-
Jestem mamą wspaniałych bliźniaków- Kamyka i Patrysia, ale mam z nimi mały
problem, który jest tak niewiarygodny, że aż samej trudno mi w to uwierzyć.
Otóż, oprócz nich mam też starszą córkę- Michalinę (14 lat). Ona i bliźniaki
uwielbiają się ponad wszelkie normy. Na przykład taka sytuacja: bliźniaki
rzucają się kaszką (teraz mają cztery lata, wtedy dwa). Wchodzę, patrzę na
bałagan, oddycham głeboko starając się nie wkurzyć i mówię tekstem z
poradnika do wychowywania dzieci: "Ale b...
-
Mam prawie 4,5 letniego synka, który bardzo malo pije max.0,5 l dziennie i
niewiele je. Ma cały czas niedowagę i jest dość niski jak na swój wiek-104
cm. Z problemem tym borykam sie odkad mały skonczył 1,5 roku.. Lekarze
pediatrzy rozkładają ręce. Słyszałam ze przyczyna moze istniec po stronie
psychologicznej. Czy może ktoś zna jakiegos psychologa ktory potrafi
rozwiazać tego typu problemy???
Pozdrowienia
Mamuśka
-
Często słysze, że małe dziecko nie powinno spać z rodzicem, ale mam pytanie
dlaczego.
Prosze uświadomcie mnie dlaczego nie powinno.
Czy to ma jakiś wpływ negatywny na dziecko?
-
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=12591&wid=8567742&rfbawp=1161765971.862&ticaid=12902
-
Pisalam juz tu kiedys ze pracuje jako niania w amerykanskiej rodzinie z 11 i
7-io latkiem.7-io latek jest dzieckiem z pewnymi problemami -obydwaj
zreszta,ale maly ma stwierdzone zaburzenia koncentracji uwagi,ma powazne
trudnosci z nawiazywaniem kontaktow oraz z zabawa z innymi dziecmi oraz miewa
napady zlosci -wrzeszczy wtedy jak opetany i NIC do niego nie
dociera.Dodam ,ze jest dosc duzy i ciezki i trudno go po prostu odstawic w
inne miejsce bo walczy jak lew.Starszy bywa ze go p...
-
Jak sądzicie, czy niepełnosprawny ruchowo może być dobrym ojcem? Pytanie nieco przewrotne może, bo przecież zewsząd docierają do nas przekazy, że osoba na wózku niczym się nie różni od tej na obu nogach.
Ale kiedy zacząłem o tym nieco intensywniej myśleć, doszedłem do wniosku, że nieco się chyba jednak różnimy. Nie będę raczej w stanie nadążyć za dzieckiem we wszystkich jego czynnościach. A ono wymaga przecież uwagi rodzica, tego, by móc liczyć na wsparcie ojca. Nie będę mógł pomóc w częśc...
-
Tak się zastanawiam czytając to forum dosyć wnikliwie, czemu tak wiele matek
pisze, że sobie nie radzi z dzieckiem. I nie chodzi tu o matki nastolatków,
ale o mamy kilkumiesięczniaków i kilkulatków. Poza chorobami typu ADHD nie
powinno byc chyba problemu z dogadaniem się ze zdrowym dzieckiem... Jeśli nie
radzicie sobie teraz, to jak podołacie, gdy dzieciak wejdzie w okres
dojrzewania? Jeśli Wy sobie nie radzicie, to nie spodziewajcie się też tego
od nauczycieli w szkole. A któż po...
-
Jestem bardzo łagodną, spokojną i cierpliwą osobą. Nigdy nie
wybucham, jeśli się zdenerwuję, to czekam aż mi minie i najwyżej
potem rozmawiam. Nie jestem impulsywna, działam racjonalnie.
Zatsanawiam się jednak, czy aby te w/w cechy nie są, mimo wszystko,
szkodliwe. Pomijam teraz kwestię mojej osoby (tłumienie uczuć dobre
nie jest), ale chodzi mi o moje dziecko. Niby twierdzi się, że do
dziecka należy podchodzić z maksimum cierpliwości i spokoju
właśnie, nie krzyczeć, tylko rozm...
-
Mam 4 letniego syna i 2 letnia corke, ale chodzi mi o niego
Staram sie grzecznie odnosic do dzieci, aby nauczyc ich "zachowania", wiec prosze uparciucha o cos, a on udaje, ze nie slyszy. Powtarzam wiec, jeszcze dwukrotnie albo i trzy, zero reakcji. Chodzi o to, ze jakby mnie ignoruje, no bo gluchy nie jest (wtedy kiedy mowi sie o nim to slyszy nawet zza sciany patrzac na bajke). Nie slucha nie tylko wtedy, gdy go o cos prosze, ale kiedy cos tlumacze i w ogole. Poradzcie co robic, jak postepo...
-
Moze Wy mi pomożecie w jaki sposób mam postepowac z moją 2 latką?
Moja córcia jest na etapie małego buntu.Jak coś jest nie po jej mysli(czy to
w sklepie nie chce jej czegoś kupic, czy tez musi poczekać az zrobie picie)to
jest płacz jakby ja ktoś obdzieral ze skóry.To jakoś mnie nie rusza bo wiem
ze to taki etap.ale w czym rzezc.Od jakiegoś miesiąc czesto mowi "psitulić"
ja klękam i ją tulę.Zawsze.
I odkąd zaczęły sie te sceny,za każdym razem staje w odległości metra ode
mnie i sie...
-
W mojej osiedlowej piekarni każdy sam bierze pieczywo. Estetyczne wiklinowe
kosze i, co jest ewenementem w polskich warunkach, jednorazowe rękawiczki.
Do sklepu wchodzi mama z 4 letnim chłopczykiem. Chłopiec wyjmuje paluchy z
buzi i łapie bułkę. Mama nie chce TEJ bułki, woli innego rodzaju. Posliniona
bułka ląduje na półce. Zwracam grzecznie uwagę, żeby kupiła obślinione
pieczywo. No i mi się dostało.
Nadmieniam, że pani nie wyglądała ani na ubogą, ani taką z marginesu.
Co o tym są...
-
strasznie nurtuje ,mnie to pytanie ! usłyszałam o tym w programie < pytanie na
śniadanie> . Z wypowiedzi psycholożek i madrych tam ludzi ,odpowiedz brzmi nie
Nie warto poświecać sie dziecku ,nie warto poswiecać sie mężowi ,nie warto....
a więc drogie mamy co warto! Dla mnie jest to straszne stwierdzenie i podejści
do tematu okrutne. Nie skńczyłam wielkich szkól obecnie wychowuje troje dzieci
przeszłam w zycie bardzo wiele ,podchodze do życia z pokorą i bardzo
praktycznie i do g...
-
Tak się zastanawiam patrząc na moją koleżankę. Ma dwoje dzieci:
pięcioletniego chłopca i dwuletnią dziewczynkę.
Dla mnie te dzieci to absolutnie potwory - agresywne do nieprzytomności,
rozdarte jeszcze bardziej, niesłuchające nikogo, niepodporządkowujące się
niczemu. Do tego stopnia, że gdy wyjechali na wakacje we czwórkę: koleżanka,
jej matka i dzieci, jej matka wieczorami wychodziła na kilkugodzinny spacer
bo nie dawała rady, żeby wytrzymać z własnymi wnukami (kobieta jest norma...
-
Problem nie dotyczy mojego syna (mam 2 córki) ale jest to dziecko z b. bliskiej mi rodziny. Mały ma 6 lat i nawyk wyzywania. Nie wiem z czego ta sytuacja wynika, ale skutki przynosi opłakane. Najbardziej cierpi babcia chłopca, ciosy najczęściej trafiają właśnie w nią, a matka chłopca nie reaguje wcale "bo babcia powinna się przystosować". Trudno kochać wnuczka kopiącego po nogach ze słowami "nie chcę cię, ty wstrętna starucho" itp. Najgorsze, że mały terroryzuje otoczenie i uchodzi mu to na ...
-
Na plac zabaw przychodzi chłopiec 2 letni pod opieką mamy.Mały jest wyjątkowo
niegrzeczny bije ,obsypuje piaskiem i nne dzieci a jego mama spokojnie na to
patrzy muwiąc żę nie daje sobie z nim rady .Matka dziecka nie tłumaczy mu że
nie wolno tak robić . Cz ja mogę dziecku zwrucić uwage , spróbować
wytłumaczyć że nie wolno ?bo już mnie trochę denerwuje że mały tak bezkarnie
bije np:łopatką mojego 2 letniego synka i inne dzieci,czasami nawet
młodcze.Czy zwracając dziecku uwagę nie ...
-
Moje drogie mamy. Spotkalam sie z sytuacja bardzo dla mnie przykra bo jako belfer probuje nauczyc dzieci uczciwosci i odpowiedzialnosci za swoje czyny. Jak mam to zrobic, kiedy rodzice zamiast wspierac dzialalnosc szkoly robia zupelnie odwrotnie.
Dziecko po kilkudniowej nieobecnosci w szkole przyszlo do mnie z dzienniczkiem (w nim usprawiedliwienie od mamy) i zbolalym glosikiem oznajmia mi ze nie bylo go poniewaz mial goraczke. O zgrozo !!!! Dziecko z mamusia widzialam na zakupach. Dzieciak...
-
Jak radzicie sobie z pyskowaniem waszych dzieci.Mój synek ma 6 lat i ostatnio
to pyskowanie strasznie się nasiliło.Zawsze chce mieć ostatnie słowo.Do tego
ma duży zasób słów więc się nie zatnie w tym pyskowaniu.Jak mówię mu,że jest
niegrzeczny to mówi to Ty jesteś niegrzeczna.Powtarzam,że tak jest nieładnie
i że jak tak się zachowuje to mamusi jest przykro a on na to i co z tego.Do
tego używa brzydkich słów.
Ostatnio czytam mu Mikołajka,którego uwielbia.Tam są takie śmieszne
zwro...
-
bo dałam mojej córci klapsy. Kilka. Ma teraz trzy lata i jest NIEZNOŚNA.
Awantury od rana do wieczora o byle co, na wszystko jest jedna odpowiedż:
nie!!! A ja też mam swoje bardzo poważne problemy, nie związane z dziecikiem,
jestem nerwowa i mało cierpliwa. Nie tłumaczy mnie to, ale czasem nie mam juz
siły. I teraz mi wstyd i żal dziecka. Co zrobić? Jak pochamować jej napady,
nie tracąc kontroli nad sobą? W czasie ostatniego napadu wściekłości
nakrzyczałam na nią, a ona złapała si...
-
Witajcie kochani rodzice i oceńcie - czy jestem paranoiczką ze skłonnościami do czarnowidztwa, która jak widać nie ma poważniejszych problemów życiowych - czy może ktoś jeszcze ma tak jak ja...
Zacztnając od początku - moje dziecko ma niecałe półtora roczku, a ja już się martwię, co z niej wyrośnie. W sensie podatności na wpływy otoczenia i mediow (nie ukrywam, że mój post jest po części podyktowany "bigbrotherem" którego obecnie nawet nie trzeba oglądać, bo i tak na mieście huczy
). Mam p...
-
Prawie wszystkie jesteśmy matkami, bądź będziemy nimi w przyszłości...
Jaki jest Wasz "przepis" na wychowanie dobrego, madrego i wrazliwego
Człowieka? Takiego, który nie tylko sam nie skrzywdzi ale i zawsze stanie w
obronie. Który nie będzie obojetny. Któremu do głowy nie przyjdzie
okrucieństwo i niegodziwość. Którego nie będzie bawiło czyjeś (również
zwierząt) cierpienie.
Przecież te dzieci, które robią te wszystkie straszne rzeczy też były
malutkie, bezbronne, słodkie i niewi...