-
czy w Polsce mozna w szpitalu legalnie wyw. porod jesli wiadomo ze plod jest
bardzo uszkodzony?? Natychmiastzaznazam ze nie jestem w ciazy ale wiem ze to
stosowana prakyka i pytam czyWKRAJU GDZIE ZAKAZUJE SIE PRAWEM ABORCJI MOZNA
WYWOLAC POROD WIEDZAC ZE DZIECKO TEGO NIE PRZEZYJE?????????????
-
Bo mnie już trafia szlag, jak słyszę od znajomej, czego mi nie wolno, co
muszę robić, dlaczego nie wolno mi w ogóle jeść żółtego sera, albo nie nosić
jakiśtam ubrań. Dowiedziałąm się też, że nie mogę brac ślubu w ciąży, bo będę
BRZYDKA. Póki co, oprócz pryszczy wstrętnych, to nie widze, żebym jakoś
specjalnie zbrzydła:) a kosmetyczka uspokoiła,że da się z tym coś na dzień
ślubu zrobić:))
otrzymuję tysiące innych, mniej lub bardziej złośliwych uwag i "życzliwych"
rad! I to od ko...
-
-
wiadomosci.onet.pl/1346522,242,1,1,kioskart.html
-
Moja koleżanka jest w 2 miesiącu ciąży. Od samego początku, czyli gdzieś od 5
tygodnia kiedy to poszła do lekarza..(chociaz moze powinnam napisac do pseudo-
lekarza) w celu potwierdzenia obecności Malucha:) spotykały ją same
przyjemności. Pani doktor (prywatnie, za niemałą kasę) oznajmiła dziewczynie
ze ciązy i tak nie utrzyma, więc nie ma co się pieścić. Po wielu prośbach
dała zastrzyki na utrzymanie, ale zaznaczyła ze i tak nic z tego. Koleżanka
leżała plackiem, oszczędzała się, ...
-
Nie wierzyłam i nie wierzę w żadne zabobony w ciązy. przed chwilą wróciłam od
fryzjera z całkiem krótkimi włosami bo ścięłam je po prostu z powodu upałów.
Kiedy zobaczyła mnie opiekunka mojego starszego syna to sie przeraziła i
powiedziała, ze w ciąży nie ścina sie włosów. Powiedziałam jej, że nie wierzę
w zadne zabobony. A ona była naprawde przerazona. Co o tym sądzicie?
-
wiem,że to było sto razy maglowane,ale ja spotkałam się z róznymi
opiniami,przy pierwszej ciąży było w porzadku,mąz nawet nie badał grupy
krwi,tzn. nie podawał, gdyż zostałam pouczona,że przy RH + nie ma konfliktu
tylko synek miał straszną zółtaczkę -groziła mu transfuzja krwi.To
skomentował lekarz konfliktem grup głównych???
-
Cześć Dziewczyny, czy któraś z was miała cesarkę robioną przez A.Olejek z
bytomskiej 2,z komplikacjami i powikłaniami? Czy poszłyście po fakcie na
wizytę do niej,i co ona na to?!?
Mnie operowała 3,5 roku temu i właściwie udało się jej
zrobić ze mnie inwalidkę.Ponieważ szła na urlop,a dziecko było"pośladkowe",
postanowiła zrobić mi cesarkę miesiąc przed terminem(cyt." A co, duże
jest!"). W ogólnym znieczuleniu(nie pytając mnie o zdanie)W trakcie
zabiegu:przecięła powłoki tuż nad...
-
czy rodzenie siłami natury ma znaczący i dobry wpływ na dziecko?
-
Witam!
Nurtuje mnie jeden problem, otóż w maju urodzi się moje maleństwo.Jestem w
nieformalnym związku z jego ojcem.Ja jestem rozwiedziona od 1,5 roku, on jest
kawalerem.Jakie formalności musimy załatwić aby dziecko miało nazwisko ojca?
Kiedy i komu trzeba o tym powiedzieć, kogo powiadomić?Czy wystarczy wizyta
ojca w USC? Dodam,że mamy różne miejsca zameldowania, a dziecko ma być
zameldowane u mnie.
-
Witam!Byliśmy dzisiaj w urzędzie miejskim, żeby wyjaśnić sprawę konieczności
uznania dziecka przed porodem przez ojca, jeśli nie jest on małżonkiem, a
chcemy by dziecko nosiło jego nazwisko.Ta sprawa była poruszana na tym forum
(i nie tylko na tym), a także "straszą" nią na szkołach rodzenia. Otóż okazało
się, że nie ma konieczności, by ojciec przed porodem uznał dziecko. Dopiero po
porodzie idzie się razem do urzędu, żeby sporządzić akt urodzenia i równolegle
mozna sporządzić akt uznan...
-
Hejka,
Jest tu ktoś, kto z góry nie chce (czy nie moze) karmic piersią? I czemu? I
jak juz były maluchy to jakie były wady i zalety?
Dziewczyny, które karmiłyście ale Wam się nie podobało też napiszcie. Ciekawa
jestem, czy istnieje laktacyjne "podziemie" i czy naprawdę wszystkie kobiety
są takie szczesliwe jak na obrazkach z poradników i jak naokoło mówią.
TYlko bardzo bardzo proszę o NIE WYSYŁANIE postów przez Mamy i przyszłe Mamy,
które zechca nam robic wykłady o wyzszości cyca n...
-
Cześć. Mam pytanie, bo jestem pierwszy raz w ciąży i mam dużo wątpliwości i
obaw co do prawidłowego rozwoju dzidziusia. Jestem dopiero w 9 tyg. ciąży i
kilka dni temu przeżyłam prawdziwą tragedię w mojej rodzinie. Bardzo mnie ta
sytuacja obciążyła psychicznie. Płakałam tak mocno, że aż nie mogłam złapać
oddechu. Nie chciałam tak płakać, ale z drugiej strony bylo to mocniejsze ode
mnie. Teraz bardzo się boję czy ten płacz i problemy ze swobodnym oddychaniem
mogły zaszkodzić dziecku...
-
Witam! Bardzo proszę o odpowiedz-czy jeżeli obydwoje rodzice mają rh (+), czy
dziecko może mieć rh (-)???? I czy o konflikcje mówimy wtedy, gdy Rh rodziców
są różne?
-
witam
jestem w 14tc i nadal podpalam:))szukam pomocy jak to świństwo zostawić bo
wyrzuty sumienia mam okropne a nie mam na tyle siły żeby przestać!ograniczam
jak mogę ale to oszukiwanie samej siebie:))
-
Witajcie dziewczyny wczoraj byłam u lekarza potwierdzić moją ciążę. Widać już
pęcherzyk i zarodek. Tak sie cieszę. 3 lata starań i udało się ,aż mnie mój
lekarz wyściskał:)Generalnie czuję się bardzo dobrze, troszkę pobolewa mnie
brzuch ale nawet nie wiem czy to nie z tego wrażenia. Mój lekarz dał mi w
razie czego Duphaston..i tak się zastanawiam czy to konieczne..czy to
maleństwu nie zaszkodzi? Może przesadzam ale zrozumcie mnie czekałam tyle
czasu.
-
czesc kobietki!
mam pytanie jesli mozecie mi cos podpowiedziec bede wdzieczna!
jestem mamusia i wszystko uklada sie dobrze.To dopiero 7 tydzien.
Mam 26 lat a moj maz 40.Czy jego wiek ma jakich wplyw na przyszle potomstwo?
Chodzi mi glownie o poczatkowe fazy czyli laczenie sie chromosomow itp.Czy
plod moze byc slabszy?
moze cos slyszalyscie?
-
Czesc dziewczyny:)
w sumie pierwszy raz pisze coś na forum.jestem jedną z tych
przewrazliwionych:/moze nie przez cały okres ciąży,ale czasami zdarzają mi
się takie stany.ostatnio załapałam schizę jeżeli chodzi o telefon
komórkowy.jestem w 28 tygodniu.jakies trzy tygodnie temu moja mamusia
wykupila sobie darmowe minutki do mnie i tak gadałyśmy przez godzinke,czasami
1,5 h dziennie-zależało od dnia.jakies kilka dni temu zeschizowalam sie czy
mogło to jakoś negatywnie wpłynąć.napisz...
-
Z moich obserwacji wynika, że większość kobiet karmiących piersią nie krępuje
się i karmi przy bliższej i dalszej rodzinie, znajomych, a nawet obcych
ludziach (np. w parku). Z jednej strony faktycznie piersi pełnią wówczas
zupełnie nieseksualną rolę, ale z drugiej pozostają przecież bardzo intymną
częścią ciała. Wiem też, że niektórych obserwatorów to nieco krępuje.
Mam nadzieję dołączyć do mam karmiących za trzy miesiące i pewnie czuję się
jeszcze bardziej kobietą niż matką, ale w...
-
jak już bede w ciązy na pewno nie będe czytać tego forum.Matko jakie wy
jesteście dla siebie chamskie i kpiące,skąd w was tyle goryczy???Przecież to
jest forum dla wszystkich!!!Wiele z was ma mnóstwo pytań,watpliwości może
głupich infantylnych(według was)ale po co te obraźliwe komentarze,ironiczne
odpowiedzi.Jestem przerażona bo to jedyne takie forum.Zaglądnijcie sobie na
forum dla starających się-ile tam jest róznych pytań odnośnie róznych
rzeczy,nikt się z nikogo nie smieje,niko...