-
Niech sie zrzeknie prezydentury i moze robić co chce. Tłumaczenia
ze nie mam czasu bo mam chora matkę jest niepowazne biorąc pod
uwagę sprawowany urząd.
-
Początek 9tc, a brzuch widać jak nic. Ło matko, powiedzcie że to wyhamuje, bo za 7 mc będe wyglądać jak mutant! Udało wam się po trzeciej i kolejnych ciążach doprowadzić brzuch do względnego stanu?
-
Moja córka ukradła pieniądze,podczas praktyk z kasy sklepowej...
Zwolnią ją...
Co dalej? Wstyd,wiadomość rozejdzie się w moment,to mała mieścina...
Co zrobić? Dać karę 17-letniej pannie? Na co jej były te pieniądze?
Z praktyki dostała na półrocze 6! Szefowa chwaliła...
Boże...i co teraz? Jak wyjść na ulicę?
Jak z nią rozmawiać...
Jest teraz w szkole...To stało się wczoraj,a ona nic mi nie powiedziała...
Jestem złą matką....
"Najokrutniejszym przekleństwem choroby jest także św...
-
Jedna zrobi wszystko by swoje dziecko ratować ,
a druga porzuci w stercie śmieci i gruzu.
www.tvn24.pl/-1,1735410,0,1,uratowal-dziecko-jak-zawsze--spokojnym-glosem-odebral,wiadomosc.html
-
Czy myslicie ze taka sytuacja jest mozliwa? Ja ogladam, oglądam i nadziwic sie
nie mogę. Marta zgodzila sie adoptowac dziecko ze zdrady męza. Rozumiem- byli
razem, chcieli zlepić rozpadający zwiazek. Zrobila to z milosci do Piotra. Ale
teraz??? Zdradził ją po raz kolejny i ...ona dalej chce byc matką adopcyjną?
Ciekawe czy sąd w realu przyznałby opiekę nad Ewą Marcie czy ojcu dziecka?
Sytuacja jak dla mnie nie do przyjęcia. Wiem ze to tylko serial ale ten akurat
wątek wzbudza wiele kont...
-
Witam.
Mam już dosyć!!!!Co mam zrobić z moją matką?Problem jest z tym,że ona nigdy nie ma pieniędzy.Jest emerytką,ma swoją emeryturę.Niską bo niską ale ma.Niestety ona w dniu wypłaty WSZYSTKIE pieniądze przeznacza na sobie tylko znane opłaty i zostaje bez pieniędzy(20-tego pobiera i 20-już ich nie ma).Na cały miesiąc przyjeżdza do mnie i nie dociera do niej,że nam też jest ciężko.Mam obliczone fundusze na dom i swoją działalność.Rachunki płacę też z poślizgiem ale jej to nie obchodzi.Z teg...
-
[img]https://i61.tinypic.com/okbx54.jpg[/img] wszystkim Mamamo w wysokich obcasach/na plaskich /w kwiatach i bez kwiatow,
zycze calorocznego usmiechu/slonca pod stopami
-
Jak to jest z zapisami do przedszkola dzieci "samotnych" matek?
Zastanawiam sie, troche na wyrost ale chodzi mi to ostatnio po
glowie. Samotni rodzice dostaja dodatkowe punkty i teoretycznie
maja duze szanse na to, ze dziecko dostanie sie do panstwowego
przedszkola bez wiekszych problemow. Ja za samotna matke oficjalnie
uchodzic bym mogla (nie mamy slubu, niemaz nie jest zameldowany w
tym samym miejscu, co ja i synek)ale oczywiscie mieszkamy razem i
razem dziecie wychowujemy pr...
-
Mam taki oto problem i zupełnie nie wiem, co zrobić - potrzebuję dobrej rady.
Mieszkam z matką i mam psa. Pies się trochę roztył, więc postanowiłam zmienić
mu karmę na lepszą (dotąd matka żywiła psa pedigree) i poprosiłam matkę, by
psa nie dokarmiała swoim jedzeniem. Wytłumaczyłam, że pies nie powinien jeść
solonego (ani w ogóle przyprawionego) jedzenia, bo później może mieć problemy
z nerkami (trochę poczytałam o przygrubych psach w necie i później jej
streściłam, bo jej się czytać nie...
-
Nie wiem co zrobić by uniknąć jej oddziaływania na moją psychikę. Nie powiem, żeby mnie to nie raniło... Bo po prostu swoimi obelgami zawsze trafia w najczulszy punkt.
Mam 22 lata. Już nie jestem nastolatką więc cokolwiek zjem nie znika jak gdyby nigdy nic. Komentarze w stylu : "Jesteś obrzydliwa" " Hahaha raz, dwa, trz wałeczki, tfu wały na brzuchu" " patrzę na Ciebie i się nie dziwię że ten twój x pewnie się ogląda za innymi!" "patrzysz na w to lustro i sioebie nie widzisz?!" "weź się za s...
-
Są dwie siostry - Starsza i Młodsza, obie po trzydziestce. Starsza jest osobą o przeciętnym życiu towarzyskim, ma przeciętną rodzinę - męża i dwoje dzieci, paru dobrych przyjaciół, trochę znajomych. Młodsza zraziła do siebie większość dawnych przyjaciół, nie ma partnera ani dzieci, jest skłócona z częścią rodziny. Nigdy się nie lubiły, ale zgodnie utrudniały sobie nawzajem życie, jak tylko się dało, począwszy od wieku nastoletniego. Na pewno był w tym spory element rywalizacji, bo obie uważaj...
-
Ile w tym prawdy?
Znam faceta, który do własnej matki odnosi się w tragiczny sposób. Nawet przy
swoich znajomych.
W życiu nie odezwałam się źle do rodziców przy innych, na osobności zdarzyło
się, ale nie aż tak.
Byłam kiedyś z mężczyzną, który bardzo źle mówił o swojej mamie. Krzyczał na
nią, kłócił się, wymuszał różne rzeczy. I nawet kiedy mama miała rację w
pewnych sprawach nie przeprosił, nie przyznał racji.
Czy taki facet może w ten sam sposób odnosić się później do własnie...
-
Obecnie moja matka jest cięzko chora. Jest osobą leżacą, wymaga
opieki ,pielęgnacji, zmieniania papersów itp.Jest osobą 70- letnią.
Do opieki, jeżdzenia po szpitalach -jestem tylko ja. Ulubiony syn
mamy a mój brat nie poczuwa się do żadnego zyciowego obowiazku, nie
tylko dotyczacego opieki na matką.W zwiazku z tym wszystkim nachodzą
mnie wspomnienia i różne refleksje. Dziecinstwo do 4 roku życia
spedziłam u dziadków.Brat w tym czasie mieszkał z rodzicami, chociaż
prawdę mówiąc n...
-
Nasza Gazeta.pl
-
Chciała pozostawić do adopcji? To dlaczego tego nie zrobiła? Mogła przecież pozostawić noworodka w szpitalu i adopcją zajęli by się fachowcy. Przekazanie dziecka "na dziko" za pieniądze, czy też nie, to nie jast adopcja pani mecenas. A w celi nikt sprzątać nie zabrania. O to nie trzeba się starać. Brak warunków, sprzedaż tylko uprawdopodobnia. Człowiek to nie jest towar. Więcej odpowiedzialności!
-
[img]https://i.iplsc.com/alicja-bachleda-curus/0002BKXG1L05SLJW-C121.jpg[/img]
-
Pijana matka w 6 miesiącu ciąży - Zabrzańscy policjanci zatrzymali nietrzeźwych rodziców dwójki maleńkich dzieci. Szokującym jest fakt, że pijana matka jest w zaawansowanej ciąży, a jej mąż spodziewając się interwencji mundurowych postanowił uciec z domu z dziećmi ubranymi jedynie w majteczki. Prokurator przedstawił już nieodpowiedzialnemu ojcu zarzut narażenia dziecka na utratę życia lub zdrowia. Do zatrzymania pijanych rodziców doszło w miniony piątek, zaraz po tym jak zaniepokojeni bezpiec...
-
Witam
Problem z natury tych delikatnych, i, jakkolwiek niezle sobie radze
w roznych zyciowych okolicznosciach, w tej jestem w kropce.
Mam juz swoje lata, jestem samodzielny, jestem jedynakiem, nie
zalozylem rodziny.
Jestem codziennie u mamy, mieszkajacej z moim ojcem. Jako ze
codziennie jest obiadek, korzystam. Podobno jedna geba wiecej nie
robi roznicy w przygotowaniu.
Matka z rodzaju tych, co wlasnym kosztem musza otoczeniu zapewnic
pelny komfort. Okoliczne psy i koty oraz pta...
-
Zdaniem matki ... A dziecko nie chce do niej wracać.