Forum eDziecko eRodzice emama
ZMIEŃ
      matka

    matka

    (1991 wyników)
    • Bo ja czasem nie mogę się powstrzymać. Dotyczy to sytuacji związanych z zachowaniem dziecka. Potrafię w jednej chwili zezłościć sie na nie za coś tam, krzyczę, ono też się wtedy drze, ja widzę do czego doprowadziłam swa złością, widzę siebie jako wredną matkę i w tej samej chwili jest mi żal, że to moje małe tak traktuję, uspakajam się, a wtedy do oczu same napływaja mi łzy, no i płaczę. Ono podchodzi i mówi: nie płacz mamusiu. A mnie jeszcze bardziej w dołku ściska, przytulamy si...
    • Tak się zastanawiam czy składacie teściowym życzenia??To będzie mój pierwszy raz.Pozd Aneta
    • Moja babcia ( mama taty ) miała wczoraj wieczorem drugi wylew. Po pierwszym straciła mowę, była zdecydowanie mniej sprawna i w związku z tym zamieszkała u rodziców. Gdy wczoraj wieczorem zadzwonił tato z pytaniem o numer na pogotowie ( stres = luka w pamięci ) i gdy usłyszałam, że babcia leży nieprzytomna w sekundzie wsiadłam w samochód i pojechałam do rodziców. Przyjechało pogotowie i wzięło babcię do szpitala. Było dla mnie oczywiste, że tam jadę. Pojechałam z bratem. Rodzice ró...
    • Małe dziecko, tak na oko ze 2-letnie... histerycznie wydzierające się bez opamiętania, zero kontaktu z małym, rzucał się, wyrywał, płakał i krzyczał tak, że nie dało się spokojnie tam ustać, głowa normalnie pękała. Nigdy nie widziałam takiej histerii u dziecka, matko święta! Matka brała go na rece, wkładała do wózka, znowu brała znowu wkładała, w końcu złapała go za fraki, sprała tyłek i WRZUCIŁA (dosłownie) do tego wózka. I cały czas spokojnie (no, raczej niespokojnie) stała s...
    • Nie udzielam się na tym forum bo też i nie jestem mamą, ale właśnie oglądam w dwójce dokument angielski o karmieniu piersią. Bohaterkami są mamy, które karmią kilkuletnie dzieci. Jedną z bohaterek jest mama, która karmi dwie córki - jedna 5 druga 7 lat. W kolejce stoi też mąż, chętnie korzystający z usług nabrzmiałych piersi żonki ku jej zresztą uciesze.... yyyyy Ja jestem w szoku.... czy też może po prostu jako nie-mama nic nie rozumiem??
    • masakra(34)

      słyszałam o tym, ze wciskają kobietom poronione płody, ale to mnie powaliło.... media.wp.pl/kat,1022943,wid,11699401,wiadomosc.html?ticaid=1921b
    • Do tej pory czytalam watki o tesciowych z ciekawosci a teraz samej przyszlo mi napisac i poradzic sie Was. Z moim niemezem (dalej zwanym mezem bo tak juz mam)mam corcie i zyjemy sobie tworzac super rodzinke. Jego mama zostawila rodzine kiedy moj maz byl nastolatkiem a siostra i brat byli jeszcze mlodsi. Zostawila dzieci z ojcem i poszla. Odzywala sie raz na kilka miesiecy tylko po to by sie czegos domagac a najczesciej czegos materialnego. Ojciec mojego meza wychowal dzieci na po...
    • jak tu fajnie.....ciagle wyliczanie objawow chorobowych u jakby nie bylo malutkich dzieci,prosby o pomoc do forumowiczek,bo....mamy byly u lekarza z dzieckiem,ale....ale on jest glupi...."drogie mamy poradzcie!"czy wy dziewczyny jestescie nienormalne?leczycie dzieci przez internet?zeby bylo smieszniej co jedna to madrzejsza odpowiedz.zastanowcie sie troche nad tym.chyba sluzba zdrowia az tak nie kuleje....
    • to będzie ciepła....a nawet gorąca opowieść o.....a właściwie znad pięknego jeziora.... byłam dziś z moją koleżanką...mamą parawie dwóletniejdziewczynki...nad pięknym jeziorem... i poczułam się jak w raju....bo: 1...było tam 90% matek tak nieodpowiedzialnych jak ja:)) 2...były one oj chyba odważne.... 3....i pewnie nie miały dostępu dokomputera:)) 4...słowo pedofilbyło im obce:))) no dobrze patrząc z drugiej strony...jezioro to to raj dla pedofili..:)) 90% maluchów, a było ich tro...
    • Pytam, bo mi się to wydaje nie do pomyślenia, ale może to ja jestem jakaś zaściankowa. Kuzynka męża (dziewczyna 23 lata, może wiek ma tu znaczenie) oddała właśnie 3 miesięczną córeczkę na 3 dni do teściowej, bo ona ma egzamin i się uczy, a mąż pracuje i późno wraca. Trochę mnie to zszokowało, choć nie mnie oceniać. Wydaje mi się tylko, że to nie może być korzystne dla takiego maluszka. Czy może?
    • Czy prawdą jest to (w/g Banku Światowego) że kobiety straciły na transformacji. A może zyskały? Czy zadania, które stawia przed nimi życie - pogodzenia ambicji zawodowych z troską o dom, nie są czasami koniecznością rezygnacji z jednego lub z drugiego. Czy to, że próbują być jednocześnie dobrymi matkami, żonami, pracownikami, pięknymi kobietami nie powoduję u nich zbyt dużego stresu? Czy może zyskując na transformacji coś jednak straciły?
    • pytanie do mam ktore tak jak ja były są lub będą zmuszone po macierzyńskim wrócić do pracy a dzidzię 4-miesieczna oddac do żlobka odwieczna odpowiedz na pytanie jesc czy byc... wszyscy ale to wszyscy ktorzy slysza ze po macierzynskim oddaje dziecko do zlobka pytaja czy mi nmie zal bedzie, normalnie ugryze nastepna osobe ktora cos takiego stwierdzi pytaja jakbym miala wybor! pracowac musze bo wole dziecku dac jesc i gdzie mieszkac niz byc z nim w jakiejs skrajnej nedzy babcie odpadaja: tesc...
    • Cześć! Ponieważ mieszkamy obecnie prawie w parku jesteśmy tam codziennie. Moja mała ma takie chwile, że na widok wózka lub innych dzieci reaguje bardzo żywo i chce do nich podejść np. zajrzeć do wózka żeby zobaczyć czy dzidzia śpi lub po prostu "pogugać" do jakiegoś równiez spacerującego malucha. Ja raczej jej tego nie zabraniam, bo uważam że to nic złego. Inni rodzice zazwyczaj nie mają nic przeciw temu, zatrzymują się pozwalają jej spojrzeć na dzidzię, coś zagadają, uśmiechną si...
    • Ogladacie?? Gnojek bije matke ,kopie,rzuca mięsem co pare minut,np o matce mówi"bo to grubas zaj..ny"i ją boksuje,kopie... Matka w ogóle ich nie karała,jej reakcja to tylko płacz. Jestem przeciwna klapsowaniu dzieci,ale takiego gnojka sprałabym na kwasne jabłko.
    • Od godziny święto każdej MAMY, hihi...MAMA ma święto!!! ??? Zawsze sobie myślałam, jakie to święto?... Jest "Dzień Matki", przynajmniej w naszej rodzinie... I to nie ja je zapoczątkowałam, zrobił to za mnie mój 14- letni syn...I co ? Wydawało mi się, że jestem złą matką i ciągle mam jakieś tam wyrzuty, że "nie tak i nie tędy droga", ale dziś mam święto i to podwójne...mam dwoje dzieci... Mikołaj, zrobił mi dzień niespodzianek, nie wszystkie "wyczaiłam", ale wiem...(mąż się wygadał, że k...
    • Zaden to powazny problem ... ale napiszę. Mój mąż zawsze, jeśli oczywiście pamięta o jakimkolwiek moim święcie, czy to urodziny, czy to Dzień Kobiet, przynosi mi kwiatki. A ja nie policzę ile razy mu mówiłam o tym, że kwiatów ciętych nie nawidzę. Więc za każdym razem kiedy te kwiaty dostaję, oczywiście są ładne, ale lądują w koszu. No bo co z takimi kwiatami? Zasuszać tez nie warto, nie podobają mi się. Doniczkowe jeszcze by uszły, ale te wolę wybierać sama. No i za każdym razem k...
    • umówiłam się z matką miesiąc temu że pojedziemy w ten weekend na mazury. wystawiła mnie ponieważ chce popilnować w piątek dziecka mojego brata bo oni idą na imieniny. ustawiłam pod ten wyjazd wszystkie plany łącznie z teściową w poniedziałek i nie mogę znowu przesuwać z nią terminu bo żyjemy dobrze a ona kobietą poważną jest, z resztą już raz ten termin przesuwałam ze względu na własną matkę. tłumaczę im że jestem wściekła że mnie wystawili że wszystko miałam dograne obiecałam dziecku a...
    • Niedawno pewna osoba o pewnej Pani mówi, ze jest nie ambitna bo siedzi w domu i wychowuje dzieci gotuje obiadki itd, więc mówie tej ( chrzestenj mojego dziecka) słuchaj to ja też jestem nie ambitna siedze z dzieckiem ( nie ma 2 lat ) w domu, zakaz uczęszczania do żłobka, wiecznie kliniki itd, i je wychowuje,po 2 latach wróciłam na studia na 3 rok na 6 semestr i pisze w locie prace bo przy dziecku ( prawie jak ADHD ) nie da się...i nie pracuję..jestem na utzrymaniu męża. A ona cisz...
    • Wczoraj wybrałam się ze znajomą i dziećmi na wycieczkę i między innymi byłyśmy przez jakiś czas na placu zabaw, przy tym placu zabaw, jest taka mała restauracja, kawiarenka... i tam rozegrała się akcja, którą tu zaraz opiszę. Nadmienię, że dzieci naszych była razem 4, dwóch chłopaków – 4 lata, dwoje dzieci – 16 miesięcy. Przy tej restauracji jest taki plastykowy domek dla dzieci i jakieś tam zabawki. No więc my stare baby siedzimy sobie i pijemy kawkę, ale też mamy p...
    • Mam dosyć poważny problem. Otóż nie mam żadnej dziewczyny, która mogłaby być matką chrzestną mojego dziecka. Wiem, że to wydaje się dziwne, ale taka jest prawda. Nie mam rodzeństwa, a w najbliższej rodzinie nie ma młodej dziewczyny, ktora mogłaby pełnić tą funkcję. Powiecie: A koleżanki? Otóż mam dużo koleżanek, ze studiow, kursów, liceum... Ale przez ciążę i teraz wychowywanie dziecka nie utrzymuję z nikim kontaktu. Trudno tak po 1,5 roku niekontaktowania się pójść i poprosić ko...
    Pełna wersja