matka

(361 wyników)
  • od razu napisze że mam swoje mieszkanie, ale mąż nigdy nie chcial sie wyprowadzic od swojej mamy,twierdząc ze musi sie opiekowac schorowaną staruszką, wiec zamieszkalismy z nią, co przez ostanie 5 lat wyglądalo tak w praktyce ze to ona nami sie sie opiekowala (sprawy przydomowe, opieka nad naszym dzieckiem). Teściowa starala sie byc do mnie dobrze nastawiona, ale juz zgrzyt pojawil sie po urodzeniu syna- gdy chcialam go karmic piesią, stwiedzila ze powinnam go dokarmaiac, a gdy ...
  • Zdaję sobie sprawę, że może zostanę zlinczowana za pytanie, które chcę zadać - zaryzykuję jednak. Sytuacja wyglada następująco: rozstaliśmy się z mężem dwa lata temu, każde z nas było w innych związkach, mój mąż ma z takiego związku dziecko. Jakiś czas temu postanowiliśmy wrócić do siebie, decyzja była przemyślana i chcemy być już razem. Mamy dwoje dzieci. Moje pytanie dotyczy dziecka mojego męża z byłego związku. Związek trwał kilka tygodni. Może nieelegancko wyrażać się w ten sp...
  • Moja koleżanka była w związku z facetem 5 lat... w ciągu ostatnich dwóch lat zaczęło się między nimi psuć- była na każde jego skinienie, sprzątaczka, praczka, kobieta do seksu itd ... Pił bez umiaru tzn nie znał takiej granicy kiedy trzeba powiedzieć stop i zakończyć imprezowanie, robił wręcz przeciwnie pił do tego stopnia że kolejnego dnia nie pamiętał co sie z nim działo, to ona martwiła się o niego i np odprowadzała go do domu...(kiedyś wyzwał ją od kurw i suk, był oczywiście pod wp...
  • Witam. Zdecydowałam się napisać, bo czuję się pod coraz większą presją i zaczynam się zastanawiać czy może ze mną jest coś nie tak. Jestem w związku 4 lata. Mój Chłopak ostatnio próbuje coraz częściej mnie przekonać, że powinniśmy mieć dziecko. Mówi, że byłoby tak cudownie, w lecie budowalibyśmy domki na drzewie, a zimą chodzili na sanki... Mam 23 lata, On 28. Twierdzi, że niedługo zrobi się za stary, bo im więcej lat, tym mniejsza płodność. Tyle, że ja nie jestem na to gotowa....
  • Nasze malenstwo ma pol roku. 2 tygodnie temu partner wyrzucil mnie z domu (2 raz) gdyz obrazil sie ze gonie jego do pracy,uzylismy ostrych slow,o malo co mnie nie pobil.Teraz grozi mi ze bedzie zabieral nasze dziecko co tydzien na weekendy do niego do domu. Pies jego rodziny skoczyl juz dwa razy na dziecko. Jego matka twierdzi ze jestem po tym incydencie zaborcza, ze nie pozwalam aby dziecko kazdy nosil. Moj partner kladzie dziecko na dobranoc do lozeczka zamyka drzwi i wychodzi...
  • Jestem matką dwójki dzieci- 13 i 9 lat. Mąż mnie zdradził i wyniósł się z domu. Dzieci tęsknią- to trwa już ponad rok- "jak jest w delegacji:- bo syn mimo że tatuś powiedział mu że mieszka osobno nie akceptuje tego i nadal czeka. Córka wie- że chodzi o kochanke i nie akceptuje kontaktów z ta kobietą- ale mąz wie to tylko z mojej informacji- bo dziecko nie ma odwagi z nim porozmawiać. Staram sie bardzo utrzymywać kontakt dzieci i męża- ale jak był to łaskaw napisać w pozwie- kontak...
  • Od kliku miesiecy nie rozmawiam z siostra. Zaczelo sie od tego ze bedac w listopadzie na wspolnych zakupach nie chcialam wziasc kuponow na rabat w sklepie. Siostra go chciala, o czym poinformowala mnie po zakupach i wyzwala. Od tamtej pory sie do mnie nie odzywa. W zeszlym roku urodzilam dziecko-gdy bylam w ciazy siostra [u]dala[/u], nie pozyczyla, ubranka i inne rzeczy dla mego dziecka po swoich corach. Po tej "klotni" w sklepie zarzadala z powrotem: najpierw ubranek, z ktorych moj s...
  • Ojciec choruje poważnie. Tak poważnie, że wiadomo, iż przy innych dolegliwościach (serce, nerki) pozostało mu może 3 miesiące życia. Sytuacja jest tragiczna. Niestety nie mogę go zobaczyć. Izoluje go matka i siostry od reszty rodziny w taym i ode mnie. Nie robia tego dla jego dobra, to taka zemsta na mnie, że nie zostałam prawnikiem tak jak chciała matka i dokonałam innych niż ona planowała dla mnie wyborów w życiu.Ojciec jest podburzany przez matkę. Nigdy między nami wszystkimi...
  • bo nie moge zniesc ciaglej krytyki ze strony bliskiej mi osoby. Ona w ciazy ja mam juz 15miesieczne dziecko. Wlasnie jestem po jej odwiedzinach. Uslyszalam dzis takie slowa: kiedys wygladalas lepiej, smieszna masz fryzure, dlaczego chodzisz w takiej ladnej bluzce a nie zostawisz sobie ja na jakies wyjscia(gdybym miala brzydka to by ja wysmiala zdazalo sie juz tak), przebierz malego bo smierdzi moczem, do dziecka mowi tak: ale masz brzydkie stopy, zadala takie mi pytanie czemu maly jeszcze nie...
  • Witam, Nie będę pisała o moich problemach, są typowe dla tego forum - powiem tylko, że i teściowa i moja mama poniżają mnie w obecności męża, ale nie dajemy się, ani ja, ani mąż. Posłużę się tylko naszym przykładem, bo znam go najlepiej. Mąż jest superfajnym mężczyzną który robi właśnie międzynarodową karierę. I przyszła mi do głowy taka refleksja (będzie to generalizowanie, ale od czegoś pewnie warto wyjść): czy nie jest tak, że o ile mężczyźni walczą o pieniądze, posady, stanowiska...
  • Mam 31 lat. Jestem dzieckiem z tzw wpadki. Rodzice cale 31 lat zyja jak pies z kotem.Moje wspomnienia z dziecinstwa to jedynie: kłotnie, bijatyki, ucieczki z mama z domu jak ojciec sie awanturowal. takie zycie spowodowalo ze mama siegnela po alkohol i tak pije od ponad 15 lat. ojciec w miedzy czasie wyjezdzal zagranice. teraz to wszystko sie tak nasililo ze codziennie pije po pracy, brat wniosl sprawe do gminnej komisji rozwiazywania problemow alkoholowych. przychodzily kolejne wezwania, mam...
  • Mam pewne wątpliwości. Zbliżają się urodziny mojego narzeczonego (kończy 29 lat), z którym już mieszkam i za 3 miesiące wezmę ślub. Chcę zorganizować mu jakąś niespodziankę i np. zaprosić na fajną kolację lub coś w tym stylu. Problem jednak w tym, że do tej pory (jak jeszcze nie mieszkalismy razem) urodziny organizowała narzeczonemu jego babcia i mama i obawiam się że w tym roku również mają taki plan i są święcie przekonane że ich ukochany wnuk i syn przyjdzie do nich na tort. Na samą ...
  • Troche wkurzaja mnie moi rodzice. Ich lekkomyslne podejscie do zycia i brak szacunku dla cudzych pieniedzy :( Tym razem moich. Od kiedy pamietam cale zycie borykalam sie z syndromem dziecka rodzicow wiecznie zadluzonych. Owszem zdarzaly sie momenty, kiedy bylo dobrze, ale moi rodzice niejako nalogowo pakowali sie w kolejne dlugi. Na ubrania zarabialam sama, na kosmetyki takze. Tylko kilka razy w zyciu zdarzylo mi sie brac pieniadze od rodzicow na spodnie czy bluzke. Praktycznie od 13 ro...
  • nie umiem sobie juz z tym poradzic,moim problemem jest moja matka i jej siostra,one niszcza mi zycie,moje malzenstwo,probuja mi odebrac dziecka tylko dlatego ze ograniczam kontakty dziecka z nimi,bo sa to osoby niezrownowazone,osoby ktore za wszelka cene robia z siebie ofiary losy krzywdzac innych,szczegolnie ciotka,ona jest w separacji,to ze jej sie nie udalo to znaczy ze moze niszczyc moj zwiazek,juz zniszcvzyla wiezi miedzy mna a matka,matka nazywa mnie ku..,psychicznie chora...
  • wiele gromów na moją osobę za to co napisze , trudno zaryzykuję musze to z siebie wyrzućić może ktoś mądry doradzić jak sobie z tym poradzić bo mam chaos mętlik w głowie Mam alerggie na teściową ...ilekroć słyszę że ma przyjechać strasznie się denerwuje, nie panuje nad sobą robie rózne chaotyczne rzeczy, ręce mi sie trzesą, cała drze..... Nie ma jakiś konkretnej podstaw żeby jej nie lubić dobra, miła kobieta (niby bardzo mnie lubi). Co mnie w niej drażni za bardzo nam się narzuc...
  • Toksyczni rodzice Pisze o tym dlatego, że takie pisanie pozwala zrzucić trochę ciężaru. Otóż mam toksycznych rodziców – nie jest to przypadek jakieś szczególnej toksyczności, jednak potrafią napsuć krwi. Główną "toksyną" jest moja mama (którą mimo wszystko kocham), tata pełni rolę dopełnienia i "narzędzia" Mój brat najpierw wziął ślub cywilny, potem wziął ślub kościelny. Podczas poprawin poprosił moich rodziców i swoich teściów „na bok” i razem ze swoją żoną poinformow...
  • Pokłóciłam się z mamą i dlatego mam pytanie: mój brat chodzi ze swoją dziewczyną 5 lat, od roku mieszkają ze sobą w jednym mieszkaniu a w przyszłym roku się żenią. Ja uważam, że powinniśmy zaprosić tę dziewczynę do nas np. w pierwszy czy drugi dzień świąt na obiad, by ją lepiej poznać i w ogóle, żeby było sympatycznie. W końcu niedługo to rodzina. Moja mama uważa, że nie należy jej zapraszać, bo "oni żyją “tylko” na kocią łapę" a dla niej to żaden związek. Dodam, że tylko ja...
  • Zacznę od tego, że jestem w ciąży i żyję obecnie w ogromnym stresie - mam nadzieję, że przejściowym i wszystko sie ułoży po mojej myśli. Stres nie jest związany z ciążą, w tej materii jest wszystko w porządku i o dziecko się nie obawiam. Ale w całej tej sytuacji złapałam się na tym, iż nie potrafię rozmawiać ostatnio ze swoją mamą. Moja mama jest dość specyficzną osobą. Jest dosyć młoda (46 lat), ma kontakt z młodymi ludźmi, ale stara się chyba na siłę jeszcze bardziej pokazać j...
  • Pani Anieszko, moja mama ma romans, ja nie umiałam (nie umiem) ułożyć sobie z nią relacji. Teraz mam kolejny problem związany z tą sytuacją. Moja mama kłamie. Przypadkiem byłam świadkiem jej rozmów telefonicznych - rozmawiała głośno przez telefon stacjonarny, ja byłam w pokoju obok. Rozmawiając z moją babcią, a swoją mamą - oczerniała ojca, mówiąc coś w stylu, że odwozi jedno z dzieci na zajęcia pozalekcyjne, zeby wkupic się w jego łaski, albo pomaga w czymśtam, bo próbuje prz...
  • to bardzo przykre ale maja własna Matka nie akceptuje mojej drugiej ciąży. Pierwszego dziecka oczekiwala tak jak i ja z utęskieniem i eraz bardzo kocha wnuczke i się nią opiekuje. pomaga w wychowywaniu mojej córki choc wcale o to nie prosiłam, robi to z własnej woli. Jak tylko powiedzialm że zaszlam w drugą ciążę nawrzeszczala na mnie że jestem niepoważna, że ona się nie pisze na opiekowanie drugim dzieckiem i że sobie nie damy rady. Od tego momentu sie do mnie nie odzywa. Mąż wozi córkę do n...
Pełna wersja