a może to był jakiś
stary film - no szok!! Ale o co chodzi..
...