-
Sprawa dotyczy brata mojego meza (Adam) i jego zony (Ewa).
Ostatnio o ich awanturach dowiedziala sie cala nasza rodzina. Trwaja one od
dawna, ale dopiero teraz wyszly na swiatlo dzienne, chociaz wszyscy sie
domyslali, ze tam sie zle dzieje. Od tesciowej dowiedzialam sie teraz, ze Ewa
niby chce sie rozwiesc, ze juz nie kocha swojego meza. Tesciowa zdaje sobie
sprawe z tego, ze jej synek (na szczescie nie moj maz) to awanturnik, nie
szanuje swojej zony, lubi popic ("no ale przeciez to nie...
-
Czytając niektóre wątki (np. "a fuj") mam nieodparte wrażenie, iż na to forum
winny być wpuszczane tylko kobiety - matki, z ilorazem inteligencji powyżej
110, pod "krawatem" (klient pod krawatem jest mniej awanturujący się).
Bo jak widać forum to coraz częściej daje możliwość wyżycia się (za darmo,
kosztem innych) osobom potrzebującym pomocy psychoanalistyka - a to przecież
sporo kosztuje. Chyba że chcemy zalożyć grupę wsparcia dla mlodych kobiet
nienawidzących matek z dziećmi?????
-
Chcę Wam opowiedzieć świeżą historyjkę z życia.
Bylismy w niedzielę na rodzinnym spacerze na Rynku Staromiejskim - małżonek stanął sobie obok ratusza i oglądał zawody w siatkówce plażowej, a Miś krążył wokół bujanego samochodu, a ja z nim. Naszła mnie nieprzeparta ochota na papierosa, więc zaciągnęłam malucha do taty - zaciągnęłam, bo nie chciał iść. Oczywiście, kiedy odbierałam papierosa od męża i czekałam na ogień, nasz trzylatek wyrwał się i uciekł. Mężowi zatrzęsły się ręce - "goń go !",...
-
Byłam w sobotę na przyjęciu, na którym gościły głównie mamy z ~15-20 letnim
stażem i ja z dzieckiem w wieku rok+8 miesięcy. Wszystko było fajne i
sympatyczne do czasu az nie usłyszałam od jednej z dojrzałych mamuś, że
popełniłam ogromny błąd,że nie nauczyłam dziecka w wieku 6 miesięcy sadzać na
nocnik, bo teraz to juz do 3 lat będzie mi robił w pampersy. Przyjełam uwagę
i nie mówie nic, tylko bąknęłam na koniec,że dzis dzieci coraz później
siadaja na nocnik, bo maja pampersy itd...
-
Ogądam Klan i tam bohaterka nie może karmić piersią swojego synka, więc
wzięła mamkę. Tak mnie zastanawia, czy w prawdziwym życiu są jeszcze
karmicielki? Ja też miałam problemy z karmieniem ale nawet do glowy mi nie
przyszlo, ze moglabym rozważać taką możliwość. Myślałam, że ta "pomoc"
(niegdyś tak popularna)odeszła już do przeszłości. A czy któraś z was
spotkała prawdziwą mamkę ? Czy w szczegolnych sytuacjach powierzyłybyście im
karmienie swoich dzieci? Co w ogóle o tym sądzicie?
-
przez teściową..nie wytrzymała.babsko , nie zna mnie, nie zna swoje wnuczki- ponoć ukradłam jej syna - szkoda gadać, Kiedy mieliśmy problemy i nie mieliśmy co do garnka włożyć to nawet do synusia nie zadzwoni czy w czymkolwiek pomóc. wystarczy,ze jest nam lepiej .,już wyczuwa i wykorzystuje-zawieź, odwieź,załatw...i nie ma że jest zajęty,że jestw drugim końcu miasta, nieważne ma byc teraz i natychmiast...nie zdierżyłam ,zadzwoniła,ze ma zaraz przyjechać i zwieżć siostre gzdieś tam...tłumaczen...
-
Co włączę telewizor, to inna tragedia z dziećmi w roli głównej. A to matka udusiła dziecko, a to spaliła noworodka, pijane niemowle... Boże! Co się dzieje!? Skąd w ludziach tyle zła? Tu na forum mamy piszą, że dziecko sie udeżyło czy najadło kremu z ich winy i walczą z wyrzutami sumienia, obarczają się odpowiedzialnością, a tam gdzieś ktoś znęca się nad kolejnym już dzieckiem, bo jeszcze sąd nie zdążył mu go odebrać! Czy to jakieś dwa gatunki ludzi są? No bo czy wyobrażacie sobie rzucić swoim...
-
tak się ostatnio tutaj dużo rozmawia o tym na co powinny iść państwowe
pieniądze a no co nie, no to dorzucę jeszcze pewna ciekawostkę;
otóż za żłobek płacę 50%, ponieważ moje dziecko jest z nieformalnego związku
(czyli tak zwany przez co poniektórych bękart);
chciałam być w porządku, w końcu nieźle zarabiamy i tłumaczyłam pani
kierowniczce, że samotną matke nie jestem, ale pani była nieugięta-przepis to
przepis; dla mnie fajnie - 120 zł miesięcznie w kieszeni więcej :)
zaskoczyło m...
-
Mój dwuletni Kuba upadł wczoraj na główkę - nawet nie wiem kiedy wstał w wózku, zanim sięgnęłam ręką już był na betonie. Zobaczyłam wstrząs muzgu, pękniętą czaszkę i moje dziecko jako roślinkę. Oczywiście nic mu się w rezultacie nie stało(zsunał sie po konstrukcji plecami), ale ja mam ogromne wyrzuty sumienia - podobne sytuacje się zdarzyły - a to wysunął się z fotelika, a to źle zszedł z karuzeli i też udeżył się lekko o beton, koszmar. Jest straszliwie żywym dwulatkiem. Czy Wasze dzieci te...
-
Mam wrażenie, że ostatnimi czasy (może wcześniej też, tylko nie zwracałam na
to uwagi) panuje moda, parcie, ciśnienie na to aby wszystko co związane z
macierzyństwem było NATURALNE.
Tzn. poród tylko naturalny, broń boże znieczulenie, a już cesarka to hoho -
jak nie, to od razu wyrzuty sumienia, poczucie bycia gorszą matką,
niepełnowartościową kobietą lub takie traktowanie przez otoczenie;
Karmienie tylko piersią - a jak nie to jw. i to niezależnie czy karmienie
butlą jest z koniec...
-
Osoby czytające WO zapewne zapoznały się z artykułem poświęconym
samotnym, strszym kobietom, które mając rodziny, czesto najbliższe(
synów, wnuki) żyją w zapomnieniu...
Poruszył mnie fragment dotyczacy pani, która ma dwóch synów, obydwaj
żonaci, dzieciaci, młodszy z nich mieszka w tym samym mieście co ta
kobieta, a ona Wigilię spędza z matka swojej synowej. Dzieci sie z
nia nie kontaktuja, wnuki nie znają. I ta pani na koniec stwierdza,
że nie ma pretensji do swoich synów, nie wi...
-
Jestem zrozpaczona całą tą sytuacją! Będąc w ciąży postanowiłam, że będę
robiła wszystko dla dobra dziecka! Tylko pierś i jak długo się da! Dla jego
dobra, bo przecież przeciwciała... Szkoda, że nie pół roku, bo muszę wrócić
do pracy, ale dobre i pięć! Żadnego dopajania! Bo im więcej dopajania tym
mniej pokarmu... Smoczek? Absolutnie ! Przecież zgryz !!! Nasłuchałam się
tego jeszcze w szpitalu (oczywiście szpital przyjazny matce i dziecku)i
wiecie co??? Dziś wyję do księżyca! Do s...
-
wiem ze ten temat był już poruszany ale chyba bardziej ogólnie...
ja zawsze twierdziłam że kobieta która pali w ciązy nie nadaje sie na bycie
matką (wiem-surowa opinia) - miłam takie laski za idiotki i tyle!
wczoraj po wielu latach przyjechała do mnie koleżanka - pieknie wygląda - 8
mies. ciąży , sliczna dziewczyna - wszystko byłoby super ale okazało sie że
pali... ja powiedziałam jej co o tym myśle - tzn w miare delikatny sposób...
ale ona w ogóle mojego zdania nie chciała przyjąć ...
-
Kto (rodzice, ojciec chrz. czy matka chrz.) kupują świecę i szatkę do chrztu?
-
Bo mnie cholernie kopnęło
nastroje1.blox.pl/html/1310721,262146,13.html?538509
-
Przed chwilą przeczytałam, że trwają poszukiwania dzieci "polskiego Fritzla",
które zostały oddane do adopcji. Szukają ich, żeby ustalić, czy na pewno to
były dzieci jego i jego córki.
Z jednej strony DNA tych dzieci będzie dowodem w sprawie, ale z drugiej... Jak
je znajdą, to rodzice tych dzieci poznają smutną prawdę o ich korzeniach. Nie
wiem, czy taką prawdę da się przed dziećmi ukryć.
Z jednej strony jestem za poszukiwaniami, a z drugiej chyba bym chciała, żeby
był bałagan w dokum...
-
widziałam dzisiaj taki obrazek:
na placyku,na rowerku jeździł na oko 5-letni chłopczyk/czysty,zadbany/
pilnowała go mamusia/włos na żelu,cygar w gębie ale czysta i wyprasowana/
nagle chłopczyk sie przewrócił
mamusia do niego/nie ruszając sie z miejsca/"ty matole,jak jeżdzisz?/
na to chłopczyk/płacząc/"normalnie ,ty ci.o!!
matka na obelge ruszyła do przodu i pac pac chłopczyka a tekst"ja ci
ch..u,powiem do matki ci.o"i dalej go pac pac
chłopczyk/zasłaniając się rękami/"co mnie bijesz ...
-
Czy Wasze mamy tez mają w zwyczaju przy odwiedzinach chadzac po
Waszym mieszkaniu zaglądac w kazdy kąt i czynic uwagi na jego temat
dopytywac kiedy malowanie ?Wkurza mnie to starsznie , gdy przychodzi
moja matka czuje sie jakbym brała udział w inspekcji.A pzreciez to
moje zycie moje mieszkanie , ja stanu jej mieszkania nijak nie
komentuję.
-
raz w tygodniu spotykamy sie z kilkoma mamami i ich dziecmi.
najmlodsza dziewczynka ma 4 miesiace, najstarsze dziecko dwa latka
z czyms. ostatnio moja corcia (16 miesiecy) uderzyla zabawka (przez
przypadek) lezace na podlodze nimowle. strasznie przykro zrobilo mi
sie, nagadalam mojej corce i przeprosilam tamta mame. moja corcia w
przeciwienstwie do pozostalych dzieci nie zrozumiala tego, co
zrobila. nie wiedziala tez za co zostala bure. gdy tamta mala
plakala, corcia sie smiala....
-
W wątkach dotyczących teściowych często spotykam zdanie, że
żałujecie,że zgodziłyście zwracać się do teściowej per mamo ( na
prośbę z jej strony). Jestem właśnie w takim momencie, że moja
przyszła teściowa zamierza poprosić mnie, abym tak się do niej
zwracała. Rozmawiała już o tym z moim narzeczonym i moją mamą, a ze
mną jeszcze nie.
Mama mojego narzeczonego uważa, że tak powinnam mówić ze względu na
naszą dwumiesięczną córeczkę.Dla jej dobra, żeby dziecku nie
mieszać. Wcale n...