-
Piszę ja, cudem przywrócona do jedzenia a do niedawna tak, jak część z Was,
żyjąca już tylko ziemniakiem, wieprzowiną i miłością do dziecka. Synek ma 6
miesięcy, AZS, szorstką skórę i czerwone zgięcia, odpadające uszy. Dwóch
alergologów oznajmiło: pokarmowa, nic nie jeść. Nie jadłam. I nie jadłam. I
nie jadłam. Już praktycznie nic. Zwiątpiona szukałam tu porady a znalazłam
kolejne "dobre rady", co jeszcze wyrzucić. I choć pisałam, że poprawy brak,
reakcja zawsze ta sama: to wyrzuc...
-
j.w. Cały czas wierzę, że nam się uda...
-
ja: "co tak szybko wrociles od kolegi?" (bylo wpol do czwartej rano)
syn:"a co mialem robic? siostra Adriana byla juz w domu o trzeciej,ojciec jej
kazal"
ja:"no widzisz, jakich masz rodzicow. ja ci nie mowilam, do ktorej mozesz byc"
syn: "tak! ale ona byla u chlopaka!"
ja: "ty tez byles u chlopaka!"
syn: "ale dowcipne..."
:))))))))
-
łożysko w szpitalu po rodzeniu dziecka? przeciez jest to moje
własnosc, nie zgadzam sie z tym !!! co sie dalej dzieje z łozyskiem?
jest sprzedawane firmom kosmetycznym? dlaczego matka nie moze
decydowac sama komu ma je przekazac?
-
chce w opolu zorganizować klub matek z dziećmi, abyśmy mogły sie spotykać i wymieniać doświadczeniami wynikajacych z wychowania dzieci.
na spotkania oczywiscie bedziemy przychodziły z malcami.
spotkania te odbywałyby sie 1 w tygodniu we wtorki o godz. 14,00 (czas trwania spotkania około 1,5h) w MDK-u na ZWM-ie (na przeciw Castoramy)
zajecia jezeli bedą chętne mamy rozpoczą sie od marca.
jak nie masz aż tyle czasu, przyjdź choćby na chwilę.
PROSZĘ NAPISZCIE CO O TYM MYŚLICIE
-
Chłopak, ktry dostał się na studia jedzie z mamusią składać dokumenty na
uczelnię, czy to normalne?
Może przesadzam, ale ja sama sobie wszystko załatwiam odkąd skończyłam
podstawówkę.Nikt mnie nie niańczył i wyszło mi to na dobre.
To jest także moja mama i wkurza mnie, że traktuje mojego brata jak sierotkę
marysię.Tak jest ze wszystkim.Nie zdziwię się jak będzie go ciągle odwiedzać
na stancji i dzwonić 2 razy dzienie czy nie jest czasem głodniutki.
Kiedyś będzie mu pewnie załatwi...
-
Sama jestem nauczycielką, ale od lat szkolnych nie mogłam znieść
szczególnego traktowania dzieci nauczycieli (lub innych wpływowych
osób). Gdy moje dzieci były w podstawówce było to zjawisko
powszechne i prowadzone na tzw ''bezczelnego'', ujawniło się
szczególnie pod koniec 6-tej klasy. W gimnazjum jakby nie było
specjalnie tego problemu, ale jednak ciągnie się, jak się okazało,
chć to przypadek tylko jednego ucznia. Matka nie pracuje w tej
szkole, ale kiedyś pracowała. I ''dysk...
-
Przyjmuję plastry antykoncepcyjne. Jeden z plastrów mi się odkleił,
nie wiem na jak długo i lekarz polecił mi Postinor. Odmówiłam,
twierdząc, że nie zgadza się to z moją ideologią, że jeśli mam być w
ciąży to chcę być.
Swoją opinię umotywowałam tym, że jak najbardziej zgadzam się z tym,
aby hamowac owulację czy zagęszcząć śluz,a by utrudnić plemnikom
dojście do komóki jajowej, ale jesli już dojdzie do zapłodnienia -
pocznie się dziecko, wg mnie nie godzi się utrudniać mu implat...
-
Co dalej?
www.dziennikwschodni.pl/
"Krnąbrnych po łapach? Oczywiście!
Burza po artykule o stosunku rodziców i uczniów do kar cielesnych w szkole
W obronie Bobrzyńskiego do redakcji przyszła wczoraj grupa rodziców i
uczniowie. Wszyscy stanęli murem za dyrektorem
Powiększ zdjęcie
Michał Bobrzyński, dyrektor prywatnego Katolickiego Gimnazjum i Liceum im. ks.
Gostyńskiego w Lublinie, podał się do dymisji. Dyrektor karcił uczniów
ciągnięciem za ucho lub uderzeniem po rękach. Taki...
-
Panie Wroński , Napieralski to przewodniczący poważnej partii politycznej, wygrywa z Tuskiem ranking dlatego że nie obiecuje gruszek na wierzbie jak Tusk.
Platforma to taki inny populizm niż samoobrona ale bardzo podobny, tyle że z salonu! Tusk to Lepper ,tylko lepiej wykształcony i lepiej obyty ,ale hasła te same.
Przypominam 10 obietnic PO z 2007 roku, z tym Tusk szedł po władzę!
1. Przyspieszymy i wykorzystamy wzrost gospodarczy
2. Radykalnie podniesiemy płace dla budże...
-
Odpowiadamy: tak, to prawda, ale nie Jozefowi K, tylko Zygmuntowi B., nie Matka
Boska tylko Madonna i nie objawila, a ...
Zart na strone, chcialem zupelnie serio. W ciagu dwoch tysiecy lat zanotowano i
udokumentowano, czasami bardzo dokladnie i fachowo, setki albo i tysiace
objawien religijnych. Rozni ludzie twierdzili, twierdza i zapewne beda
twierdzic, ze doznali objawien, ze widzieli Jezusa albo Matke Boska.
W kosciele, w grocie, w gorach, na pastwisku, na szybie okiennej, wsz...
-
Orientujecie się może, czy rodzicami chrzestnymi mogą być 2 kobiety?
chyba, że zrobić obejście i wziąć 1 osobę jako chrzestnego (co na
pewno można), a drugą jako świadka chrztu. Tylko ciekawe jak to
będzie wyglądało podczas samej uroczystości. No bo przecież ksiądz
mówi, że teraz to ojciec chrzestny zapala świecę, czy jakoś tak. Wie
któraś?
-
"Polacy splamieni zbrodniami antysemityzmu nie tyle wyssali
nienawiść do Żydów z mlekiem matki, ile zostali w swym
antysemityzmie w istotnej mierze ukształtowani przez część
społeczności żydowskiej kolaborującą z komunistami"
Taką tezę stawia dr Bogdan Musiał.
Gross chciał Polaków sprowokować, powiedzieć, jacy są okropni, ale
przy okazji zmusił ich do dyskusji. To może stanowić wielki przełom
w polskiej historiografii, która do tej pory ma w tych kwestiach
niewiele do powied...
-
zamordowanego marine. juz od paru dni kobieta chce sie spotkac z buszem i
porozmawiac na temat wojny w iraku, a ten ja ignoruje.
czy tak pokazuje sie wdziecznosc rodzinom zamordowanych obroncow pokoju?
wstyd.
www.cnn.com/2005/POLITICS/08/07/mom.protest/index.html
-
Bo ja niestety mieszkam z moją i już nie mogę. Z każdym dniem jest coraz
gorzej. Do niedawna pracowała i nie było jej całymi dniami, teraz siedzi w
domu i doprowadza mnie do szału. W kuchni tłok, nie mam jak obiadu ugotować,
zagląda mi w gary, wtrąca się do wychowania dzieci, karmi je cukierkami, nie
lubi mojego męża (co okazuje mu dość dobitnie), blokuje łazienkę i mnóstwo,
mnóstwo innych rzeczy. Chyba sama pójde do pracy żeby z nią nie przebywać (na
razie pracuję w domu) bo inac...
-
Mam wielki problem. Jestem z facetem już 5 lat. On ma 23 lata a ja 22. Planujemy ślub. Przeszkodą jest moja mama, która mojego wybranka nie akceptuje już od pierwszych dni. Nie było powodu, żeby Ona miała takie złe nastawienie w Jego stronę. Codziennie są awantury... z facetem nie mamy gdzie mieszkać, bo on pomieszkuje kątem u kumpla a ja z mamą w domku jednorodzinnym. macie jakieś doświadczenie w podobnej sprawie?? Próbowałam już wszystkiego: rozmowy, przekonywań, obiadów spędzonych we trójk...
-
Sprawa jest dość delikatne, i w zasadzie nawet nie wiem, co mam o tym sądzić.
Powiem tak, że wychowuję córkę sam. Była żona regularnie płaci alimenty, z córką widuje się dwa razy w miesiącu (przez weekendy). I o to się tutaj rozchodzi.
Córka nie chce spotykać się z mamą, zawsze niechętnie z nią jedzie, nie chce rozmawiać przez telefon, mimo że matka naprawdę (przynajmniej ja tak uważam) się stara.
Zawsze przed ,,wyjazdowym'' weekendem zaczyna się cyrk w domu - córka przy pakowaniu płacze...
-
matki porzucajcie swoje dzieci, nic wam nie grozi za to, a problem z głowy.
ehhhhhhhhhhhhhhhhhhhhh nasze sądy są do wielkiej d.............;/
-
Może nie dosłownie ale dlaczego nie uwolnić się z przekonań o poświęceniu i
nie myśleć o macierzyństwie tylko jako darze, wygranej na loterii życia, czymś
co jest osiągniętym celem życia?
-
Wszystkim mamom, które zaglądają na to forum, życzę dużo zdrowia
no i pociechy z pociech. :)