-
artykul ma charakter plytkiego i banalnego poradnika...nic nowego ani
ciekawego.
-
ogladalem dosc ciekawy program o agresji wsrod dzieci.
doswiadczenie roione bylo przez 30 lat na dzieciach i kilka lat obserwacji
malpek:)))
Malpki:
stworzono dwie osobne klatki, w jednej male malpki, musialy same sie
wychowywac, mogly robic co chcialy. w drugiej byly wychowywane przez matki.
okazalo sie ze malpki "samotne" mialy duzy problem z opanowaniem stresu,
reagowaly agresywnie na wszystko co im nie odpowiadalo, dochodzilo do bojek
itd. malpki wychowane przez matki, a tym ...
-
Rozmawiałam sobie z koleżanką z pracy, gdy nagke zadzwonił jej telefon. Po
krótkiej rozmowie dziewczyna odłożyła słuchawkę. Jakąś godzinę później
telefon zadzwonił znowu. Koleżanka ucięła szybko rozmowę i po zakończeniu
zaczęła się śmiac dość nerowo, zapytałam naturalnie co się dzieję i
usłyszałam taką historię. Ciekawa jestem waszej oceny. Koleżanka ma brata
obydwoje już po 30 tce z własnymi rodzinami. Ostatnio pokłocili się o jakieś
gówienko, ale wymiana zdań była ponoć mocno em...
-
W zasadzie głupia sytuacja, ale naprawdę nie wiem jak reagować i co o tym myslec.
Mamy zaprzyjazniona parę z córeczką w wieku mojego syna (6 lat). Przy kazdym naszym spotkaniu mała wręcz "przykleja" sie do mnie. Łapie za rękę, siada na kolanach, przytula.
Wszystko byłoby cacy, gdyby nie fakt, ze mojemu młodemu wyrażnie to przeszkadza. Kiedy tylko mała sie pojawia koło mnie, młody jak lew baczy czujnie, czy aby jej nie wezme za reke czy na kolana.
Tłumacze mu, ze kocham go ponad zycie, ale ...
-
A mój synek (1,5) bił mnie. I wiesz co? Poczytałam to forum, posłuchałam rad
tych niemądrych mam, o których piszesz, a które miały podobny problem jak ja,
wsłuchałam się wreszcie we własne dziecko. Skutek? Problem zniknął. W pewnym
sensie zgadzam się z Tobą, że zamiast siedzieć na forum należałoby zająć się
bardziej dzieckiem (to jak rozumiem chciałąś powiedzieć) ale czy jedno
wyklucza drugie? Skoro jesteś dobrą mamą proponuję żebyś udzielała się na
forum w roli eksperta, bo rozu...
-
Moja 4-letnia coreczka jest zdominowana przez swoja kolezanke.
Przyjaznie sie z jej mama, mieszkamy kolo siebie od 3 lat.
Dziewczynki codziennie sie widuja, razem chodza do przedszkola. Moja
Paulinka jest dzieckiem spokojnym, grzecznym. Nigdy nie sprawiala
klopotow. Mam z nia swietny kontakt. Dziecko mojej przyjaciolki to
typowy terorysta. Gdy byly bardzo male roznica charakterow nie
przeszkadzala. Od jakiegos jednak czasu widze ze moja Paulinka zanim
cokolwiek zrobi pyta o zgo...
-
Takie wlasnie slowa uslyszalam od mojej koleznaki gdy weszlysmy na temat
karmienia piersia mojego 17 miesiecznego syna. Stwierdzila, ze robie mu
krzywde i mamuski dlugo karmiace same wychowuja zboczencow.
Mam dosc jej krytyki i wszystkich w okol, ktorzy nie akceptuja
takiego "zachowania"(jak to ladnie nazwala). Nigdy nie karmilam w
publicznosci, bo nie lubie i jakos udalo mi sie tego unikac. Wiec nie wiem o
co ludziom chodzi. Bardzo mnie urazilo to co ona powiedziala, bo wydaw...
-
Mój syn 17 lat popala trawkę, mam pewność zrobił test. Zgodził się na
niego bez najmniejszego kłopotu, no i wyszło szydło z worka. Co gorsze
syn uznał że nie ma z czego mi się tłumaczyć bo to jego życie. Wraca
późno do domu, przez wakacje sporo pił, a na moje uwagi często padają
słowa typu "spier..." nie wiem co mam robić. Syna wychowuje sama.
-
Córka kuzynki dużo starszej ode mnie ma 16 lat.
Nie wiem, nie rozumiem, co się dzieje z tą dziewczyną...
Jakiś czas douczałam ją języka angielskiego, opowiadała mi conieco o sobie, o
tym co robi.
W gimnazjum dzieją sie rzeczy nie do pomyślenia, dzieci palą papierosy,
trawkę , piją alkohol w przerwach między lekcjami.
Wspomniana dziewczyna buntuje sie strasznie, nie ma dobrego kontaktu nawet z
mamą.
Zrobiła sobie kolczyk w nosie,matka kazała jej to zdjąć, to ona w nocy go
zakład...
-
Wszem i wobec pragnę wyznac swe winy!:) Obiecywałam że moje dziecko nie
bedzie jadło słodyczy do 2go roku życia! Obiecywałam że nie będzie oglądało
bezmyslnie tv! Obiecywałam że będe go wychowywac konsekwentnie wraz z mężem i
żadnych kłótni przy dziecku! Obiecywałam że nie będe na niego krzyczeć tylko
dlatego że jestem zdenerwowana i żadnych klapów! I co? Ano nic. staram się
żeby nie za bardzo obrzerał się czekoladą, ale lizaków nie daję prawie nigdy.
Tv lubi, oj lubi... Mąż ma ja...
-
Podczas gdy matka wyjezdza do Niemca i zostaje tam 3dni !!! Co o tym
myślicie- czy powinnam ten fakt zgłosic na Policje? Bo tak wlasnie zrobilam a
pani policjantka powiedzila ze chlopcy sa duzi i ze gdyby sie cos im dzialo to
sami zadzwonia pod 997 !!!
-
Moja znajoma ma 12 letnią córkę. Dziewczynka nigdy nie mówi na głos w mojej
obecności, tylko szepcze mamie do ucha. Jest to bardzo irytujące z kilku
powodów:
1. przerywa mi w pół słowa, bo wydaje jej się, że jeśli ja nie słyszę co
mówi, to tak, jakby tego w ogóle nie było. Oczywiście tracę wówczas kontakt z
rozmówcą, muszę poczekać, aż sobie coś uzgodnią i dopiero wtedy kontynuować.
Bardzo niekulturalne, uważam.
2. sprawa najczęściej dotyczy mnie osobiście, ale nie zapyta mnie wp...
-
Piszę zainspirowana wątkiem o zbuntowanych 3,5 latkach. Moja córka, od
urodzenia bardzo bojowa i despotyczna, od dwóch miesięcy przechodzi samą
siebie. Jestem w stanie przezyć ataki histerii, dzikie piski i rzucanie
rzeczami- trudno, jakoś musi rozładować te szalejące emocje:-) Ale,
powiedzcie, co powinnam robić, kiedy (a ostatnio zdarza się to kilka razy
dziennie) mała zacina się w uporze do upadłego, czasem o całkowite bzdury np.
kiedy mówię, żeby sama sobie przyniosła wodę do p...
-
Mój 4-miesięczny synek ostatnio strasznie marudził,bo minęła jego
stała pora popołudniego snu.Nie pomagało ani
bujanie,noszenie,śpiewanie..Nic!Nie chciał ani pić mleka ani
herbatki.Nie wytrzymałam i potrząsnęłam nim...Nic złego mu nie
zrobiłam,ale on zaczął bardziej płakać a ja razem z nim z
bezsilności ale przede wszystkim z wyrzutów sumienia,że tak się
zachowałam!Jestem sama cały dzień w domu-mąż pracuje po
12godz,rodzice mieszkają daleko,a na teściową nie mogę liczyć.Czy
je...
-
Temat był na innym forum, ale niestety bez spodziewanego odzewu.
Moja była żona pozwała mnie do sądu o podwyższenie alimentów. (Rozwód z jej
powództwa i "winy", co zresztą tutaj chyba nie ma znaczenia). Jestem ojcem
dzieci (córka ostatnia klasa liceum i syn pierwsza licealna). Zgodziłem się
na płacnie 1000,-zł miesięcznie na oboje. Była żona twierdzi, ze to stanowczo
za mało i obliczyla koszty utrzymania dzieci na 3100,- Mi wydaje się to kwotą
stanowczo za wysoką. Prosiłem o przeds...
-
Oczywiście, nie dotyczy to wszystkich mam.
Często podczas spaceru na ulicach, placach zabaw i w ogródku Jordanowskim
obserwuję rożne mamy i ich dzieciaczki. Maluch zazwyczaj bardzo fajne, mamy
niestety nie zawsze. To co mnie przeraziło, to sposób w jaki mamy odnoszą sie
do swoich pociech. Nie mówią, tylko się DRĄ lub strofują DRĄC się zupełnie
bez powodu. Kiedy siedzę sobie na ławce i mogę dłużej poobserwować "scenki
rodzajowe" ( mój maluch spi w wózeczku) to widzę, ze zupełnie dzi...
-
Hej!
Tyle się nasłuchałam o tym , ze w wychowaniu najważniejsze jest to, żeby rodzice trzymali wspólny front,zeby jedno popierało drugie, żeby dziecko widziało, że wychowują je razem i spójnie...Ale co zrobić, kiedy nie zgadzam sie czasem z metodami męża? Bo on to pokrótce tak:pracuje pół dnia, wraca, leży.Potem siada przy kompie i czasem sie odezwie do dziecka.Ale czasami miewa takie dni, kiedy bierze się za wychowanie.I zazwyczaj wygląda to tak, ze wydaje polecenia i żąda, żeby dziecko je ...
-
witam wszystkich.moj syn ma 5 lat,jest jedynakiem.wychowuje go z
moim partnerem,z ojcem synka nie utrzymujemy kontaktow(nie z mojej
winy)nie mam z nim jakichs szczegolnych problemow
wychowawczych.problemem jest moja niechec do zabaw z nim.syn jest
maniakiem wrecz aut,motorow,pociagow i tego typu rzeczy.jak malujemy
to tylko auta,jak gra tez tylko w gry samochodowe.okropnie mnie to
denerwuje,nudzi.nie pracuje,syn chodzi do szkoly(od 9 do 15)wiec nie
moge powiedziec ze nie mam cza...
-
Osme urodziny wlasnie dzis, dziewczynce, poza tym ze za duzo spedza czasu
przed telewizorem (na skutek braku czasu rodzicow), i ma momenty
lenistwa/bycia niegrzeczna, niewiele mozna zarzucic (wychowuje sie w dwoch
domach, rodzice nie mieszkaja razem, na pol jedynaczka - ma brata ponad 10
lat starszego, ze strony mamy).
jedyne co mnie zastanawia - i na co chcialabym znalezc odpowiedz - jako ze
doswiadczen ani dzieci sama nie mam - bardzo czesto uwaza sie za centrum
swiata. Jest w...
-
Poruszałam już ten temat na innym forum, ale piszę jeszcze raz, bo
zaniepokoił mnie pewien wątek tu poruszony. Chodzi o matki, które
niezmiernie chwalą bezoperacyjną metodę leczenia stulejki,
polegajacą na kilkakrotnym w ciągu dnia masowaniu członka dziecka przez
matkę. Rozumiem matki, które chcą uniknąć operacji dziecka, ale nie wiem, czy
akurat w tym wypadku lekarstwo nie jest gorsze od choroby. Jak by nie patrzeć
trzy razy dziennie matki masturbują swoich małych synków - czy ...