Forum eDziecko eRodzice emama
ZMIEŃ
      matka

    matka

    (1991 wyników)
    • Jak być matką, macochą, bezrobotną, bez pieniędzy, kochanką zawsze wyspaną i usmiechnietą? Jak mieć czas dla trójki dzieci w jednym czasie? Jak karmić Małego i jednocześnie pomagać w lekcjach, sprawdzać lekcje, dawać pić starszym dzieciom? Może znacie jakiś sposób? zagubiona
    • Tak bardzo pragnęłam tego dziecka. Wprawdzie miała być to córka, ale trudno, dzięki Boguże po komplikacjach urodził się Czaruś. Minąl rok. Najpierw nie umiał ssać potem zaczęły się kolki albo inne całodniowe dolegliwości, potem może zęby. Tak minęło osiem miesięcy. W ciągłym stresie, napięciu.Każdy dzień był dla mnie tragedią, z utęsknieniem czekałam jak mój synek zaśnie wieczorem, aby rano zacząć znów swój maraton płaczu. Gdy zasypiał w dzień modliłam się, aby spał jak najdłużej i potem nie ...
    • własnie dzwoniłam do mojej siostry. Ona i synek czują siędobrze. Jest pewien problem: przywożą go do niej nakarmionego butelką!!!! Luuudzie!!! W którym my roku żyjemy??? Ona zdrowa, dziecko zdrowe, poród bez komplikacji - dlaczego oni to robią??? No przecież jak rodziłam 8 lat temu (fakt, w innym szpitalu), to nawet nie było mowy o butelkach...Może coś się zmieniło? może ja zacofana jestem? No cóż, niech sobie będę, ale jadę do szpitala zbadać sprawę...Dla mnie to chore - tyle się...
    • Witam Ciekawa jestem jak wam taka asertywność w stosunku do Rodziców wychodzi? Bo ja jestem właśnie po rozmowie z Mamą...która miała kolejny "rewelacyjny pomysł". Niestety pomysł wkraczał w moje kompetencje jako matki (dotyczył mojej córki) i niestety był nietrafiony w czasie. Ładnie Mamie podziękowałam za owy pomysł i stwierdziłam że nie skorzystam...no i się zaczęło. Tzn moja Mama oczywiście wybuchła krzykiem i pretensjami po czym zakończyłyśmy w niemiłej atmosferze ową rozmowę (no...
    • choc jestem jedynaczka moi rodzice zawsze byli dla mnie dosc surowi i wymagajacy. Kiedy burzliwie rozstalam sie z mezem, to przyjeli mnie pod swoj dach ale pod pewnymi warunkami, nie tylko finansowymi. W tym okresie bardzo potrzebowalam ich wsparcia i opieki, dostawalam za to kolejne porcje awantur, lament i placz ze ich rozczarowalam. Ich milosc do mnie nie jest bezinteresowna. Ojciec zawsze mial mnie a glaba i tumana, ktory nic w zyciu nie osiagnie. Mama mowil ze "pokorne ciele ...
    • No i po ostatnich kilku postach dowiedziałam się o sobie bardzo wiele, a tak żyłam w błogiej nieświadomości, jak nic tylko iść i się utopić... Jestem kaszalotem – bo moja waga odbiega od ideału – niektórzy nawet powiedzą, ze bardzo... i tu muszę się przyznać, ze winna była temu ciąża – ale wiem, Lipiec powie – że to nie możliwe, ze na pewno objadam się, otóż nie będzie miała racji, przed ciążą byłam chuda i wtedy jadłam b. duże ilości i nie zwracałam uwagi c...
    • Dziecko mojej przyjaciółki(4latka) ma mieć operację laryngologiczną , szukają dobrego szpitala lub kliniki gdzie można będzie być cały czas z dzieckiem . Niestety w większości uznanych klinik np. w DSK Lublinie rodzic może przebywać z dzieckiem tylko w dzień w nocy dziecko nawet malutkie zostaje samo , w innych szpitalach matka lub ojciec dziecka mogą zostawać ale "nielegalnie" śpiąc na kerzesełku lub na podłodze . MI udało się odszukać trzy odziały które stwarzają dobre waru...
    • Chodze z dzieckiem (5,5 miesiaca) w rozne miejsca, nie tylko do parku, ale i do sklepu, na bazarek, do urzedu, jade na wakacje. Napotkane osoby usmiechaja sie do radosnego niemowlaka, rozochoczony synek rozdaje wiec usmiechy na lewo i prawo. I tu sie zaczyna... "o jaki sliczny!", "chlopiec czy dziewczynka?", i moje ulubione: "karmiony piersia, prawda?" Zastanawiam sie co to kogo obchodzi? Czy nikt z tych obcych osob nie zdaje sobie sprawy z tego, ze to moja prywatna/intymna sp...
    • Hurraaaa!!! Kocham moje dziecko, dam się za nie posiekać na kawałki, ale teraz jest u mojej mamy a ja od 17 mam czas dla siebie i tak do wtorku. Więc odpalę sobie piwko, pomaluję paznokcie, obejrzę serię kryminalna w Polsacie i w ogóle nie będę się spieszyła i przejmowała. Super!Tak tylko chciałam się podzielić radością:)
    • Samochodem jedzie ojciec i syn. Ojciec jest chirurgiem w Wojewódzkim Szpitalu w Olsztynie.Mają wypadek na drodze do Olsztyna, ojciec umiera, syna przewożą do szpitala wojewódzkiego w Olsztynie. W szpitalu chirurg mówi "Ja nie mogę go operować on jest moim synem". Jak to możliwe?
    • Witam interesuje mnie jak to możliwe mój ojciec ma o(rh+) mama ma A (rh+) a mojej siostrze dzisiaj wyszło badanie (jest w 13 tyg.ciązy) O (rh-) O co właściwie codzsi z tymi czynnikami rh. Dodam ze jak odbierałam swoje badania pani powiedziała mi że mam słabe rh +. Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi.
    • Cześć kochane Mamy. Mam pytanie. Jutro wybieram się z dzieckiem do Gdyni, chcemy jechać pociągiem. Znależliśmy połączenie ktore nam odpowiada itd., tyle tylko że jest jeden szkopuł - jedziemy sami (tzn tylko ja i mały) i nie za bardzo wiem co zrobić z wózkiem. Dzwoniłam na info,ale tam panienka wiedziala rownie duzo co ja. Dowiedziałam się tyle, że nie płacę za wózek, dobre i to. A co mam z nim zrobić? "niech pani postawi w wagonie na korytarzu". Już widzę te awantury jak zaparku...
    • To był 36 tydzień ciąży kiedy zadzwonił ojciec dziecka i powiedział - radź sobie sama, ja umywam ręce. A tak miało być pięknie... mieli się pobrać i razem wychowywać 2 dzieci. Ona zapłakana pierwsze co pomyślała to było samobójstwo... ale przed oczami stanął jej 15 syn, który wychowuje się bez ojca, ma tylko ją i dziadków. Wzięła do ręki książkę telefoniczną i znalazła nazwisko lekarza i nr. telefonu. Zadzwoniła, umówiła się na prywatną wizytę u niego w domu. Rozmawiali - ile pani...
    • Juz prawie poltora miesiaca mieszka z nami corka mojego meza. Staram sie nie okazywac jej, ze jej obecnosc w naszym domu mnie nie uszczesliwia, jestem w miare mila, staram sie nie faworyzowac wlasnego dziecka i nierobic miedzy nimi roznic. Maz poswieca jej sporo czasu i wydaje sie, ze mala juz troche doszla do siebie i zaklimatyzowala sie u nas w domu. Niestety z przykroscia musze stwierdzic, ze dziecko jest rozpieszczone, przyzwyczajone do tego, ze mama spelniala wszystkie jej z...
    • oglądałam sobie dzis na TVN Style angielską edycję Superniani ( Nianiu na pomoc)... tak mi podniósł ten program ciśnienie, że aż musiałam napisac post. rodzinka wielodzietna, wierząca. sytuacja nastepująca: 6 dzieci. matka cały dzień siedząca w domu ze wszystkimi (najmłodsze niemowlę, najatarsze tak na oko 8-9 lat, generalnie cały przekrój wiekowy). Tatuś wychodzi sobie rano do pracy, potem wpada na godzine na obiad i wychodzi znowu... do Kościoła, na próby zespołu... zostawiając za...
    • artykul jest swietnyartykul jest swietny aczkolwiek powinien zawierac wiecej optymizmu.
    • Zachodzę w głowę kto robi coś nie tak. Ja siedzę sama w domu kolejny wieczór (nie całkiem bo z niunią)a pan tatuś fruwa do kolegi, do mamusi (codziennie) itp.Mam momenty załamania, próbowałam różnych sposobów wszystko na krótką metę. Boję się co będzie dalej z tym związkiem.Jak stworzyć normal..rodzinę? Mamy problemy finansowe i swoją nieobecność tłumaczy tym że się stara.Jednak on do tego dziś był perfidnie miły po to aby wyjść wieczorem ze swoim ojcem i oczywiście skłamał (albo ni...
    • Czy ludzie chorzy psychicznie lub upośledzeni mogą samodzielnie zajmować się dziećmi? Mam koleżankę chorą na schizofrenię. Ma 3 dzieci. Czasowo sąd jej je odebrał, bo nie chciała podjąć leczenia. Teraz znów sama je wychowuje. Drugi przypadek: moja była uczennica po szkole specjalnej urodziła syna. Jaki to dziecko bedzie miało start? Jaki rozwój? Co o tym myślicie? Znacie podobne historie? Jak takie dzieci radzą sobie w przyszłości? Czy matka podoła wychowaniu?
    • Otóż sprawa ma się tak- wczoraj były moje imieniny. Oczywiście życzenia od mamy, taty, teściowej, od męża nie. Ja wcale nie mam jakiejś wielkiej potrzeby celebrować imienin, ale już rano mu powiedziałam, że chciałabym, żebyśmy ten dzień po jego powrocie spędzili razem, bo SĄ MOJE IMIENINY, a on codziennie gdzieś wychodzi, z kimś się spotyka itp. Bez komputerów, telewizorów, kolegów. Tym bardziej, że nie mam w tym mieście nikogo, żadnych znajomych i na codzień brak mi kontaktu z ...
    • Chciałabym nawiązać do postu Marleny ale nie bardzo go mogę odszukać więc pozoliłam sobie na wysłanie oddzielnego.Moja mama jest wspaniałą kobietą która naprawdę mi pomagała i nadal bardzo pomaga ale i ja mam momenty kiedy nie mogę na nią patrzeć.Ja również prawie wszystko według niej robię nie tak jak powinnam, a moje życie jest jest tragiczne.No jedyne co mi sie udało,to skończyć studia.Jednak na 4 roku zaszłam w ciążę i zostałam sama.Moja mama nie mogła mi tego wybaczyś więc kilka razy mi ...
    Pełna wersja