-
Sypie!!
-
Brytyjscy naukowcy doszli do wniosku, ze niski wzrost dziedziczy sie po ojcu,
zas nadwage po matce.
Co o tym sadzicie ??? :)))
-
Panie Januszu, jestem teraz w 8 roku osob. (5.08.1981r.) i jestem w
ciąży, rodze w grudniu czyli w 9 roku, czy to dobry okres na
urodzenie dziecka i wychowywanie? bo mówi się, że nie powinno się
niczego zaczynać w 9 roku, że dobry rok na urodz. to 6 itd..ale za
to w opisie 9 roku jest też napisane, że los obdarzy Nas w tym roku
tzn 9 szczęśliwymi wydarzeniami i miłymi niespodziankami - jak to
jest Panie Januszu? czy powinnam na coś zróciś szczególną uwagę? mój
mąż jest 7 (5.06.1...
-
[img]https://statichg.demotywatory.pl/uploads/201011/1289557080_by_rock007_500.jpg[/img]
-
Slyszeliscie ze maja zamykac Centrum Kryzysowe dla Matki z Dzieckiem?
Jesli ktos nie wie, to chodzi o ten budynek w glebi na Wolnosci (przy szpitalu).
-
Bardzo jestem szczęśliwa.Mój jedyny syn przyniósł przepiękny bukiet kwiatów
oraz moje ulubione perfumy.Czy wasze dzieci pamiętały?
-
zastanawiam sie nad wspolczuciem wobec ubozszej czesci spoleczenstwa.
Nie mowie tu o osobach chorych czy emerytach, ktorzy sila rzeczy
znajduja sie w sytuacji podbramkowej. Mam na mysli osoby 25-40
letnie, ktore zyja biednie i oczekuja wspolczucia od reszty
spoleczenstwa, a najlepiej, aby im panstwo dalo i tyle.
Mam na mysli zrzucanie winy na panstwo, za wlasna glupote.
Czyli:
- plodzenie dzieci (by potem narzekac do mediow, ze ksiazki drogie)
- mala chec do nauki (potem narzekanie...
-
Prośba o pomoc do wszystkich matek z forum alergie!
To wyjątkowa sytuacja, kiedy muszę zwrócić się z prośbą o pomoc do Was!
Proszę przeczytajcie, ograniczę się tylko do najważniejszych info.
Samotna matka z Łodzi z trójką dziewczynek jest w tragicznej sytuacji
finansowej. Jej dzieci w tragicznym stanie zdrowia.
Najbardziej chora jest średnia dziewczynka - MARYSIA ur 30 maja 2003 wzrost
92 cm waga 11 kg Choroby Marysi:
1. padaczka (pierwszy atak w listopadzie 2006, 3 dni b...
-
Mój 12-to m-czny synek praktycznie od 1 m-ca zycia ma non stop problemy ze skórą. Początko alergolog wysłała nas do dermatologa, okazało się łojotokowe zapalenie skóry.Po jakimś czasie to samo, znowu dermatolog potwierdziła że łojotokowe, 3 wizyta to już że nie łojotokowe tylko że taka ma skóre i że nic nie pomoże, że wyrośnie... Niedawno znowu byliśmy u alergologa, powiedziała, ze wygląda gorzej niż poprzednio i to chyba jednak alergia. Poleciła Cropol czy Cropon G, ale ponieważ karmię piers...
-
Policja szuka alimenciarza 5 lat albo dłużej, mimo że nie wyjechał z miasta.
Sprawa o alimenty w sądzie może się ciągnąc rok albo dłużej, bo jak kobieta
nia ma na adwokata a facet się nie stawia na rozprawy to sędzia nawet się nie
pofatyguje, żeby akta sprawy przeczytać. A dziecko niepełnosprawne trzeba
utrzymać za 170 zł na miesiąc. Kpiny a nie państwo.
-
Lubia z corkami chodzi na zakupy,a jak juz corka ma z 9 lat to doradzi cos
mamusi i ludzie podziwiaja corke w sklepie i na ulicy a to to samo co podziw
dla matki.Poza tym synowie po malzenstwie wyprowadzaja sie i rzadko do domu
zagladaja,a corka zawsze bedzie przy mamusi.
-
Po kilku podejsciach w ciągu dnia ściągam w sumie przez cały dzień tylko okolo
30ml mleka -czy dawanie dziecku [3,5mca] takiej małej porcji ma sens? Dziecko
karmione meiszanie, z tym że najpierw była jedna porcja sztucznego mleczka na
dzień aż doszło do tego, że teraz głównie jest sztuczne a moje zanika. Dziecko
ładnie przybiera, wszystko ok. Mam więc pytanie czy te wymęczone 30ml dziennie
wciąż jest takie ważne dla dziecka??
-
Czy gluten przechodzi do mleka matki karmiącej? Jeden lekarz kazał mi być na
diecie bezglutenowej a drugi powiedział, ze gluten do mleka nie przechodzi,
więc taka dieta nie ma sensu. Proszę o pomoc, bo nie wiem co robić.
Dodam, że dziecko najprawdopodobniej ma jakąś alergię (kupki ze śluzem i
krwią,
drobna wysypka)i od dwóch miesięcy szukamy alergenu. Na diecie bezmlecznej
jestem juz dwa miesiące i nie ma żadnej poprawy. Padła więc propozycja diety
bezglutenowej. Dziecko czyl...
-
Co to za jakaś dziwna maniera, pisze taka do mnie i podpisuje się "Zdzisia i
Krystiankiem". WTF? Czy matka nie istnieje już jako odrębna osobowość,
koniecznie musi mieć doczepiony przychówek 24/7? Nie da się już występować
jako "ja", zawsze jest "my"? Czy tylko mnie się to wydaje infantylne i dziwaczne?
-
czy raczej jedno poluje na drugie? szacuje, jak sie ustawic zeby zlapac to drugie?\
zastanawiam sie nad tym jak ludzie "lacza sie" w pary.
jak myslicie?
-
Witam.
Jestem wegetarianką od 14 lat. Nie jem mięsa, wędlin, ryb i zup na mięsie lub
kości.
Jestem w 19 tc. Nie zrezygnowałam ze swojej diety, przeszłam na nia świadomie.
Tak przeglądałam tematy na forum i czytałam o tym co nie wolno jeść w czasie
karmienia żeby dziecko nie mialo kolek ani alergii.
Wyczytałam żeby zrezygnować z mleka, wszelkiego nabiału, kawy, herbaty, soków
owocowych, cytrusów i wogóle owoców jak i warzyw, oczywiście groch kapusta itp
też odpadają a wraz z nimi tez i...
-
dorosłego dziecka.
Czy dorosłemu dziecku powinno być przykro?
Nie jest mi przykro.Jest mi to obojętne , choć NIKT nie pamietał o
moich imieninach.
Czy to normalne, że nie jest mi przykro, a tylko odrobinkę smutnawo??